PiS chce kupić media komercyjne, czyli nowelizowanie ustawy medialnej


wtorek 27/10/2015
0

Jak doniosły Wirtualnemedia, PiS znowu rozpoczyna rządy od zapowiedzi zmian w mediach publicznych. W 2005 roku zaowocowało to cudaczną koalicją z Samoobroną RP i LPR, której kwintesencją w dziedzinie rynku medialnego były słowa Andrzeja Leppera: „O co wam chodzi? O pozory? Jest co dzielić, to dzielimy”! W trakcie przerwanej kadencji (prawie jak „Przerwana dekada” Gierka ;-) ) Prawo i Sprawiedliwość koszmarnie poprowadziło politykę medialną (np. podpisanie umowy koalicyjnej tylko w obecności TV Trwam i Radia Maryja). Jak widać osiem lat w opozycji nie poszło na marne i dostrzeżono, że władanie mediami publicznymi to za mało. Trzeba mieć dobrą prasę i gdzie indziej. Niestety, zamiast projektów efektywnej komunikacji, PiS postanowił rozegrać rzecz całą po swojemu, czyli w drodze nowelizacji aktów prawnych. No cóż – można próbować i tak, szkoda tylko, że ta szarża, to za nasze pieniądze.

Co oferuje PiS? Zmianę statusu prawnego mediów publicznych z poziomu spółek skarbu państwa, do instytucji kultury. Wyrzucenie ich z rynku reklamy komercyjnej i pozbawienie możliwości generowania zysków oraz powszechny, niski abonament ściągany „inaczej”. Rewolucja ta ma nastąpić do 2017 roku (całość artykułu do przeczytania tu, na Wirtualnemedia.PL).

Odnosząc się do całości zamierzeń pokrótce:

Po pierwsze – wygląda, że przewidywania mi się sprawdzą i tym razem PiS nie zaatakuje z marszu, tylko spokojnie poczeka na koniec kadencji obecnej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (wygasa w sierpniu 2016 roku). To dobry krok, przynajmniej w sensie wizerunkowym.

Po drugie – próbuje kupić duże media komercyjne, niestety za nasze pieniądze. Media komercyjne mają wypaść z rynku reklamy i karmić się z abonamentu. W praktyce oznacza to degradację mediów publicznych na lokalnych rynkach. Niski, powszechny abonament oznacza też niskie środki na realizację działań. Co więcej – argumentacja, że media publiczne nie powinny generować zysku jest absurdalna. To tak, jakby nie miały zarabiać muzea i teatry. Bzdura kompletna, godząca dodatkowo w ideę partnerstw publiczno-prywatnych, ale najwidoczniej aktywność społeczna, nie jest w cenie. Za to cała reklama komercyjna, społeczna, ba – nawet urzędowa – trafi na rynek prywatny.

Po trzecie – zapowiadana zmiana wzmacnia dodatkowo pozycję KRRiT i pozwala na centralne zarządzanie całym interesem, czego zwolennikiem nie jestem.

Po czwarte – abonament miał się zmieniać i za Platformy, ta jednak niczego dobrego – w sensie prawnym – dla rynku mediów nie zrobiła, poprzestając na „odzyskaniu” z PSL i Ordynacką rozgłośni i oddziałów TVP.
Reasumując – Drodzy Reformatorzy, wy już lepiej poprawcie Prawo Prasowe, bo mnie te odwołania do Konstytucji PRL zwyczajnie mierżą. A zanim pozmieniacie rynek, dla poprawy własnego wizerunku, to zróbcie szeroką debatę, bo może wasz pomysł nie jest najgenialniejszy.

I tym optymistycznym apelem zakończę. To będzie ciekawa kadencja! :-)
P.S. Jedno pewne – w kolejnych władzach mediów publicznych nie będzie przedstawicieli Ordynackiej. :-D


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


jeden × = 1

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Dowcip o social mediach na koniec

piątek 31/05/2019
2

Bodaj najbardziej adekwatny dowcip o social mediach wymyślono i opublikowano w czasach PRL. Podziwiam wizjonerstwo autora, który tak trafnie opisał rzeczywistość komunikacji XXI wieku. Dobry…


Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017
1

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016
14

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016
4

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016
677

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016
4

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016
0

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016
0

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016
0

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016
2

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…