Władku, musisz!


piątek 14/07/2017
17

10 lipca morze głów na Placu Zamkowym i dalej na Krakowskim,  Miodowej na uliczkach Starówki… Tłum skanduje Wła-dek, Wła-dek”.. Władek Frasyniuk stoi trochę wyżej, na piedestale kolumny Zygmunta. Z daleka widzę tylko  głowę a w ręku mikrofon – slaby jakiś i głos nie dochodzi na krańce.  Jednak słyszę wyraźnie:  proponuje nowy „okrągły stół” i stwierdza, że jest gotów stanąć do rozmowy z Kaczyńskim.  Prezes w tym czasie ustawia swoje szeregi do marszu bojowego kolejnej miesięcznicy… Wieczorem obejrzy relacje z Placu, usłyszy propozycje Frasyniuka i setnie się uśmieje! . Rozmawiać?  Z Frasyniukiem?  Teraz, gdy jest bliski władzy absolutnej?  Okrągły stół już dawno porąbany, sędziów wdeptano w błoto i reforma edukacji ze słownika narodowego wyrzuca słowo sprawiedliwość a media zeszmaciły się jeż dawniej… Koniec zwycięskiego rodeo jest bliski.  Będzie nowa, kacza Polska, gdzie ulepi się nowego Polaka przenicowując mu historyczna pamięć. Zaszokowana Unia alarmuje, że Polska przekroczyła kolejną czerwoną linię…

A Prezes   dodaje gazu.,,, Zapowiada, ze będzie teraz szedł tyłem do przodu czyi odwrotnie niż poprzednicy, ale do przodu, więc aż strach pomyśleć gdzie może nas zaprowadzić!   Pod Sejmem dzień i noc awantury i przepychanki.Słychac też narodowe nuty „Słuchaj  jeno  pono nasi   biją  w tarabany”!   Uwaga – Alarm!  Ostatnie to już  dni na narodowego opamiętanie,  bo PiS-owski potwór  zeżre nas do końca,  Stałam daleko od mikrofonu  i nikt mnie nie słyszał na Zamkowym, ale   wołałam w głębi duszy: WŁADKU, MUSISZ!

Frasyniuk patrzy w kamerę i nam prosto w oczy: twarz silnego mężczyzny, wysportowany, zaprawiony w walce i w polityce, dawny opozycjonista, więzień stanu wojennego. Ma swoja piękną kartę w historii –  dziś oddalił się polityki, lecz ciężko pracuje w swoim transportowym biznesie, Czworo dzieci odchowanych a 10 letni synek jeszcze w szkole… Władek ma 62 lata i jest zmęczony walką, więzieniami, prześladowaniami – prawość charakteru nie pozwala mu stać z boku. Teraz jednak się wzbrania przed naporem tłumu. Mówi, ze jest za stary, że przychodzi pora na aktywność młodszych, dobrze wykształconych, szczególnie w ekonomii… Ma rację.  Może takich młodszych i chętnych znalazłoby się kilku, ale na dziś tylko Frasyniuk ma charyzmę!   Inni, co się mają za przywódców to tyko partyjni urzędnicy… Widziałam niedawno dyskusje na ekranie TVN.  Politycy ułożeni w kółko popijają kawkę a wśród nich siedzi  marszałek Tyszka ( Kukiz 15) Pada pytanie: czy nie wybiera się na demonstrację 10 lipca? Marszałek jest oburzony.” Ja?  na demonstracje? Ha! Ha!  Ja na pewno nigdy na żadna demonstrację nie pójdę!”.  To, po co człowieku pchałeś się do polityki?

Mam ja pewną skazę zawodową i patrząc na ludzkie twarze zastanawiam się często, w jakiej roli obsadziłabym tego lub innego. Schetyna jest tak bezbarwny, ze mógłby jedynie w serialu zagrać role urzędnika samorządowego i to gdzieś na prowincji:  gładki, uśmiechnięty, zawsze czyściutki, grzeczny… Przez 20 lat w Sejmie specjalizował się w unikach i grach personalnych. Nie umie inaczej. Ociężały biurokrata  nowego ie  wymyśli.   Nawet jak mówi to ja mu nie dowierzam.  Słyszę w głosie ostrożną poprawność urzędnika, który jutro może zmienić zdanie… Pan Petru mógłby w filmie zagrać rolę … np. amanta na plaży z nastolatkami… Dziewczyny w jego ugrupowaniu są naprawdę świetne i na ich tle pan Ryszard wypada nieźle, ale gdy zostaje sam na placu boju, wydaje się zalękniony a myśli chaotycznie galopują mu po głowie. Pan Kosiniak-Kamysz jako lekarz  jest dokładnie na swą miejscu. Jeszcze tylko biały kitel i słuchawki na szyi i może przyjmować pacjentów w serialu „Na dobre i na złe”.  Mateusz Kijowski jest zbyt wysoki, na dodatek obrośnięty i niedbały, więc ma szanse, by kreować postać z filmu S-F o troglodytach jaskiniowych. Krzysztof Łoziński, niegdyś mistrz wschodnich sztuk walki, dziś mógłby zagrać rolę emerytowanego nauczyciela W-F i dobrotliwego dziadka wnukom. Zapomniałam o Pawle Kukizie… Zawsze mnie intrygowało jak człowiek z taką zbójecką twarzą może robić za artystę i śpiewać o miłości?  Ale do filmu bardzo by się nadał! Ja obsadziłabym go w roli policjanta wypisującego karne mandaty,… Jednak żaden z tych panów, na moje wyczucie, nie nadaje się by być wodzem ani królem, bo nie został pomazany charyzmą przywódcy.

