Import sumienia


środa 30/01/2013
14

W sytuacji, gdy polscy księża są eksportowani tj. odbywają posługę, często w tych krajach, w których brakuje kapłanów, dziwi sytuacja, gdy o problemach polskiego Kościoła Katolickiego pisze cudzoziemiec. A może nie do końca dziwi? „Lękajcie się. Ofiary pedofili w polskim kościele mówią”. Wyd. Czarna Owca
książka napisana jest przez holenderskiego dziennikarza Ekke Ovebeeka. Polskim niestety pewnie zabrakło odwagi. W opisywaniu pedofili kleru w Polsce wyspecjalizowały się tygodnik „Nie” i „Fakty i Mity”, – czasopisma jawnie antyklerykalne, inne media czyniły to sporodycznie, katolickie nawet rzadziej (lękają się?)… i dlatego temat ten często spychany był na margines. Poruszanie go nie było komfortowe, zwłaszcza dla dziennikarzy katolickich, którzy po aferzy abp. Juliusza Petza mogli nauczyć się od przedstawicieli hierarchii, że nie są lojalnymi chrześcijanami i dochodząć prawdy osłabiają autorytet Kościoła.
Teraz kłopot z głowy polskim dziennikarzom zdjął holenderski korespondent, i to pomimo gorszej znajomości języka polskiego i słabszej orientacji w terenie. Zdołał dotrzeć do ofiar księzy pedofili i spisać ich historie. Konsekwencji, determinacji i odwagi w łamaniu wewnętrznej cenzury zabrakło polskim dziennikarzom… musieliśmy importować sumienie…


Komentarze 14 Dodaj komentarz

 
  1. Sądzę, że głównym problemem kół prokościelnych jest nie tyle pedofilia księży, ile unikanie tematów niewygidnych dla hierarchów. Tematów tych jest dużo więcej niż seksualizm duchowieństwa, a ich omijanie w dyskusji wyjaławia intelektualnie całe środowisko.

       Odpowiedz
    0
    0
  2. By nie być gołosłownym, do poprzedniego posta dodam kilka przykładów owych przemilczanych problemów. Są to m. in. dyskusyjna zgodność oficjalnego nauczania z ewangelią, również dyskusyjny problem uwikłania instytucjalnego Kościoła w politykę, finanse i inne sprawy tego świata, udział świeckich w zarządzaniu itp. kwestie, poruszenie których wywołuje natychmiastowe a bezsensowne oskarżenie o wrogość i celowe szkodzenie.

       Odpowiedz
    0
    0
  3. Problem dotyczy nie tylko kół prokościelnych. Kościół jest autorytetem równieź dla niewierzących, dla państwa i narodu. Znieczulica moralna to trąd, który niszczy źywotną tkankę polskiej polityki i kultury. Dotyczy to Kościoła, mediów i części społeczeństwa, które często daje przyzwolenie na te praktyki,,, a reaguje histerią, gdy próbuje się te sprawy uporządkować.

       Odpowiedz
    0
    1
  4. W filmie „Trzej Przyjaciele” jest taki fragment jak Maleszka rozmawia z kimś z redakcji GW i wielce zdziwiony pyta, „to w tym mumerze nie dajemy żadnego antypapieskiegio teksu?” GW jak i TVN są programowo antykatolickie, antykościelne…. Mało tego, oddelegowali do TVP Sekielskiego na odcinek walki z kościołem. No ale to akurat nie dziwne bo oni antykatolicyzm wysysają z mlekiem matki. Czekajmy zatem na kolejną lawinę doniesień o cudownym odzyskaniu pamięci po 30 lub 40 latach :)

       Odpowiedz
    2
    0
    • Ktoś tu kalkuje „Czerwone dynastie” i wierzy, że w Polsce katolicyzm jest prześladowany przez dominujące media. Powiem wprost – ja jestem niewierzący. Nie wierze ani w cierpiętnictwo (po 1989 r.) polskiego Kościoła Katolickiego, ani genetyczny antypolonizm i antykatolicyzm. Największe zyski materialne w Kościól katolicki w Polsce osiągnął dzięki byłemu esbekowi (słynny pełnomocnik KK) i byłym członkom PZPR (Kościelna Komisja Majątkowa i jej wspólpracownicy, Alexander Kwaśniewski – nieprzypadkowo zaproszony do papieskiego papamobile),

