Rety, co się dzieje?


wtorek 09/08/2016
4

 Ten i tamten w moim kręgu cierpi nas depresję. Leczy się, bierze pigułki. „Wiesz, rano nie mogę wstać z łóżka” ( kiedyś to się nazywało lenistwo). Wiesz, baba mnie rzucila i teraz ani jeść ani spać” ( kiedyś o takim mówili: złamane serce).  „Wiesz, czasem mam ochotę krzyczeć i nie wiem, dlaczego” ( kiedyś to się nazywało histerią)  Żyjemy w czasach  życia ułatwionego. Ludzie boja się bólu i  smutku, masowo konsumują środki uspakajające, przeciwbólowe i  nasenne – rozweselacze i dopalacze, Nie radzą sobie… Lekarze też sobie ułatwiają,    Wszelkie mankamenty nastroju podciągają  pod  uniwersalną diagnozę i   wrzucają   do worka z depresją.  Bardzo modnie jest teraz  mieć depresje – wiele się tym   usprawiedliwia i można mieć ulgowa taryfę.  Niektórzy  nawet swoją depresją  się chwalą i czują się wywyższeni :) Przemysł farmaceutyczny nie nadąża.  W ubiegłym roku Polacy kupili pigułki antydepresyjne za pond 300 milionów!  Papugują Nasi za tymi, co za miedzą?  W Europie antydepresanty skoczyły w górę dwa razy. Biznes farmaceutyczny rozżarzony do czerwoności. Tyle że sekretne badania wykazują że ci, co tak łykają pigułki częściej myślą o śmierci i szybciej  życie im brzydnie  Pomagają sobie więc czy się pogrążają? W biologii nie ma akcji bez reakcji. Ale nie o tym chciałam pisać choć jest pewien związek…

Powiedzmy sobie szczerze – świat bzikuje coraz bardziej. Czepiamy się  polityków, że nienormalni  a  spójrzmy na ich wyborców !   Ukołysani rozwojem technologii obfitości nie zauważyliśmy mrocznych stron ludzkiej  natury, która właśnie  eksploduje…

Europa trzęsie się  ze strachu przed zamachami.  Jestem z medialnej branży ale boję się wprost otworzyć wiadomości  bo co dzień  na ekranie   strzelanina,  zabici, ranni, masakra i makabra…. Co się dzieje? Epidemia jakaś czy co?  Prawicowi politycy – a ci nad Wisłą w pierwszym szeregu – maja prostą diagnozę: to islamiści – nie wpuszczać, izolować inwigilować. My- wyższa kultura i Oni- barbarzyńcy. Jednak analiza ostatnich wydarzeń w Europie pokazuje ze tylko  nieliczni są wyraźnie delegowani przez ISIS.    Zamachowcy dnia to na ogół  samotne wilki, odludki i popaprańcy, wkurzeni i zagubieni,  gotowi na śmierć egzekutorzy swojej wyimaginowanej sprawiedliwości, mściciele za winy niepopełnione, nienawidzący bliźnich a przede wszystkie samych siebie!  I nie są to wcale  przybysze ostatniej emigracyjnej fali! Przeważnie urodzili się tutaj, tu mieszkali,  tu chodzili do szkoły, mieli paszporty europejskie, byli Europejczykami…. Czy fakt, że ich rodzice/ dziadkowie emigrowali jest ważny? Tak. ale o tym później…

