Potwór zdetronizowany


poniedziałek 22/05/2017
2

83-letnia dziennikarka CNN Jean Carper nigdy dotąd nie realizowała filmu, ale w 2016 podejmuje wyzwanie: dokumentuje, reżyseruje a na ekranie prowadzi narracje, sama poddaje się badaniom i eksperymentom.. Nie boi się lekarzy. A niebagatelnej odwagi potrzeba by rozprawić się z potworem naszych czasów, który podobno ma wykończyć ludzkość a na imię mu Alzheimer. Powstał z tego film dla TV  CNN „ Potwor w mojej głowie”, prezentowany na Festiwalu Millenium DOCs Against Gravity. Oglądałam w kinie ILUZJON –  sala wypełniona do ostatniego siwymi głowami , które przyszły  się czegoś dowidzieć bo się po ludzku boją…

To, ze leciwi staruszkowie plotą trzy po trzy, wiedziano od czasów najdawniejszych. Literaci wykorzystywali  to w tragikomediach ale w wielu kulturach paplanina staruszków traktowana była z  największa czcią, ponieważ uważało się, ze przez nieskładne słowa przemawiają prorocze duchy :)

Niemiecki Lekarz Luis Alzhaimer w na początku XX wieku opisał objawy, jako szczególny zespól chorobowy popularnie zwany dotąd demencją, sklerozą, otępieniem  lub starczym zdziecinnieniem.  70 lat trwało zanim lekarze uznali fakt medyczny  i dopiero w 1973 r Ronald Regan wpisał to do rejestru chorób w USA. Prezydent jeszcze zdążył, bo za lat parę lekarze uznali ze Ronald Regan traci pamięć, dziwnie się zachowuje , ma urojenia a znaczy to, że sam  padł ofiarą Alzheimera….  I dopiero się zaczęło!  Lekarze zaczęli  straszyć  nadciagąjącą epidemią w wyniku, której w XXI wieku połowa Amerykanów popadnie w szaleństwo a tłumy obłąkanych będą błąkały się po ulicach miast nie wiedząc jak się nazywają i gdzie mieszkają… Wiadomo ze liczba ludzi starszych wzrasta we wszystkich cywilizowanych krajach więc sprawa wyglądała bardzo poważnie. Literaci wyciągali z zakamarków pamięci horrory i potwory i prorokowali nowy Armagedon…

Prognozy okazały się świetną maszynką do wyciskania publicznych pieniędzy na badania mózgowe, by znaleźć przyczynę, terapię i znaleźć…. szczepionkę., W 2017 jesteśmy w punkcie wyjścia to znaczy, że wiemy ze jeszcze nie wiemy.   Przez pół wieku opisujemy objawy ( a ogol u każdego inne), ale wiemy niewiele więcej…  Padły teorie biochemiczne\ genetyczne, neurofizjologiczne.  Film prezentuje opinię kilkudziesięciu  najwybitniejszych naukowych  głów Ameryki, które prowadza badania nad Alzheimerem, kombinują z lekami, choć sami ich nie zażywają, wymyślają coraz nowe terapie, choć sami na sobie ich nie stosują…

Bohaterska Jean Carper  na sobie samej  sprawdza kolejne  parametry biochemiczne , poddaje się specjalnym badaniom swojego   mózgu 83+… I co? I  NIC. . Mimo zaawansowanego wieku i blaszek amyloidowych w mózgu ( niektórzy twierdzili ze to przyczyna Alzheimera)  Ona  jest w świetne formie; radosna i pełna życia. I tak kończy się firm – wielkim zamkiem zapytania. Oswoiliśmy się z potworem, który -  jak się okazało -  był z papieru…Lecz co z tego  wynika?

