Warszawa da się lubić? – jak się nie zakochać w Warszawie


niedziela 17/03/2013
1

Od soboty w kinach pojawił się film 3D „Warszawa 1935″. Premierę poprzedziała intensywna kampania promocyjna zachwalająca produkcję miającą być kanonem dla innych twórców i artystów opisujących i odtwarzających przedwojenną Warszawę. Premierę nie poprzedził pokaz prasowy – co jest całkiem zrozumiałe po obejrzeniu owej produkcji. Bez początku, bez końca, bez scenariusza, bez właściwego komentarza – produkcja ta wygląda niczym niedokończony, niedopracowany szkic, który wymaga porządnej redakcji.
Nie wiadomo do końca, co autorzy owego dzieła pokazali ponieważ brak było narratora opisującego, przedstawiane fragmenty miasta. Jeśli nawet nazwy się pojawiają, to po pierwsze szybko znikają, a po drugie często są bardzo nieprecyzyjne. Jakim komunikatem jest stwierdzenie, że widzimy ulicę Marszałkowską, skoro ona wcale nie jest ulicą krótką i nie przypomina zupełnie tej sprzed wojny? Zapowiedzi, że obejrzymy ulice warszawskiego getta również są niezwykle mylące. Przed wojną to nie było żadne getto, a co najwyżej dzielnica żydowska, gettem część tego obszaru stała się po otoczeniu terenu murem.
Nie zobaczyliśmy na żadnym pokazywanym obrazie symbolu Warszawy – Wisły, żadnej części Pragi, ani Starówki.
O samej animacji trudno mówić bez wzburzenia, ponieważ wiele gier wideo i filmów rysunkowych, mówiąć eufemistycznie, o wiele bardziej zaspokaja potrzeby estetyczne widza. Proporcje obiektów, zwłaszcza pojazdów i ludzi oraz ich kształt sugerują, że posłużoną się modelami pojazdów i figurami ludzkimi pochodzącymi z różnych kolekcji.
Warszawa jawi się jao miasto puste, wyludnione i ponure, co potęguje pompatyczna muzyka.
Wrażenie niedokończenia (czyżby zabrakło pieniędzy i czasu) potęguje fakt, iż w pewnym momencie obiekty, dotychczas ruchome i animowane zastygają i osiągamy efekt podobny do zastygłego w bezruchu dworu śpiącej królewny… Po obejrzeniu filmu trudno zakochać się w Warszawie, bliższym uczuciem może być bezsilność i rozpacz!


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Pingback: Dziennik Warszawa - Warszawa da się lubić? – jak się nie zakochać w Warszawie. – wirtualnemedia.pl

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


5 − = trzy

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Test Coopera na Stadionie Narodowym dla... 270 osób. Czy to nie przesada?

wtorek 02/04/2013
2

Pozwoliłem zacytować sobie fragment konwersacji z facebooka zachęcającej do internetowych zapisów na Test Coopera 5. kwietnia na Stadionie Narodowym () Ja: Z wielkiej chmury mały…


Kryminalni celebryci

czwartek 07/03/2013
4

By zwrócić uwagę publiczności wcale nie trzeba posiadać wyjątkowych przymiotów moralnych. Niekiedy wystarczy tylko spektakularny ich brak. Herostrates, Dzingiz Chan - przykuwali uwagę publiczności łamiąc…


Nowe formy cenzury

środa 06/03/2013
0

Ograniczenie dystrybucji materiałów dziennikarskich to poważna represja. Źle, gdy dotyczy to konkretnych materiałów dziennikarskich (jeszcze gorzej materiałów jeszcze niepowstałych), a najgorzej całego tytułu. Tygodnik "W…


Przetasowanie na rynku prasy prawicowej. Kto w górę, kto w dół?

środa 06/03/2013
2

Pisałem wcześniej, że nie ma tyle miejsca po prawej stroni, by zmieściły się wszystkie istniejące tytuły. Moja prognoza sprawdza się w przypadku tytułów grupy Gremi.…


Nie wykorzystane okazje lubią się mścić, panie premierze Tusku!

niedziela 17/02/2013
0

To ulubione powiedzonko całej szkoły polskich komentatorów piłkarskich - smakowite, ale podobno niepoprawne. Maksymę tą wziąć do serca pownien miłośnik haratania gały premier Tusk oceniajać…


Czy zadaniem mediów jest prześwietlanie drzewa genealogicznego polityków i dziennikarzy? Dziennikarz powinien bez wątpliwości wykazać, że rodzina lub jej znajomi ułatwili opisywanej osobie karierę! Inaczej to zwykłe medialne pieniactwo!

niedziela 10/02/2013
0

Piszę to w reakcji na prawicowe (przede wszystkim) publikacje dziennikarskie i wydane oraz przygotowywane ksiązki "Czerwone dynastie" J.R. Nowaka (związanego z Radiem Maryja i Doroty…


Import sumienia

środa 30/01/2013
14

W sytuacji, gdy polscy księża są eksportowani tj. odbywają posługę, często w tych krajach, w których brakuje kapłanów, dziwi sytuacja, gdy o problemach polskiego Kościoła…


Hej! Posuńcie się tam po prawej stronie!

wtorek 22/01/2013
2

Rzeczpospolita, Gazeta Polska Codziennie, Nasz Dziennik, W Sieci, Gazeta Polska, Radio Maryja, TV Trwam. Wchodzi Do Rzeczy i TV Republikańska. Pozostaje jeszcze Rzeczpospolita i Uważam…


Co jest groźniejsze? - mit smoleński, czy łupkowy?

niedziela 20/01/2013
0

Odpowiedź na pytanie czy Nowy Rok będzie lepszy? mogłaby być tak prosta, że nie trzeba by w ogóle komentować -  skąd przekonanie, że musi być…


Dlaczego nie żal mi Donalda Tuska?

piątek 11/01/2013
0

Czy premier Donald Tusk jest osobą, której należy współczuć? Czy bezlitosne media wypominają mu słabości, złe posunięcia i faux paux? Jego prywatność jest naruszana, a…