W zasadzie chciałem tylko


czwartek 10/10/2019
0

Skomentować post Lotnej link: https://lotna.neon24.pl/post/151015,polaku-nie-spij-bo-cie-okradna

I korespondującym z postem uczestnikom.

Szanowna Autorko,

wszak okupanci* nie po to przejęli wszystkie media, nie po to ciemnemu ludowi dają różne show, telenowele i dziesiątki innych dupereli aby się przejmować, że jakaś tam część społeczeństwa (przykro stwierdzić, że niewielka) nie należy do ciemnego luda, że są świadomi i oczytani, że inteligentni, że tworzą , przynajmniej próbują tworzyć, społeczeństwo obywatelskie. Okupanci i ich sługi mają wyćwiczone mechanizmy rozbicia nurtu narodowo chrześcijańskiego do takiej perfekcji, że rozbicie dzielnicowe przy ich działaniach to pikuś. Jak okupant rozprawił się ze środowiskami katolicko narodowymi lub jak kto woli narodowo katolickim dobitnie pokazuje historia ostatnich trzech dekad i niech ta historia będzie dowodem w sprawie i świadkiem jednocześnie: akcja pod flagą (okazało się, że jak i pozostałe – fałszywą) AWS; akcja wymyślona przez skaczącego kilka chwil temu konia, któremu z gardła wyrywały się pełne miłości do bliźniego słowa: „kto nie skacze razem z nami, ten….”. Tak, ten sam, który przewodził LPR-em , ten sam, którego  ludzie zamawiali gestem ręki „pięć piw”. Co się stało ze społeczeństwem skupionym pod jednym i drugim szyldem, gdzie są dziś rozbitki i co robią?

Wszystkie próby zjednoczenia prawicy razem czy osobno przypominają proste działania skracania ułamków zwykłych. Po tym/tych działaniach „matematycy i analitycy” uzyskali dobry i jak się okazuje właściwy wynik w postaci zapisu ostatecznego: PO – PiS.
Społeczeństwo, nie naród – nie jesteśmy i nie będziemy jednym narodem nawet na najpiękniejszym meczu Polska – Anglia – przypomina frakcje uzyskane w procesie rozdzielania.

Dla podsumowania  polskiej rzeczywistości politycznej – stan i poziom tzw. elit rządzących wystarczyłoby upchnąć w jednym tekście wszystkie ich (tych, pożal się Boże, elit)zdań określających co myślą o suwerenie, gdzie mają obywatela i państwo, któremu ponoć mieli/mają służyć.

Co zatem, i ile waży ślubowanie i składana przysięga w Sejmie? Tyle co nic, czy jeszcze mniej?

Oni, jak Sławomir Neumann, mają to w dupie i ch..j ich to obchodzi, że ktoś im wierzga; wszak mają opracowane i sprawdzone metody na pozbywanie się wierzgających. Ot pierwsze dwa przypadki z brzegu. Pierwszy i drugi dotyczy okupantów naszej ziemi. USA – zapewne kupili ziemię od rdzennych autochtonów. I drugi, „projekt” Izrael – ci sami, którzy od angoli dostali zielone światło aby pozbyć się Arabów z zajętego siłą skrawka ziemi i wyciąć w pień gaje pomarańczowe i ich gospodarzy.
Proszę mi tu nie pieprzyć nic o antysemityzmie – nie dociera do mnie ten mafijny prymitywizm, żydowski paszkwil którym próbują zakneblować usta każdemu, kto się im nie podoba, każdemu, kto im nie przyklaskuje.

Żadne wybory, żadne „pójdę nie pójdę” nie ma tutaj absolutnie żadnego znaczenia. I tak długo to pozostanie, a niewykluczone, że na zawsze – to tylko zależy od dobrej woli korporacji, które pod egidą państwa/państw sprawują faktyczną władzę, jak długo im (korporacjom) się zechce, a że chciwość pieniądza jest tak wielka jak wielka jest Droga Mleczna, to będzie tak aż do usranej śmierci naszej i naszych dzieci i dzieci ich dzieci; tak długo dopóki wielka i dumna idea Biało Czerwonej  nie zostanie wyparta z oficjalnego obiegu, dopóki jej nie zadepczą do końca, dopóki pamięć o niej nie zginie. Ten proces trwa nieustannie od 1939 roku. A to, że jedni i drudzy – okrągłostołowe potworki od czasu mają Polskę na ustach, to zwykła ściema, zwyczajne granie na uczuciach, to tak ich gra dla zamotania ciemnemu ludowi w resztkach ich szarych komórek, które są spacyfikowane i całkowicie z socjalizowane do kilku prostych czynności – obsługi pilota, smartfona i bycia posłusznym pamiętając o terminach spłaty lichwiarskiego kredytu zaciągniętego w obym banku.

Dlaczego nie polskim? A jest taki? Może choć jeden, ale nie z nazwy „polski” tylko taki od początku do końca narodowy. Nie ma? A to przykre.