Nie ma takiej choroby, bo nie ma jednej i tej samej przyczyny Alzheimera, nie mamy Alzheimera w genach, zarazić się  tym nie możemy, nie będzie szczepionki ani uniwersalnego leku…
I tylko kłania się stara prawda – organ nieużywany zanika! A mózg, proszę Panów Staruszków ćwiczy się nie tylko przez krzyżówki i tabliczkę mnożenia….   Zwyczajna gimnastyka, każdy ruch,  bieg, przemieszczenia ciała  angażuje nasz mózg. Dowiedziałam się np. ze w niemieckich  szkołach dzieci maja dużo prac ręcznych i zajęć technicznych, bo zauważono ze praca rękami stymuluje pracę mózgu i tworzy nowe przebiegi neuronów. A co szkodzi nam  na pamięć i realne myślenie w starości?  Po prostu anty-zdrowotne obyczaje:  bezsenność,  otyłość,  lekomania, pijaństwo i mięsożerstwo – to najbardziej  ogranicza nasza żywotność i powoduje usychanie mózgowych zwojów. Do roboty wiec, do aktywnego życia, Panie i Panowie!

Wśród różnych opinii, przestawionych na filmie CNN  zauważyłam jednak ciekawa wypowiedz nowojorskiego neurofizjologa. Otóż nieprawdą jest, ze nasz mózg nieodwołalnie zamiera.  Ostatnie badania wykazały, ze w każdym wieku w mózgu  mogą rodzic się nowe komórki i nowe, kreatywne połączenia między neuronami –  tak ,  i to do końca naszych  dni.s Jean Carper, która w 83 roku życia opanowała  sztukę filmowej reżyserii i nauczyła się operować kamerą jest dobrym tego przykładem,  Jednak, abyśmy nie starzeli się  i byli wciąż gotowi na nowe wyzwania   potrzebne są szczególne warunki  stałej aktywności mózgu.

XX wiek, gdy lawinowo zaczęły w cywilizowanych krajach rosnąć wydatki publiczne na medycynę przyniósł  też zainteresowanie tzw. zdrowym stylem zżycia., Okazuje się ze wszystkie nasze poważne dolegliwości  mają wspólny mianownik: osłabienie odporności i naturalnych mechanizmów samo-uzdrawiania poprzez brak szacunku dla   praw życia. Jeśli poszukamy głębiej przyczyn chorób tzw. a nieuleczalnych:  nowotworów,  zawałów czy starczej demencji i zaburzeń pracy mózgu,  trafiamy w końcu na tę  samą ścieżkaę. Prowadziłam  kiedyś  w Polsce medialną  kampanie promocji zdrowia  ł dla lepszego zapamiętania  wymyśliłam  czterech jeźdźców zdrowotnej  Apokalipsy a  wszyscy noszą imiona na Z.  Po pierwsze to  Złość, złe emocje, po drugie: Zatrucie, czyli zła dieta, po trzecie Zahamowanie metabolizmu przez bezruch, hipokinezję,  po czwarte Zobojętnienie na sprawy innych ludzi – społeczne kontakty i towarzyskość to ważne argumenty na rzecz naszego  zdrowia. Proste? Jasne?   I wcale nie jest prawdą ze spokojne życie sprzyja stanowi naszego mózgu. Wprost przeciwnie! Mózg musi mieć  wyzwania  i  nie ustawać w aktywności. Leniwe, gnuśne życie szybko sprowadza na nas zaniki pamięci, lęki i urojenia. Ciekawe jest może i to , że pół wieku temu gdy to  poważnie prognozowano światową  epidemię Alzheimera  a potem podjęto  masową edukacja zdrowotną  i  wdrożono  w umysły hasło: twoje zdrowie  jest w twoich rękach – w cywilizowanych krajach  wydatnie  spadła  liczba zachorowań na Alzheimera.

