W mętnej wodzie ktoś sobie łowi


środa 16/03/2022

Teoretyczne państwo praktycznie nie funkcjonuje. Owszem działa jeszcze za sprawą impetu nadanego wcześniej.  Działa w oparciu dyspozycji wydanych wcześniej urzędnikom administracji na niskich szczeblach. Na wysokich szczeblach władzy administracji państwowej i piętro niżej  tak zwani urzędnicy załatwiają dla siebie odpowiednie zabezpieczanie na wypadek gdyby ich szef tak bardzo rozsierdził Putina, że ten niechcący na umyślnie pierdyknąłby kilka rakiet typu: ziemia powietrze ziemia nie dbając szczególnie gdzie te miałby przyziemić.

Na wysokich stanowiskach działa jedynie propaganda anty putinowska. Reszta łącznie ze służbami pozyskuje dla siebie soczyste kęsy, które zostaną jeśli sytuacja się ustabilizuje i Ukraina zostanie odpowiednio zneutralizowana odpowiednio rozpisane na kartach pomocowych dla Ukraińców. A jeśli sprawy potoczą się inaczej i ten pokurcz wraz z Vateuszem mają misję rozjebania porządku w Polsce, na Litwie i Bóg raczy wiedzieć gdzie jeszcze, to nic nie trzeba będzie rozpisywać – wszystko, co ukradną, pardon, co pozyskają dla siebie urzędnicy administracji państwowej na wysokich szczeblach – od rządowych po wojewódzkie i część powiatowych zostanie przerzucone na tzw. koszty działań wojennych.

Przypomina mi się inna sytuacja kryzysowa – powódź stulecia na Dolnym Śląsku. Kradli wszyscy od pułkowników Wojska Polskiego po tych co szybko brali fikcyjne rozwody aby wziąć co najlepsze dwa razy. Kradli na urzędach w organizacjach odpowiedzialnych za rozdział, wspomniani oficerowie (ale nie tylko) WP, Policji i wielu innych. A było co kraść. Miałem w ręku papiery pewnego funkcjonariusza Policji, który złożył wniosek o przydział pralki, lodówki, telewizora, mebli, pościeli i odzieży, którą zabrała powódź tak jak większości mieszkańcom zalanych terenów. I wszystko byłoby okay gdyby ten ów nie podał prawdy w swoim wniosku o przydział. Woda w niektórych miejscach sięgał wysoko, ale nie tak aby zalać biedaka na dziesiątym piętrze osiedla wielkiej płyty. Miał pecha? Nie. Ani pech, ani właściwa weryfikacja danych tylko złośliwość i nadarzająca się możliwość zemsty za awans.

Dzisiaj naszego wojska nie okradną jak na Ukrainie okradli rzekomo Rosjan Cyganie. Nasi Cyganom za odpowiednią działkę sprzedali/sprzedadzą co ci tylko sobie wybiorą. W papierach kradzież zostanie odpowiednio podciągnięta pod „straty wojenne”. Rządzą nami notoryczni kłamcy, złodzieje i oszuści, ochraniają ich klony: bracia, siostry, kuzyni i inni krewni i znajomi króliczka. Stąd też pojawianie się co jakiś czas określania Polski jak państwo teoretycznie ma swoje zakorzenienie w faktach a nie wymysłach chorych z urojenia.

Teraz przyjdzie czas na Powrót Covida, ten pozamiata to i owo, odwróci uwagę i czujność obywatela, każe mu spojrzeć w innym kierunku. Jeszcze nie tak dawno nie mogliśmy się potykać z bliskimi z powodu korona wirusa Celebryty od kilkunastu dni możemy w wręcz jest wskazanie spotykanie się w ramach niesienia pomocy poszkodowanym w wyniku konfliktu zbrojnego na Ukrainie.


Moje najnowsze wpisy

 

Propaganda Rosji kontra propaganda Zachodu

sobota 21/05/2022

Konflikt zbrojny na, a nie w, Ukrainie powstał celem obrony zwłaszcza rosyjskojęzycznej części tworu – Ukraina, której mieszkańcy opowiedzieli się w referendach za suwerennością. Incydentowi…


Jak Putin z onkologiem, a Kaczyński z grabarzem

sobota 02/04/2022

Drugi dzień kwietnia 2022 roku. Za oknem aura lekko zimowa chłodzi głowy tym roślinom, którym tak śpieszne było do wiosny. Przyroda ma swoje reguły i…


O wojnie było już wszystko, prawie wszystko

poniedziałek 07/03/2022

Czy istnieje coś bardziej przerażającego niż wojna? Ktoś powie, ja potwierdzę, że owszem – klęski żywiołowe, które niekiedy potrafią zabrać tyle ofiar co niejedna wojna.…


Rozprawka o ludziach i Bogu

czwartek 24/02/2022

Nowocześni w świecie nowoczesnych rozpędzili się tak bardzo, że nawet Usain Bolt nie dałby rady dotrzymać im kroku. Trudno. Powiada się, że takie czasy. Może…


Bawi mnie cała ta narracja Pegasusem

środa 02/02/2022

Pegasus, czy bardziej passus nowoczesnej i ciągle rozwijającej się "gry w państwa". A skoro państwo, to aparat ucisku i przymusu. A skoro aparat przymusu, to…


Kiedy coś się kończy i coś zaczyna

poniedziałek 31/01/2022

No i mamy po finale. Co mam na myśli zapewne jesteś ciekawy czytelniku. Nie, nie chodzi o żaden z udziałem naszych zawodników. Do żadnych takich…


Nieco(inny)dziennik Wiktora S

poniedziałek 17/01/2022

Nieco(inny)dziennik Wiktora S 16.01.2022 Czym jest złudzenie głębi poznawczej Od jakiegoś czasu chciałem napisać rzeczowy felieton z dziedziny, która interesuje i dotyczy mnie bezpośrednio. Psychologia…


Po-covidowe dziury w głowie

czwartek 13/01/2022

Mamy trzynasty dzień stycznia, czwartek, nie piątek choć dla mnie to nie ma większego znaczenia. Inaczej rzecz się ma kiedy trzynastka wypada w poniedziałek. Ale…


A kiedy stanę się strachem na wróble

niedziela 09/01/2022

Jest niedziela dziewiąty dzień stycznia Anno Domini 2022. wyjmuję nową czystą kartkę papieru (Pusty dokument) z nadzieją, że uda mi się na niej skreślić choćby…


Wypruty narodowy nerw

środa 05/01/2022

"Łączy nas słowo (nie rzucone na wiatr…)" – Sabina Kuśmicka W telegraficznym skrócie – aby słów zaoszczędzić i nie zajmować tak cennego czasu opiszę jak zdemontowano…