ZAŁÓŻ SWOJEGO BLOGA. Pisz o czym chcesz! Pokaż się ponad 500 000 czytelnikom portalu Wirtualnemedia.pl.

Polecane wpisy naszych blogerów

 

Konferencja w Teheranie, czyli V rozbiór Polski

wtorek 29/11

Do czego służą historycy? No, słucham? Do jumania kasy? Np. 64 baniek patentem „na fundację”? Proszę Państwa, ja zadałem poważne pytanie i oczekuję poważnych odpowiedzi. Do niszczenia Polski? Chyba się nie rozumiemy. Szczegóły zostawmy szczególarzom – rozmawiamy o kwestiach fundamentalnych. No co, nic? Żadnej poważnej odpowiedzi? Trudno, muszę zatem odpowiedzieć sam: historycy służą do fałszowania…

Świat bez Urbana

wtorek 04/10

Jest połowa pierwszej dekady 21 wieku. Zostaję dyrektorem generalnym agencji reklamowej, dopiero co kupionej przez potentata polskiego rynku reklamowego. Agencja została kupiona, bo była, jak to się mówi, perspektywiczna, co znaczyło, że będę musiał się nieźle napracować, żeby zarobiła nie tylko na siebie, ale i na nabywców, którzy – jak to nabywcy – inną perspektywę,…

Irena Dziedzic

niedziela 02/10

Prowadziła program z gośćmi „Tele-Echo”. Wiedziałem, że był to program oglądalny. Miał swoją specyfikę. Gdy do programu zaproszony był mistrz kierownicy Marian Bublewicz, to przed emisją chodził po korytarzu. Zobaczyłem to i spytałem: „Co jest?”. A on mi pokazuje zapisaną kartkę: „Muszę się tego nauczyć na pamięć, bo mnie pani Dziedzic nie wpuści do studia”.…

Kto pamięta Edytę Wojtczak..?

sobota 24/09

Poznałem ją zanim stała się najulubieńszą spikerką Telewizji Polskiej. Niepozorna blondynka z niebieskimi oczami nie zwracała na sobie uwagi. Setki takich spotykamy na ulicach i idziemy dalej. Pracowała w jakimś biurze, a koledzy wysłali jej zdjęcie na konkurs „Piękne dziewczyny na ekrany.” Nic o tym nie wiedziała do momentu, gdy przyszło zaproszenie z telewizji, a…

Po Mamie – córka, Grażyna Torbicka

sobota 24/09

Wspomnienie o Krystynie Losce zakończyłem przypomnieniem, że „odchodząc z telewizji zostawiła w niej największy skarb – Grażynę Torbicką, córkę”. Nie trzeba było długo czekać, a córka odezwała się z greckich wakacji: „…dużo wspomnień wywołał w mojej pamięci Pana tekst, a ostatnie zdanie szczególnie mi się podoba, przez chwilę nawet w nie uwierzyłam. Serdeczności…” …W telewizji…

Krystyna Loska

sobota 24/09

Była ulubienicą najpierw śląskiej, potem telewizyjnej publiczności całej Polski. Uśmiechnięta, dowcipna, zawsze profesjonalna. Krysia zjawiła się w Warszawie trochę nieoczekiwanie, a zbiegło się to z desantem ludzi Edwarda Gierka na stołeczne salony. To porównanie bardzo ją denerwowało, bo w końcu wydała oświadczenie: „Poszłam do Warszawy za mężem, który był przez wiele lat kierownikiem robót górniczych…

Małżeńskie nieporozumienia Wałęsów

środa 31/08

Danuta Wałęsa biorąc w Gdańsku udział w uroczystościach 42 rocznicy podpisania Porozumień Gdańskich, powiedziała tak: "nieczęsto zgadzałam się ze swoim mężem, ale co to sztandaru Solidarności muszę się z nim zgodzić." Nieporozumień w przeszłości było sporo. Niektóre z nich opisałem tak: 10 lat temu ukazała się jej autobiografia pt „Marzenia i tajemnice”. Opisała w niej…

Wojna, fakty, mity

wtorek 30/08

Wojny dzielą się na nieuniknione – i pozostałe. Te nieuniknione, to wojny o panowanie nad światem. I taką, nieuniknioną wojną, której zdecydowana większość z nas dożyje (nie napisałem – przeżyje, bo to coś zupełnie innego), jest wojna pomiędzy USA a Chinami. Wojna ta została już dawno zdecydowana, a jej kolejne fazy  zaplanowane w szczegółach. Teraz…

