PiS, TK, bies


środa 13/06/2007
1

PiS, w stosunku do Trybunału Konstytucyjnego prowadzi politykę albo bardzo krótkowzroczną, albo obliczoną na sklerozę wyborców. Przedstawia bowiem w debacie publicznej TK, jako rzekomą stronę konfliktu (konfliktu bliżej zresztą niesprecyzowanego, tak jak inne hasła PiS typu: układ, obrońca układu, czy towarzystwo), która sabotuje jedyne słuszne koncepcje. Czy ma rację? Warto w tym kontekście popatrzeć na niedawną „naprawę” ustawy medialnej.

W pierwotnej koncepcji projektu przewodniej siły narodu (autorstwo powszechnie przypisywane J. Sellinowi) Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji miała się składać z trzech osób… Tyle, że Artykuł 214 Konstytucji RP mówi o tym, że członków KRRiT powołują Sejm, Senat i Prezydent RP, zaś art. 144, pkt. 3, ust. 2 stanowi o tym, że Prezydent powołuje: „członków”. Szczęśliwie argumentacja, że nie można powołać „członków” – jednego trafiła do twórców projektu i wprowadzono zmianę.

W przyjętym dokumencie ustalono, że członków Krajowej Rady będzie pięcioro. Dopisano też, że Prezydent powołuje: członka i przewodniczącego KRRiT…

Truizmem jest stwierdzenie, że PiS nie lubi demokracji. Świadczy o tym chociażby tryb wybierania władz regionalnych tej partii: zbiera się kongres okręgowy, na którym Jarosław Kaczyński informuje kto został Prezesem… Oczywiście entuzjazm zgromadzonego tłumu przekracza wszelkie granice i nikt nie ma wątpliwości, że wskazanie dokonane przez Wodza jest jedynie słusznym. Podobnie było z rocznicą wyborów 4 czerwca 1989 roku, w których to Polacy opowiedzieli się za demokracją. Ponieważ dla Pis-u demokracja to nie jest najwidoczniej jakaś szczególna wartość oficjalnych obchodów nie było…

Ad rem, zrezygnowano zatem w ustawie o KRRiT z demokratycznych wyborów przewodniczącej na rzecz trybu namiestnikowskiego. Sprawa otarła się o Trybunał Konstytucyjny, który orzekł, że zapis, iż Prezydent powołuje członka i przewodniczącego jest niezgodny z Konstytucją, która mówi wprost o powoływaniu członków… Dziecko pewnie orzekłoby tak samo, czyli, że zapis w projekcie ustawy naruszał elementarną logikę o tradycji wynikającej z prawa rzymskiego nie mówiąc. Kto jest jednak według PiS-u winien całej kontrowersji? Oczywiście nie twórcy projektu tylko „towarzystwo” z TK broniące „układu”.

Wściekłości przewodniej siły narodu trochę się nie dziwię. Wszak żeby wybrać na nowo Przewodniczącą KRRiT musieli dogadać się z tzw. Przystawkami, które na pewno coś przy tym ugrały.

Rządzące Prawo i Sprawiedliwość w sposób bezprecedensowy atakuje TK. Tymczasem będąc w opozycji pewnie nie raz będzie odwoływać się do tego gremium. Co w tedy powiedzą opinii publicznej, że TK się nawrócił? Polityka PiS stawia nas pod względem poszanowania dla demokracji niżej niż Ukrainę. U naszych sąsiadów, gdy kwestionowano dekret Prezydenta Juszczenki dotyczący przedterminowych wyborów Janukowycz, który miał już swoich ludzi na ulicach (!) stwierdził: „Uszanujemy wyrok Sądu Konstytucyjnego” (ichni odpowiednik TK)…

Tu kończę, z wiarą, że przewodnia siła narodu, kierowana przez „wybitnie wykształconych prawników” zamiast „pieprzyć” (modne ostatnio słówko) o „towarzystwach” i „układach” przeczyta Konstytucję, której najwidoczniej nie zna i zacznie pisać projekty zgodne z Ustawą Zasadniczą, albo poszuka w Sejmie RP większości do jej zmiany.


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. niestety nie zdziwię się specjalnie jak wybierze tę drugą opcję…pozostaje wtedy mieć nadzieję, ze następna władza będzie dysponowała podobną większością do odwrócenia tych zmian, tylko gdzie tu sens…?

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


pięć + 3 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Dowcip o social mediach na koniec

piątek 31/05/2019
0

Bodaj najbardziej adekwatny dowcip o social mediach wymyślono i opublikowano w czasach PRL. Podziwiam wizjonerstwo autora, który tak trafnie opisał rzeczywistość komunikacji XXI wieku. Dobry…


Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017
1

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016
13

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016
4

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016
368

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016
4

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016
0

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016
0

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016
0

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016
2

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…