Oglądamy tego lata  widowiska telewizyjne on live pierwszej klasy! Oto Niemcy. Monachium – 22 lipca.  Wspaniałe stare   miasto, ukołysane w dostatku i  swej monumentalnej historii: zabytki, ogrody, centra handlowe przepełnione radosnymi ludźmi i  najnowszymi gadżetami… W  środku lata piękny młodzieniec  wchodzi do marketu Olimpia. Nie kupuje, ale wyciąga pistolet.  I w 5 minut skrzykuje się 3.000 niemieckich policjantów, zjawia się wojskowa jednostka antyterrorystyczna, dworzec zamknięty, komunikacja wstrzymana, miasto zamiera, mieszkańcy karnie siedzą w domach i solidarnie przyjmują obcych na nocowanie….Ordnung und Gehorsam!   Już następnego dnia szef policji wyjaśnia, ze to nie Państwo Islamskie zaatakowało, ale 18-latkowi w głowie się przestawiło… Szczeniak z pistoletem sterroryzował całe 2-milionowe  miasto a na zakończenie palnął sobie w łeb, choć nie musiał się zabijać. W Europie nie ma kary śmierci i Brevik, który zabił 69 osób siedzi teraz w luksusowych warunkach w więziennym apartamencie z siłownią i łączem satelitarnym i jeszcze skarży państwo norweskie. że mu za mało do celi dostarcza towarzyskich rozrywek :) Oj Europo, Europo, nie bądź aż taki poprawna, bo zginiesz marnie!

Zamachowiec z Monachium podobno się Brevika w telewizji naoglądał i nawet polubił zdjęcie norweskiego szaleńca sekretnie je przechowując….   Strzał do samego siebie był jednak od początku zaplanowany.  Długo leczył się na depresj, był nawet w psychiatryku a depresja  oznacza pogardę dla samego siebie . Sam  więc  sobie kare wymierzył.  Dlaczego jednak miałby samotnie wybierać się na tamten świat?  Przyjemniej będzie w towarzystwie, zwłaszcza ze był odludkiem i towarzystwa mu w życiu brakowało.. Nie chciał tez być anonimowy i liczył na to, że jego twarz pojawi się w tabloidach – i nie pomylił się.  Cały świat o nim usłyszał!

Destrukcja życia, niechęć do życia – byli tacy, co  mieli z tym problem od zawsze…  Grzeszni a nieposłuszni Bogu bo wszystkie religie potępiają desperatów!  Ale w XXI wieku samobójców jest statystycznie więcej i coraz więcej. I dopiero w naszych czasach samobójstwa stały się widowiskiem!

W Polsce, co roku popełnia samobójstwo ponad 6 tysięcy.  Więcej odchodzi  w Zaświaty na własne życzenie niż ginie w wypadkach.  Odchodzą cicho, bez rozgłosu z pętlą na szyi… Żadnemu jeszcze nie przyszło do głowy, aby z ostatniej chwili swego życia robić   krwawy uliczny  spektakl.  Jednak epidemia samobójczej zarazy się poszerza i kto wie, kto wie… Nie od dziś wiadomo że wszelkie paranoje i psychozy mogą się udzielać.  A jeśli są nagłaśniane, upubliczniane, społeczeństwo przyjmuje je za normę. Według danych WHO  samobójstwo co roku  popełnia 800.000. Wyobraźmy sobie co by  się na tym świecie   działo gdyby tak każdy chciał zakończyć życie efektowną strzelaniną wśród rozgłosu!

Ryszard Kapuściński, wielki reporter i wielki filozof cywilizacji,  już 20 lat temu przewidywał, że w XXI wieku  wszędzie będą zamachy i wybuchy, prywatne wojny i walka wszystkich ze wszystkimi. Ludzie są zbyt zróżnicowani i skonfliktowani a ponadto nie ma idei organizującej umysły –  idei, która nadaje sens życiu!   Masowy globalny świat wchodzi więc  jakby w nową fazę: zaczynają nas terroryzować samotni szaleńcy: zdesperowani i aspołeczni… Depresyjna niechęć do życia plus wkurzenie na  społeczeństwo – mieszanka  wybuchowa realizuje  się przypadkiem i  gdziekolwiek. Wygląda na to, że nie są to już jednostkowe zdarzenia. Musimy się przyzwyczajać…

Aż 165 mln Europejczyków, czyli 38 proc. populacji naszego kontynentu, każdego roku cierpi na zaburzenia psychiczne różnego rodzaju informuje  raport WHO European College of Neuropsychopharmacology (ENCP). Autorzy raportu twierdzą, że choroby psychiczne są największym w XXI stuleciu zdrowotnym  wyzwaniem dla Europy i za lat parę depresja stanie  się najpoważniejszą i najbardziej kosztowna chorobą społeczną.

