TVP walczy o byt… Włodarzy…


wtorek 27/04/2010

Telewizja Publiczna wyruszyła na wojnę, tyle, że nie do końca wiadomo z kim i o co… Pozwolę sobie jednak na serię spekulacji i domysłów, oczywiście złośliwych i stronniczych. W grudniu pl/index. php?/authors/131-Zbigniew-Brzezinski/archives/3564-2010-Rok-bez-przelomow-w-okolicach-mediow. html” title=”2010 na rynku mediów”> pisałem, zresztą nieprzesadnie to odkrywcze…, że Włodarze Telewizji Publicznej uderzą w 2010 w oddziały regionalne TVP. Zaczęło się skromnie od obcięcia środków… Niech sobie w terenie sprzedają reklamy i sami na siebie zarobią…

W Kielcach, reklama była o tyle wartościowa o ile pokazywała się w programie II TVP w ramach rozszycia programowego i obejmowała swoim zasięgiem teren województwa. Na falach TVP Info, program regionalny emitowany jest li tylko na terenie miasta. Co więcej jedna z dwóch sieci kablowych ma swoją telewizję miejską i wspieranie TVP niezbyt ją interesuje…, a TVP Info nie jedno o 17:30 ma imię…
Są też inne nośniki reklamy, na terenie miasta – to z dotarciem do terenu bywa gorzej – teraz rynek zajmie Polskie Radio Kielce i dziennik „Echo Dnia”.

Przeniesienie programów regionalnych na 16:00 sprowadza do zera ich siłę oddziaływania. To jest godzina kiedy ludzie, jadą z pracy, jadą do pracy, właśnie szykują się do wyjścia z pracy, etc. O sprzedaży reklam można zatem zapomnieć…

Traci też na oglądalności sama Dwójka, ale za to odzyskuje pasmo od 17:30 do 18:00, które może być atrakcyjne dla reklamodawców. Zyskuje też kontrolę nad przekazem ogólnoinformacyjnym o czym poniżej.
Pieniądze to nie wszystko…

Mamy kampanię Prezydencką. Kampanię bardzo ważną dla obecnej ekipy rządzącej w Mediach Publicznych. Dotychczas Sprawozdanie KRRiT za poprzedni rok odrzucał, ostatnio na prośbę Środowisk Twórczych, Sejm, odrzucał Senat –a przyjmował Prezydent (wbrew Środowiskom Twórczym…). Teraz jeśli w Pałacu Namiestnikowskim zasiądzie Prezydent o innym nazwisku niż dotychczas to pożegnamy Krajową Radę na dwa lata przed końcem kadencji – cóż za niepowetowana strata. Co oczywiście może pociągnąć zmiany w mediach publicznych.

Z czysto merytorycznych przesłanek, w najbliższym okresie czasu (do 4 lipca – piękna data) TVP będzie jeszcze trudniejsza do oglądania niż dotychczas… W końcu to wojna! Wojna nie o realizację art. 21 ustawy o krajowej radiofonii i telewizji, czyli tzw. misji ale o byt zarządzających tym interesem.
Ciekawe przegrupowanie sił i ciekawe terminy wydarzeń.

Ograniczono znaczenie ośrodków regionalnych, o czym było słowo. Wykup reklam wyborczych, na nich też stracił gwałtownie na znaczeniu. Co więcej reklamy w Dużej Telewizji są już na czas wyborów wykupione przez Biura Podróży i inne letnie usługi, w regionalnych pewnie: nie… teraz ta opcja prowadzenia kampanii upadła (czyżby PO zapytała ośrodki regionalne o płatny czas antenowy wcześniej…, prawdopodobne bo miała oficjalnie kandydata, a PiS miał kandydata ale nieoficjalnie).

Co więcej – wzmocniono kontrolę nad przekazem w programach ogólnoinformacyjnych. Wszystkie ośrodki kontrolować trudniej, zwłaszcza, że władza podzielona między PiS i SLD. Trzeba zachować rewolucyjną czujność!

Dla mnie ciekawą rzeczą jest data zmian. Zakładam, ze takie przesunięcie terminowe głównych programów informacyjnych oddziałów regionalnych byłoby nie do pomyślenia za życia Przemysława Gosiewskiego. Brylował niepodzielnie w Oddziale Regionalnym TVP. Innych dużych telewizji w Regionie Świętokrzyskim nie ma. Takiej straty by zatem nie dopuścił…

No to mamy wojnę, a na wojnie – jak na wojnie, ktoś ją przegrać musi.

Rozpanoszył mi się polit-marketing na blogu. Dla odmiany, w następnym wpisie "Kryzys w branży szarlatanów". Zapraszam już dziś.


Moje najnowsze wpisy

 

Dowcip o social mediach na koniec

piątek 31/05/2019

Bodaj najbardziej adekwatny dowcip o social mediach wymyślono i opublikowano w czasach PRL. Podziwiam wizjonerstwo autora, który tak trafnie opisał rzeczywistość komunikacji XXI wieku. Dobry…


Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…