Systemowa lewaczka, czy inna kobieta?


czwartek 08/02/2018
0

Chciałoby się powiedzieć: ludzie listy piszą. Pojawił się kolejny, wcale niezawoalowany atak na Polskę, na Polaków. Tym razem do jednego worka z napisem „Polak, antysemita, kat” postanowiła wrzucić Polaków nijaka Weronika Książek, która ot tak sobie usiadła i napisała list do żony prezydenta, Agaty Dudy-Kornhauser, a który to niemiecki portal WP zawiesił na sg.

Z tego co udało mi się zebrać na temat owej pani wynika, że na pewno nie jest historykiem, ale podchodzi pod ustawę o histerykach i histeryczkach w Polsce.  Taki systemowy pies na PiS – szczepionka anty-pisowska. Taki damski rottweiler, który mimo faktu, że karawana jest już daleko, to on/ona wciąż ujada. Już widzę – wyobraźnia u mnie działa bez zarzutu – jak merda ogonkiem, kiedy na horyzoncie pojawią się swoi, czyli nazywając rzecz po imieniu, ludzie Donalda bez względu na to czy będą odziani po cywilnemu, czy w te dobrze skrojone garnitury znanego stylisty, identyczne jak ten, w który Kurski (ten sam dupek od państwowej telewizji) ubrał Donalda Tuska i powiesił na bilbordach w całej Warszawie i okolicach.

Jak mniemam, po zapoznaniu się z tzw. twórczością, pani Weronika ma rolę zadaniowca i jej obowiązkiem jest obiektywne patrzenie władzy na ręce. Ma też ten lisi (nie mam na myśli tylko mordeczki) niuch i wie skąd szmalem wieje.
Po dokładniejszej analizie doszedłem do wniosku, że pani Weronika równie dobrze mogłaby pisać u Karnowskich – u (w imię ojca i syna) Ojca Tadeusza, już nie, bo tam trzeba coś więcej wiedzieć i mieć odporność na… wodę świeconą. A z tego co wiem: bolszewicy zadaniowi, agenci wszelkich służb antypolskich, geje, lesbijki i bezbożnicy są na nią uczuleni niczym sam diabeł rodem z piekła.  Podpowiem – nie taki diabeł straszny. Chodzi o tę wodę święconą, rzecz jasna. On ma swoje odwierty i czerpie ją (wodę) z okolic samego piekła. Nie wiem kto tę wodę święci, kiedy i jak. No nie wiem. Mam prawo nie wiedzieć.
Nie chcę tej pani uczyć historii, to nie moja działka ani zwyczajnie chęci na to nie mam, tak jak nie mam czasu i chęci też pozwać ową przed sąd żeby udowodnić, że w jej liście do pani Dudy zawarła tezy, które każdy sąd uzna za nieprawdziwe i obraźliwe dla Narodu polskiego, za niczym nieuzasadnione spłaszczanie faktów historycznych i fałszowanie prawdy.
No chyba, że bez losowania składu sędziowskiego trafi się taki skład sędziowski, który dziedziczenie wszystkiego dziedziczy po przodkach co to przyjechali na radzieckich czołgach i stwierdzi, że im fakty i dowody mocniejsze, tym gorzej dla faktów i dowodów.

Weronika Książek w swoim liście do pierwszej damy zwraca się z pytaniem, czy Agata Duda już wie, co czuły żydowskie kobiety podczas pogromu na Podlasiu. Wymienia tylko kilka przykładów bestialskich zachowań: wybijano w ich domach szyby, w szabas na wsi podrzucano węże do izb, w nocy zatruwano w ich studniach wodę. -Kiedy najpierw zaczepiano je na ulicy albo na drodze, później bito albo gwałcono, a potem już zupełnie bezkarnie zabijano? – wyjaśnia.

https://kobieta.wp.pl/pani-agato-a-moze-trzeba-sie-bylo-wreszcie-odezwac-mocny-list-dziennikarki-do-pierwszej-damy-6217855255255169a


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ 7 = dziewięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Przejmowanie majątków: budynki, fabryki, tereny i place

niedziela 18/02/2018
0

Postanowiłem na starość stać się bogatym człowiekiem, a co tam będę sobie żydził, pomyślałem i zarządziłem sobie samemu w myśl porzekadła: kazał pan zrobił sam…


Podwyżki płac w sektorze edukacji. Kpina, czy prowokacja?

piątek 09/02/2018
0

Nie powiem, lubię zmiany, dobre zmiany najbardziej. Czyli czas aby wreszcie coś zmienić Niemiecki portal WP zawiesił u siebie na stronie głównej tekst opracowany przez…


Bajka nie bajka. Rzecz druga i następne

piątek 09/02/2018
1

Z całości wyłania się obraz Stwórcy, którego jedni nazywają Bogiem inni Buddą – o Żydach się nie wypowiadam, bo oni nie mają żadnego boga, nie…


Idzie wojna. Rzecz pierwsza i następne

wtorek 30/01/2018
1

Poznałem kiedyś takiego kolesia, który na dobiegu poprzedniego systemu wymalował na swoim samochodzie marki „Syrena” polskiej produkcji (Polska produkuje jeszcze jakieś samochody?) stopy przez całą…


Parabola literacka, czy coś więcej?

poniedziałek 29/01/2018
0

Abstrahując od tego, czy serce premiera Morawieckiego bardziej bije dla Polski, czy kraju jego matki pozwolę sobie na smutną refleksję: Kiedy trafiam na trudne słowo…


Nazywam się Morawiecki, Mateusz Morawiecki…

piątek 08/12/2017
1

Nigdy nie ukrywałem – nie widziałem powodu – swojej niechęci do wszystkich prezesów i tzw. elit politycznych, co to ledwo potrafią się wysłowić, że o…


A kiedy pałac w gruzach już legnie

sobota 02/12/2017
0

Od jakiegoś czasu  coraz częściej i głośniej mówi się o potrzebie wyburzenia Pałacu Kultury – takie swoiste zarzucanie wędki bez przynęty i baczne obserwowanie powierzchni…


Tekst mocno niecenzuralny: Zanim przyjdą po Tuska

wtorek 21/11/2017
3

Nie jestem (już) dziennikarzem więc z automatu zwolniony jestem z konieczności: zachowania staranności; sprawdzenia informacji u co najmniej dwóch źródeł i jeszcze kilku innych powinności …


Jestem skończonym estetą

poniedziałek 20/11/2017
1

I nic na to nie poradzę, i jest mi z tym dobrze i nie chcę tego zmieniać. Natura jest jaka jest; szukam w niej naturalnego…


Totalna opozycja, a Radziwiłł 2.0

niedziela 05/11/2017
0

Nie ma dobrych wiadomości, przeważają te złe. Na jeden ognik dobrej nadziei natychmiast  wylewane są hektolitry wody i pomyj. Polska ma być taka jaką była.…