Skończył się film, cisza zapadła na sali a w debacie po filmie zadziwił mnie stosunek widzów do problemu. Wielkim roszczeniowym głosem mówiono, że w Polsce nie  ma pomocy, nie ma  ośrodków pobytu , badań i  leków ( na świecie tez nie ma!) …  bo  w każdej dzielnicy, w każdym mieście i miasteczku  powinien  być państwowy ośrodek  aby  zdemenciałych staruszków do takiego senioralnego przedszkola zaprowadzać…Podobno mamy  obecnie pół miliona  osób  z Alzheimerem bez pomocy a każdy potrzebuje co najmniej  dwóch opiekunów na dobę… Jeśli przedłużymy te trendy,( zważywszy że populacja się starzeje)  to  na koniec stulecia budżet  NFZ  załamie się pod wpływem  wyzwania . Glosy na Sali kina ILUZJON  były mocne i dość rozgorączkowane…, Ja siedziałam cichutko ale w duszy pomyślałam sobie : no, cóż niektórym ludziom wciąż się wydaje, że mogą bezkarnie  pić na umór, dopalać się narkotykami  lasując sobie mózgi, ze bezkarnie  mogą  sami siebie niszczyć   złością i nienawiścią, lenistwem i gnuśnością  – i że to nic takiego,  że nie będzie następstw. … NIEEEE!  Na swoją starość pracujemy  całe życie! Nasze zdrowie jest  w naszych  rękach!

Rozwiązania problemu poszukałabym w społecznych  doświadczeniach medycyny. 30 lat   temu, czyli w latach 90-tych XX wieku Polska  była  na pierwszym miejscy w świecie jeśli chodzi o umieralność na tzw. wczesne zawały –  co drugi mężczyzna walił u nas  na serce  a zawały diagnozowano nawet u  19 i 20 letnich chłopców. Uznano to wtedy  za  skutek szoku transformacji. ale bynajmniej nie zamieciono pod dywan. Polski rząd zaaplikował  wówczas  społeczeństwu Narodowy Program Ochrony serca. Brałam udział w jego realizacji. Media, stacje sanitarno-epidemiologiczne, samorządy, szkoły u placówki wychowawcze trąbiły bez przerwy o zdrowym stylu życia, zwalczając palenie papierosów, uświadamiając, ze zagrożeniem zdrowia jest otyłość i brak ruchu. Uczono jak walczyć ze stresem i pokonywać trudności życiowe… I stal się CUD!  Z roku na rok spadały słupki umierających na serce. Prof Zygmunt Sadowski, który kierował wówczas tym programem ,nie wierzył wprost własnym oczom widząc statystyki!

Narodowy Program Ochrony Serca skończył się i zaniechano edukacji zdrowotnej. Nasze umysły są masakrowane przez głupie reklamy i natarczywość farmaceutów. Ministrowie Zdrowia są słabi i coraz słabsi.  Minister Książę Konstanty Radziwiłł, tak świetny w krytycznych opiniach  jako opozycja, gdy dostał szanse rządzenia przycichł nagle i naie wie, co ma dalej  robić, … Tak?  To ja chętnie doradzę!  Panie Ministrze. zamiast ładować miliony w nowe farmaceutyki wystarczy zarządzić i zrealizować NARODOWY PROGRAM ZDROWIA, który kiedyś był na sejmie postanowiony, ale niezrealizowany. Pan ma teraz szanse! Że co? Że nie ma pieniędzy? Pnie Ministrze, niech Pan wyjaśni swoim kolegom z PiS, że miliony marnowane na „miesięcznice „ na Krakowskim i na ” męczennice”  na Wawelu są już ponad nasza narodową wytrzymałość. Czy nie lepiej przeznaczyć te miliony na NARODOWY PROGRAM ZDROWIA? Ludzie zaczną żyć się zdrowiej, leków będzie potrzeba mniej  i Alzheimer się wycofa -  tak jak to się stało w Ameryce,  Wielkiej Brytanii,i krajach skandynawskich, o czym było na filmie  83-letniej Joan Carper z USA… Komisja Zdrowia  Unii Europejskiej  zaleca nam nieustanne podnoszenie świadomości zdrowotnej –  odpowiedzialność za zdrowie to wprawdzie  osobisty obowiązek każdego ale  człowiek  musi mieć też warunki do tego by zdrowo żyć i od tego właśnie  są rządy by   ludziom stwarzać możliwości  i   odpowiednie warunki do zdrowego stylu  życia . Kraje członkowskie UE zobowiązały się, podpisały w tej sprawie  odpowiednie deklaracje,…. Czyżby Pan Minister uznawał to to za złowrogie antypisowskie działania?