Nie bardzo do dziś wiadomo, co to jest charyzma…. Słowo pochodzi z ksiąg religijnych i oznacza boska łaskę albo naznaczenie ( pomazanie) władzą.  To cecha wyróżniającej się osobowości na bazie układu nerwowego a także genów odziedziczonych po przodkach.  Inaczej jeszcze mówiąc to właściwość niektórych ludzi, którzy zdolni są wpływać na innych i zdolni im przewodzić.   Jak i dlaczego tak się dzieje i dlaczego tylko niektórzy – nie bardzo do dziś wiemy? Być może rozwiązanie zagadki przyjdzie wraz z badaniami energetyki organizmów, pola biologicznego i wzajemnych relacji miedzy ludźmi. Prawdopodobnie niektórzy mają silniejszą emanacje pola biologicznego, stąd bierze się ich nadzwyczajna energia i fakt, ze potrafią zawładnąć innymi.  To nie jest zależne od poziomu wykształcenia a nawet  od inteligencji. Mędrcy niekoniecznie maja tę cechę. Balcerowicz np – bardzo mądry człowiek, ale do tłumu nie przemówi a jak przemówi to go tłum wygwiżdże… Dobry manager powinien jednak  mieć charyzmę, bo będzie miał lepsze  sukcesy w biznesie. Podobno księża w Seminariach maja specjalne ćwiczenia koncentracji i medytacji, aby wola Kapłana panowała nad tłumem. Ci, którym się to nie udaje nie dostaną swojej parafii i zostaną zepchnięci do życia zakonnego. Czy charyzmę można wypracować – po prostu nauczyć się różnych zagrywek i… wystarczy? NIE, człowiek musi mieć to w sobie.

A Lech Wałęsa – czy miał charyzmę?  Oczywiście – i to, jaką! Pamiętam zdjęcie, gdy robotnicy niosą Lecha na ramionach… Nieznany wcześniej nikomu robotnik gdańskiej stoczni w 1980 roku ujawnił niezwykłą siłę: inteligencję społeczną, umiejętność kontaktowania się z ludźmi, otwartość, pewność siebie a także ambicję, odwagę osobistą i zdolność przyjęcia odpowiedzialności za innych. Ojciec wielodzietnej rodziny, znał smak robotniczego trudu ale był jednocześnie świetnym kumplem!  A jak wdrapał się na bramę, jak przemówił – to tłumy szły za nim z niesłychana ufnością i wiarą! Wiedzieli ze Ten Lider jest ich a oni należeli do Niego… Jaruzelski robił potem wszystko by złamać Wałęsę uwięzionego w Abramowie, bo wiedział, ze jak złamie przywódcę przepadnie cały 10 milionowy ruch „Solidarności”.  I…nie udało się. Milczenie Wałęsy, przez następne lata podtrzymywało ducha walki w narodzie.

A czy Kaczyński ma charyzmę? Odpowiadam  – tak.  Przemawia do tłumu z niesłychaną emocją, choć wzbudza raczej strach i niepokój a nie zaufanie i sympatię ale wielu go słucha  i ulega…  Charyzma przywódcy  nie ma wiele wspólnego z wartościami i może prowadzić ufających ludzi w złe lub dobre strony. Hitler np. miał niesamowitą charyzmę, przemówieniami hipnotyzował  gigantyczne  tłumy . Sami Niemcy do dziś nie mogą   zrozumieć  jak tymi wielogodzinnymi mowami Hitler  był w stanie opętać miliony ludzi ideą „wyższości nordyckiej rasy”? Kaczyński jest typem antybohatera:  niezbyt urodziwy,  za niski, zamknięty w sobie, samotny odludek, pozbawiony kontaktów z normalnym życiem… Jego kariera jest zagadką.  Wyniesiony na szczyty przez Rydzyka i Hierarchów Kościoła, którzy zwęszyli swoje interesy?  Tak, tak było.    Ale tez opętany przez demona wrogości i powszechnego spisku,  Prezes  zwraca się do najgorszych cech ludzkiej natury: zazdrości, nienawiści, mściwości, destrukcji i samozniszczenia. Banalne zło tak atrakcyjne dla frustratów!  Ciekawe, ze choć Kaczyński przewodniczy zwycięskiej partii,  to sam Prezes w rankingach społecznego zaufania ma niskie miejsce, Czy zaprosiłbyś Prezesa Kaczyńskiego go na obiad do rodziny?  – ludzie wzdragali się przed taką propozycją jak przed ogniem piekielnym.

