Totalna opozycja, a Radziwiłł 2.0


niedziela 05/11/2017
0

Nie ma dobrych wiadomości, przeważają te złe. Na jeden ognik dobrej nadziei natychmiast  wylewane są hektolitry wody i pomyj. Polska ma być taka jaką była. Dalej ma należeć do kilku spółdzielni – sędziowska, mafijna i polityczna. Polacy mają ich żywić i w razie potrzeby bronić.

Szwindle i grabież majątku narodowego to przede wszystkim główny priorytet w/w uczestników zatrudnionych na etatach w spółdzielniach. Bywa, że „pracownicy” spółdzielni działają naprzemiennie wymieniając się etatami i niejednokrotnie jeden pracuje we wszystkich trzech naraz. Tacy pracowici! A jeśli sięgniemy do ich korzeni to szybko się okaże, że mają tę pracowitość wyssaną z mlekiem matki i babki.

Taki ryt Radziwiłłów. Tej totalnej opozycji – dla mnie to w większości zwykli przestępcy uwłaszczający się na polskim narodzie, polityczne hieny i zdrajcy – nie udało się wywołać iskry powodującej pożar przy pomocy Kijowskiego i KODu. Sięgnęli po tych, którzy, jak uprzywilejowana kasta togowa, dziedziczą zawody szczególnie otoczone mirem – lekarze rezydenci.
Oni wszyscy, ustami swych namiestników z totalnej opozycji, niczym Jaruzelski błagają o zagraniczną interwencję, tyle tylko, że głowy zdrajców i sprzedawczyków skierowane są na Zachód. Jeśli ktoś mógłby pomyśleć, że pomyli kierunki, to jest w głębokim błędzie.

Komuna zdrajców, komuna bolszewików wywodzi się z Zachodu i kiedy zły pułkownik Putin nie pozwala dobrym Jankesom na postawienie dowolnej ilości Mc Donaldów, sieci innego badziewia i nieograniczonej ilości żydowskich banków, aby w końcu mogli się dorwać i wyssać z Matki Ziemi te wszystkie dobra, która skrywa w swoich granicach Federacja Rosyjska , to główna oś bolszewizmu kolejny raz rozsiadła się w luksusowych kurortach Szwajcarii i Austrii, aby debatować nad wyborem współczesnego Trockiego i Lenina.

Zakusy są tak wielkie, że póki co nie mogą ustalić, kto ma obalić wszech cara Rosji, Władimira Putina i, jak ich genealogiczni poprzednicy, a zarazem mentorzy, zrabować rosyjską ziemię. Tym razem jednak już nie z rodowych sreber cara lecz głównie z tego co kryje Matuszka Ziemia.
I, żeby wszystko było jasne i zrozumiałe dla każdego, to w imię obrony dekoracji; tfu! na psa urok! – demokracji miało być rzecz jasna i oczywista jak słońce Petru. Znowu skucha – jak słońce Peru. I to wszystko pod znakiem KODu. Takim uniwersalnym zapalnikiem bolszewickiej rewolucji, której zadaniem w Polsce jest obalenie Kaczorka dyktatorka.

Prywatnie uważam, że dla przywrócenia właściwego ładu i porządku w Polsce niezbędna byłaby nowa inwestycja z nowoczesną infrastrukturą – Bereza Kartuska 2.0.
Myślę, a wręcz jestem przekonany, że problem spółdzielni rozwiązałby się sam i to natychmiast i na bardzo długo.

A jeszcze poważniej pisząc, to uważam ( i wiem, że w tym temacie nie jestem osamotniony), że likwidacja spółdzielni sędziowskiej (KRS) i dokonanie głębokich, jak dla mnie to aż do korzeni sięgających czasów niejakiego Duracza, zmian oczyszczających z pozbawieniem wszelkich przywilejów dożywotnio jest jedynym słusznym i koniecznym rozwiązaniem. Wystarczy spojrzeć na koneksje rodzinne tych ze spółdzielni sędziowskiej, a wnet się okaże, że tak naprawdę, to oni zarządzają Polską w całości włącznie ze światem przestępczym, którym raz kierują a drugi raz dają ochronę.

Kiedy słyszę jak Schetyna oficjalnie mówi w mediach, że jeśli ta ich totalna opozycja nie wygra wyborów, to on ich przywódca za pomocą ulicy odsunie PiS od władzy, to nie mam złudzeń kto jest kto i kto i o co gra.

