Bawi mnie cała ta narracja Pegasusem


środa 02/02/2022

Pegasus, czy bardziej passus nowoczesnej i ciągle rozwijającej się „gry w państwa”. A skoro państwo, to aparat ucisku i przymusu. A skoro aparat przymusu, to wojsko, policja i tajne służby; większy lub mniejszy terror, ale zawsze terror. Tym większy im silniej akcentuje się rzeczownik demokracja, który wyświechtany staje się sloganem.

Od incydentu z Romanem Giertychem cała uwaga została sprytnie przerzucona na osławioną maszynkę do szpiegowania zupełnie pomijając istnienie tysiąca innych czynnych 24/h przez 365 dni w roku. Objaśnienie zagadnienia funkcji i działania Pegasusa jakoś mija się na skrzyżowaniu czasu i postępu. Zapytam przekornie: czym współczesne służby mają się posługiwać? Dalej donosicielstwem i szklanką przyłożoną do ściany sąsiada?
Od chwili wynalezienia motyki sporo czasu upłynęło i tyle krwi upuszczono w ramach rozmaitych pomysłów na lepszą przyszłość zapominając dodać – tylko dla niektórych.

A tak przy okazji, i tutaj mam mały dylemat, czy zakwalifikować rozmowę ze specjalistą Citizen Lab, Johnem Scott- Railton jako niefortunny wypadek przy pracy, czy celowe nakierowanie na faktyczne ogniwo zła? Otóż ów pan w wywiadzie udzielonym dla Gazeta.pl stwierdził:

„To bardzo interesujący wątek. NSO Group, które jest producentem Pegasusa, utrzymuje, że jest cały szereg restrykcji, których klienci używający Pegasusa muszą przestrzegać. Dotyczy to w szczególności atakowania telefonów w Stanach Zjednoczonych i Izraelu.”

Czy z tego można wyprowadzić pewnego rodzaju równanie, czy bardziej wniosek:

Wymienione dwa państwa; jedno wielkie, które ocieka sloganem, tak samo jak ocieka krwią tych, którzy stali (stoją) na drodze rzekomym wrogom demokracji i, o dziwo wolności, o których najwięcej mogliby powiedzieć unicestwieni rodowici mieszkańcy Gór Skalistych, więźniowie obozu Guantanamo, rodziny i krewni ofiar w Wietnamie, Laosie, Iraku, Syrii (sic)

Drugie niewielkie, ale uwierające (niczym drzazga w bucie) i wywierające we współczesnym świecie wpływ na cały region i świat. Jak się powszechnie uważa, ale mówić o tym nie wypada, Izrael to w najczystszej formie państwo faszystowskie.

I oto „tajemnicza skrzynka” z tajemniczym oprogramowaniem, które jednak da się wyśledzić (sic) w tajemniczy sposób niczym Arka Przymierza wylądowała w okolicach ogrodów Jaffy dając koncesję na jej używania zgarnia, jak to w żydowskim geszefcie bywa, ogromne – jak ogromne, cicho sza – pieniądze za szpiegowanie i robienie samych złych rzeczy, jak i w tym przypadku mają to specjaliści od „aj waj”.

Dwa potężne totalitaryzmy, jeden zuchwale zwący się „wolność i demokracja” drugi, o którego zbrodniach pisać nie wolno (sic) posiadają koncesję na modelowanie współczesnego świata wg ich uznania i podważania.

No i w ten sposób dochodzimy do Polski i suwerenności. Jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości czego rzecz dotyczy polecam zapoznanie się czym jest państwo, a czym państwo suwerenne i ile tych suwerennych zostało zdemolowanych przez w/w, a ile zostało, i jak bardzo wadzą Jankesom i Żydom.

Języczkiem u wagi jak zawsze są jeszcze Angole, ale to to samo drzewo…

I jeszcze jedno. W tej całej naszej awanturze wcale nie chodzi ani o „konia” ani o jakąś tam Basię, tylko o cały wóz.


Moje najnowsze wpisy

 

Wpływ NATO na utrzymanie pokoju

czwartek 02/06/2022

Patrząc na niechlubną historię postaci pełniących prominentne stanowiska w NATO (byli zbrodniarze nazistowscy), liczbę konfliktów i ofiar oraz efekty działań lidera sojuszu Temat. Oceń wpływ…


Propaganda Rosji kontra propaganda Zachodu

sobota 21/05/2022

Konflikt zbrojny na, a nie w, Ukrainie powstał celem obrony zwłaszcza rosyjskojęzycznej części tworu – Ukraina, której mieszkańcy opowiedzieli się w referendach za suwerennością. Incydentowi…


Jak Putin z onkologiem, a Kaczyński z grabarzem

sobota 02/04/2022

Drugi dzień kwietnia 2022 roku. Za oknem aura lekko zimowa chłodzi głowy tym roślinom, którym tak śpieszne było do wiosny. Przyroda ma swoje reguły i…


W mętnej wodzie ktoś sobie łowi

środa 16/03/2022

Teoretyczne państwo praktycznie nie funkcjonuje. Owszem działa jeszcze za sprawą impetu nadanego wcześniej.  Działa w oparciu dyspozycji wydanych wcześniej urzędnikom administracji na niskich szczeblach. Na…


O wojnie było już wszystko, prawie wszystko

poniedziałek 07/03/2022

Czy istnieje coś bardziej przerażającego niż wojna? Ktoś powie, ja potwierdzę, że owszem – klęski żywiołowe, które niekiedy potrafią zabrać tyle ofiar co niejedna wojna.…


Rozprawka o ludziach i Bogu

czwartek 24/02/2022

Nowocześni w świecie nowoczesnych rozpędzili się tak bardzo, że nawet Usain Bolt nie dałby rady dotrzymać im kroku. Trudno. Powiada się, że takie czasy. Może…


Kiedy coś się kończy i coś zaczyna

poniedziałek 31/01/2022

No i mamy po finale. Co mam na myśli zapewne jesteś ciekawy czytelniku. Nie, nie chodzi o żaden z udziałem naszych zawodników. Do żadnych takich…


Nieco(inny)dziennik Wiktora S

poniedziałek 17/01/2022

Nieco(inny)dziennik Wiktora S 16.01.2022 Czym jest złudzenie głębi poznawczej Od jakiegoś czasu chciałem napisać rzeczowy felieton z dziedziny, która interesuje i dotyczy mnie bezpośrednio. Psychologia…


Po-covidowe dziury w głowie

czwartek 13/01/2022

Mamy trzynasty dzień stycznia, czwartek, nie piątek choć dla mnie to nie ma większego znaczenia. Inaczej rzecz się ma kiedy trzynastka wypada w poniedziałek. Ale…


A kiedy stanę się strachem na wróble

niedziela 09/01/2022

Jest niedziela dziewiąty dzień stycznia Anno Domini 2022. wyjmuję nową czystą kartkę papieru (Pusty dokument) z nadzieją, że uda mi się na niej skreślić choćby…