Straszenie Grecją i wakacje


czwartek 16/07/2015
0

„Jak można straszyć Grecją?! Przecież tak może mówić tylko ktoś, kto tam nie był! A my byliśmy i tam jest miło” – tyle podsumowania strategii komunikacyjnej rządu i całej PO autorstwa mojej ośmioletniej córki. Krótki wpis wakacyjny.

Platforma wciąż znajduje się w komunikacyjnym odwrocie i chyba przyzwyczaiła się już do roli opozycji, czyli tej formacji, która komentuje propozycje PiS. Dziwny to obraz, kiedy prym wiedzie Beata Szydło, która ma dokładnie tyle charyzmy ile prezydent elekt, czyli nic. Tak mdło na scenie politycznej jeszcze nie było.

No cóż, ale może ta cała akcja „Polska w runie” to faktycznie tylko takie typowe dla narodu narzekanie? Sam dobrze mam przyswojony fragment Ewangelii, mówiący o tym, że najtrudniej jest być prorokiem we własnym domu. W końcu, podobno jesteśmy ową „zieloną wyspą”, jakimś świeckim cudem ocalałą z kryzysu i podziwianą przez Zachód – tak? A skoro tak, to na przykład w takiej Pradze powinienem się czuć, jak nie przymierzając angielski robotnik w Krakowie! Tym bardziej, że cena Korony spadła w stosunku do roku ubiegłego i 100 koron to 16 złotych w polskim kantorze, albo 15,50 – 15,90 w bankomacie na Placu Wacława. Może więc warto „poznać siłę swych pieniędzy”, jak nakłaniano ćwierć wieku temu?

Niestety tak nie jest. Praga czeka na Rosjan – tak, tych wrednych i przygniecionych straszliwym europejskim embargiem, którzy jako sowieci najechali Czechosłowację (wraz z nami…) w 1968 roku, a obecnie pod naporem wspomnianych powyżej sankcji finansowych ledwo żyją (taki obrazek medialny). Czeka na Azjatów, Anglików, Niemców… Słowem na tych, których złachane kryzysem portfele i tak są grubsze niż nasze. Polacy w tej kategorii nie startują. Ot, europejczycy innej kategorii, uzupełniający napływ turystów, sięgający po tańsze pamiątki i niedrogie żarcie.

Podsumowując – trzeba to sobie powiedzieć uczciwie: mieszkam w jednym z najbiedniejszych regionów, biednego jak na europejskie standardy kraju, w którym sprawy idą źle.

A żeby pesymistycznie nie kończyć – udanych wakacji dla wszystkich! :-)

P.S. Dla posiadających piętnaście minut czasu – wystąpienie Michała Sołowowa „Kielce umierają”.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− trzy = 2

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017
1

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016
2

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016
4

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016
45

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016
4

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016
0

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016
0

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016
0

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016
2

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…


Reforma mediów publicznych w dwóch turach – krok rodzący nadzieję

wtorek 29/12/2015
6

Prawo i Sprawiedliwość wraca po dekadzie do reformowania rynku medialnego. Zaczynając od wymiany obecnych władz mediów publicznych (vide projekt nowelizacji). Oczywiście, gdyby PO i PSL…