Wileńszczyzna, bania i koniec pielgrzymki

środa 17/08

Po całym dniu samochodowego szperania po południowych zakątkach litewskiej dziś części Wileńszczyzny, siedzimy sobie w bani. Bania – nie tyle wynalazek, co zjawisko kulturowe, tak oczywiste  nad Niemnem, jak nad Wisłą…  no właśnie: jak co? Ale zostawmy na chwilę porównania. W bani świetnie się rozmawia, co (mnie przynajmniej) ułatwia nieskupianie się na temperaturze na najwyższej…

Wyjazd na Wileńszczyznę, czyli – po nazwisku!

niedziela 31/07

Wróciłem po kilkudniowym pobycie na Wileńszczyźnie, gdzie gryka jak śnieg biała, w lasach jagód i poziomek wiele,   w kominku (oraz w bani) ogień,   zaś woda w odległości 5 metrów od progu.   A dokładniej – kolejny raz byłem wraz z  kolegami w malutkiej wiosce, zamieszkałej niemal wyłącznie przez Polaków (4 lata temu ktoś…

Tomasz Lis

piątek 24/06

Właściwie był wtedy bez konkurencji. Tumanowicz, Racławicki, Stefanowicz i reszta twarzy „Dziennika Telewizyjnego” odchodziła w niepamięć, a w castingu zwyciężył przystojny blondyn z Zielonej Góry, znakomity przed kamerą, z językiem angielskim i dobrą dykcją. Nie miałem żadnych wątpliwości, by złożyć swój podpis pod angażem Tomasza Lisa do TVP. Przed chwilą wróciłem z 8-letniej banicji ,od…

Sprawa Rybusa

poniedziałek 20/06

Nie wiem, czy ktokolwiek o sprawie Rybusa napisze książkę albo nakręci film, za co pozbiera nagrody i ordery, ale chyba nie, bo Rybus nie jest Żyd, nawet nie frankista. Ale że w nakręceniu sprawy Rybusa widać zaangażowanie wiadomych organów (i ich  usłużnych organków), to widać okiem nawet nieuzbrojonym. Wg ałtorytetów ( nie poprawiać), Rybus jest…

Lucyferianie, chciwi informatycy i bezduszni Norwegowie

poniedziałek 23/05

Komunista (pod przykryciem, ale zawsze) Morawiecki postanowił zająć się tym, co z sukcesami (mierzonymi wynikiem wyborczym) uprawia jego (oficjalny) boss Kaczyński, czyli - szczuciem. Tym razem poszczuł dubeltowo: na bezdusznych, zarabiających na wojnie Norwegów i na zdolnych, a chciwych informatyków. Okazją był jego instruktaż dla pisowskiej młodzieżówki, toteż szczucie było w konwencji stosownej, czyli prymitywnej.…

2 maja – Dzień Flagi

poniedziałek 02/05

Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej jako święto obchodzony jest od 2004r 2 maja. Kto był ojcem tej inicjatywy ? W Internecie napisano, że b.poseł PO Edward Płonka. Jest to nieprawda. Z pomysłem tym nosił się, jak z jajkiem mój kolega nie tylko telewizyjny Andrzej Zaporowski. Okazało się jednak, że co innego mieć pomysł, a co innego…

Jan Pietrzak

niedziela 01/05

Janka Pietrzaka poznałem, ale nie osobiście, w Hybrydach, gdzie prowadził swój kabaret. Potem był „Kabaret pod Egidą”, jeszcze na ul.Chmielnej. Byłem zachwycony jego ironią wobec systemu wyrażaną publicznie, muzyką,aktorami – wszystkim. Wiosną 1981 prowadziłem już w telewizji „Listy o gospodarce”, a Pietrzak zaprosił na spotkanie ze swoim Kabaretem. Zjawiłem się wraz z Andrzejem Zaporowskim (współtwórcą…

 

Lista blogerów

 

Ostatnio dodane blogi

 
  • mschupke

    UX / Graphic designer

  • Piotr Kowalczuk

    specjalistą ds. komunikacji medialnej

  • Dawid

    dziennikarz show-biznesowy

  • miskowski

    Dziennikarz stand by