Telewizja bez abonamentu


środa 02/04/2008
21

Firmy Państwowe muszą sobie dawać radę na wolnym rynku, dlaczego zatem telewizja publiczna będąca mocnym graczem np. na rynku reklamy ma być wspierana przez abonament? Póki ponad 50% narodu korzysta z anten analogowych (czyli przed cyfryzacją) i tak TVP utrzyma swoją silną pozycję bo co niby połowa narodu ma oglądać jak nie to co może? Sądząc po ostatnich „Telekamerach” to cyfryzacja pewnie zmiecie TVP z powierzchni ziemi – wtedy trzeba będzie pogadać o funduszu na realizację misji, nie teraz

Marzec przyniósł dokument, który osobiście bardzo lubię czytać – „Informację o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2007 roku” Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (dostępny na stronie www. krrit. gov. pl). W tym roku po lekturze dochodzę do następujących wniosków.

Udział środków tzw. z rachunku KRRiT (czyli abonament plus jeszcze trochę) to w przypadku TVP niespełna 25% wszystkich dochodów. Ponad 60% stanowią zaś wpływy z reklamy i sponsoringu. Dla porównania radio regionalne w ponad 80% utrzymuje się z rachunku KRRiT, a tylko 9,3% to przychód z reklam. Jak zatem widać radio regionalne bez „dopalacza” przestanie istnieć – co jest oczywiście sytuację nie do pomyślenia. W końcu te rozgłośnie stanowią jeden z nielicznych, permanentnych zworników kulturowych regionów, które wyszły z niebytu na mocy reformy samorządowej 1998 roku. Bez nich wracamy do idei komunistycznej centralizacji i tyle. TVP ma natomiast szanse funkcjonowania na wolnym rynku, jak każda inna firma (a jak sobie nie radzi to się wywala Prezesa – rozlicza i jedzie dalej!).

Jak wygląda „misyjność” w wydaniu TVP? Według przywołanego dokumentu (s. 103) telewizja publiczna różni się od koncesjonowanej tym, że nadaje więcej filmów dokumentalnych: (TVP1 – 7%, a TVP2 – 9%) i widowisk teatralnych (TVP1- 0,7%, a TVP2 – 0,1%). Innych różnic nie stwierdzono…

Przełóżmy to na koszta: na niespełna 10% różnic między TVP, a stacjami koncesjonowanymi idzie prawie 25% wpływów z konta KRRiT. Ciekawe – prawda?

TVP otwiera nowe kanały typu Kultura i Historia, które jednakże dostępne są tylko w niektórych sieciach kablowych i w Tv satelitarnej. Połowa zatem odbiorców bulących abonament ich nie ogląda bo nie może – czy to nie paranoja?

Taż telewizja publiczna bywa też oskarżana o psucie rynku reklamy (nie tylko telewizyjnej, ale i prasowej). Sama zaś reklamuje się ostatnio tym na co idzie kasa z abonamentu. Nie widziałem natomiast plansz typu – kontrakt red. Lisa – z abonamentu, kontrakty Pani Lis i Pana Kraśko – z abonamentu, odprawa red. Raczyńskiej – z abonamentu – ciekawe dlaczego.

TVP Info jak sądzę niebawem zakończy swój żywot, bo nawiązując do słów Kazika „eksperyment wykonany lecz niestety nieudany”.

Jak sądzę jest w Polsce miejsce na: jedne kanał ogólnopolski; jeden kanał polonijny i telewizje regionalne. Mam natomiast poważne wątpliwości, czy reszta ma rację bytu.

Nadmieniam, że w opiniach wskazujących na łamanie zasad pluralizmu w mediach publicznych też zawsze była mowa o telewizji, a nie o radio publicznym (raport Fundacji „Batorego” po wyborach 2006, czy obserwatorów OBWE po wyborach AD 2007).

Podsumowując – PKN Orlen nie potrzebuje dotacji – telewizja raczej też nie.