W kryminalistyce funkcjonuje twierdzenie, że przestępca zawsze wraca na miejsce zbrodni.
Myślę, że to powiedzenie idealnie wpasowuje się w realia polskiej totalnej – ale se wymyślili bolszewickie dziady! – opozycji.
Nie dość, że wrócili na miejsce zbrodni, to chcą dokonać kolejnej w celu zamazania śladów i przekierowania winy na innych.
Czy to się uda? Myślę, że jest to możliwe i to przy pomocy nie kogo innego jak samego pana prezydenta.  Nigdy nie miałem do tego człowieka ani krzty sympatii, że o zaufaniu nie wspomnę.

Nie muszę lubić Kaczyńskiego, ale nie przeszkadza mi to w przyklaskiwaniu działaniom, jakie prowadzi jego obóz z ministrem Ziobro w dziedzinie odduraczania polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Istnieje jeszcze inna możliwość, taki scenariusz, który w oficjalnej i myślę, że nawet w poza oficjalnej polityce nie ma racji bytu. Mianowicie.  W tym całym zgiełku może się zdarzyć, że zanim współczesny Lenin wsiądzie do swojego pociągu udającego się okrężną drogą w kierunku Rosji, to z innego pociągu z przeciwnego kierunku wysiądzie Pacjent Zero i całą Europę, począwszy od Szwajcarii, Austrii, Francji i Niemiec szlag jasny trafi i zanim się pozbieramy będziemy posługiwać się językiem mandaryńskim łącznie z obsługą amerykańskiej bazy w Łasku.

Zdaje się, że najszybciej z polskojęzycznych mediów taki komunikat ogłosi nie kto inny jak sam Artur Andrus. Pluć na Polskę trzeba umieć, prawda. A nikt tego lepiej nie czyni niźli ci ze Szkła Kontaktowego.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ 7 = dwanaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Przejmowanie majątków: budynki, fabryki, tereny i place

niedziela 18/02/2018
0

Postanowiłem na starość stać się bogatym człowiekiem, a co tam będę sobie żydził, pomyślałem i zarządziłem sobie samemu w myśl porzekadła: kazał pan zrobił sam…


Podwyżki płac w sektorze edukacji. Kpina, czy prowokacja?

piątek 09/02/2018
0

Nie powiem, lubię zmiany, dobre zmiany najbardziej. Czyli czas aby wreszcie coś zmienić Niemiecki portal WP zawiesił u siebie na stronie głównej tekst opracowany przez…


Bajka nie bajka. Rzecz druga i następne

piątek 09/02/2018
1

Z całości wyłania się obraz Stwórcy, którego jedni nazywają Bogiem inni Buddą – o Żydach się nie wypowiadam, bo oni nie mają żadnego boga, nie…


Systemowa lewaczka, czy inna kobieta?

czwartek 08/02/2018
0

Chciałoby się powiedzieć: ludzie listy piszą. Pojawił się kolejny, wcale niezawoalowany atak na Polskę, na Polaków. Tym razem do jednego worka z napisem „Polak, antysemita,…


Idzie wojna. Rzecz pierwsza i następne

wtorek 30/01/2018
1

Poznałem kiedyś takiego kolesia, który na dobiegu poprzedniego systemu wymalował na swoim samochodzie marki „Syrena” polskiej produkcji (Polska produkuje jeszcze jakieś samochody?) stopy przez całą…


Parabola literacka, czy coś więcej?

poniedziałek 29/01/2018
0

Abstrahując od tego, czy serce premiera Morawieckiego bardziej bije dla Polski, czy kraju jego matki pozwolę sobie na smutną refleksję: Kiedy trafiam na trudne słowo…


Nazywam się Morawiecki, Mateusz Morawiecki…

piątek 08/12/2017
1

Nigdy nie ukrywałem – nie widziałem powodu – swojej niechęci do wszystkich prezesów i tzw. elit politycznych, co to ledwo potrafią się wysłowić, że o…


A kiedy pałac w gruzach już legnie

sobota 02/12/2017
0

Od jakiegoś czasu  coraz częściej i głośniej mówi się o potrzebie wyburzenia Pałacu Kultury – takie swoiste zarzucanie wędki bez przynęty i baczne obserwowanie powierzchni…


Tekst mocno niecenzuralny: Zanim przyjdą po Tuska

wtorek 21/11/2017
3

Nie jestem (już) dziennikarzem więc z automatu zwolniony jestem z konieczności: zachowania staranności; sprawdzenia informacji u co najmniej dwóch źródeł i jeszcze kilku innych powinności …


Jestem skończonym estetą

poniedziałek 20/11/2017
1

I nic na to nie poradzę, i jest mi z tym dobrze i nie chcę tego zmieniać. Natura jest jaka jest; szukam w niej naturalnego…