         Odpowiedz
      0
      0
  5. Ja nie wierzę w to co Pan tu nawypisywał. Rzekomy import sumienia to powtarzana do znudzenia sztuczka socjotechniczna wykorzystującą zakompleksieni Polaków. Przejmowanie się tym co rzekomo mówi o nas „postępowa” Europa wyeksploatowano już do dna. Ta więc to, żaden eksport sumienia tylko kolejny wynajęty cyngiel do walki z kościołem. Mamy tego na co dzień tyle, że nazywanie tego eksportem sumienia zakrawa na kpinę. Chciałem też Panu uświadomić, że to lewactwo które w tym tak dryluje chce zalegalizować kazirodztwo, w imię postępu oczywiście. W tej sytuacji epatowanie opinii prawdziwymi lub zmyślonymi przypadkami pedofilii księży pokazuje z czym i z kim się na prawdę walczy. Eksport sumienia to byłby jak by się ktoś u nas odważył np. za szwedzką prasą napisać jak się patroszy Palestyńczyków na organy lub podobnej aferze w USA gdzie złapano mafię handlarzy organami w którą było zamieszanych kilku znanych rabinów. To by była prawdziwa odwaga i odmulanie sumienia. Ale naszych skundlonych dziennikarzy na to nie stać. Plucie na kościół zdecydowanie lepiej procentuje.

       Odpowiedz
    1
    0
    • Najpierw trzeba robić porządek na własnym podwórku, własnymi rękami. Dlatego powtarzam szkoda, że sprawa pedofili w polskim Kościele nie została dogłębnie opisana przez polskich dziennikarzy. Podejrzewam, że wynikało to z bezsilności i cenzury wewnętrznej (po co się kopać z koniem?). Jeśli mówimy o teoriach przykrywkowych i odwracaniu uwagi od problemów, to przypomnę, że kult Jan Pawła II, przykrywał nieprawidłowość w polskim Kościele. Abp. Juliusz Paetz, czy pułki niezweryfikowanych księży donosicieli, opisywanych przez księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, z Gazety Polskiej, to moje wymysły.
      „Nie ten gniazdo swoje kala, kto je kala, lecz ten kto o kalaniu mówić nie pozwala”

         Odpowiedz
      0
      0
  6. Każdy kto ma styczność z mediami sam sobie najlepiej odpowie czy temat pedofilii wśród księży jest wałkowany czy przemilczany. Proszę zwrócić uwagę, że tu się nie tępi tego czy innego księdza tylko kościół odwiecznego wroga bolszewików. Natomiast temat współpracy z bezpieką jeśli nie jest wałkowany, a na pewno nie przez GW i TVN czy Polsat, to tylko w trosce o własna bezpieczniackie d… To nie księża siedzieli miesiącami w IPN tylko Michnik z kolesiami i to ona jest na czele frontu antulustracyjnego. Widać lektura musiał być porażająca dla laickiej lewicy. Natomiast tematów tabu o których nie zająknie się żaden z naszych dziennikarzy jest bez liku i to jest prawdziwy problem.

       Odpowiedz
    0
    0
  7. Znaczna część postów tej dyskusji wykazuje typowe w Polsce skrzywienie: autorzy zamiast zgodnie z tytułem „Komentarze” omawiać treść przedstawionego tekstu, wykrzykują swoje fobie i uprzedzenia luźno związane z tematem, lub całkiem pozbawione tego związku. TP napisał przecież w swoim blogu o konkretnej książce dodając kontrowersyjną tezę, iż jej publikacja w Polsce stanowi „import smienia”, którego – jak należy domniemywać – nam brakuje. Tymczasem w większości postów ani o książce, ani o braku wlasnego sumienia nic nnie znajduję, natomiast pełno jest a to o prześladowaniu lub nieprześladowaniu Kościoła, a to o stosunkach w redakcji GW, o IPN-ie itd. W szkole w takiej sytuacji dostawało się dwóję, za pisanie nie na temat.

       Odpowiedz
    0
    0
  8. Przepraszam, zagalopowałem się: dopiero po wstawieniu poprzedniego posta zauważyłem, że komentujących jest tylko dwóch (Bob i ja) + odpowiadający Autor blogu, przy tym Bob ogólnie trzyma się tematu twierdząc, że sumienia nam nie brakuje. Natomiast rażą u Boba np. przedstawienie „GW i TVN czy Polsat” jako źródła zła upostaciowanego w posiadaniu „bezpieczniackich d…”, albo wypomnienie nieznanemu mi p. Sekielskiemu przekonań „wyssanych z mlekiem matki”. Wspomniane opinie, być może warte są przedyskutowania, czego jednak nie należy czynić w ramach określonego innego tematu. Tutaj rażą one jako nie mające siły argumentu hipotezy, powodujące u czytelnika wątpliwość o racjonalności przedstawionego poglądu, na to że jest on podbudowany fobiami.

