FYI! – czyli o skrótach w komunikacji wczoraj, dziś i jutro


środa 23/10/2013
0

Trzynaste stulecie to stulecie rewolucyjne dla pisma. W tym wieku oparliśmy rękę o blat, aby pisać szybciej. Szybkości służyło też pochylenie pisma przez kopistów oraz masowe wprowadzenie abrewiacji. Szybkość była wskazana gdyż pozwalała w tym samym czasie przepisać więcej, a to znaczy i upowszechnić więcej i sprzedać więcej…

Rozwój skrótów zatrzymał na chwilę druk… Internet i nowy styl uprawiania korespondencji między ludzkiej spowodował jednak ich powtórne odkrycie na niespotykaną dotąd skalę. Różnica jest przy tym taka, że aby pojmować myśl średniowiecznych kopistów wystarczy jeden słownik, plus znajomość języka. Bo łacina była „wspólną mową średniowiecza” na zachodzie Europy. Z Internetem już tak łatwo nie ma…

Obecnie skróty powstają podobnie jak subkultury w mediach społecznościowych, które – jak przewidywał już w połowie lat osiemdziesiątych XX wieku William Gibson na kartach „Neuromancera” – potrafią narodzić jednej nocy, kwitnąć kilka tygodni, poczym zaginąć. Mają też swój subkulturowy wymiar – pełne zrozumienie tylko przez określonego środowiska.

Przyszłość komunikacji internetowej to w mojej ocenie apogeum skrótów. Jeśli wymienicie choć kilka e-maili z przedstawicielami miłośników krótkich komunikatów zobaczycie jak potrafią się zniechęcać przy lekturze zdań wielokrotnie podrzędnie złożonych i jak wy sobie słabo radzicie, otrzymując jedno – dwuwyrazową odpowiedź… W przyszłości nie będzie nawet wyrazów. Będą skróty i to skróty czytelne tylko i wyłącznie dla środowiska, czy subkultury, która się nimi posługuje. Bo czyż HWDP nie znaczy: „cHWała Dobrym Policjantom”? Tak przynajmniej słyszałem…

Komunikacja internetowa, ta słowna nie jest łatwa. I pewnie dlatego najbardziej wciągające posty na Facebook.com to te zawierające zdjęcia… Zgodnie z teorią, którą stworzył Albert Mehrabian (amerykański psycholog) nasz wizerunek składa się w 55% z mowy ciała (videoblogi…), w 38% z tego jak mówimy (podcast…) i tylko z 7% z tego co mówimy… Skoro tak, to czytelnik, czy interlokutor musi 93% naszej osoby stworzyć sobie we własnej czaszce…

Ponieważ zaś uprawiałem powyżej wróżenie z wirtualnych fusów to, aby sobie przypomnieć jak to ongiś bywało wrzucam obrazek z traktatu „O błędach wróżbiarzy” autorstwa Jana Milicza (XIV wiek). Przyjemnej lektury i odszyfrowywania abrewiacji.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 1 = jeden

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Dowcip o social mediach na koniec

piątek 31/05/2019
13

Bodaj najbardziej adekwatny dowcip o social mediach wymyślono i opublikowano w czasach PRL. Podziwiam wizjonerstwo autora, który tak trafnie opisał rzeczywistość komunikacji XXI wieku. Dobry…


Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017
10

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016
23

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016
14

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016
686

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016
24

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016
9

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016
12

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016
2

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016
13

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…