Charyzmatyczny przywódca potrafi zmienić bieg dziejów na dobre lub na złe. Oto przykład pozytywny z nowożytnej historii.  Anglicy w 1940 byli bez szans. Francja padła.  Europa była już pod butem Hitlera. Korona Brytyjska była o krok od poddańczego rozejmu: mieli cztery razy słabszą armię a społeczeństwo bierne, przerażone nalotami Luftwaffe. I wtedy nagle pojawił się Winston Churchill – człowiek ani szczególnie wykształcony i nie tak wysoko urodzony, brzydki,  gruby jąkała z nieodłącznym cygarem w ustach. Stanął przed Brytyjczykami i powiedział NIE!: „Będziemy się bronić!  Naprzód wspólnie! Obiecuję wam tylko krew, trud i łzy…. Będziemy się bronić i nie oddamy nawet piędzi ziemi naszej wyspy!” I nagle energia wstąpiła w ten naród. Bronili się i zwyciężyli .

Ja wiem ze czasy są szczególne… Młode pokolenie świata i Europy buntuje się przeciw społeczeństwu konsumpcji, skandali i widowisk.  Tak się porobiło.  Twierdzą niektórzy, ze dziś nikt już nie potrzebuje wielkich idei a nawet demokracji… Ludzie potrzebują przede wszystkim  pieniędzy, żeby żyć wygodnie i  chcą igrzysk –  to wszystko.  Ja jednak wierze w swój naród! Polacy, którzy w 1981 mieli siłę, aby się przeciwstawić systemowi, który obejmował 1/5 globu i trzymał się na niesamowitej sile czołgów i rakiet – Polacy nie przestraszyli się ale  szli na te czołgi solidarnie  i  z gołymi rękami a potem wywinęli się sprytnie przez mądrość okrągłego stołu… Wierzę, ze i teraz też znajdą furtkę do wolności.

Wielu moich przyjaciół twierdzi, ze szkodnikiem Polski jest nie tylko brutalne bezprawie PiS, ale tez nieudolna i  absolutnie bezbarwna opozycja. Ja nie wiem  o co się oni tak  ciągle kłócą i dlaczego nie potrafią razem wystąpić nawet na Konferencji Prasowej?  Kasprzak zwołuje ludzi na jakąś godzinę  a Łoziński na inną…Wstyd!   Manifestanci już zdarli gardła, z dnia na dzień wypalają się w motywacji widząc beznadziejność swoich wysiłków.

10 lipca stałam na Placu Zamkowym w kącie i daleko od kolumny Zygmunta ale  tak sobie myślałam: a niech zrealizuje się propozycja Frasyniuka! Niech będzie „okrągły stół! I niech bęxzie    bez Kaczyńskiego!   Po prostu Spotkanie Porozumiewawcze Partii Opozycyjnych plus KOD, „Obywatele”,  „Tama”…itp.  I niech nie wyżywają się w jałowym gadaniu o wadach PiS i dewastacji pastwa!  Niech porozmawiają konkretnie o  wspólnym programie! Na ruinach kaczyzmu trzeba będzie przecież struktury państwa budować na nowo. Co proponujecie Panowie?   Jeśli nie potraficie z sobą rozmawiać, jeśli kompromitujecie się w walkach wzajemnych, w dąsach i grymasach to niech „Okrągły Stół” poprowadzi człowiek spoza aktualnego układu politycznego a Frasyniuk właśnie taki jest. Są w historii przywódcy na wiek wieków jak Aleksander Wielki, Juliusz Cezar, Mahatma Gandhi…  Ale są charyzmatyczni przywódcy transformacyjni- bardzo potrzebni, ale tylko w pewnym historycznym okresie.  Wałęsa miał niesamowita charyzmę w latach walki „Solidarności”, ale gdy został Prezydentem Polski zadania Go przerosły – niemniej w historii pozostał i nikt mu miejsca na pomniku nie odbierze. Pusty cokół czeka teraz na Władka Frasyniuka!

Frasyniuk może być właśnie takim przywódca transformacyjnym: niech stanie ani czele sprzeciwu tu i teraz i pomoże nam ma wrócić do cywilizowanego świata!  Wiadomo, ze ludzie bez przywódcy sobie  nie poradzą – to tylko zbór zatomizowanych  jednostek…  Władku, musisz!  Frasyniuk na pomnik się nie pcha i sam mówi, ze na nowe czasy potrzebny jest nowy lider: młody, dobrze zorientowany w gospodarczych sprawach świata i funkcjonowaniu społeczeństwa informatycznego.  Przyglądajmy się, więc młodym, którzy zapowiadają się charyzmatycznie i znają się na gospodarce …Ale dziś  nie ma już  czasu na oczekiwanie  : Władku, musisz! .

