Można pieprzyć różne dyrdymały, o covid19 też


poniedziałek 27/07/2020
1

Przyznaję, że nie wiem o co tak naprawdę chodzi z całym tym covidem z tą pandemią, dla której zabrakło ustawy* aby zgodnie z literą prawa nałożyć obywatelem, czy bardziej poprawnie – pariasom kagańce (namordniki) na ich bardziej lub mniej zacne mordeczki. W tym miejscu piszący oświadcza, że od samego początku tego cyrku cyrkulus nie dał się zagnać do boksu celem posłusznego założenia kagańca.

Na początku tego milenium pisałem dla kogoś pracę o mutacji wirusów (był taki czas i to dość długi, że zajmowałem się pisaniem rożnych opracowań i prac mniejszych i większych dla tych co to zwyczajnie czasu nie mieli albo też wystarczającej chęci, że o wiedzy nie wspomnę. Wspomnę jedynie, że ci dla których wtedy pisywałem od tamtego czasu mają poświadczenie nadane przez stosowne instytucje publiczne o posiadaniu jakiegoś tam papierka – jakiego nie wnikałem i nie wnikam.) wtedy też pierwszy raz napotkałem w publikacji z początku lat 80 minionego stulecia o wirusie nazwanym – covid. Zainteresowanych odsyłam do poszperania w różnych publikacjach i opracowaniach, że o lub czasopismach (periodyki medyczne) nie wspomnę.

Dzisiaj jednak nie o wirusach chcę pisać ani o zbieraniu materiałów i przeprowadzonych licznych rozmowach z ludźmi ze świata białych kitlów i tych co to z katedry je szykują do zawodu lekarza.

Dziś zastanawiam się nad fenomenem manipulacji niemalże całą (jeśli nie całą) populacją homo sapiens 2020. Fenomenem, nad którym panują urzędnicy, czy jak ich tam nazwać z WHO.
Nie politycy ani urzędnicy poszczególnych państw, które de facto zostały zmonopolizowane przez prywatne korporacje o charakterze czysto mafijnym. Stąd też mowa o „białych kołnierzykach” lub mafii politycznej i gospodarczej. Mafii, która nie ma nic wspólnego z mafią z Sycylii, tej (Czcigodne Towarzystwo), co to dbała o to aby obcy nie wyrządzali krzywdy swoim. W tym miejscu polecam dobrą literaturę faktu „Historia mafii”, książki, która leży u mnie na półce, a w przestrzeni publicznej jakoś nie „zadomowiła się” – przeszła bez większego echa.

„Moda na namordniki” opanowała cały glob. No może Eskimosi nie muszą ich nosić, ale pewności nie mam, a jeśli nie noszą, bo urzędasy jakoś przeoczyli ten „kawałek” globu to lepiej milczeć bo jeszcze i na nich nałożą covidowe jarzmo.

Wojny od zarania dziejów towarzyszyły ludzkości tak samo jak choroby, kataklizmy i śmierć. Potem przyszła „moda” na podatki. Nie wiem czy „Klub Trzystu” doszedł do wniosku lub jest w posiadaniu informacji, że bezpieczniej (zapewne dla nich samych) jest zachowanie status quo aniżeli inicjowanie nowego zarzewia wojny. Już zapewne wiedzą, że oprócz takich szaleńców jak oni sami są też inni szaleńcy, i są równie zdesperowani i wyposażeni w najnowsze osiągnięcia techniki wojskowej włącznie z „czerwonym guziczkiem”. A propos, czy ktoś może wie gdzie – w czyim posiadaniu znajduje się kilkadziesiąt (mówi się o trzydziestu) walizkowych bombach atomowych, które gdzieś się zawieruszyły w czasach pierestrojki?

Nie wiem na ile uprawnione jest (moje) spekulowanie na temat „wyrażenia zgody” przez „zainteresowane strony: do innych rozwiązań niż sięganie po scenariusz, który cofnąłby naszą cywilizację do kamienia łupanego, a może jeszcze dalej, do nicieni.

W każdym bądź razie coś jest na rzeczy. Śląsk (ten Górny, bo od jakiegoś czasu mamy też Dolny) będzie tak długo „rzeźbiony” w temacie covida aż uda się wreszcie zamknąć ostatnią kopalnię węgla a sam Śląsk oddać w „prawowite” niemieckie ręce. Ale to nie będzie anszlus, nie będzie też prowokacji Gliwickiej ani wyłamywania barier granicznych: to będzie umowa wewnątrz-unijna „białych kołnierzyków”.

