PRozelityzm, czyli PR średniowiecznych czarnych mnichów z PRowansji


piątek 24/09/2010
1

Ok. – temat nie nowy i nie tacy jak ja się z nim mierzyli podkreślając z reguły długie trwanie zjawiska i skuteczność obranej przez Kościół metody marketingowej. Co zatem wyróżnia ten tekst? To, że ja badałem zagadnienie wykorzystując w pierwszej kolejności warsztat mediewistyczny a nie z zakresu komunikacji :-) No i raczej nie trafię do składów taniej książki jak znany esej prof. Bruno Ballardiniego – „Jezus – i biel staje się jeszcze bielsza” :-) Zapraszam! Kult świętych i peregrynacje to jedne z najważniejszych przejawów pobożności ludzi łacińskiego średniowiecza. To święci stanowili niezbędny łącznik między niepojętym niebem a ziemią. Świat wiary, liturgii, katechezy wreszcie był trudno pojmowalny. Dopiero XIII wiek wprowadził spowiedź indywidualną, dając tym samym narzędzie psychoanalizy ale i autorefleksji. Mszę kapłan odprawiał po łacinie stojąc tyłem do wiernych. Co najwyżej możni ze swych empor zachodnich mogli zerknąć z góry na tajemnicze obrzędy.

Kult świętych miał wymiar inny. Można Ich było poprosić o jakieś konkretne wsparcie, przeważnie zresztą dotyczące życia doczesnego. Na mocy konkretnego myślenia można też było zaproponować jakąś wymianę. Typu: mam chorą rękę – cierpię. Przyniosę jednak do sanktuarium odlaną pięknie z wosku i poproszę o uzdrowienia – co Ty na to?
No i dotykamy kolejnej kwestii – wiary w to, że w pewnych miejscach (sanktuariach) bardziej niż w innych można doświadczyć kontaktu z Duchem. Tak zatem ludek Boży wyruszał w dalekie nieraz peregrynacje do locum sacrum, którego patron dawał nadzieję skutecznego wstawiennictwa.

Świętych były zaś niezliczone ilości… Sam zakon czarnych mnichów (Ordo Sancti Benedicti) wydał ze swego łona 5500 świętych i błogosławionych… Jak zatem wybrać właściwego by się nie błąkać darmo po rozlicznych Drogach Bożych? Skąd o nim czerpać wiedzę?

No i tu mamy schody i to prawie do nieba. Facebooka nie ma… Internetu nie ma… Telewizja powstanie za 1000 lat, nawet pierwsza gazeta jeszcze się nie ukazała, ba nawet druku jeszcze nie wynaleziono…

Swoją drogą dobre na prace domową dla adeptów komunikacji: proszę uwzględniając tak niesprzyjających okolicznościach napisać skuteczną kampanię komunikacyjną, która doprowadzi do wysłania bogatego poselstwa z Polski i Czech do opactwa w Prowansji. :-)

Jak to zatem czyniono w epoce wieków średnich?

W przypadku propagowania kultów świętych można pokazać na szereg interesujących działań i rozwiązań.
Załóżmy zatem, że mamy grób świętego. To już miejsce konkretne bo w celach zdrowotnych – uzdrawiających, pielgrzymi potrafili wręcz spać na grobach. Kult świętego patrona w początkowej fazie rozwijał się przeważnie spontanicznie. No ale dawał też oddziaływanie na stosunkowo niewielkim obszarze.

Potrzebujemy więc nieco materiału na piśmie: Żywot świętego, specjalne nabożeństwo, spis cudów, modlitwy. Jeśli działamy w XIII wieku to potrzebne też będzie oficjalne uznanie kultu przez Papieża. Swoją drogą kulty „nieoficjalne” też dawały sobie radę – bo wiara ludu bywa nader silna.

Dobrze zorganizować jakieś miejsce dla pielgrzymów na obszarze opactwa – dormitorium na przykład. Jeśli nasze locum sacrum leży przy szlaku komunikacyjnym, albo jeszcze lepiej pielgrzymkowym to nasza sytuacja staje się prostsza.
Spisany „Żywot” świętego musi być barwny. Najlepiej jeśli będzie obfitował również w wydarzenia nieznane z innych żywotów bo to nam daje szanse dotarcia do istotnej grupy liderów opinii jaka są kaznodzieje. Kazania zaś i to zarówno wędrownych kaznodziejów jak i ich „stacjonarnych” kolegów potrafiły trwać po kilka godzin! Sztuką zaś było pozostawienie w opinii słuchaczy uczucia, że obcowali z człowiekiem mądrym, wręcz świętym, który „dobrze prawił”. Temu służyły m. in. Exempla, czyli krótkie historie ilustrujące wykład wiary. Jeśli zatem z naszego Żywotu kaznodzieje mogli zaczerpnąć większy materiał to tym dla nas lepiej. Wszak najlepsze exempla i kazania przepisywano wielokrotnie i ich liczba kopii wciąż rosła. Co oznacza, że głoszone były w najdalszych nawet zakątkach Europy.

W spisach cudów, Żywotach i kazaniach należy też zadbać o następująca informację – był u nas taki to a taki, z takim to a takim problemem i choć przedtem wiele innych sanktuariów odwiedził (i możemy śmiało wymienić – reklama porównawcza bynajmniej zakazaną nie była), ale dopiero Tu dostąpił uzdrowienia na przykład, czy szerzej skutecznego wsparcia!

Dobrze jeśli mamy w obrzędach liturgicznych odpusty, które ściągną wiernych. Złożone wota obowiązkowo umieszczamy w widocznych miejscach. Kiedy w rozkwicie średniowiecza nastąpi tzw. specjalizacja świętych też trzeba rozpropagować możliwie szeroki zakres świadczonych usług…

Część relikwii możemy przekazać w darze władcom, znamienitszym rycerzom, nowo budowanym kościołom, czy klasztorom. Spokojnie – świętego nam nie braknie. Zwłaszcza, że istnieje zjawisko relikwii „pośredniej”, a zatem relikwią może się stać coś co dotknęło prawdziwej relikwii.

Mamy zatem i informacje na piśmie, którą musi stworzyć utalentowany pisarz, by trafiła do liderów opinii. Mniej rozwiniętym literacko możemy zaoferować coś konkretnego – relikwię na przykład. Do reszty trafimy słowem i zaczekamy na skuteczny WOMM…

Tyle o PRozelityzmie – pół żartem na weekend, a serio to bez wiary i świętych mało prawdopodobne by cały „interes” dało się rozkręcić, ale… i Panu Bogu czasem trzeba pomóc.

.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 3 = piętnaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017
1

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016
2

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016
4

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016
38

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016
4

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016
0

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016
0

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016
0

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016
2

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…


Reforma mediów publicznych w dwóch turach – krok rodzący nadzieję

wtorek 29/12/2015
6

Prawo i Sprawiedliwość wraca po dekadzie do reformowania rynku medialnego. Zaczynając od wymiany obecnych władz mediów publicznych (vide projekt nowelizacji). Oczywiście, gdyby PO i PSL…