Nasi przodkowie doskonale rozumieli problem.  Wiedzieli, ze nie każdy może przewodzić i na pewno nie każdy może być królem. Musiał  być sprawdzony pomazaniec wysokiego rodu!   Najmniej zwracano wtedy uwagi na narodowość. Po bezpotomnej śmierci króla Augusta w połowie XVI wieku zaczęły się w Polsce elekcyjne wybory.   Szlachta zgromadzona w KOLE, na obrzeżach Warszawy, brała pod uwagę koronowane głowy ze Szwecji, Austrii, Rosji i Francji… Walka była zacięta na różne obiecanki i argumenty. Wysłannicy Ernesta Habsburga w 1573 roku usiłowali skompromitować Henryka Walezego, brata króla Francji ( Henryka Walezego IV , który ostatecznie został polskim królem). Austriacy obrzucali go pomówieniami: „ ON nie jest prawdziwym królem, Bóg  nie dal mu tej łaski! – wołano – Niech no wyjdzie na okop, niech zawoła i zobaczymy czy ludzie się zgromadzą i będą go słuchać! Dajcie mu chorych niech ich uzdrowi a  wtedy zobaczycie ze on nie jest  prawdziwym  królem.”  W średniowieczu królowie mieli obowiązek uzdrawiania. Siła się ich osobowości musiała być tak sugestywna, ze histerycy i hipochondrycy  podnosi się z łoża boleści..

Gdyby dziś  zarządzić elekcje na narodowego lidera  to pierwszy sprawdzian gadatliwi przywódcy XXI wieku łatwo pokonają , ale z tym drugim byłyby problemy :) Ale może watro przeprowadzce taki sprawdzian przy nominacji np. na Ministra Zdrowia?

 


Komentarze 17 Dodaj komentarz

 
  1. Czy kod i obywatele (jakże wymowne) RP nie mogą poczekać do końca kadencji demokratycznie wybranej partii która dostała mandat od obywateli w wymiarze większości parlamentarnej?
    Te nienawistne ataki na partie rządząca przypominają ataki z lat 1992 i 2005-2007 które to lata niechlubnie zapisują sie na kartach historii parlamentarnej Rzeczypospolitej. Za 2 lata wybory. Tak właśnie działa demokracja…

       Odpowiedz
    1
    0
  2. Proszę sobie wyobrazić ze Pan wynajmie komuś swój DOM ( to symbolicznie Polska) Powierza Pan swoje mienie jakiej osobie wybranej spośród innych ( byli tez inni kandydaci – symbolicznie partie polityczne) OK! Nowy lokator wprowadza się i oczywiście ma prawo przestawić meble itp., ale nie ma prawa burzyć domu i od nowa, od fundamentów zamieniać architekturę budowli i całkowicie wymieniać urządzenie
    Ja uważam PiS za partie bardziej prospołeczną i OK. Wyrównywanie szans mi odpowiada. Ale nie akceptuje faktu ze PiS rozwala fundamenty – podstawowe struktury państwa, które są sprawdzone w całym cywilizowanym świecie np. trójpodział władzy. Władza nie jest święta i nigdzie nie powinna funkcjonować bez kontroli! Niezależne sady wydają tylko opinie, porównując nowe ustawy z Konstytucją. To sa opinie na papierze, nic innego PiSowni to przeszkadza chcą jedynowładztwa. Uważają ze ich partyjni funkcjonariusze są aniołami i nie potrzebują dozorowania Nie dostali takiego prawa od narodu żeby burzyć fundamenty i zmieniać kształt budowli bo nie ma żadnej pewności ze to będzie dobre. Kaczyński nie zna normalnego zycia i nie rozumie świata. EKSPERTMENTUJE… On sobie w gabinecie wymyślił jakaś formę własną państwa , strukturę jednopartyjną i chce ja nam narzucić. Byliśmy demokratycznym państwem. A DEMOKRACJA to nie są rządy większości!!!! Rządy większości to był bolszewizm ( nas jest bolsze mowili Bolszewicy partii Lenina ) DEMOKRAZJA TO SĄ RZĄDY WIEKSZOSCI przy uwzględnieniu opinii i interesów MNIEJSOSCI,. Taka jest formuła demokratycznego państwa, Dlatego w demokracji nikt nie jest zadowolony do końca, bo każdy musi trochę ustąpić ze swych racji, aby społeczeństwo mogło żyć harmonijnie. Pozdrawiam i dziękuje za aktywne czytelnictwo

       Odpowiedz
    0
    0
  3. Pisze Pani [w komentarzu]

    „A DEMOKRACJA to nie są rządy większości!!!! Rządy większości to był bolszewizm ( nas jest bolsze mowili Bolszewicy partii Lenina ) DEMOKRAZJA TO SĄ RZĄDY WIEKSZOSCI przy uwzględnieniu opinii i interesów MNIEJSOSCI,.”