„Pójdę nie pójdę” oddam głos na tych lub innych. Nie żadnego najmniejszego znaczenia, i mieć nie będzie dopóty, dopóki prawo nie będzie prawem a jedynie szwajcarskim serem z lukami niczym katakumby Odessy, które raz służą do dostarczenia dowodu a drugim razem do jego (dowodu, świadka, sprawcy) wyprowadzenia/ukrycia.

W dzisiejszych czasach, w których kreatywna księgowość wyparła stare dobre czasy wszystko jest możliwe nawet obrót niby zabroniony prawem Bitcoinem. Otóż nie kto inny jak IKEA dokonała kilka dni temu do wielkiego rozliczenia za pomocą tego środka. Już dziś wirtualny pieniądz zastąpił na dobre rozliczenia gotówkowe. Wirtualna kreacja tzw. pieniądza stwarza niebywałe możliwości a co najciekawsze pozostaje poza wszelką kontrolą państwa. A jeśli już poruszyłem państwo, to wracając do początku niniejszego felietonu to nie państwo ma sprawować swoją funkcję tylko korporacja/firmy działające pod przykrywką państwa.  Dlatego takie notki jak Lotnej są niezwykle ważne i każda z nich razem i osobno powinny mieć siłę kropi wody i drążyć skałę prawdy, aby działania koncernu Halliburton i im podobnych nie dochodziły do skutku. Że będą próbować to pewne jak śmierć i podatki. Przykład Żurawlowa dobitnie pokazuje, że społeczeństwo obywatelskie jest możliwe, że takie ma szansę powodzenia tworząc je od samego dołu nie w Warszawie na konwencie na zjeździe, na plenum tylko ludzie sami powinni, że mogą przykład poruszony w notce Lotnej dobitnie temu dowodzi.

Nie ma prawa nadrzędnego nad prawem obowiązującym, polskim prawem, a jeśli nam ktoś próbuje wmówić że inne, obce prawo jest wyżej naszemu, to jest sprzedawczykiem jak ci, których wyłoniło działanie skracania ułamków zwykłych.

Jest takie określenie, które jednoznacznie definiuje: zakłamanie, sprzedajność, mentalność szui i  zdradę – bolszewizm.

Czy pójdę na wybory? Do kasyna nie chodzę


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


6 − pięć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

A może by tak do Australii uciec na chwilę?

poniedziałek 07/10/2019
0

I choć mamy polską złotą jesień to chłodem powiało już mocniej w depresję wpadła rtęć na termometrach za oknem jabłka lśnią czerwienią niczym bombki na…


Oborniki Śląskie – miasto bez lipy

niedziela 08/09/2019
0

Jest takie ogłoszenie społeczne w radiowej trójce,  w którym głosu udziela dr Tomasz Rożek. Treść owej bezpośrednio koresponduje z tym co chcę napisać, co spędza…


Felieton nie(co?)inny

sobota 13/10/2018
0

Zewsząd rozlega się kwik i pochrząkiwanie: to paradnie wystawili się na ogląd ludzki i podziw, a czasem na zwyczajną zazdrość i zawiść kandydaci do koryta.…


Kwadrans po dwudziestej drugiej: kazanie po Kazaniu

niedziela 24/06/2018
0

Nie wiem co wspólnego z polską dumą narodową mają: Boniek, Nawałka i polskie flagi utopione w morzu piwa (marki nie wymienię, aby nie zostać posądzony…


Pierdole, czyli odmiana przez przypadki

środa 18/04/2018
0

Można wyjąć dowolny fragment z dowolnego miejsca w literaturze. Mendel wykazał, że geny są zasadniczo niepodzielne, genetycznej zarazy nie da się już nigdy cofnąć. („Krzyżówka…


Jak Gowin uczy pokory a ksiądz oskarża Kornela

piątek 06/04/2018
0

Kilka dni temu natknąłem się na dwa wpisy, które na chwilkę dłużej niż zwykle przykuły moją uwagę. Oto znalazł się ksiądz, który oskarża seniora Morawickiego,…


Dwojakość durnej z(a)miany

poniedziałek 02/04/2018
4

Najważniejszym zadaniem jest dobre uszczelnienie[…]żeby pełną parą dać swoim nawet gdy oni obcy. Gdybym był spowiednikiem – szczęście że nim nie jestem – nie dałbym…


Naprawa państwa jest/powinna być prosta

sobota 10/03/2018
0

Tak prosta i oczywista jak, dajmy na to, wymiana zamka w drzwiach, naprawa cieknącego kranu, czy postawienia ogrodzenia. Jeśli stwierdzamy, że coś się zepsuło albo…


Muszę przeprosić brata i moich synów też

czwartek 08/03/2018
0

za to, że im nie powiedziałem całej prawdy, którą poznałem dopiero wczoraj – więc nie mam żalu do dziadków i mojego ojca, do matki, wujków…


Dzień Kobiet 2.0.

czwartek 08/03/2018
0

Dzień Kobiet. Obchodzić czy nie? Skoro jest w kalendarzu to jak najbardziej. Tutaj nie ma żadnego znaczenia, czy jakaś niekomunistyczna grupa chcąc siać zamęt neguje…