Afrykańska wizja


sobota 29/07/2017
13

Od pewno czasu śledzę formy para-teatralne – obserwuje jak teatry wychodzą na zewnątrz, staja się interaktywne, kreatywne…i multimedialne zarazem. „Stół Powszechny” W Teatrze Powszechnym to jedna z tych form. Właśnie  gościła tam Isis Noor Yalagi z Togo – piękna Afrykanka z pasmem srebrnych włosów… Pokazywała zdjęcia i eksponaty, mówiła, ze wprawdzie Bóg stworzył kiedyś świat, ale zrobił to raz i dalej się nie wtrąca. Wielka Matka natomiast z Afryki rodem stała się źródłem życia i początkiem człowieczeństwa. Dalej było o tym, ze kobieta jest święta, bo ma bezpośredni udział w tworzeniu nowego życia, w związku z czym na bieżąco kontaktuje się ze światem duchowym  i ze kobiet trzeba słuchać, bo każda ma w sobie moc kapłanki, szamanki i a nawet uzdrawiaczki -cudotwórczyni… „Ta rola kobiety – mówiła Pani Isis -  w Europie jest niedoceniona i dlatego macie  wiele kłopotów z prokreacją,  wiele rozwodów i  patologii rodzinnych a mężczyźni,  pozbawieni właściwego kobiecego wsparcia , są w swoich  decyzjach zagubieni”.

Oj, co prawda to prawda! 

Moją uwagę jednak zwrócił pewien niedoceniony aspekt afrykańskich wizji. Wiele kobiet w Afryce angażuje się obecnie w ochroną środowiska. Kenijka Wangari Muta Maathai dostała nawet Nagrodę Nobla za akcje zalesiania Afryki…” Kobieta jest częścią natury, bardziej niż facet -  mówiła pani Isis Noor Yalagi – Kobieta wyczuwa rytm ziemi, jej biologia podporządkowana jest fazom księżyca, kobieta czuje siłą wiatru i  zmiany pogody a jednocześnie docenia piękno świata, który chciałaby zachować dla swoich dzieci… Niszczenie przyrody jest bólem dla jej serca” Pani Isis w młodości założyła na Martynice Stowarzyszenie Edukacji na rzecz Ochrony Środowiska i objeżdża świat z ekologiczną misją. Zdradziła też pewien sekret. Otóż Ilekroć, w jakimś kraju powstają plany wycięcia i zniszczenia kobiety podnoszą krzyk, ze to cud natury, święte miejsce, chronione przez duchy przodk0w i żeby tego nie ruszać.! Kapłani i szamani odprawiają stosowne ceremonie i… sprawa załatwiona – wycofują się piły tarczowe i buldożery bo w Afryce rzadko kto naraża się przodkom!

A może i nasi kapłani włączyliby się w obronę cudu natury zwanego Puszczą Białowieską?


Komentarze 13 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 5 = czterdzieści pięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Australijski sen

poniedziałek 27/11/2017
0

Mój Bratanek Michał Antkowski (właściciel firmy turystycznej  KIRIBATI CLUB) podróżuje  właśnie po Australii… Obejrzyjcie Jego   rewelacyjne zdjęcia! I ja tam kiedyś byłam , i…


Migration Landscape

wtorek 31/10/2017
0

Huragan Grisza hula po Europie nie zważając na granice a ja spoglądam na mapę Europy i świata i widzę jak fale migrantów, niczym  fale oceanu …


Uniwersał w kwestii zdrowia

sobota 21/10/2017
1

Młodzi lekarze głodują , Płaszczak  cynicznie chce sprawdzać ile schudli  a KurWizja rozpuszcza plotki , ze  niektórzy na wyjazdach  jedli kanapki z kawiorem a jak…


Manna z nieba

niedziela 15/10/2017
0

PiSowi leci w górę, wszyscy się dziwią a ja nie. Polska szarobura, ciężko pracująca, ma w nosie wolności, sędziów konstytucyjnych czy mianowanych, bo ważne jest…


Bracia nasi z raju niebieskiego

sobota 07/10/2017
1

Niezidentyfikowana grupa katolickich oszołomów wystosowała apel o wycofanie filmu POKOT z listy Oskarowej. „To jest film antyreligijny, który skompromituje Polskę…” Polską już jest skompromitowana tym…


DZIEŃ ŚWIRA według Księcia Hamleta

niedziela 10/09/2017
0

  Jeśli będziecie kiedykolwiek  w  Turyngii to serdecznie polecam  Wartburg Castel niedaleko  Eisenach.   Potężne zamczysko  wzniesiono tysiąc lat temu na skarpie, nad przepaścią ponad 400…


Noc huraganów

wtorek 15/08/2017
13

  Pamiętam wieczór, gdy las zahuczał jak nigdy.... Staliśmy przy oknie zdumieni, ze drzewa zginają się w pałąk. Elektryczność wywaliło od razu.  Było ciemno, straszliwie…


1 sierpnia 2017...

środa 02/08/2017
13

..Moja pamięć nie  sięga Warszawskiego Powstania….  O Powstaniu 1944 dowiedziałam  się później z opowieści mojej ciotki JANINY (   po mężu)   OTTO. Czasy były dziwne… Ledwo…


Władku, musisz!

piątek 14/07/2017
17

10 lipca morze głów na Placu Zamkowym i dalej na Krakowskim,  Miodowej na uliczkach Starówki… Tłum skanduje Wła-dek, Wła-dek”.. Władek Frasyniuk stoi trochę wyżej, na…


"Ostatni w Aleppo"

wtorek 04/07/2017
4

„OSTATNI W ALEPPO” duński dokument filmowy nagrodzony na 7 festiwalach... Musiałam obejrzeć. W sali kina LUNA tylko 7 osób a do końca filmu dotrwało pięć.…