    Pani definicja demokracji… Dżizus Krajst!
    Pani nie zdała by matury z wos’ia!*
    ————-
    *Demokracja – system rządów (reżim polityczny, ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli). Obecnie powszechną formą ustroju demokratycznego jest demokracja parlamentarna.

       Odpowiedz
    1
    0
  4. Pisze Pani [w komentarzu]
    …”Niezależne sady wydają tylko opinie, porównując nowe ustawy z Konstytucją.”…

    Nieprawda!
    Sygnatura akt III CZP 38/16
    w związku z artykułem
    Art. 545. kpc Sąd Najwyższy uzurpował sobie władzę ustawodawczą.
    W Polsce to norma! To patologia 3erpe.
    To musi być zmienione jeśli Polska ma być krajem prawa.

    A na przykład w takiej Holandii -Kraj Tulipanów i Timmermansa[sic!]

    „W kraju tulipanów uznaje się, że parlament ma wyłączne kompetencje w zakresie stanowienia prawa. Nie ma Trybunału Konstytucyjnego czy też innej instytucji, która mogłaby pełnić funkcje kontroli zgodności przyjętego prawa z ustawą zasadniczą. Uznaje się, że kontrola władzy sądowniczej nad stanowieniem prawa byłaby złamaniem Monteskiuszowskich zasad trójpodziału władzy. Władza ustawodawcza ma stanowić prawo, natomiast władza sądownicza je stosować.”

    I co Pani na to? Czy Holandią nie powinna się zająć Unia?
    A może Holandię wywalić z Unii za brak kontroli sądowniczej nad Parlamentem?

       Odpowiedz
    4
    0
  5. Szanowna Pani AGO!
    Brak edukacji historycznej i obywatelskiej stworzył w Polsce niebezpieczny mit, ze demokracja to rządy większości. Pani ulega temu mitowi. Oczywiste jes – i tak jest w definicji – ze w źródłem władzy w demokracji jest większość, … Ale nie znaczy to ze większość może, co robić absolutnie wszystko, co zechce!

    Hitler doszedł do władzy sposób demokratyczny jego partia NSDAP miał „większość”. Na podstawie rządów swojej „większości” zlikwidował wszystkie inne partie, wymordował przeciwników ( noc długich noży) lub osadził ich w obozach a następnie rozpoczął eksterminacje wszystkich innych , którzy mu się nie podobali innych zwana holocaustem… Większość mieli bolszewicy w 2017. Nas jest blsze ( więcej) jesteśmy bolszewicy lud dal nam prawo robić, co zamierzamy – wołał Włodzimierz Lenin w dniach Rewolucji Październikowej w Rosji. Bolszewicy mieli „większość” i tak się stało ze na tej „podstawie” wymordowali 40 milionów tzw. „wrogów ludu”, współbraci ze swego własnego narodu.

    Żadne społeczeństwo pani AGO nie jest jednorodne. Ludzie maja różne poglądy i opinie, różnią się od siebie Tak było, jest i będzie Czy to znaczy ze tych „różniących” a będących w mniejszości trzeba niszczyć i prześladować?
    Za ojca nowożytnej demokracji uważany jest Monteskiusz, francuski myśliciel doby Oświecenia. Już w XVIII wieku zalecał on zasadę trójpodziału władzy aby zabezpiecxyc ew, szaleństwa rządzącej większości, Prawo stanowione przez większość, ( czyli demokratyczne) nie zawsze będzie sprawiedliwe wobec mniejszości, bo większość zawsze jest zdolna przegłosować ograniczenia

    A teraz i ja posłużę się cytatem
    „ Państwo demokratyczne to takie państwo, gdzie prawa mniejszości muszą być przestrzegane. Natomiast, gdy większość – nawet demokratycznie wybrana – narzuca swoją wolę mniejszości, nie licząc się z jej prawem do wolności, rodzi się tyrania większości zwana dyktaturą… Nowoczesna demokracja polega na solidarności: wybrana w wyborach większość ma za zadanie opiekę nad mniejszościami i ochronę ich praw.”
    Tak pisze Alexis Tocqueville autor opracowania „O demokracji Ameryce”. POwyzej przytoczyłam fragment tego dzielą i proszę, aby Pani przeczytała zanim zacznie dyskutować i jeszcze oburzona wzywać imienia Pana Boga nadaremno!
    Alexis de Tocqueville: O demokracji w Ameryce, Warszawa 1976, dostępny w skróconej wersji, jako pdf na stronie: http://www.hoplofobia.info.pl

    Na straży praw wszystkich obywateli państwa stoi KONSTYTUCJA. TO jest właśnie ta ustawa zasadnicza, ugoda wzajemna miedzy wszystkimi. Dzięki przestrzeganiu KONSTYTUCJI społeczeństwo, mimo zróżnicowania, może żyć harmonijnie Tak, więc można powiedzieć ze większość demokratyczna może robić, co zechce, ale tylko w ramach praw, które określa KONSTYTUCJA.