A czy w tych kolejkach ustawiających się po antydepresyjne pigułki  są przyszli samobójcy – zabójcy?  Być  może…  I nie ma co ukrywać , że samobójcy-zabójcy są niebezpieczni nie tylko dla siebie samych.. Ci ludzie rozmyślają o śmierci i są skłonni do nieracjonalnych zachowań.   Wyglądają  normalnie, pracują lub nie pracują, czasem mają rodziny, nikt nie podejrzewa… I nagle im odbija! Trzeba ich więc wcześniej wykryć i odizolować! Ba…, ale jak?  Gdyby ich wziąć pod tomograf okazałoby się, że maja zupełnie normalne mózgi, takie jak każdy z nas…. Psychiatra Kent Kiehl prowadził np. badania w amerykańskich więzieniach. Oglądał mózgi groźnych morderców i … okazało się ze tylko jeden mózg na 150 wykazywał pewne, nieznaczne anomalie…

Czy samobójcy- zabójcy, za którymi nie stoi żadne ugrupowanie ani nawet ideologia a którzy idą w tłum z maczetą, z nożem, rozjeżdżają przechodniów ciężarówką, rozbijają samolot z setką osób na pokładzie są psychopatami? „Mogą, ale nie muszą”- twierdzi belgijski psychiatra Samuel Leistedt, którego wypowiedź oglądaliśmy niedawno na ekranie TVN24… Żaden psychiatra nie jest w stanie stwierdzić, że ten oto głęboko zaburzony i aspołeczny człowiek targnie się na życie swoje lub innych. Niestety….   Wobec mroków ludzkiej duszy jesteśmy bezbronni.  Nie ma diagnozy. Nie ma prewencyjnej terapii. Nie ma pigułki na terroryzm. Żaden kraj nie będzie w stanie wyszpiegować takich przyszłych samobójców- zabójców i wyłowić ich z populacji.  Nie powstaną rządowe programy bo powstać nie mogą.

Można jedynie zmniejszyć temperaturę nienawiści wzajemnej, która nakręca spiralę tych makabrycznych konfrontacji.  Fatalną rolę odgrywają tu również media pokazując wydarzenia, publikując portrety zamachowców, którzy staja się bohaterami jednej chwili… Można też zastanowić się nad toksycznością naszej kultury,. Prof.  Samuel Leistedt obejrzał dwa lata temu 400 popularnych, kasowych filmów. Okazało się, że bohaterami 126 filmów byli psychopaci, zboczeńcy, świrusy różnego autoramentu. Kino współczesne ocieka krwią, karmi się patologią. Czy nie podpowiada w ten sposób wzorca do społecznych zachowań?  Można by zastanowić się w ogóle nad wszystkim, co się dzieje: nad rozbiciem struktur społecznych, wyścigiem szczurów,  upadkiem rodziny, szokiem informacji, za którą już nikt nie nadąża, nad marną edukację i oschłością ludzkich relacji… Lista problemów do rozwiązania i tego, co jeszcze można by… jest długa.

Nawet silne jednostki nie znajdują  już oparcia w sobie i w korzeniach swojej europejskiej kultury -  ratujemy się antydepresyjnymi  pigułkami. A cóż dopiero przybysze, uciekinierzy z piekła  wojny, którzy nagle zostali przeniesieni do innego świata?! Pisałam wielokrotnie, że nie boję się ludzi innych kultur. Witajcie uchodźcy! Boję się jednak o psyche tych ludzi, jak zafunkcjonują dziś – jutro i  czy będą w stanie podskoczyć tak nagle  kilka pięter w górę i zrozumieć to, co się wokół dzieje i jakie maja powinności…


Komentarze 4 Dodaj komentarz

 
  1. Nie wszyscy zamachowcy muszą należeć do ISIS. W Europie wystarczy, że są są muzułmanami. Różne badania wykazały, że znaczna część muzułmanów nienawidzi lub jest b. niechętna Europejczykom i innym religiom. I to mimo,że otrzymuje jednak pomoc od państw europejskich. Zamachy dokonywane przez muzułmanów są nieporównywalnie liczniejsze niż te, które dokują frustraci z innych wiar.