Powszechnie wiadomo, że za pośredniczenie w transakcji pośrednik otrzymuje, bo nie zarabia, od 10 do 12% wartości dogadanego dilu, a skoro otrzymuje a nie zarabia, to zwolniony jest z konieczności odprowadzenia jakiegokolwiek podatku od „zawartej transakcji”. A skoro nie płaci (żadnych) podatków to śladu też nie ma, chyba że węglowy.

Nie wiem, bladego pojęcia nie mam, ile otrzymują ci z SANEPID-u za wpisanie oznaczenia – Covid19. Czy tyle ile brali niektórzy lekarze w Stanach? Czy mniej, czy może więcej? A może tyle samo bo ktoś się pofatygował i ustalił jedną stawkę aby nikt z zainteresowanych nie wierzgał?

Ale tak jak na początku zaznaczyłem – nie wiem o co tak naprawdę chodzi z tym covidem.
Może zaangażowanym w tym (…) chodzi o nasze wspólne dobro w myśl starej maksymy:
„Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej” Amen


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. A very interesting topic that I have considered, I think this is one of the most important information for me. And I’m glad to read your article. Thanks for sharing! atari breakout

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


1 × = dziewięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Sezon na szczaw i mirabelki

środa 29/07/2020
1

Od kilku dni w radio (tylko trójkowych wiadomości jeszcze słucham) toczą się spekulacje na temat: kto zostanie, a kto odejdzie z tzw. rządu. Piszę „tzw.”…


Snując się po okolicy

wtorek 21/07/2020
1

Początek roku nie rokował dobrze, ale też nie zapowiadał, że będzie aż tak źle, że o dobrze można zapomnieć – wykreślić to słowo na trwałe,…


Jana Kowalika przypadeczków ciąg dalszy

poniedziałek 13/07/2020
0

W głowie Jana Kowalika dudniło niczym w pustej blaszanej beczce po rozpuszczalniku TRI: „Nie będziesz miał cudzych Bogów przede mną”; „Nie pożądaj żony bliźniego ani…


Przypadeczki i przypadki – rzecz o niby niczym

sobota 11/07/2020
0

Tyle na głowę tak nagle się zwaliło, i wszystko za sprawą wirusa oznaczonego jako covid19. Dwa metry odstępu między nami, co drugie miejsce wolne w…


Zbrodnie komunistyczne będą nadal ścigane

piątek 03/07/2020
0

Taką informację można było usłyszeć pierwszego dnia lipca, w wiadomościach porannych (ja nadal naiwnie słucham radiowej trójki wierząc, że Kuba Strzyczkowski, któremu z kolei nie…


Jeśli to prawda

środa 06/05/2020
0

że Gowin (ludzie Gowina) dorwał się do Totalizatora Sportowego, to całe to zamieszanie w przepychankach sejmowych ma zupełnie inny wymiar. Nigdy nie miałem najmniejszej wątpliwości,…


Szewski mat lub obrona francuska

niedziela 29/03/2020
0

W gabinecie prezydenta Warszawy głośniej od wentylatora pracowały myśli prezydenta i jego sekretarza. Chodził jeden z drugim w tę i tamtą stronę i głowili się,…


Rozmyślania w czasach zarazy

piątek 27/03/2020
0

Patrzę na kosa, który sfrunął z wielkiego orzecha włoskiego na ścieżkę przecinającą ogród na dwie części: jego czerń pięknie odcina się od pobielonych drzew. W…


Dziewczyny, bądźcie dla nas dobre na wiosnę

poniedziałek 23/03/2020
0

W kalendarzu odnotowałem kilka drobnych szczegółów: 23 marca 2020, godzina 6:30 za oknem minus siedem kresek. Wiosna?! Słońce liże oszroniony dach sąsiada, potem przejdzie na…


Czerwony telefon

sobota 14/03/2020
1

Ten kto uknuł pojęcie „teoria spiskowa” należał do tajnej grupy zajmującej się … spiskowaniem i aby zamknąć niedowiarkom usta podpiął ich przypuszczania i dowody pod…