Projekt ustawy medialnej PO? Jaki projekt?


czwartek 10/01/2008
3

W mediach trwa polemika o „Projekcie ustawy medialnej” autorstwa PO. Prezes TVP Urbański twierdzi w tym kontekście, że Polska przypomina mu Birmę (ja tam czuję różnicę), ktoś inny, że projekt jest niekonstytucyjny, ktoś tam jeszcze, że w programie wyborczym było inaczej. Ja zapytam krótko: kto widział ten projekt „ruka w wierch”!

Na stronach Sejmu RP (www. sejm. gov. pl) próżno takiego projektu szukać bo go tam nie ma… (sic!) Wszystko co o nim wiemy pochodzi z wypowiedzi posłanki Iwony Śledzińskiej – Katarasińskiej i garstki publikacji prasowych opartych dokładnie nie wiadomo na czym…

Minister Kultury, co to wreszcie zaczyna być ważniejsza niż armia :-) Bogdan Zdrojewski stwierdził w swoim felietonie publikowanym przez Ogólnopolską Gazetę Platformy Obywatelskiej „POgłos” (Nr 6 Grudzień 2007) o „roli i zadaniach mediów publicznych”. Tekst oparty jest na deklaracji zawartej w expose premiera, że media publiczne będą istnieć (i słusznie bo problem nie w tym: „czy” tylko „jakie”).

Konstatacja tekstu jest taka, że media publiczne kojarzą się politykom niezmiennie z TVP, a to bolesne uproszczenie. Swoją wypowiedź Pan Minister zakończył słusznym skądinąd stwierdzeniem: „Nazwa „publiczne” zobowiązuje do stawiania na pierwszym miejscu powinności wobec obywateli, działań pro publico bono”. O projekcie ustawy medialnej nie ma w tekście ani słowa! Obok (s. 9) publikowany jest felieton podawanej za autorkę ustawy medialnej Pani poseł Śledzińskiej – Katarasińskiej, w którym też nie ma słowa (czego innego tekst dotyczy – to prawda) o komentowanym projekcie ustawy medialnej.

Toczy się zatem gigantyczna polemika wokół dokumentu, którego nikt nie zna! To przecież jest jakaś paranoja!

Ciągle żywię się nadzieją, że dojdzie wreszcie do dużej debaty jakich mediów publicznych potrzebują Polacy (w Anglii, do której tak często się odnosimy, debaty trwają za każdym razem gdy kombinuje się przy abonamencie, a u nas się kombinuje). Bez niej się nie obejdzie, albo się obejdzie tyle, że będzie tak samo do d. jak jest od lat.

Na koniec pozwolę sobie na słowo prorocze – czy nam się to podoba, czy nie to cyfryzacja może znieść TVP z polskiego rynku mediów. Co wtedy? Dalej media publiczne będą się równały ogólnopolskiej telewizji, czy może jednak doceni się rolę regionalnego radia? Z uporem maniaka podkreślam: regionalne radio to ważny zwornik tożsamości obywatelskiej i kulturalnej regionów, które ledwie 10 lat temu wydobyła z historycznego niebytu reforma administracji. Trzeba o tym pamiętać!.


Komentarze 3 Dodaj komentarz

 
  1. Po co komu media publiczne? Trzeba się zastanowić co to znaczy
    publiczne. Niestety nasuwają się skojarzenia z domem publicznym, tylko tutaj nie płaci się pieniędzmi, ale stanowiskami wpływami itp.

       Odpowiedz
    0
    0
    • Zwyczajnie – miło mieć rację :-) Ps. Niestety ostatnio rzadko się cieszę kiedy się okazuje, że nic tylko powiedzieć: „a nie mówiłem!”

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


7 − = jeden

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017
1

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016
12

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016
4

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016
212

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016
4

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016
0

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016
0

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016
0

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016
2

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…


Reforma mediów publicznych w dwóch turach – krok rodzący nadzieję

wtorek 29/12/2015
16

Prawo i Sprawiedliwość wraca po dekadzie do reformowania rynku medialnego. Zaczynając od wymiany obecnych władz mediów publicznych (vide projekt nowelizacji). Oczywiście, gdyby PO i PSL…