       Odpowiedz
    0
    0
    • Rzeczywiście dyskusja odbywa się w ograniczonym gronie. Zastanawiałem się nad skasowaniem postów Boba jako będących nie na temat, ale doszedłem do wniosku, że jednak częściwo mieszczą się w temacie, a poza tym są wypowiedziami zgodnymi z zasadami kultury. Czy pochodzenie może być tematem wątku? – Pewnie tak. Choć można zarzucać takiemu podejściu przegięcie „ad personam”. Sięganie do własnego życiorysu może być wstydliwe (trupy w szafie) a sięganie do korzeni, przodków, praprzodków i praszczurów – może być niespodzianką dla samego poszukującego. Pomimo, że nie wierzę w psychologię ustawień Helingera, to geny i środowisko oczywiście oddziałują – to truizm, ale zdarzają się wyjątki – nie jesteśmy ślepo zaprogramowani.

         Odpowiedz
      0
      0
  9. Dziękuję za przykłady wypowiedzi na temat :) Ocenę moich „fobii” pozostawię bez komentarza. Fobie autora tekstu wypleniły temat szczelnie. Pokusy kneblowania interlokutorów chyba też nie trzeba komentować.

       Odpowiedz
    0
    0
    • Na temat: Każdy kto ma styczność z mediami sam sobie najlepiej odpowie czy temat pedofilii wśród księży jest wałkowany czy przemilczany. Proszę zwrócić uwagę, że tu się nie tępi tego czy innego księdza tylko kościół odwiecznego wroga bolszewików.
      Wątek poboczny: Natomiast temat współpracy z bezpieką jeśli nie jest wałkowany, a na pewno nie przez GW i TVN czy Polsat, to tylko w trosce o własna bezpieczniackie d… To nie księża siedzieli miesiącami w IPN tylko Michnik z kolesiami i to ona jest na czele frontu antulustracyjnego. Widać lektura musiał być porażająca dla laickiej lewicy. Natomiast tematów tabu o których nie zająknie się żaden z naszych dziennikarzy jest bez liku i to jest prawdziwy problem.

      Na temat: Ja nie wierzę w to co Pan tu nawypisywał. Rzekomy import sumienia to powtarzana do znudzenia sztuczka socjotechniczna wykorzystującą zakompleksieni Polaków. Przejmowanie się tym co rzekomo mówi o nas „postępowa” Europa wyeksploatowano już do dna. Ta więc to, żaden eksport sumienia tylko kolejny wynajęty cyngiel do walki z kościołem. Mamy tego na co dzień tyle, że nazywanie tego eksportem sumienia zakrawa na kpinę.
      Nie na temat (temat właściwy medialne ataki na Kościół): Chciałem też Panu uświadomić, że to lewactwo które w tym tak dryluje chce zalegalizować kazirodztwo, w imię postępu oczywiście. W tej sytuacji epatowanie opinii prawdziwymi lub zmyślonymi przypadkami pedofilii księży pokazuje z czym i z kim się na prawdę walczy. Eksport sumienia to byłby jak by się ktoś u nas odważył np. za szwedzką prasą napisać jak się patroszy Palestyńczyków na organy lub podobnej aferze w USA gdzie złapano mafię handlarzy organami w którą było zamieszanych kilku znanych rabinów. To by była prawdziwa odwaga i odmulanie sumienia. Ale naszych skundlonych dziennikarzy na to nie stać. Plucie na kościół zdecydowanie lepiej procentuje.
      Zupełnie nie na temat (temat właściwy medialne ataki na Kościół):: W filmie „Trzej Przyjaciele” jest taki fragment jak Maleszka rozmawia z kimś z redakcji GW i wielce zdziwiony pyta, „to w tym mumerze nie dajemy żadnego antypapieskiegio teksu?” GW jak i TVN są programowo antykatolickie, antykościelne…. Mało tego, oddelegowali do TVP Sekielskiego na odcinek walki z kościołem. No ale to akurat nie dziwne bo oni antykatolicyzm wysysają z mlekiem matki. Czekajmy zatem na kolejną lawinę doniesień o cudownym odzyskaniu pamięci po 30 lub 40 latach
      Podsumowując na 2400 znaków ze spacjami komentazry Boba przypadało 655 na temat. Dużo?