Komentarze 21 Dodaj komentarz

 
  1. Zbig Brzezinski wreszcie napisał coś z czyms sie mogę zgodzic prawie w tzw. całej rozciągłości. Jeden kanał najlepiej dwójka i cos dla Polonii na otarcie łez emigracyjnych. Przepracowałem w publicznej tiwi 12 lat i mogę z cała odpowiedzialnoscią powiedziec, ze to urząd gminny IV kategorii gdzie gros forsy trwoniona jest na armie urzedników, w dobie komputerów gdzie nie spojrzeć to biurwy, nadbiurwy i podbiurwy, jak trzeba wyrzucac , to wyrzuca się politycznie niepoprawnych dziennikarzy i kwita, wildstein syty i Mancherster tez City. jaka mawiaja warszawskie cwaniaki. TVP Info to jakiś kadłubek, z nieporadnymi wydawcami, reporterami i koślawymi tematami o d… Marynii. TVPiS jest niereformowalna i nie ma na to po prosty rady. Musi to zdechnąc i iby jak nanszybciej zdechło. Amen.

       Odpowiedz
    0
    0
    • Wow! No opłaciło się, żeby zaśłużyć na uznanie Brahma Putry! pzdr i SZACUN! Zb

         Odpowiedz
      0
      0
      • Artykul na zamowienie,fuj.Demagogia,w ten sposob mozna udowodnic dowolna teze.

           Odpowiedz
        0
        0
        • Na zamówienie? No to ciekawe czyje? Dobry dowcip, ale Prima Aprilis już był. Zb

             Odpowiedz
          0
          0
          • Za duzo polityki ,za malo bezstronnosci,rzeczywistosc nie jest czarno-biala,a problem niezwykle zlozony.Media publiczne i tak sa skazane na marginalizacje jak to bywa w mlodych „demokracjach” -czytaj w walkach plemiennych pozal sie Boze politykow-i to niedobrze,niedobrze dla mediow,odbiorcow,perspektyw.Kiedys bedziemy to odbudowywac,ale nie iszczmy bezmyslnie w imie wydumanych racji bo pewnych zniszczen odbudowac sie nie da ,jak tych na przyklad po Walendziaku.Namawiam do umiarkowania w osadach ,to truizm ale zniszczyc jest latwiej,budowac o wiele trudniej.Zapalczywosc bywa odbierana jako stronniczosc,dobrze jest czasem pomyslec co sie pisze.

              
            0
            0
  2. również się w 100% zgadzam. W ostatnich latach telewizja publiczna i radio regionalne (czy może raczej polityczna/e?) stały się forum głoszenia jedynych słusznych racji, w zależności od zmieniających się ekip rządzących. Odpolitycznienie i twarde zasady rynku są w stanie nieco naprawić nadpsuty wizerunek, choć w trwałą zmianę na lepsze nie wierze. Zbyt wiele osób ma swój interes w niesprawnie funkcjonujących, wydających się finansową studnią bez dna, mediach publicznych.

       Odpowiedz
    0
    0
  3. „Czlonek rady programowej Radia Kielce” hehe

    Pokory,lepiej sie nie wypowiadac na tematy o ktorych nie ma sie zielonego pojecia,z calym szacunkiem dla eksperymentalnych radiowych popierdolek.

       Odpowiedz
    0
    0
  4. Popieram ocenę obydwu Panów. Prywatnie dodam, że z tej firmy doświadczeni dziennikarze wraz z dobrymi formatami wylatują już nie tylko za politykę, czy brak wazeliny, ale i dzięki absurdalnym pomysłom własnych szefów, nie odróżniających (w wycenach tzw. producentów) pracy dziennikarza od pracy sprzątaczki (bez urazy).
    Jeśli Dwójka, to poproszę o przerzucenie do niej części zawartości Kultury i Historii, a także o przenicowanie ramówki tak, aby dotychczasową „karmę dla nietoperzy” udostępnić ludziom. Mam nadzieję, że ośrodki doczekają też jakichś sensownych zmian, zanim kompletnie nie zczezną, lub rynku nie zajmie prywatna konkurencja.

