Czerwony telefon


sobota 14/03/2020
1

Ten kto uknuł pojęcie „teoria spiskowa” należał do tajnej grupy zajmującej się … spiskowaniem i aby zamknąć niedowiarkom usta podpiął ich przypuszczania i dowody pod teorię spiskową.

Dziwnym zbiegiem okoliczności „teoria” nie jest „produktem” lokalnym ma zasięg ogólnoświatowy. Służy władzy do zamykania ust tym którzy wpadli na trop spisku właśnie tym lakonicznym stwierdzeniem, które rzuca w kąt rewelacje dotyczące zdarzenia i uwikłania w nie pojedynczego człowieka lub grupy osób. Sprawa zazwyczaj zostaje zamknięta i wydawać by się mogło, że nieformalnemu dochodzeniu ukręcono głowę przy samej…

Ale dzieje się inaczej „teoria spiskowa” zaczyna żyć własnym życiem i za sprawą mediów społecznościowych zatacza coraz większe kręgi. Dociera do osób, którym przez myśl nie przyszło aby nie wierzyć oficjalnym przekazom, zaczyna się rozwijać wpierw w podświadomości a potem coraz bardziej i szerzej: coraz większe grupy społeczne przestają wierzyć w oficjalny przekaz.

I tak oto za sprawą „własnego życia” dementowana na wszelkie sposoby teoria spiskowa oplata ludzkość niczym bluszcz ogrodową pergolę. Nieformalne grupy skupiające możnych tego świata zaczynają budzić cichy sprzeciw populacji manipulowanej i wyzyskiwanej jak za czasów feudalizmu.

Koronawirus. Z czym tak naprawdę mamy dziś do czynienia? Epidemia przybrała formę pandemii.
Ale zaraz, zaraz, coś tutaj nie gra?!
Przy tak małej liczbie zachorowania i wręcz nieznaczącej liczbie zgonów (więcej osób zginęło w wypadkach samochodowych i tylko w Polsce) w odniesieniu do całej siedmiu miliardowej populacji to zaledwie ułamek promila!
I ta niespodziewana, nagła solidarność wszystkich państw całego świata. Czyż nie jest to co najmniej dziwne?

Wygląda jak amerykański film o najeźdźcach z kosmosu, kiedy to cały świat staje ramię w ramię do boju o swoją planetę. Ale to nie jest film choć łudząco podobny do niejednego scenariusz produkcji Hollywood.

Mając na uwadze ten ułamek promila zadaję sobie pytanie:
Jakie świństwo „uciekło” naukowcom z ich laboratoriów, i co ono może dla nas w niedalekiej przyszłości oznaczać?
Co takiego spowodowało, że rozdzwoniły się czerwone telefony na wszystkich biurkach gabinetów prezydentów i premierów?


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


6 × = czterdzieści osiem

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Jeśli to prawda

środa 06/05/2020
0

że Gowin (ludzie Gowina) dorwał się do Totalizatora Sportowego, to całe to zamieszanie w przepychankach sejmowych ma zupełnie inny wymiar. Nigdy nie miałem najmniejszej wątpliwości,…


Szewski mat lub obrona francuska

niedziela 29/03/2020
0

W gabinecie prezydenta Warszawy głośniej od wentylatora pracowały myśli prezydenta i jego sekretarza. Chodził jeden z drugim w tę i tamtą stronę i głowili się,…


Rozmyślania w czasach zarazy

piątek 27/03/2020
1

Patrzę na kosa, który sfrunął z wielkiego orzecha włoskiego na ścieżkę przecinającą ogród na dwie części: jego czerń pięknie odcina się od pobielonych drzew. W…


Dziewczyny, bądźcie dla nas dobre na wiosnę

poniedziałek 23/03/2020
1

W kalendarzu odnotowałem kilka drobnych szczegółów: 23 marca 2020, godzina 6:30 za oknem minus siedem kresek. Wiosna?! Słońce liże oszroniony dach sąsiada, potem przejdzie na…


Z krainy (prawie) umarłych…

czwartek 05/03/2020
1

Już nie leżę. Wstałem i … próbuję funkcjonować jak człowiek zdrowy bez konieczności starania się o zasiłek... pogrzebowy. Stoczone bitwy wychodzą fifty fifty: póki co…


Tekst o niczym, o zupełnie niczym

wtorek 03/03/2020
1

Tyle się dzieje (zawsze się sporo dzieje), że normalnie nie mam już o czym pisać. Czasu nie mam, czasu na pisanie – tyle do czytania,…


Między Melbourne a Brisbane

czwartek 09/01/2020
2

Kiedy ludzie na niemalże całym Bożym świecie mieli już po dziurki w nosie tych samozwańczych i buńczucznych lewaków, którzy sami siebie nie wiadomo czemu nazwali…


Urzędy, to tam rodzą się przekręty

wtorek 07/01/2020
1

Wyobraź sobie Czytelniku miejsce, takie upragnione i najpiękniejsze z pięknych. Takie, gdzie chciałbyś postawić swój wymarzony dom a nawet kilka, po jednym dla dzieci. A…


Szlag mnie trafia – a może nie?

niedziela 29/12/2019
77

Bluzgi jak na kolacji u Sowa & Przyjaciele. I wtedy już nie mam żadnych złudzeń i wiem, że część naszych polityków wywodzi się z takich…


Kiedyś teczki, dziś nagrania z Domu uciech

poniedziałek 04/11/2019
2

Dziś w grze udział biorą ci co Rejtanem kłaść się mają zamiar… Śmiać się, czy płakać ze śmiechu ? Próbuję oprzeć się o skałę, ale…