         Odpowiedz
      0
      0
  10. Namawiam jednak Boba do zastanowienia się nad treścią przed jej zapisaniem. To, że uważasz, iż „import sumienia” jest nam zbędny, to normalne przedstawienie własnego poglądu. Podobnie przekonanie o tym, że życzliwe przyjęcie książki odbywa się w ramach ogólnego prześladowania Kościoła i że wymienione media przewodzą temu procederowi. Ale co do tego wszystkiego mają jakieś d… bezpieczniackie czy walczący z Kościołem komunizm, które Bob podobno wykrył w owych mediach?
    Tego rodzaju podobne do pure nonsensu wtrącenia mogą ubarwić tekst, pod warunkiem jednak, że stosuje się je oszczędnie i w sposób pozwalający domyślać się, że autor zdaje sobie sprawę z zawartego w nich przerysowania, lub przynajmniej, że są to tezy dyskusyjne.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× sześć = 24

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Test Coopera na Stadionie Narodowym dla... 270 osób. Czy to nie przesada?

wtorek 02/04/2013
2

Pozwoliłem zacytować sobie fragment konwersacji z facebooka zachęcającej do internetowych zapisów na Test Coopera 5. kwietnia na Stadionie Narodowym () Ja: Z wielkiej chmury mały…


Warszawa da się lubić? - jak się nie zakochać w Warszawie

niedziela 17/03/2013
1

Od soboty w kinach pojawił się film 3D "Warszawa 1935". Premierę poprzedziała intensywna kampania promocyjna zachwalająca produkcję miającą być kanonem dla innych twórców i artystów…


Kryminalni celebryci

czwartek 07/03/2013
4

By zwrócić uwagę publiczności wcale nie trzeba posiadać wyjątkowych przymiotów moralnych. Niekiedy wystarczy tylko spektakularny ich brak. Herostrates, Dzingiz Chan - przykuwali uwagę publiczności łamiąc…


Nowe formy cenzury

środa 06/03/2013
0

Ograniczenie dystrybucji materiałów dziennikarskich to poważna represja. Źle, gdy dotyczy to konkretnych materiałów dziennikarskich (jeszcze gorzej materiałów jeszcze niepowstałych), a najgorzej całego tytułu. Tygodnik "W…


Przetasowanie na rynku prasy prawicowej. Kto w górę, kto w dół?

środa 06/03/2013
2

Pisałem wcześniej, że nie ma tyle miejsca po prawej stroni, by zmieściły się wszystkie istniejące tytuły. Moja prognoza sprawdza się w przypadku tytułów grupy Gremi.…


Nie wykorzystane okazje lubią się mścić, panie premierze Tusku!

niedziela 17/02/2013
0

To ulubione powiedzonko całej szkoły polskich komentatorów piłkarskich - smakowite, ale podobno niepoprawne. Maksymę tą wziąć do serca pownien miłośnik haratania gały premier Tusk oceniajać…


Czy zadaniem mediów jest prześwietlanie drzewa genealogicznego polityków i dziennikarzy? Dziennikarz powinien bez wątpliwości wykazać, że rodzina lub jej znajomi ułatwili opisywanej osobie karierę! Inaczej to zwykłe medialne pieniactwo!

niedziela 10/02/2013
0

Piszę to w reakcji na prawicowe (przede wszystkim) publikacje dziennikarskie i wydane oraz przygotowywane ksiązki "Czerwone dynastie" J.R. Nowaka (związanego z Radiem Maryja i Doroty…


Hej! Posuńcie się tam po prawej stronie!

wtorek 22/01/2013
2

Rzeczpospolita, Gazeta Polska Codziennie, Nasz Dziennik, W Sieci, Gazeta Polska, Radio Maryja, TV Trwam. Wchodzi Do Rzeczy i TV Republikańska. Pozostaje jeszcze Rzeczpospolita i Uważam…


Co jest groźniejsze? - mit smoleński, czy łupkowy?

niedziela 20/01/2013
0

Odpowiedź na pytanie czy Nowy Rok będzie lepszy? mogłaby być tak prosta, że nie trzeba by w ogóle komentować -  skąd przekonanie, że musi być…


Dlaczego nie żal mi Donalda Tuska?

piątek 11/01/2013
0

Czy premier Donald Tusk jest osobą, której należy współczuć? Czy bezlitosne media wypominają mu słabości, złe posunięcia i faux paux? Jego prywatność jest naruszana, a…