       Odpowiedz
    1
    1
  6. Straszne! Pani tak na poważnie!
    Przez 26 lat trwał zakonserwowany układ – umowa, że demokracja, demokracją, ale Nauka, Sądy, Prokuratura, Lekarza, Dziennikarze, – słowem tzw Elita jest Ponad. Wszystkie elementy tej Elity multiplikowały się całkiem poza prawami Demokracji – nawet poza Demokracją definiowaną wg Pani wykładni. Przyjęcie w poczet Elity wiązało się (niestety często jeszcze się wiąże) z koligacjami rodzinno – kastowymi. „Świeżej krwi” było mało, a możliwość awansu wiązała się z bezwarunkową zgodą na Przeoranie mentalno – światopoglądowe – taki trwały samogwałt.Łamanie sumień i karier Elicie nie przeszkadzało – słynne buńczuczne „zmień pracę i weź kredyt”, „Wyjazd za granicę to nie kara – to szansa”, „jest wolny rynek – jak sobie nie radzisz, jesteś nieudacznikiem” to tylko łagodniejsze z przykładów pogardy z jaką Elita komunikowała „temu kraju” że, jest ponad i poza – poza prawem, poza czasem i poza historią. Sam doświadczyłem „dobrodziejstwa” Elity, gdy pracując w instytucie PAN, przez 6 lat dostawałem pensję poniżej widełek obowiązujących dla tego stanowiska, z powodu: „braku koligacji ze środowiskiem”. Nawet uzyskanie stypendium Prezesa FNP, nie introdukowało mnie do Elity. Bogu dzięki od paru lat mam stabilną pozycję post doc na Zachodnim Uniwersytecie i z perspektywy czasu i dzięki kontaktom z danymi kolegami wiem, że bez „przeorania do 50cm w głąb” Nauka Polska , Wymiar Sprawiedliwości, Dziennikarstwo się nie zmienią – nadal będą pasożytować na Narodzie, nie tworząc niczego sensownego – Elita Okrągłostołowa jest do cna intelektualnie wysterylizowana i osiągnęła swój kres – czas na emerytury, choć, za popełnione zbrodnie przeciw Rozumowi powinna zostać potraktowana znacznie ostrzej. Dlatego apeluję do Pani – więcej pokory i dystansu, bo to co Pani napisała jest i Straszne i Smutne a przede wszystkim Intelektualnie Nędzne.
    Życząc zdrowia
    K

       Odpowiedz
    1
    0
  7. Pisze Pani [w replice]:

    „Szanowna Pani AGO!
    Brak edukacji historycznej i obywatelskiej stworzył w Polsce niebezpieczny mit, ze demokracja to rządy większości. Pani ulega temu mitowi.”

    Błąd!
    Od ponad dwudziestu lat „edukację” uprawiają media i to ich dzieło!

    Jednak chciałam sie odnieść do tego stwierdzenia – tryb kategoryczny, to niemal aksjomat!
    „Pani ulega temu mitowi.”

    W oparciu o co inkryminuje mi Pani „uleganie”?

    Droga Pani!
    Pochodzę z rodziny republikańskiej i jestem republikanką – nie demokratką.
    Pisze Pani:
    „Hitler doszedł do władzy sposób demokratyczny jego partia NSDAP miał „większość”.”

    większość w cudzysłowie to błąd – miał większość przytłaczającą.
    cudzysłów ma wybielać Niemców?

    Każda forma demokracji prowadzi do tyranii – prędzej czy później.
    Art. 4.
    1.Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
    2.Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

    Żadna DEMOKRACJA nie jest państwem prawa!
    ŻADNA!

    Art. 31.
    3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty
    wolności i praw.

    zaznaczmy! ” w demokratycznym państwie”!

    Czy trudno jest ustanowić ustawę ograniczającą jak się ma kwalifikowaną większość?

    Pracujecie dla PiS’u? Wasze działania stwarzają podstawę prawną.

       Odpowiedz
    0
    0
  8. Pisze Pani [tym razem w replice]

    …”Za ojca nowożytnej demokracji uważany jest Monteskiusz”…

    O_o… Zacięłam się… dosłownie mnie zatkało!

    Może Pani przytoczyć źródło tej bajki-rewelacji i lub albo mitu?

    Droga Pani…

    Monteskiusz nie był DEMOKRATĄ !!!
    Jest kwalifikowany jako konserwatywny liberał albo jak widzą to inni liberalny konserwatysta.
    Nie zakładał władzy ludu.

