Dzień Kobiet 2.0.


czwartek 08/03/2018
0

Dzień Kobiet. Obchodzić czy nie?
Skoro jest w kalendarzu to jak najbardziej. Tutaj nie ma żadnego znaczenia, czy jakaś niekomunistyczna grupa chcąc siać zamęt neguje to święto. Jest w kalendarzu i każdego kto temu zaprzecza stawiam pytanie – co zrobiłeś aby ten Dzień usunąć z Kalendarza? I dlaczego prawie codziennie obchodzisz/obchodzicie Dzień idioty pomimo, że takiego w kalendarzu próżno szukać.

Jeśli komuś ten dzień kojarzy się źle – przypomina dajmy na to komunę i tamten „smutny czas”, to znaczy, że albo był idiotą albo miał problem z alkoholem i do domu wracał o nieprzyzwoitej porze w identycznym stanie, albo jest jednym z tych wypędzonych pewnego dnia marca. Nie martwcie się „nasz” – warszawski rząd – zrobił już prawie wszystko abyście mogli tutaj wrócić i jeśli zechcecie to wszyscy razem. Jest co wycinać! minister Szyszko wyciął sporo wiedziony zapewne niespełnioną dotąd ideą: „a na wiosnę zamiast liści będą wisieć komuniści” (aj waj), ale zostawił dla Was wiele sadów w tym grójeckie, co prawda nie mamy gajów oliwnych ani pomarańczowych ale wystarczy odpowiednia petycja i Bruksela z jabłka zrobi nam/Wam pomarańczę i wtedy już wszystko będzie eto normalno.

Mnie osobiście Dzień kobiet kojarzy się dobrze, nie mam złych wspomnień ani żadnych wyrzutów. I jeśli mnie pamięć nie myli – a tę, chwalić Boga, mam dobrą, to w tamtych czasach jakoś nie słyszało się o molestowaniu kobiet w pracy o ich protestach i, jak sądzę, zdecydowana ich większość nie miała istotnego powodu aby narzekać na to ich święto. Inne dni, a i owszem bywały nieco gorsze.

W końcu doczekaliśmy się zmian i wszelkiej możliwej nowomowy, która wypiera dzień po dniu ze „starego kalendarza”: przyzwoitość, zrozumienie i empatię, uczynność i koleżeńskość, kulturę i tradycję w ich miejsce wprowadzając „nowoczesność”, która do tej nowej rzeczywistości pasuje jak świni siodło.

No, ale skoro świnie wprowadza się na salony i skoro zawiązuje się im kolorowe kokardki dając miejsce przy (nie na) stole, wyprowadzając na smyczy na spacer, skoro kobieta nie ma być kobietą tylko jakimś eksperymentem, jak dajmy na to pewna Anna G. to czego spodziewać się można po tych, które nawołują całą resztę – co za czasy, że do głosu doszły takie indywidua – aby te przestały rodzić, że mają się pieprzyć na wszystkie możliwe sposoby i potem skrobać jak, nie przymierzając, skrobie się szybę samochodu zimą na mrozie (istnieją zimy bez mrozu) wyłowioną rybę z wody, ale tu moment, bo zaraz te same są gotowe stanąć w obronie skrobania ryb wyłowionych z wody, że to nieetyczne, że ryba podobnie jak świnia też człowiek i czuje i cierpi i w ogóle…

Nie wchodząc dalej na te ich salony.

Wszystkim kobietom wszystkiego najlepszego – spełnienia i normalnych facetów hetero, takich samców dżentelmenów, co to nie tylko pod kołdrę potrafią zajrzeć, pod zlew też i potrafią domyśleć się, że śmieci również wypieprzyć trzeba… na śmietnik rzecz jasna. Takich, co piwo wypiją w domu od czasu do czasu z Tobą, że pójdą na spacer, a nie tylko zaciągną na stadion, czy nad rzekę/jezioro/morze na ryby.
Bez marudzenia podzielą się tym kawałkiem plastyku i PIN podadzą bez dwóch zdań, dywan wytrzepią, obiad czasem upichcą – nie tylko w Dniu kobiet. Najlepszego Wam.

 


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


5 + cztery =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Szewski mat lub obrona francuska

niedziela 29/03/2020
0

W gabinecie prezydenta Warszawy głośniej od wentylatora pracowały myśli prezydenta i jego sekretarza. Chodził jeden z drugim w tę i tamtą stronę i głowili się,…


Rozmyślania w czasach zarazy

piątek 27/03/2020
0

Patrzę na kosa, który sfrunął z wielkiego orzecha włoskiego na ścieżkę przecinającą ogród na dwie części: jego czerń pięknie odcina się od pobielonych drzew. W…


Dziewczyny, bądźcie dla nas dobre na wiosnę

poniedziałek 23/03/2020
0

W kalendarzu odnotowałem kilka drobnych szczegółów: 23 marca 2020, godzina 6:30 za oknem minus siedem kresek. Wiosna?! Słońce liże oszroniony dach sąsiada, potem przejdzie na…


Czerwony telefon

sobota 14/03/2020
1

Ten kto uknuł pojęcie „teoria spiskowa” należał do tajnej grupy zajmującej się … spiskowaniem i aby zamknąć niedowiarkom usta podpiął ich przypuszczania i dowody pod…


Z krainy (prawie) umarłych…

czwartek 05/03/2020
0

Już nie leżę. Wstałem i … próbuję funkcjonować jak człowiek zdrowy bez konieczności starania się o zasiłek... pogrzebowy. Stoczone bitwy wychodzą fifty fifty: póki co…


Tekst o niczym, o zupełnie niczym

wtorek 03/03/2020
1

Tyle się dzieje (zawsze się sporo dzieje), że normalnie nie mam już o czym pisać. Czasu nie mam, czasu na pisanie – tyle do czytania,…


Między Melbourne a Brisbane

czwartek 09/01/2020
1

Kiedy ludzie na niemalże całym Bożym świecie mieli już po dziurki w nosie tych samozwańczych i buńczucznych lewaków, którzy sami siebie nie wiadomo czemu nazwali…


Urzędy, to tam rodzą się przekręty

wtorek 07/01/2020
0

Wyobraź sobie Czytelniku miejsce, takie upragnione i najpiękniejsze z pięknych. Takie, gdzie chciałbyś postawić swój wymarzony dom a nawet kilka, po jednym dla dzieci. A…


Szlag mnie trafia – a może nie?

niedziela 29/12/2019
3

Bluzgi jak na kolacji u Sowa & Przyjaciele. I wtedy już nie mam żadnych złudzeń i wiem, że część naszych polityków wywodzi się z takich…


Kiedyś teczki, dziś nagrania z Domu uciech

poniedziałek 04/11/2019
1

Dziś w grze udział biorą ci co Rejtanem kłaść się mają zamiar… Śmiać się, czy płakać ze śmiechu ? Próbuję oprzeć się o skałę, ale…