       Odpowiedz
    0
    0
  2. TAK, niestety Pan ma rację…. Nie pisałam o tym, bo to osobny, obszerny temat. Nawet ci nie-delegowani przez ISIS i nie bywalcy obozów syryjskich, ale zwyczajni MUZULMANIE są podatni na zamachowe wariacje. Dlaczego…? Jest wiele opracowań na temat trudności integracji. Francuzi, Belgowie a nawet Niemcy popełnili w przeszłości błąd, bo budowali dla nich specjalne dzielnice. Tworzyły się getta innych a wkrótce getta wykluczonych…. Europa liczyła ze przybysze sami się zintegrują a mieszkając wśród nas przyjmą europejskie obyczaje. Nie zawsze… Euroislam istnieje, ale nie jest to wspólnota tych samych idei z Europą. Mam znajomych islamistów w Niemczech ( uchodźcy z Iranu) , którzy po 25 latach z niemieckim paszportem….. cierpią na depresję… Znają język, prawa europejskie, pracują, pobudowali domy a czują się tu obcy…. Ciekawe, bo nasze religie są przecież z tej samej KŚIĘGI ! I dla nas i dla nich MOjŻESZ był prorokiem Boga i praojcem dekalogu…. Nigdy nie rozumiałam, dlaczego Watykan i Hierarchowie Kościoła nie próbują pororozmawiać z tym wszystkimi imamami…
    Staram się myśleć samodzielnie i nie małpować po innych… I powiem, ze są pewne rzeczy, które mi się w islamie podobają, Np. to, ze nie ma tam przyzwolenia na wódę, alkohol i narkotyki. Mahomet zabronił. Zdrowiej żyją na swojej diecie bez wieprzowiny. Ich religia jest bardzo represyjna – po prostu STary Testament i Bóg gniewliwy i karzący…. Nasi powtarzają w modlitwach „kochaj bliźniego jak siebie samego” a po wyjściu z Kościoła bluzgają nienawiścią i sypią inwektywami… Muzułmanin jest fundamentalistą. Jak się już zadeklarował wobec Allacha to przestrzega zaleceń. Obowiązek jałmużny w islamie tez mi się podoba. Podziel się z potrzebującym. Inna sprawa… Muzułmanin powinien mieć w życiu 4 zony – i wystarczy! Nie ma tam latania po prostytutkach i agencjach towarzyskich, nie widzi się islamistów w dzielnicach czerwonych latarń. Może i dlatego kraje arabskie były wolne od epidemii HIV i AIDS, czemu lekarze w WHO nadziwić się nie mogli… Że produkują dzieci bez opamiętania – może to to tez zdrowsze niż nasze aborcje i blokowanie prokreacji.My mamy kryzys demograficzny a oni nadwyżkę. Najcięższy do przeżycia i zrozumienia dla ludzi islamu jest nasz, europejski indywidualizm. Oni nie chcą wolności bez granic, chcą żyć w wielopokoleniowych wspólnotach i mieć poczucie solidarności z innymi. Samotni wobec liberalnej cywilizacji tracą grunt pod nogami. Zaczyna się protest, gniew, agresja… W kołowrocie wartości niektórym desperatom w głowach się miesza i ból własnej duszy chcą przerzucić na innych raniąc i zabijając. Jeśli myślimy poważnie o integracji uchodźców z Azji i Afryki trzeba wykonać nie tylko powitalne gesty… Oni powinni się integrować, ale społeczeństwo Europy tez musi być przygotowane, aby ich zaakceptować i zrozumieć.
    Pozdrawiam Pana i dziękuje za aktywne czytelnictwo

