Nazywam się Morawiecki, Mateusz Morawiecki…


piątek 08/12/2017
1

Nigdy nie ukrywałem – nie widziałem powodu – swojej niechęci do wszystkich prezesów i tzw. elit politycznych, co to ledwo potrafią się wysłowić, że o zdaniu egzaminu gimnazjalisty nie wspomnę.

Owszem, jest kilku takich którzy jakoś sobie radzą ze „sztuką” mówienia. To zazwyczaj ci, którzy w tej „złotej klatce” opluwanej z lewa i prawa przez niewdzięczny naród siedzą miej więcej tyle ile zostało młodemu pokoleniu do spłacenia kredytu jaki wzięli u kolegów banksterów nowej kukiełki Prezesa.

W cyrku przedstawienie dają wytresowane zwierzęta. Można? Można. Jest też kilka klaunów mniej lub bardziej śmiesznych.

A teraz czytamy między wierszami: Skończyła się Dobra Zmiana, nastała nowa – jeszcze lepsza, tyle, że nie wiemy dla kogo.

Jak by nie spojrzeć, jest to wielki sukces Donalda Tuska. Namaścił nam kolejnego premiera, który wszak był jego doradcą, przez długi czas. Przy okazji – zniknie wreszcie głupawy argument o ośmiorniczkach, przecież Morawiecki kilka razy był U Sowy nagrany, w dokładnie takim świetle, jak inni uczestnicy

Teraz sobie pospekulujmy. Prezes rozdaje karty i znaczy je po swojemu, a teraz proszę zadać sobie odrobinę trudu i opowiedzieć na pytanie: skąd – od kogo Prezes otrzymuje karty? Kto jest nad Prezesem? Przecież nie jego kot.
A zadał sobie ktoś tyle fatygi i sprawdził, czy Prezes jeszcze ma tego kota – a może tamten wykorzystał już siedem swoich żyć i Prezesowi został tylko jeden kot, w głowie.

Oczyma wyobraźni widzę jak na Nowogrodzką niepostrzeżenie wchodzi dwóch niepozornych na pierwszy rzut oka ludzi i spotykają się z Prezesem składając jemu propozycję nie do odrzucenia. Ci dwaj działają w imieniu, powiedzmy to bardzo delikatnie – szarej strefy; mają dość uszczelnień VAT-u, kontroli skarbowych (i) Morawickiego.

Nie chcę być złym prorokiem, ale mocno mi się wydaje że idzie nowe, że nowe będzie miało gębę poprzedniej władzy, że tzw. totalna opozycja otrzyma nowe dyrektywy – wiadomo skąd – i nowy zastrzyk, aby wziąć się ostro do roboty.  No, chyba, że nam Prezes zejdzie na grypę, która głównie szaleje w województwie mazowieckim.

Gdyby się tak stało, to odbędzie się wielki spektakl z głównym ośrodkiem w Toruniu: msza, przemówienia, całowanie po rękach Tadeusza, który przeszedł transformację wewnętrzną i z gorliwego antysemity stanął po stronie Judasza.
Gdyby tak jeszcze wierni patrząc widzieli słuchając słyszeli, ale wierni są ślepi, głusi i głupi; im w głowie tylko jedno: ucałować rękę wielebnego – Tadzio „szybka ręka” i wcisnąć kopertę, oddać ostatni wdowi grosz.

I to będzie koniec, nie będzie już nic – PiS się rozpadnie w przeciągu nowych zdarzeń. Reformy – zwłaszcza sądownictwa – polegną niczym Petru i wszystko wróci do normy, aby ci, którym zależy mogli zanucić Wilkami: nie stało się nic…

I wróci z „wygania” Tusk i znów nam zaświeci słońce Peru.
A w Toruniu?
Nic się nie zmieni, dalej będą pierniki i ten stary judaszowy piernik otoczony „głuchymi, ślepimy i głupimi”.
Całować ojca Rydzyka, to jak Boga opuścić!

Mógłbym napisać, że zwyczajnie, po ludzku, żal mi pani Szydło, ale tego nie uczynię bowiem w politykę bawią się ludzie, którzy współczucie traktują zgoła inaczej niż reszta ludzi. Polityka, to brudna gra różnej maści hochsztaplerów, których od hochsztaplerów z poza polityki różni tylko jedno – immunitet.


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. no nie, twoja wyobraźnia , widać, daaaaawno nie miała pola do popisu i dała z siebie wszystko, a nawet jeszcze więcej……ale banksterka już oficjalnie i bez przeszkód będzie rządzić

       Odpowiedz
    1
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


1 + jeden =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Przejmowanie majątków: budynki, fabryki, tereny i place

niedziela 18/02/2018
0

Postanowiłem na starość stać się bogatym człowiekiem, a co tam będę sobie żydził, pomyślałem i zarządziłem sobie samemu w myśl porzekadła: kazał pan zrobił sam…


Podwyżki płac w sektorze edukacji. Kpina, czy prowokacja?

piątek 09/02/2018
0

Nie powiem, lubię zmiany, dobre zmiany najbardziej. Czyli czas aby wreszcie coś zmienić Niemiecki portal WP zawiesił u siebie na stronie głównej tekst opracowany przez…


Bajka nie bajka. Rzecz druga i następne

piątek 09/02/2018
1

Z całości wyłania się obraz Stwórcy, którego jedni nazywają Bogiem inni Buddą – o Żydach się nie wypowiadam, bo oni nie mają żadnego boga, nie…


Systemowa lewaczka, czy inna kobieta?

czwartek 08/02/2018
0

Chciałoby się powiedzieć: ludzie listy piszą. Pojawił się kolejny, wcale niezawoalowany atak na Polskę, na Polaków. Tym razem do jednego worka z napisem „Polak, antysemita,…


Idzie wojna. Rzecz pierwsza i następne

wtorek 30/01/2018
1

Poznałem kiedyś takiego kolesia, który na dobiegu poprzedniego systemu wymalował na swoim samochodzie marki „Syrena” polskiej produkcji (Polska produkuje jeszcze jakieś samochody?) stopy przez całą…


Parabola literacka, czy coś więcej?

poniedziałek 29/01/2018
0

Abstrahując od tego, czy serce premiera Morawieckiego bardziej bije dla Polski, czy kraju jego matki pozwolę sobie na smutną refleksję: Kiedy trafiam na trudne słowo…


A kiedy pałac w gruzach już legnie

sobota 02/12/2017
0

Od jakiegoś czasu  coraz częściej i głośniej mówi się o potrzebie wyburzenia Pałacu Kultury – takie swoiste zarzucanie wędki bez przynęty i baczne obserwowanie powierzchni…


Tekst mocno niecenzuralny: Zanim przyjdą po Tuska

wtorek 21/11/2017
3

Nie jestem (już) dziennikarzem więc z automatu zwolniony jestem z konieczności: zachowania staranności; sprawdzenia informacji u co najmniej dwóch źródeł i jeszcze kilku innych powinności …


Jestem skończonym estetą

poniedziałek 20/11/2017
1

I nic na to nie poradzę, i jest mi z tym dobrze i nie chcę tego zmieniać. Natura jest jaka jest; szukam w niej naturalnego…


Totalna opozycja, a Radziwiłł 2.0

niedziela 05/11/2017
0

Nie ma dobrych wiadomości, przeważają te złe. Na jeden ognik dobrej nadziei natychmiast  wylewane są hektolitry wody i pomyj. Polska ma być taka jaką była.…