Na paryskim bruku


wtorek 27/02/2007

W „Le Figaro” ukazał się artykuł poświęcony Polakom, którzy w ostatnich latach przyjechali szukać szczęścia w Paryżu.

Ten artykuł można przeczytać tu:

http://www. lefigaro. fr/france/20070226. FIG00000011 7_pres_de_polonais_se_sont_installes_a_paris_depuis _deux_ans. html

Dla tych, którzy nie znają najpiękniejszego języka świata, krótkie streszczenie. Według tego artykułu, w ciągu ostatnich dwóch lat w Paryżu osiedliło się około 12 tysięcy Polaków. Jest to znacznie mniej niż na przykład w Londynie, ale jednak sporo.

Nasi rodacy najczęściej pracują dorywczo, często na czarno. Na wszystkich paryskich ulicach, pisze „Le Figaro”, zaroiło się od ogłoszeń proponujących usługi polskich malarzy, dziewczyn do dziecka lub ludzi do robienia przeprowadzek.

Przetłumaczyłem jeszcze zakończenie tego artykułu:

„Ci, którzy mają mniej szczęścia, lądują na ulicy. W grudniu Dyrekcja do spraw Sanitarnych w merostwie Paryża przeprowadziła dyskretną ankietę odnośnie polskiej populacji ludzi żyjących na marginesie społecznym w Paryżu. /. / Polacy stanowią sporą grupę wśród zagranicznych bezdomnych żyjących na paryskich ulicach. Ankieta, przeprowadzona w pierwszej połowie grudnia, pozwala oszacować liczbę Polaków na ulicach Paryża na 200 do 300 osób. /…/ 94 procent z nich to mężczyźni w wieku około 40 lat, którzy przyjechali ze wschodniej Polski (najuboższego regionu kraju). Trudno ustalić datę ich przyjazdu do Paryża. Średni czas pobytu wynosi siedem lat. Najdawniejszy z tych bezdomnych imigrantów mieszka tu od roku 1981, ale pięciu z nich jest tu zaledwie od kilku miesięcy. /…/

Gdy mieszkali oni jeszcze w Polsce, prawie 80 procent z nich pracowało w budownictwie. Obecnie jeszcze 84 procent pracuje dorywczo lub na stałe w różnych przedsiębiorstwach należących do Polaków. Ci, którzy zeszli całkowicie na margines społeczny, nie pracują, bo nie pozwala na to ich stan zdrowia związany z alkoholizmem. Prefektura Paryża zastanawia sią nad udzieleniem im pomocy przy powrocie do kraju. Wejście do Unii Bułgarii i Rumunii, których ludność jest uboższa, powinno skłonić władze do lepszego przygotowania się do tych przyjazdów. W przeciwnym razie będziemy mieli do czynienia ze zjawiskiem „kloszardyzacji” przybyszów z Europy Wschodniej i z mnożeniem się slumsów na obrzeżach francuskich miast. ”

Koniec cytatu z „Le Figaro”.

.


Moje najnowsze wpisy

 

Pani Chirac zajmuje się mikrofonami. Ludwik Dorn przemawia po europejsku, i po francusku.

czwartek 08/03/2007

Wczorajszy popołudniowy wyścig korespondenta z czasem zaprowadził mnie najpierw do Pałacu Elizejskiego. Rzecznik prasowy prezydenta urządził tam konferencję prasową przed szczytem Rady Europejskiej w Brukseli.…


Pokrzywiona oś zła

wtorek 06/03/2007

Dzisiejszy „Le Figaro” cytuje za BBC rezultaty międzynarodowego sondażu przeprowadzonego w 27 krajach (w tym i w Polsce). Oto link do artykułu: http://www. lefigaro. fr/international/20070306.…


Szkoła muzułmańska, z chustami

poniedziałek 05/03/2007

Pod Lyonem zaczęły się dzisiaj zajęcia w trzeciej we Francji szkole muzułmańskiej - gimnazjum i liceum. Z czasem ma się ona stać największą z nich.…


Sarkozy’ego wizja bezpieczeństwa europejskiego i stosunków z USA

sobota 03/03/2007

Niewykluczone jest, a nawet dość prawdopodobne, że Nicolas Sarkozy zostanie za kilka miesięcy prezydentem Francji. Z jego konferencji prasowej poświęconej francuskiej polityce zagranicznej (600 dziennikarzy…


Francuski paradoks, czyli o tym, jak lewactwo zalęgło się w amerykańskim biznesie

czwartek 01/03/2007

Francja to kraj wysokich podatków – zarówno tych od dochodów osobistych, jak i od zysków firm. Jest to również kraj, w którym praca kosztuje drogo.…


Wildstein ponad wszystko!!!!!!!!

wtorek 27/02/2007

W Iraku 18 dzieci ginie w zamachu bombowym. W Madrycie toczy się proces zamachowców z dworca Atocha. Hamas po raz pierwszy mówi o możliwości politycznego…


Polityczna poprawność – przeciw, a nawet za !

niedziela 25/02/2007

Co rusz ktoś w polskich mediach papierowych lub elektronicznych wyrusza do boju przeciwko tak zwanej politycznej poprawności. W dzisiejszej „Gazecie Wyborczej” Jacek Szczerba omawia wczorajszą…


Le Pen wspomina 11 września – na swój sposób

czwartek 22/02/2007

Jean-Marie Le Pen lubi prowokować. Najnowszym tego przykładem był jego wywiad dla dziennika Ť La Croix ť, w którym powiedział, że zamachy 11 września 2001…


Legia Honorowa pogrzebana

czwartek 22/02/2007

W niewielkiej wsi odległej może o 30 kilometrów od Paryża został dzisiaj pogrzebany Maurice Papon, skazany w roku 1998 na 10 lat więzienia za współudział…


Kura walczy z kogutem, gęś czai się do ataku, a Maria Skłodowska robi karierę ministerialną

wtorek 20/02/2007

Francuską kampanią wyborczą zainteresowali się Niemcy. Ale raczej z przymrużeniem oka. Organizatorzy karnawału w Kolonii postanowili zakpić sobie przyjaźnie (naprawdę, kpiny nie muszą być koniecznie…