       Odpowiedz
    0
    0
  5. To co napisane w tym wpisie jest w pelni prawda. W moim TVP regionalnym jest pelno osob ktore nie maja pojecia jak robic profesjonalna TV. Jest to tzw lameriada – fuszerka. Kilka twarzy sie non stop wybija na wizje i tyle. Podobnie jest w Radiu regionalnym. Tymczasem….
    Oddzialy regionalne nie produkuja wiele nic swojego. Glownie jest to przekaz TVP-INFO. Pewnie takie oddzialy jak Poznan, Krakow, Wroclaw no i moze Bialystok cos znacza, ale reszta obawiam sie ze nie. Nie to jednak chcialem nadmienic.
    W kazdym takim oddziele jest Prezes od spraw marketingu, kierownik, pracownicy. Za co wiec oni biora pieniadze skoro przychod dla spolki jest nikly w skali miesiaca?? Maja oni etatowa prace a co wiele wnosza. Zatrudnienie w spolkach panstwowych jest dosc duze. Po kazdej „zmianie warty” na szczeblach KRRiT nastepuje wymiana rad nadzorczych, zarzadow, prezesow. Ci ostatni wyrzucaja niewygodnych sobie kierownikow, dyrektorow. Ludzie ktorzy przychodza do spolki nie zawsze maja wiedze i kompetencje do zarzadzania spolka. Osobiscie podobal mi sie prezes lokalnego radia, ktory wyglosil przed swietami pobozne zyczenie by ludzie sie opamietali i zaczeli placic abonament. Hehehe… Mysle ze masz racje z tym iz TVP czy PR utrzyma sie bez abonamentu. Fundusz w zamian za abonament moglby powstac, ale tylko po to, by utrzymywac oddzialy regionalne. Jednak pod warunkiem ze beda cos robily a nie braly tylko $$ za to zeby „trwac”. Sama TVP + PR powinny nie miec zadnych dotacji jako „firma glowna”. Wymienic zarzad/prezesow na kompetentnych ludzi i bedzie dobrze.

       Odpowiedz
    0
    0
  6. Z pewnym niedowierzaniem i niesmakiem przeczytalem powyzszy artykul.Autor stawia tezy absolutnie nie do obrony,poslugujac sie
    arytmetyka na poziomie klasy piatej usiluje cos udowodnic,wyliczyc pojecia zupelnie niepoliczalne.Wedlug mnie sprawa podstawowa
    jest aby politycy trzymali sie z dala od mediow.Intencje „reformy” proponowanej przez PO sa jasne i oczywiste,mozna pokazac palcem
    kto i ile mialby na tym zyskac.PO juz mialo telewizje w swoich rekach i co sie wtedy dzialo,to przeciez wiadomo.W mediach publicznych
    potrzebne sa zmiany,ale tych zmian mogliby dokonac tylko ludzie kultury,autorytety nie zwiazane z zadna polityczna grupa.
    W tej chwili stan jest taki,ze po kazdej zmianie gabinetu media zaczynaja wlasciwie od zera.Brak jest ciaglosci,logiki,pragmatyzmu.
    Jesli w tej chwili pozwoli sie rzadzacym na majstrowanie przy mediach,po kolejnej zmianie gabinetu bedziemy toczyc identyczna dyskusje,byc
    moze dyskusje nad trupem.Gdyby to bylo mozliwe ,a jest,warto byloby zrobic ruch przeciwny do lansowanych dzis propozycji-pelna sciagalnosc
    abonamentu,media publiczne wolne od reklam,byc moze ograniczenie produkcji w sensie rezygnacji z niektorych programow,ale takze
    i slabych osrodkow regionalnych.Kilka razy w roku w samochodzie,w drodze w Bieszczady slucham radia Kielce-i z calym szacunkiem,
    utrzymywanie tego gadzetu za spoleczne pieniadze jest wyrzucaniem tych pieniedzy w bloto.Oczywiscie nikt z politykow nie kiwnie
    palcem zeby wykonac tak niepopularna spolecznie operacje jak doprowadzenie do pelnej sciagalnosci abonamentu,oczywiscie wygodniej jest
    wmawiac ludziom ze darowanie im 17 zlotych miesiecznie to wielkie dobrodziejstwo i akt heroizmu wladzy.Nie dajmy sie zwariowac,podpuscic i patrzmy
    decydentom na rece bo i jako widzowie i jako pracownicy zostaniemy z lapa gleboko w nocniku.

       Odpowiedz
    0
    0
  7. Jerzemu powiem jedno: poczekaj aż Tuszk wezmie TIVI Public zobaczysz jak politycy POlscy wystarują z marszu z kampania prezydenta Tuszka… jaja sobie nie róbcie.

       Odpowiedz
    0
    0
  8. Nie wiem wiele na temat fundacji Media Pro Bono ale czytajac wywody jej przedstawiciela zaczynam podejrzewac ze to jakas nowomodna grupa wzorujaca sie na Rywinie ;)

       Odpowiedz
    0
    0
  9. Danusiu, uspokoj sie i weż relanium łatwiej Ci bedzie żyć.