    W koncepcji Monteskiuszowskiej władza wykonawcza należy do dziedzicznego króla, który rządzi przy pomocy swobodnie dobieranych ministrów. Władza ustawodawcza należy do dwuizbowego parlamentu, z których izba wyższa składa się z dziedzicznych parów królestwa, a niższa jest wybierana na podstawie bardzo wyśrubowanego cenzusu majątkowego bądź wykształcenia. Władzę sądową sprawują przedstawiciele lokalnych, prowincjonalnych notabli, którzy mogą kupować i
    sprzedawać urzędy sądowe.[sic!]

    USA a także United Kingdom [zwany Anglią] są niemal ideałem koncepcji Moteskiusza.
    Bardziej United Kingdom.

    Czy według Pani to jest demokracja?

    Jeśli mówi Pani że trójpodział władzy jest fundamentem demokracji to popełnia Pani podwójny błąd.
    Teoretyczny i historyczny.

    Demokracja jest ustrojem, który opiera się na dwóch fundamentalnych założeniach: uźródłowieniu władzy w ludzie i uznaniu, że sprawuje on władzę zwierzchnią. W demokracji lud jest nieograniczony, czy to jako całość w demokracji bezpośredniej, czy to jako jego reprezentacja parlamentarna.
    Konstytucja RP
    Art. 4.

    1.Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
    2.Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

    Mało tu Monteskiusza!

    Gdzie te pary dziedziczne, chociaż króla już mamy.
    Grupa obywateli intronizowała Jezusa Chrystusa na króla Polski.
    A co na to macież? zdetronizowali? czy mamy dwu królewie?

       Odpowiedz
    0
    0
  9. Odnośnie trójpodziału tak przez Panią reklamowanego

    Trójpodziałw 3erpe.

    Jeśli poseł na Sejm RP – wybraniec ludu – może być ministrem, premierem…
    to gdzie tu trójpodział władzy?
    Taki poseł jest zarówno władzą ustawodawczą jak i wykonawczą.
    W takim systemie ci którzy maja Sejm stanowia sobie takie prawo aby im sie wygodniej rzadziło.
    Pretensje z tego tytułu należy adresować do Ojców Skrybów którzy wypichcili ten bubel.
    Jak Pani widzi Ojcowie Skryby nie zakładali przegranych wyborów.

    KONSTYTUCJA
    RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

    z dnia 2 kwietnia 1997 r.

    PREAMBUŁA

    W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny,

    odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie,

    my, Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,

    zarówno wierzący w Boga

    będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,

    jak i nie podzielający tej wiary,

    POSTANAWIAMY JAK WYŻEJ… dopisek mój.

    I Pani brała w tym udział… to czemu sie teraz Pani buntuje.
    Bunty są karalne.
    zaczerpnięte z Pani about’a
    „W roku 1993 roku założyła Stowarzyszenie Dziennikarski Klub”
    czyli aby założyć klub musiała być Pani pełnoletnia a był to rok 1993

       Odpowiedz
    0
    0
  10. A co na to macież? zdetronizowali? czy mamy dwu królewie?

    Aaa… chyba uwzględnili postulat feministek o parytetach

       Odpowiedz
    0
    0
  11. a o sądach… cicho, sza…

    Nie odniosła się Pani do
    zacytuję:
    …”Niezależne sady wydają tylko opinie, porównując nowe ustawy z Konstytucją.”…

    O orzekaniu zgodności ustaw z konstytucją jest Trybunał Konstytucyjny.

    A teraz perełka:

    Sąd Najwyższy nie mając do tego kompetencji uznał, że prezydent Duda nie działał zgodnie z Konstytucją uniewinniając skazanych. Orzekanie o zgodności z Konstytucją to kompetencja Trybunału Konstytucyjnego a nie Sądu Najwyższego.

    Czekam z niecierpliwością na Pani replikę w tej materii.

    I kto tu łamie konstytucję?

       Odpowiedz
    0
    0
  12. I nie doczeka się Pani… Mówimy innymi językami. Jeśli Pani uważa ze trójpodział władzy znany od Monteskiusza nie jest podstawą nowożytnej demokracji… to może sobie Pani tak dalej uważać, ale cały cywilizowany świat uważa inaczej i potwierdza to poprzez tysiące publikacji naukowych autorstwa najwybitniejszych umysłów! Szanowna Pani, opinii własnych nie należy opierać na płytkiej edukacji medialnej, do której się Pani przyznaje, ale na wiedzy politologicznej i socjologicznej oraz na umiejętności logicznego wnioskowania na podstawie obserwacji dojrzałych demokracji XXI wieku. Powodzenia!

       Odpowiedz
    0
    0
  13. Droga Pani…

    Czemu usilnie usiłuje Pani przypisać mi edukacje medialną?
    Jeszcze insynuuje mi Pani że się rzekomo do tej edukacji przyznaję.

    Szanowna Pani! ma Pani problem ze zrozumieniem prostego tekstu?
    Jeszcze raz!
    Art. 4.
    1.Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.

    Czy dociera do Pani sens tego artykułu?
    Gdzie tu ma Pani trójpodział? No gdzie?

