3 rocznica ważnej interpelacji


piątek 29/06/2007

Trzy lata temu, w czerwcu 2004 roku, ówczesny Poseł na Sejm RP, a obecny Wicepremier Pan Przemysław Gosiewski podczas konferencji prasowej przedstawił treść interpelacji zadanej przewodniczącej KRRiT – Danucie Waniek. W interpelacji Poseł Gosiewski zarzucił Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji to, że doprowadziła do „upolitycznienia i zdominowania kierownictwa Polskiego radia Kielce przez ludzi wywodzących się ze Stowarzyszenia Ordynacka” (źródło: Gazeta Wyborcza, Kielce, 21. 06. 2004).

Według Pana Posła trzy osoby z pięcioosobowej Rady Nadzorczej reprezentowało to stowarzyszenie oraz Prezes trzyosobowego zarządu Spółki. Słuszna uwaga i tylko jej przyklasnąć!

Minęły trzy lata… Na czele KRRiT nie ma Pani Waniek, a jest Pani Kruk. Pan Poseł stał się najpierw Przewodniczącym Klubu PiS, później Ministrem bez teki, w końcu Wicepremierem. W Radzie Nadzorczej Radia Kielce liczącej nadal pięć osób śmiem twierdzić, że 3 są związane z PiS, jedna z Samoobroną i jedna z Ligą Polskich Rodzin… Radio posiada jedyny w Polsce wśród rozgłośni regionalnych (sic!; źródło: „Radio Lider”, nr 100) jednoosobowy Zarząd. Prezesem jest oczywiście osoba wskazana przez PiS (gdyby Pan Prezes twierdził, że: nie, zapytajcie skąd się dowiedział, że może kandydować na tę funkcję; konkursu nie było, a wybory przeprowadzono w Warszawie w weekend pod osłoną nocy…). Po Ordynackiej oczywiście nie ma śladu za to Prawa i Sprawiedliwości po pachy…

Czy tak być powinno to oczywiście pytanie retoryczne. Można oczywiście twierdzić, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, albo, że TKM wiecznie żywy, mnie to jednak przypomina wykłady z historii starożytnej.

Całe powstanie niejakiego Spartakusa przedstawiano w edukacji i literaturze socjalistycznej jako nieprawdopodobny zryw o wolność uciśnionych gladiatorów. Tymczasem chłopcy Spartakusa wcale nie chcieli obalać niewolnictwa, tylko chcieli żeby to Rzymianie zostali ich niewolnikami… Tak samo z kampanią wyborczą Pis-u: hasła były do łez wzruszające – styl myślenia niewolnika pozostał.


Moje najnowsze wpisy

 

Dowcip o social mediach na koniec

piątek 31/05/2019

Bodaj najbardziej adekwatny dowcip o social mediach wymyślono i opublikowano w czasach PRL. Podziwiam wizjonerstwo autora, który tak trafnie opisał rzeczywistość komunikacji XXI wieku. Dobry…


Marketing i sztuczna inteligencja

środa 06/12/2017

Każde działania marketingowe powinny zaczynać się wewnątrz (organizacji, czy jednostki terytorialnej). W czasach upowszechniającego się dostępu do Internetu i mediów społecznościowych w zasadzie nie ma…


#DzieńBezPolityków - krótki komentarz o oczywistych skutkach wprowadzenia zakazu

piątek 16/12/2016

Wczoraj był protest pod Sejmem. Dziś mamy #DzieńBezPolityków w mediach. W normalnym roku nazywa się to: „Dzień dobrych wiadomości”. ;-) Nie wiem, czy to zauważyliście,…


Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu?

środa 30/11/2016

Na początek poszukajmy odpowiedzi na tytułowe pytanie. Dlaczego „Wiadomości” TVP są do kitu? Bo są stronnicze? A kto nie jest? Bo uprawiają nachalną propagandę? Fakt,…


Wyjęli mi sukienkę z koszyka… (rzecz o wyprzedażach w sklepach internetowych)

czwartek 18/08/2016

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce do kasy. Pani pyta: czy zapłacimy kartą, czy gotówką? Dokonujemy bohatersko tego prozaicznego wyboru. Zaglądamy do koszyka i…


Komunikacja w dyplomacji (dziwna wojna, zagłada Żydów i Solidarność)

poniedziałek 23/05/2016

Podobnie jak każda szanująca się organizacja również państwa mają swoją komunikację wewnętrzną i zewnętrzną. Mają też cele długofalowe, które kolejne rządy, a nawet pokolenia przekazują…


Obrona demokracji – kampania społeczna skazana na (nie)powodzenie?

czwartek 19/05/2016

Kampanie społeczne w Polsce często straszą. Nie wiem skąd bierze się przeświadczenie, że odbiorca wystraszony więcej zapamiętuje z przesłania. Przypominacie sobie na przykład tego ducha…


Błękitny Marsz w czasach social mediów, czyli nie tędy droga

czwartek 12/05/2016

Obrazek – sobota 7 maja 2016 roku, pośpieszny przegląd treści na Facebook.com. Większość znajomych: grilluje, trenuje przed biegiem, albo biegnie, łazi po górach, koncertuje albo…


Metafor weekendowy (odcinek IV)

niedziela 10/01/2016

Tydzień upłynął na dalszej dewaluacji pisania listów. Dyspucie o wolności słowa i luźnych rozważaniach na temat mediów publicznych i mediów narodowych. Do kompletu przyjechał na…


Metafor (po) weekendowy (odcinek III)

poniedziałek 04/01/2016

Przysnąłem i dlatego „Metafor” dopiero dzisiaj. Zresztą – wczoraj i tak pewnie nikt by go nie przeczytał, bo zaangażowani politycznie czytają tylko i wyłącznie sami…