       Odpowiedz
    0
    0
  3. Pani teksty ciekawe jak zwykle ale niech Pani nie mąci ludziom w głowach ze islamiści to łagodne baranki, kochające własne rodziny.Oni są okropnie nietolerancyjni! Nie przyjmują naszych europejskich praw i wolności, nie akceptują zachodniej sztuki ani obyczajów bo uważają ze to jest inwazja na ich kulturę a zgodnie z ich prawem religijnym powinni się przeciwstawić i walczyć z nami

       Odpowiedz
    0
    1
  4. Ale przeciz muzułmanie żyją juz we wszystkich krajach. Spokojni pobożni ludzie. Pracowałam w Londynie u Pakistańczyka. Uczciwie się za mną rozliczał czego nie mogę powiedziec o Polakach zatrudniających swoich. Ja myśle ze tak jak 8o lat temu wszystkiemu winni byli Żydzi tak teraz za wszystko co złe obarcza się muzułmanów.

       Odpowiedz
    2
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


sześć − 1 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Manna z nieba

niedziela 15/10/2017
0

PiSowi leci w górę, wszyscy się dziwią a ja nie. Polska szarobura, ciężko pracująca, ma w nosie wolności, sędziów konstytucyjnych czy mianowanych, bo ważne jest…


Bracia nasi z raju niebieskiego

sobota 07/10/2017
1

Niezidentyfikowana grupa katolickich oszołomów wystosowała apel o wycofanie filmu POKOT z listy Oskarowej. „To jest film antyreligijny, który skompromituje Polskę…” Polską już jest skompromitowana tym…


DZIEŃ ŚWIRA według Księcia Hamleta

niedziela 10/09/2017
0

  Jeśli będziecie kiedykolwiek  w  Turyngii to serdecznie polecam  Wartburg Castel niedaleko  Eisenach.   Potężne zamczysko  wzniesiono tysiąc lat temu na skarpie, nad przepaścią ponad 400…


Noc huraganów

wtorek 15/08/2017
13

  Pamiętam wieczór, gdy las zahuczał jak nigdy.... Staliśmy przy oknie zdumieni, ze drzewa zginają się w pałąk. Elektryczność wywaliło od razu.  Było ciemno, straszliwie…


1 sierpnia 2017...

środa 02/08/2017
13

..Moja pamięć nie  sięga Warszawskiego Powstania….  O Powstaniu 1944 dowiedziałam  się później z opowieści mojej ciotki JANINY (   po mężu)   OTTO. Czasy były dziwne… Ledwo…


Afrykańska wizja

sobota 29/07/2017
13

Od pewno czasu śledzę formy para-teatralne - obserwuje jak teatry wychodzą na zewnątrz, staja się interaktywne, kreatywne…i multimedialne zarazem. „Stół Powszechny" W Teatrze Powszechnym to…


Władku, musisz!

piątek 14/07/2017
17

10 lipca morze głów na Placu Zamkowym i dalej na Krakowskim,  Miodowej na uliczkach Starówki… Tłum skanduje Wła-dek, Wła-dek”.. Władek Frasyniuk stoi trochę wyżej, na…


"Ostatni w Aleppo"

wtorek 04/07/2017
4

„OSTATNI W ALEPPO” duński dokument filmowy nagrodzony na 7 festiwalach... Musiałam obejrzeć. W sali kina LUNA tylko 7 osób a do końca filmu dotrwało pięć.…


Śpiączka ideowa

niedziela 02/07/2017
2

Wszyscy komentują to i ja sobie pozwolę… Odsłuchiwałam wczorajsze popisy Prezesa i jego spółki wracając z urlopu samochodem. Opowiadali bajki a wiele słów oznaczało cyniczne…


Z pamiętnika uchodżcy...

niedziela 25/06/2017
3

WIEM, dlaczego Polski Rząd tak bardzo boi się uchodźców. Zarządzanie strachem i to jedno, ale nie tylko…. Aby rzecz wyjaśnić muszę wrócić do wspomnień młodości,…