Nie wykorzystane okazje lubią się mścić, panie premierze Tusku!


niedziela 17/02/2013
0

To ulubione powiedzonko całej szkoły polskich komentatorów piłkarskich – smakowite, ale podobno niepoprawne. Maksymę tą wziąć do serca pownien miłośnik haratania gały premier Tusk oceniajać konsekwencje piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 w Polsce. Euro na pewno były sukcesem propagandowym, piarowymi marketingowym. Zwyciestwo było jednak pyrrusowe, dodatkowo żadna z drużyn nie chciała się podłożyć orłom Smudy. Sukces Euro da się porównać do sucesu tzw. Czterech Reform, które wyniosły koalicję proto-POPiSu (czyli AWS-UD) do władzy, a sprowadziły na nasz kraj cztery plagi, bałagsn i kosztowało kolosalne kwoty pieniędzy.
Niestety rację przyznać muszę europosłowi Zbigniewowi Ziobrze, który w wystąpieniu telewizyjnym parę dni temu, wspomniał o polskim ewenemencie -lawinowym bankructwom w branży budowlanej następującym po rekordowych dotacjach na drogi, które z budżetu Uni otrzymała Polska. Lepszej okazji już nie będzie, a ta która była zoatała w mistrzowski sposób spartolona. Rzekome oszczędności w wydatkach na budowę autostrad spowodowały, że: po pierwsze, część planowanych odcinków w ogóle nie skończono, po drugie, znaczna część jest fatalnej jakości i po trzecie, najgorsze, że upadek firm branży budowlanej, zwiększył rosnące już bezrobocie i pogłębił kryzys gospodarczy w Polsce.-
A przecież możemy być dumni ze stadionów, które zostały po Euro! Tak, ale dumą nikt nie zapłaci gigantycznych (a właściwe gargantuicznych) kosztów utrzymania stadionów. A przecież to działanie to niczym wywalanie otwartych drzwi. W krajach bogatszych od nas, przy okazji takich imprez planuje się, jak po imprezie zmniejszyć, zmienić przeznaczenie lub nawet rozebrać stadion. A u nas? Czekanie na cud i przekonanie, że zadłużone samorządy jakoś sobie poradzą. Z przerażeniem czytam, że w Łodzi, podobnie jak w Warszawie pączkują stadiony. I Widzewowi i LKS-0wi taką zabawkę pani prezydent wybuduje, bo znowu ważniejsze są głosy wyborców, a nie trzeźwy rozum, rozsądek i kalkulacja ekonomiczna. Wydawałoby się, że przykład niezapełnionych stadionów przemówi do wyobraźni polskich polityków. Niemniej nie jest to przymiot, którym politycy są najbardziej obdarzeni. I jak tu nie kląć na Polnische wirtschaft?
„Nowe przysłowie Polak sobie kupi, że przed szkodą i po szkodzie głupi”.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


jeden × 5 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Test Coopera na Stadionie Narodowym dla... 270 osób. Czy to nie przesada?

wtorek 02/04/2013
2

Pozwoliłem zacytować sobie fragment konwersacji z facebooka zachęcającej do internetowych zapisów na Test Coopera 5. kwietnia na Stadionie Narodowym () Ja: Z wielkiej chmury mały…


Warszawa da się lubić? - jak się nie zakochać w Warszawie

niedziela 17/03/2013
1

Od soboty w kinach pojawił się film 3D "Warszawa 1935". Premierę poprzedziała intensywna kampania promocyjna zachwalająca produkcję miającą być kanonem dla innych twórców i artystów…


Kryminalni celebryci

czwartek 07/03/2013
4

By zwrócić uwagę publiczności wcale nie trzeba posiadać wyjątkowych przymiotów moralnych. Niekiedy wystarczy tylko spektakularny ich brak. Herostrates, Dzingiz Chan - przykuwali uwagę publiczności łamiąc…


Nowe formy cenzury

środa 06/03/2013
0

Ograniczenie dystrybucji materiałów dziennikarskich to poważna represja. Źle, gdy dotyczy to konkretnych materiałów dziennikarskich (jeszcze gorzej materiałów jeszcze niepowstałych), a najgorzej całego tytułu. Tygodnik "W…


Przetasowanie na rynku prasy prawicowej. Kto w górę, kto w dół?

środa 06/03/2013
2

Pisałem wcześniej, że nie ma tyle miejsca po prawej stroni, by zmieściły się wszystkie istniejące tytuły. Moja prognoza sprawdza się w przypadku tytułów grupy Gremi.…


Czy zadaniem mediów jest prześwietlanie drzewa genealogicznego polityków i dziennikarzy? Dziennikarz powinien bez wątpliwości wykazać, że rodzina lub jej znajomi ułatwili opisywanej osobie karierę! Inaczej to zwykłe medialne pieniactwo!

niedziela 10/02/2013
0

Piszę to w reakcji na prawicowe (przede wszystkim) publikacje dziennikarskie i wydane oraz przygotowywane ksiązki "Czerwone dynastie" J.R. Nowaka (związanego z Radiem Maryja i Doroty…


Import sumienia

środa 30/01/2013
14

W sytuacji, gdy polscy księża są eksportowani tj. odbywają posługę, często w tych krajach, w których brakuje kapłanów, dziwi sytuacja, gdy o problemach polskiego Kościoła…


Hej! Posuńcie się tam po prawej stronie!

wtorek 22/01/2013
2

Rzeczpospolita, Gazeta Polska Codziennie, Nasz Dziennik, W Sieci, Gazeta Polska, Radio Maryja, TV Trwam. Wchodzi Do Rzeczy i TV Republikańska. Pozostaje jeszcze Rzeczpospolita i Uważam…


Co jest groźniejsze? - mit smoleński, czy łupkowy?

niedziela 20/01/2013
0

Odpowiedź na pytanie czy Nowy Rok będzie lepszy? mogłaby być tak prosta, że nie trzeba by w ogóle komentować -  skąd przekonanie, że musi być…


Dlaczego nie żal mi Donalda Tuska?

piątek 11/01/2013
0

Czy premier Donald Tusk jest osobą, której należy współczuć? Czy bezlitosne media wypominają mu słabości, złe posunięcia i faux paux? Jego prywatność jest naruszana, a…