 


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. A zapowiadało się, że będzie z morałem, a to rozciągnięty polityczny paszkwil tylko…

       Odpowiedz
    1
    0
  2. Nie bardzo rozumiem… Dlaczego niektórym wszystko się kojarzy? Prawda naszych czasów , przedstawiona w filmie dokumentalnym CNN odkrywa pewien naukowy fakt, ze mózg nie musi zamierać z wiekiem i ze może się uczyć do końca a w tym rozwoju nie farmaceutyki ale zdrowy styl życia jest największym wsparciem…. I ze Polsce potrzebna jest edukacja zdrowotna ma na masowa skalę! I gdzie tu paszkwil?

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


7 − dwa =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Noc huraganów

wtorek 15/08/2017
1

  Pamiętam wieczór, gdy las zahuczał jak nigdy.... Staliśmy przy oknie zdumieni, ze drzewa zginają się w pałąk. Elektryczność wywaliło od razu.  Było ciemno, straszliwie…


1 sierpnia 2017...

środa 02/08/2017
0

..Moja pamięć nie  sięga Warszawskiego Powstania….  O Powstaniu 1944 dowiedziałam  się później z opowieści mojej ciotki JANINY (   po mężu)   OTTO. Czasy były dziwne… Ledwo…


Afrykańska wizja

sobota 29/07/2017
0

Od pewno czasu śledzę formy para-teatralne - obserwuje jak teatry wychodzą na zewnątrz, staja się interaktywne, kreatywne…i multimedialne zarazem. „Stół Powszechny" W Teatrze Powszechnym to…


Władku, musisz!

piątek 14/07/2017
17

10 lipca morze głów na Placu Zamkowym i dalej na Krakowskim,  Miodowej na uliczkach Starówki… Tłum skanduje Wła-dek, Wła-dek”.. Władek Frasyniuk stoi trochę wyżej, na…


"Ostatni w Aleppo"

wtorek 04/07/2017
4

„OSTATNI W ALEPPO” duński dokument filmowy nagrodzony na 7 festiwalach... Musiałam obejrzeć. W sali kina LUNA tylko 7 osób a do końca filmu dotrwało pięć.…


Śpiączka ideowa

niedziela 02/07/2017
2

Wszyscy komentują to i ja sobie pozwolę… Odsłuchiwałam wczorajsze popisy Prezesa i jego spółki wracając z urlopu samochodem. Opowiadali bajki a wiele słów oznaczało cyniczne…


Z pamiętnika uchodżcy...

niedziela 25/06/2017
3

WIEM, dlaczego Polski Rząd tak bardzo boi się uchodźców. Zarządzanie strachem i to jedno, ale nie tylko…. Aby rzecz wyjaśnić muszę wrócić do wspomnień młodości,…


Świat otwarty na oścież….

niedziela 28/05/2017
3

Pani Premier,  zapowiedziała, ze nie wpuści do Polski uchodźców. Żadnego!  I Polska nie podda się szantażowi szalonych elit z Brukseli!  Tymi okrzykami starała się pokryć…


Kim-Ki-Duk a sprawa polska

poniedziałek 01/05/2017
2

Właśnie obejrzałam   film "W sieci" w reżyserii znakomitego, Kim-Ki-Duka,   wybitnego koreańskiego  mistrza ekranu a zarazem niedoszłego pastora a potem malarza sprzedającego obrazy na…


Dobre zdrowie dla każdego?

środa 19/04/2017
0

Święta już za mną, za nami… Rodzina  moja zjechała do Warszawy stąd i stamtąd, i były pogaduszki o tym i owym, ale głównie… o chorobach.…