Pomyliłem się, czyli znów o ustawie medialnej


środa 29/04/2009
1

Zacznę od pomyłki – w grudniu 2008 twierdziłem, że SLD nie poprze jakiegoś szerszego projektu ustawy – nazwijmy ją – medialnej. Głosowanie z 23 kwietnia 2009 pokazało, że się myliłem. W chwili obecnej liczba druków sejmowych dotyczących zagadnienia osiągnęła poziom zgoła imponujący: trzy projekty poselskie i jeden komisyjny… W szerszej debacie czai się też jak „przyczajony tygrys – ukryty smok” obywatelski – wydaje się zatem, że jest w czym wybrać. Do kompletu dodajmy, że dziś o 14:00 debata w Polskim Radio na temat przyszłości mediów publicznych.

Tak – debata w Radio, na stronach wirtualnychmediów. pl informacje dotyczące ustawy też pojawiają się w dziale „radio”, a politycy jak mówią o mediach publicznych to myślą TVP… – ciekawostka numer jeden, a będzie ich więcej. Podsumujmy liczbę projektów:

Druki sejmowy 714 i 714A – projekty poselskie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji z maja 2008 – ciągle nie zamknięte, ale nie dostąpiły zaszczytu pierwszego czytania.

Podobnie rzecz się ma z dokumentem opatrzonym numerem 754 – też maj 2008 i tak jak powyższe związany z lewicą.

Komisja kultury i środków przekazu debatowała nad projektem komisyjnym (druk 1708). Projekt ów przedłożyła Komisja od przyjaznego państwa (mnie się ten termin kojarzy z jakimś rajem podatkowym…). 18 marca 2009 roku Komisja kultury wniosła o uchwalenie projektu ustawy. Tu kolejne ciekawostki: projekt jest nowelizacją ustawy „o radiofonii i telewizji” i dotyczy koncesji. Co w tym ciekawego? Ano to, że tego samego dnia do Marszałka Komorowskiego trafił projekt ustawy „o zadaniach publicznych w dziedzinie usług medialnych” (druk 1847), która ma zastąpić ustawę „o radiofonii”… Wnioskodawców reprezentuje pani poseł Iwona Śledzińska – Katarasińska – przewodnicząca wspomnianej powyżej komisji kultury. Pod projektem podpisani są też inni członkowie Komisji – np. Jerzy Wenderlich… No to o co chodzi? O wymogi formalne procesu legislacyjnego?

Tak na marginesie to dyskusja podczas posiedzenia Komisji Kultury nad projektem Komisji „od przyjaznego państwa” bardzo ciekawa. Na przykład Pani poseł Elżbieta Kruk (PiS) stwierdziła, że „pomijając otoczkę” jak to określa „rywinowski projekt ustawy” był całkiem dobry… Polecam lekturę całości na WWW sejmu.

No to teraz słowo o projekcie poselskim rozpoznawanym jako porozumienie „ponad podziałami” zawarte przez PO, SLD i PSL. W oczy rzuca się nowa nazwa „o zadaniach”, a nie „o radiofonii”. Wskazuje to na całkiem nowe otwarcie tematu. Pewnie gdyby wkurzenie PiS po stratach poniesionych we władzach TVP i PR potrwało dłużej (przypominam, że zapowiedzieli poparcie nowelizacji – tyle, że 23 kwietnia byli już za odrzuceniem w pierwszym czytaniu) to faktycznie stałoby się coś nowego. Nie stało się. Patrząc na ciąg dalszy – wnioskodawców reprezentuje pani poseł Iwona Śledzińska – Katarasińska. Projekt trafił 24 kwietnia 2009 do komisji Kultury, której przewodniczącą jest poseł Iwona Śledzińska – Katarasińska. Wspomniana Komisja powołała podkomisję nadzwyczajną, na której czele stanęła pani Iwona Śledzińska – Katarasińska. Tak samo było przy poselskim projekcie z początku kadencji sejmu (druk nr 151), o którym nikt już pamiętać nie chce…

Na marginesie – mnie zaczyna coraz bardziej interesować kwestia podpisów posłów pod projektami ustaw… Nie ma problemu by znaleźć takich co podpisali po dwa, z których jeden jest „o zadaniach”, a drugi „o radiofonii”… Nie wyczuwają paradoksu?

No cóż – bogactwo druków sejmowych robi wrażenie. Cztery projekty na raz plus jedne w domyśle (szczegóły na www. uwolnijmedia. pl). Czas na jakieś podsumowanie, ale to po dzisiejszej debacie….


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ 1 = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Dowcip o social mediach na koniec

piątek 31/05/2019
2

Bodaj najbardziej adekwatny dowcip o social mediach wymyślono i opublikowano w czasach PRL. Podziwiam wizjonerstwo autora, który tak trafnie opisał rzeczywistość komunikacji XXI wieku. Dobry…


Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017
1

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016
14

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016
4

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016
674

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016
4

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016
0

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016
0

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016
0

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016
2

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…