    Naród w myśl zapisu konstytucyjnego [Konstytucja RP] to:

    Preambuła
    „my, Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej”

    i
    Art. 4.

    Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.

    Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

    Czy Pani rozumie wagę tych sformułowań?

    MY, NARÓD POLSKI JESTEŚMY JEDYNYMI WŁADCAMI

    JESTEŚMY SĘDZIAMI, USTAWODAWCAMI, I WYKONAWCAMI!!!

    Broni Pani konstytucji czy nie?

       Odpowiedz
    0
    0
  14. I nie doczeka się Pani… Mówimy innymi językami.Jeśli Pani uważa ze trójpodział władzy znany od Monteskiusza nie jestpodstawąnowożytnej demokracji… to może sobie Pani takdalej uważać, ale cały cywilizowany światuważa inaczej i potwierdza to poprzez tysiące publikacji naukowych autorstwa najwybitniejszych umysłów! Szanowna Pani,opinii własnych nienależyopieraćnapłytkiej edukacji medialnej,do którejsię Pani przyznaje, ale na wiedzy politologicznej i socjologicznej oraz na umiejętnościlogicznego wnioskowania na podstawieobserwacji dojrzałych demokracji XXI wieku. Powodzenia!

    Najlepiej strzelić focha…
    Takie łatwe.

       Odpowiedz
    0
    0
  15. I jeszcze, bo być może Pani nie czytała i nie zna Konstytucji RP.
    A powinna Pani znać bowiem wedle tej konstytucji jest Pani zobowiazana do przestrzegania prawa.
    Dla jasności:
    ———————
    Art. 31.

    Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.

    Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.

    Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
    ——————-
    Toteż jak Pani może się naocznie przekonać Ustawodawca tzn MY, NARÓD możemy uznać, że jesteście niemoralni publicznie i Was wszystkim enblock internować np za obrazę moralności publicznej.

    Takie jest prawo.
    Czy to dociera do Pani?

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


1 + siedem =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

"Ostatni w Aleppo"

wtorek 04/07/2017
4

„OSTATNI W ALEPPO” duński dokument filmowy nagrodzony na 7 festiwalach... Musiałam obejrzeć. W sali kina LUNA tylko 7 osób a do końca filmu dotrwało pięć.…


Śpiączka ideowa

niedziela 02/07/2017
2

Wszyscy komentują to i ja sobie pozwolę… Odsłuchiwałam wczorajsze popisy Prezesa i jego spółki wracając z urlopu samochodem. Opowiadali bajki a wiele słów oznaczało cyniczne…


Z pamiętnika uchodżcy...

niedziela 25/06/2017
3

WIEM, dlaczego Polski Rząd tak bardzo boi się uchodźców. Zarządzanie strachem i to jedno, ale nie tylko…. Aby rzecz wyjaśnić muszę wrócić do wspomnień młodości,…


Świat otwarty na oścież….

niedziela 28/05/2017
3

Pani Premier,  zapowiedziała, ze nie wpuści do Polski uchodźców. Żadnego!  I Polska nie podda się szantażowi szalonych elit z Brukseli!  Tymi okrzykami starała się pokryć…


Potwór zdetronizowany

poniedziałek 22/05/2017
2

83-letnia dziennikarka CNN Jean Carper nigdy dotąd nie realizowała filmu, ale w 2016 podejmuje wyzwanie: dokumentuje, reżyseruje a na ekranie prowadzi narracje, sama poddaje się…


Kim-Ki-Duk a sprawa polska

poniedziałek 01/05/2017
2

Właśnie obejrzałam   film "W sieci" w reżyserii znakomitego, Kim-Ki-Duka,   wybitnego koreańskiego  mistrza ekranu a zarazem niedoszłego pastora a potem malarza sprzedającego obrazy na…


Dobre zdrowie dla każdego?

środa 19/04/2017
0

Święta już za mną, za nami… Rodzina  moja zjechała do Warszawy stąd i stamtąd, i były pogaduszki o tym i owym, ale głównie… o chorobach.…


Strategie medialne na cenzurowanym

niedziela 02/04/2017
1

W dniach antyniemieckiej nagonki, gdy kanclerz Merkel występuje na okładkach popularnego tygodnika w mundurze SS-manki obok Tuska, którego moherowy lud chce pozbawić polskiego obywatelstwo (…


Gigantomania narodowa

sobota 25/03/2017
0

Zrobiłam krok wprost z wąskich odrapanych i zaniedbanych łódzkich uliczek,  jeden tylko kroki i… znalazłam się na nowym Dworcu ŁÓDŻ FABRYCZNA  w innym, fantastycznym świecie.... …


Wypadki i przypadki

sobota 11/02/2017
2

Ostatnio dostałam z Niemiec małą  książeczkę napisaną przez berlińskiego dziennikarza  Normana  Ohlera pt. „Der totale Rausch – Drogen im Dritten Reich” (Totalny rausz – dragi…