Archiwa kategorii: mass media

 

Wojna gangu dyskontów trwa

sobota 26/08/2017
6

Znana polska sieć sklepów z kategorii dyskontowej obnażyła to, czego jako gatunek ludzki powinniśmy powstydzić się obnażać. Sieciówka grupy Jerónimo Martins, wprowadzając do swojej oferty lojalnościowej warzywno-owocowe maskotki, ujawniła, że tak jak Słowacki wielkim poetą był, tak Polacy wielce pamiętliwi są oraz że dla banalnej maskotki gotowi są zajmować sobie głowę i myśli całymi miesiącami.…

Wiek niewinności.

niedziela 02/10/2016
0

Ekologiczny targ na jednym z placów Poznania. Sobotni ranek. Trafiam tu przypadkiem, bo żyję raczej nocą, ale ten targ cholernie wciąga. Na skraju zaparkowana przyczepa - sklep. Z mięsem i jego przetworami. Ojciec z dwoma (chyba) synami. Z podwyższenia lady uwodzi tłoczącą się poniżej, wpatrzoną w niego kolejkę. KO-LEJ-KĘ. Swobodny, z pełną kontrolą sytuacji. Furgonetka wynosi…

Testy pseudointeligenckie

środa 27/07/2016
0

Nigdy nie znosiłam testów na inteligencję. Zastanawiam się, kto w ogóle wymyślił to ustrojstwo. Ogólnie rzecz biorąc na same testy nie ma się w sumie co dąsać. Są jakie są – trudno, może nawet i są jacyś zagorzali amatorzy tego typu dziwnych i wieloznacznych zagadek. Nie mniej jednak największą dla mnie zagadką i zaskoczeniem jest…

Skrzyżowanie książki z grzybobraniem.

poniedziałek 25/07/2016
1

Dwóch ich jechało na rozpadającym się skuterze. Zawrócili chwiejnie na środku ruchliwej ulicy jakoś specjalnie na drogę nie patrząc. Obaj z komórką w dłoni. Dwóch ich też było w Ogrodzie Botanicznym, gdzie dotąd tylko matki z dziećmi i starsi ludzie, którzy już, chwała bogu, nic nie muszą. Dwóch młodych chłopaków maszerujących po poznańskim tajemniczym ogrodzie…

Wzrok Lewandowskiego

poniedziałek 13/06/2016
0

    Robert Lewandowski jest jak Magdalena Frąckowiak. Ma bardzo charakterystyczny, silnie rezonujący i mało plastyczny wyraz oczu. Ona patrzy spojrzeniem "na zimnych powiekach", pogardzającym czołgającymi się u jej stóp. To jest wzrok prześlizgujący się ponad głowami, budujący dystans, francuski, niezapraszający: http://www.supermodels.nl/Upload/News/0801/magdalenafr-ralphcoll-ss08-2.jpg http://1.static.s-trojmiasto.pl/zdj/c/9/26/620x0/267482.jpg Nigdy nie będzie dziewczyną z sąsiedztwa, choć  przedstawienie jej w ten sposób…

Adrian znowu kocha

niedziela 03/04/2016
9

Nie wiem, jakie rajstopy robi Adrian, wiem za to, że wciąż po omacku szuka drogi, by zaistnieć w pamięci przydrożnego audytorium, racząc go coraz głębiej sięgającym brakiem wartościowej idei. Gdyby się uprzeć, można by – równie po omacku – owej ideologii próbować szukać, próbując pojąć i odnaleźć poplątaną ścieżkę doboru bohaterów i twarzy (a może…

Miejskie szkodniki

czwartek 25/02/2016
5

Sprawa lokalna, ale dość zabawna. Choć nie dla wszystkich, bo mocno podnosząca ciśnienie. I krwi i atmosferyczne. Jako że kilka lat temu rozpoczęła się długo zapowiadana i jeszcze dłużej obiecywana przebudowa centrum Katowic, urząd miasta zapowiadał i obwieszczał remont m.in. ulicy 3 Maja. Zapowiadano też nadanie jej charakteru deptaku, co miało podnieść prestiż ulicy i…

Szwecja totalitarna jak Chiny

niedziela 31/01/2016
10

Szwecja nie jest wolnym krajem. Piszę to całkiem poważnie i także na postawie własnych doświadczeń. Kraj ten stosuje bezpardonową cenzurę treści w internecie, w sposób całkiem podobny do tego, jaki stosują komunistyczne Chiny. Internet nakrył niedawno Szwecję na blokowaniu publikacji "Daily Mail" na temat mordu na 22-letniej pracownicy ośrodka dla imigrantów. Przy okazji okazało się,…

Niemcy przestają być wolnym krajem – zróbmy coś!

czwartek 17/12/2015
9

Jestem głęboko zaniepokojony sytuacją, w której pojawiają się zagrożenie dla podstawowych wolności, wolności słowa i swobód obywatelskich tuż za naszą zachodnią granicą. Pod pretekstem walki z "mową nienawiści" wprowadza się w tym kraju hybrydową cenzurę wypowiedzi. Hybrydową, bowiem nie opiera się na ściganiu np. sądowym publikowanych treści, jeśli naruszają czyjeś dobra. Jest to pomyślane nieco…

Wielkie spoty przezroczyste

wtorek 15/12/2015
1

Jak już opadnie bitewny pył budowania, skończą bóle wzrostu i marka staje się rynkową instytucją, przychodzi ochota na szacunek. Przebiwszy się przez wiry i porohy rwącej rzeki konkurowania marka wypływa na gładką taflę jeziora korporacyjnej kultury i dobrego smaku. Wtedy zaczyna pragnąć reklamy tkliwej. I głębokiej. I wzruszającej. Świadczącej o marce dobrze. Udowadniającej, że potrafi…