Idzie wojna. Rzecz pierwsza i następne


wtorek 30/01/2018
1

Poznałem kiedyś takiego kolesia, który na dobiegu poprzedniego systemu wymalował na swoim samochodzie marki „Syrena” polskiej produkcji (Polska produkuje jeszcze jakieś samochody?) stopy przez całą długość samochodu i opatrzył napisem: „Idzie wojna”.

Jak się łatwo domyśleć Darek, tak miał na imię właściciel i autor tamtej instalacji, miał pecha i został na tę okoliczność zatrzymany – nie pamiętam już zarzutu jaki usłyszał, ale Koszalin miał w swojej historii taki właśnie „wojenny i artystyczny” epizod.

Darkowi oprócz pecha (zatrzymanie w wszczęcie postępowania karnego) towarzyszyło również szczęście –  zamiana systemu państwa opresyjnego na nowy system, równie opresyjny i równie obcy, ale lepiej opatrzony napisem „demokracja”.

Pech Darka polegał na tym, że jego sprawę „straszenia wojną” rozpoznawali źli milicjanci.
Szczęście, że w noc wyszlachetniali i sprawę zakończył ten sam zespół osobowy jednak już dobrej polskiej policji urywając sprawie łeb przy samej dupie.

To epizod prawie nic nie znaczący. Darek i tak miał, używając slangu ulicy, wyjebane na całą tę sprawę, na milicjantów, a jeszcze bardziej na policjantów. Dekadę później ta sama dobra policja wmontowała Darka w sprawę przerzutu kilkudziesięciu ton amfetaminy drogą morską. Kiedy dobrzy prokuratorzy równie wyszlachetnieni jak, dajmy na to pan Piotrowicz, oczyścili Darka z wszystkich zarzutów, a państwo polskie zmuszone było wypłacić poszkodowanemu i niesłusznie (bezprawnie) osadzonemu odszkodowanie Darek oświadczył, że opuszcza na stałe ten burdel – Polskę i wynosi się daleko stąd. Jak postanowił tak też uczynił.

Jednak już wiemy, poznaliśmy siłę sprawczą i moc owego „prawie”, które niby nic nie znaczy ale wiele zmienia. W zarzuconej powieści, której pisanie przerwały niesprzyjające okoliczności, a które jakoś tam rzutowały na moje życie, opisałem w pierwszym, a może jednak w drugim rozdziale, liczne przykłady cudownego wyszlachetniania, przemiany oprawców i katów w mundurach oraz rzeszy tajniaków i donosicieli z Jacka Soplicy stali się niczym ks. Robak. Tyle tylko, że jakoś zapomnieli o samym procesie przemiany, który wymaga i czasu i niestety wysiłku. Na to ostanie zwyczajnie nie mieli czasu i ochoty. Stąd jest jak jest i mamy prawie dobrze i prawie demokrację. Mamy prawie wolność i przepiękny Art.4 Konstytucji RP mówiący:

1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

Wychodzi na to, że albo Naród, do którego siebie zaliczam jest tak głupi, albo … nieudolny, że pozwolił i nadal pozwala aby Polską rządzili Radziwiły i Soplice.

Mamy, niestety, Polskę agenturalną, Polskę, która nie może samodzielnie stanowić w zasadzie o niczym: no pardon może w jednym, a nawet jest zobowiązana i zobligowana do ściągania haraczu pod nazwą podatków i innych danin – ZUS od najsłabszej części Narodu, a to za sprawą „konstytucji Olka dla Bolka”.

Sprawy w żaden sposób nie rozwiązuje żadna komisja Jakiego ds. dzikiej reprywatyzacji kamienic. Bo jakże się to ma do jeszcze dzikszej prywatyzacji spuścizny po biednej nieboszczce, socjalistycznej Polsce Ludowej, która była tak biedna, że nawet wyspecjalizowani lobbyści, adwokaci i inni złodzieje nie potrafili ukraść całego majątku, choć ukradli już cały przemysł, a mimo to jeszcze tyle (do ukradzenia) zostało. I popatrz tylko Szanowny Czytelniku, niebawem minie jedna trzecia wieku a wyspecjalizowani w spijaniu efektów naszej mozolnej pracy nie zdołali wszystkiego buchnąć.

A jeśli już jesteśmy przy kamienicach, to warto się pochylić nad tematem, kto pierwszy buchnął kamienicę i co z nią zrobił? Prześwietlić na wylot PC, Czabańskiego, Kaczyńskiego i całe to towarzystwo, które z charakterystycznym akcentowaniem „r” dziś chcą uchodzić za żonę Cezara.

