Karel Kryl 1968, 1969, 1989…


wtorek 25/08/2009
2

Nieco ponad rok temu pisałem o 40 rocznicy "bratniej" pomocy wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji zapożyczając przy tym tytuł z piosenki Kryla. W tym roku rocznica nie tak okrągła, ale dwie inne "okrągłe" daty z czeskim bardem bardzo się wiążą. Ważne wydarzenia przeżywają w pieśniach. To tu jest zawarty klimat owego wydarzenia i w zasadzie wszystko to co z ulotnej chwili, czy dziejowego momentu można zabrać i przenieś do późniejszych pokoleń. Tu bym nieco polemizował z piosenką Jana Krzysztofa Kelusa: "O ludzkiej śmierci nie opowiesz pieśnią. " No bo jak nie pieśnią to czym? Mieczem i ostrogami odkrytymi przez archeologów w nagrobku? Te mniej mówią niż pieśni Homera, czy tzw. Hymny Homeryckie o bohaterach spod Troi "szerokoulicznej". Troi, której zresztą byśmy nie wykopali gdyby nie pamięć o niej w pieśni zawarta

Nie ma szans by poczuć klimat w jakim "pod czerwonymi jarzębinami zaginął motyl między karabinami" w gorący sierpień 1968 roku inaczej niż dzięki piosenkom i strzępom osobistych zapisek. Same obrazki umieszczone na teledyskach systemu zrób to sam na YouTube byłby niczym bez muzyki Kryla w tle. Zresztą obrazki są dołożone do muzyki, a nie odwrotnie. "Braticku, zavirej vratka" to, dla mnie, opowieść o drodze, ale i próba objaśnienia niepojętej sytuacji dziecku, a, że sam mam dwójkę – wiem o czym śpiewa. Clip przejmujący, te twarze ludzi trzymających łuski po pociskach. Zresztą sami zobaczcie.

Dorzucam też "Jerabiny", do których odwoływałem się rok temu. Prosta piosenka o kresie miłości w brutalnym świecie. Jak Remarque w pigułce.

W 1969 Kryl nie wrócił do kraju z koncertu folkowego w RFN. Wybrał los emigranta. Poszedł na studia dziennikarskie i śpiewał dalej już na antenie RWE. W listopadzie 1989 we Wrocławiu odbył się festiwal Czechosłowackiej kultury niezależnej. Koncert Kryla, który w Czechach wystąpić nie mógł zaczynał od słów "Witamy Panstwa na fale średnie!. Dobrywieczier po dwatcati lietach". Rok 1989 to też przecież też rok powrotów. Chwilę później wybuchła Aksamitna Rewolucja i Kryl grał już u siebie. Moim zdaniem o 1989 nie można mówić bez tego obrazka w oczach: "Morituri te salutant". Idący na śmierć pozdrawiają, ale tym razem total już nie wyrabiał i nie było. naleśnika.

Jak patrzeć na 1989 to moim zdaniem przede wszystkim tak – przez proste piosenki i ich odbiór i tyle. Wart też docenić to co się ma z pamięcią o tym, że w 1989 roku władze Chin wprowadziły stan wojenny na terenie Tybetu.

.


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Dziękuję za link! Strasznie się szeregi hm – bardów? – przerzedziły, a do Kelusa „piosenki przestały przychodzić” i w zasadzie to nie ma nic w zamian. Niby natura nie znosi pustki, a tu nic, nic, nic… Żałka… Pozdrawiam, ZB Ps. Piotrek Szczerski (dyrektor kieleckiego teatru) opowiadał jak w Krakowie zgonili ich – uczniów – żeby witali powracające „zwycięskie” bataliony. Oni stali, wojsko jechało i wolało nie patrzeć w ich stronę. Jak to określił „w powietrzu czuć było żenadę”… Coś jest na rzeczy.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


1 × sześć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Dowcip o social mediach na koniec

piątek 31/05/2019
2

Bodaj najbardziej adekwatny dowcip o social mediach wymyślono i opublikowano w czasach PRL. Podziwiam wizjonerstwo autora, który tak trafnie opisał rzeczywistość komunikacji XXI wieku. Dobry…


Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017
1

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016
14

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016
4

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016
674

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016
4

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016
0

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016
0

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016
0

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016
2

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…