       Odpowiedz
    0
    0
  10. A propos platformersów, to faktycznie oni już mieli władzę na Woronicza w latach 2004-2006 za Dworaka i czym to sie skończyło? Donald z Kaszub przerżnął i parlamentarne i prezydenckie. Niech wezma telewizję publiczną jak najszybciej ! PiS z Lewicą już zacierają ręce. Zużycie władzy plus panowanie nad tiwi publiczną równa się śmierć.

       Odpowiedz
    0
    0
  11. No cóż…marzę o powrocie telewizji z lat 70.Było ciekawiej…człowiek czekał na poniedziałkowy teatr, na czwartkową „Kobre”.Teraz tak naprawdę nie ma na czym oka zawiesić.TVP bez abonamentu?.To nie do pomyślenia.Za co będą utrzymywane te wszystkie biurokratyczne nadbudówki?To chyba science-fiction.

       Odpowiedz
    0
    0
    • To se ne wrati profosie, Polska Raz (na) Ludowo to już przeszłość. Obawiam się TVPO, po TVPiS… mam jakieś takie złe przeczucia. Co ja na to poradzę.

         Odpowiedz
      0
      0
      • Nie chodzi o to aby rzeczywiście wszystko było jak w latach 70.Chodzi o programy.Dzisiejsze to czysta komercja ustawiona na zysk.I jeszcze krzyczą żeby dawac na to pieniądze.Te wszystkie programy typu „Gwiazdy na lodzie” albo nocne programy ‚interaktywne” to wywalony pieniądz w błoto.Czy ja „szary” oglądacz muszę patrzeć na idiotę bo inaczej tego nazwać nie mozna który przekonuje mnie do dzwonienia za 4 zeta?A może w tym miejscu puścić powtórki ciekawszych programów?

           Odpowiedz
        0
        0
  12. Idziemy w czasy tandety i kiczu. Wszystko na sprzedaż. Kazdy mozę byc gwiazdą i każdy „jest”. Zgadzam się z profosem, że programy w stylu ‚Krosty na brodzie”. to totalne dno. Wraz ze śmiercią Gustawa Houloubka odchodzi pewna epoka. Teraz zostaną nam tylko Mroczki w oczach, następuje dodaizacja naszej kultury i przyjdzie nam Okupnik ować to wszystko zagładą dobrego smaku. Zywię obawy co do prawdziwych intencji repormatorów telewizji publicznej spod znaku Donalda z Kaszub. Oby to nie skończyło się tylko kolejnym zaborem TVP i przygotowaniem do kampanii prezydenckiej. Lis ma rację pisząc,ze na razie w wykonaniu rządu jest więcej PR niż RP, a miesiące mijają. Godzina prawdy nadchodzi.

       Odpowiedz
    0
    0
  13. Przed chwilą usłyszałem z ust tatusia Zientarskiego super informację przed rozpoczeciem F-1 w Bahrajnie uwaga : Ferrari jest najszybsze, no rzeczywiście jest najszybsze. Tatusiu, jakie ono szybkie, nawet nie wiesz, tylko podskakuje na wyborach. przepraszam, że nie a propos , ale to już przesada. Musiałem.

       Odpowiedz
    0
    0
  14. Jedyne prawidłowe zdanie napisane przez Brzezińskiego jest pytające i brzmi „czy to nie paranoja”?
    Odpowiadam, tak to paranoja, oczywiście jeśli chodzi o artykuł, oraz koncepcje i „prawdy” w nim zawarte.

       Odpowiedz
    0
    0
  15. Jeżeli za autostrady trzeba płacić, to dlaczego chodzenie po chodniku do supermarketu ma być za darmo?
    Nie rozumiem tej filozofii – jeśli są prywatne, to zamordować publiczną. Skąd im się to bierze? Czy wszystko mamy przeliczać na złote? skąd ta bakteria bezmyślnośc i? Za Fredry modna była Francja, a TERA Hameryka.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


9 − = zero

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017
1

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016
11

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016
4

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016
97

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016
4

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016
0

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016
0

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016
0

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016
2

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…


Reforma mediów publicznych w dwóch turach – krok rodzący nadzieję

wtorek 29/12/2015
13

Prawo i Sprawiedliwość wraca po dekadzie do reformowania rynku medialnego. Zaczynając od wymiany obecnych władz mediów publicznych (vide projekt nowelizacji). Oczywiście, gdyby PO i PSL…