Popatrz Czytelniku na całość wydarzeń zwłaszcza tych z kontekstem Ukrainy i Izraela z pewnego oddalania na wektorze osi czasu. Nie owijając w bawełnę Izrael wypowiedział nam wojnę, a kiedy przyłożymy do tego wątek Ukraińców w bliżej nieokreślonej liczbie (oficjalnie mówi się o dwóch milionach) to właśnie oni – Ukraińcy byli im potrzebni do zrobienia porządku w wierzgającymi Polaczkami, z tymi antysemitami, bękartami Europy. Jakie to niskie i jaki podstępne, i jak ułożone, że głupi goj niby i tak się nie zorientuje o co idzie. Czyż nie prościej załatwić „problem” używając do tego nie swoich rąk?

Pierwsi mają swój nadrzędny cel: zagwarantowaną w Torze misję; drudzy chęć rewanżu.
Dziś jesteśmy świadkami uruchomiania domina, jakie Izrael i Niemcy ustawiały od daty  z a m i a n y   systemu  w ’91.

W podsumowaniu. Czuję się zobowiązany stwierdzić, że obok zwykłej głupoty wynikającej z niewiedzy będącej pochodną ukierunkowanej socjalizacji  nam, Polakom towarzyszy nieuzasadnione niczym zaufanie i brak czujności, którą ostatecznie wyłączyła „Konstytucja Olka dla Bolka”, a dziś mamy tego efekt. Mam nadzieję, że mimo wielu niesprzyjających okoliczności i faktu, że jesteśmy otoczeni przez zadaniowców na etacie, to ostatnie wydarzenia otworzą moim Rodakom oczy i czujność wróci do łask.


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. ano, też mam taką nadzieję,że wreszcie Rodacy oczy otworzą, czujność też wzmogą i wreszcie zaczną działać dla dobra Ojczyzny.

       Odpowiedz
    2
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 6 = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Felieton nie(co?)inny

sobota 13/10/2018
0

Zewsząd rozlega się kwik i pochrząkiwanie: to paradnie wystawili się na ogląd ludzki i podziw, a czasem na zwyczajną zazdrość i zawiść kandydaci do koryta.…


Kwadrans po dwudziestej drugiej: kazanie po Kazaniu

niedziela 24/06/2018
0

Nie wiem co wspólnego z polską dumą narodową mają: Boniek, Nawałka i polskie flagi utopione w morzu piwa (marki nie wymienię, aby nie zostać posądzony…


Pierdole, czyli odmiana przez przypadki

środa 18/04/2018
0

Można wyjąć dowolny fragment z dowolnego miejsca w literaturze. Mendel wykazał, że geny są zasadniczo niepodzielne, genetycznej zarazy nie da się już nigdy cofnąć. („Krzyżówka…


Jak Gowin uczy pokory a ksiądz oskarża Kornela

piątek 06/04/2018
1

Kilka dni temu natknąłem się na dwa wpisy, które na chwilkę dłużej niż zwykle przykuły moją uwagę. Oto znalazł się ksiądz, który oskarża seniora Morawickiego,…


Dwojakość durnej z(a)miany

poniedziałek 02/04/2018
1

Najważniejszym zadaniem jest dobre uszczelnienie[…]żeby pełną parą dać swoim nawet gdy oni obcy. Gdybym był spowiednikiem – szczęście że nim nie jestem – nie dałbym…


Naprawa państwa jest/powinna być prosta

sobota 10/03/2018
0

Tak prosta i oczywista jak, dajmy na to, wymiana zamka w drzwiach, naprawa cieknącego kranu, czy postawienia ogrodzenia. Jeśli stwierdzamy, że coś się zepsuło albo…


Muszę przeprosić brata i moich synów też

czwartek 08/03/2018
0

za to, że im nie powiedziałem całej prawdy, którą poznałem dopiero wczoraj – więc nie mam żalu do dziadków i mojego ojca, do matki, wujków…


Dzień Kobiet 2.0.

czwartek 08/03/2018
0

Dzień Kobiet. Obchodzić czy nie? Skoro jest w kalendarzu to jak najbardziej. Tutaj nie ma żadnego znaczenia, czy jakaś niekomunistyczna grupa chcąc siać zamęt neguje…


Przejmowanie majątków: budynki, fabryki, tereny i place

niedziela 18/02/2018
0

Postanowiłem na starość stać się bogatym człowiekiem, a co tam będę sobie żydził, pomyślałem i zarządziłem sobie samemu w myśl porzekadła: kazał pan zrobił sam…


Podwyżki płac w sektorze edukacji. Kpina, czy prowokacja?

piątek 09/02/2018
0

Nie powiem, lubię zmiany, dobre zmiany najbardziej. Czyli czas aby wreszcie coś zmienić Niemiecki portal WP zawiesił u siebie na stronie głównej tekst opracowany przez…