Co jest groźniejsze? – mit smoleński, czy łupkowy?


niedziela 20/01/2013
0

Odpowiedź na pytanie czy Nowy Rok będzie lepszy? mogłaby być tak prosta, że nie trzeba by w ogóle komentować -  skąd przekonanie, że musi być lepszy? Biorąc pod uwagę różne punkty widzenia i miejsca odniesienia- koniunktura bywa wznosząca lub opadająca – raz bywa lepiej, raz gorzej. W Polsce, choć 2012 był rokiem piłkarskiego Euro i prawdopodobnie rekordowym pod względem dopłat z UE, koniunktura przyniosła dwa, zdaje się, pozytywne efekty – znaczny wzrost długości autostrad (szkoda, że dziurawych i niesolidnie wykonanych) i liczby miejsc na stadionach piłkarskich (szkoda, że przeważnie pustych i w niedalekiej przyszłości prawdopodobnie do częścowej rozbiórki). Pośrednio z tych powodów też niektórym wydawało się, że Polska jest zieloną wyspą w morzu recesji, w której pogrążała się europejska gospodarka.
Gdy zabrakło powodów do euforii, bo nawet piłkarze spisali się co najwyżej tylko dostatecznie (w starej skali ocen, w nowej na 2), propaganda karmi nas łupkami, a w zasadzie gazem łupkowym. Moim zdaniem w zasadzie gruszkami na wierzbie, ponieważ nie ma pewności, czy dojdzie w najbliższym czasie do uruchomienia ekspolatacji złóż gazu ziemnego. Niewykluczone, że wycofanie się z poszukiwań wielkich światowych koncernów paliwowych z terenu naszego kraju było jasną wskazówką, że nie ma szans na prosty i łatwy (tzn. tani) dostęp do istniejących złóż. Może okazać się, iż szum wokół łupków jest tylko pseudowydarzeniem, rozdętym do rozmiarów wielkiego balona, z którego powietrze, zdaje mi się, w szybkim tempie już uchodzi. Niestety balon ten pompują dziennikarze podobnie, jak w przypadku hurraoptymizmu pojawiającego się zwykle przed różnymi sportowymi wydarzeniami. Wmawia się wtedy polskim kibicom, że drużyna lub zawodnik jest murowanym faworytem na medal lub czołowe miejsce. Gdy, jak zwykle potem nie wychodzi… opowiada się bajeczki o pięknie sportu, o straszliwym pechu lub udowadnia, że już sam fakt startu jest sukcesem.
W przypadku gazu łupkowego, moim zdaniem, przyczyna zaciemniania sytuacji i nakręcania optymizmu jest inna – bardziej logiczna. W ciągu najbliższych lat Polska może się zderzyć z europejskimi wymaganiami dotyczącymi źródeł pozyskiwania energii. Wiara w łupki ma zastąpić realne działania przyśpieszające wieloletnie zapóźnienia w przestawianiu się gospodarki na odnawialne źródła energii i stanowić wymówkę, w przypadku kar, które spadną na Polskę, gdy w odpowiednim czasie nie sprosta europejskim standardom.
Jest jeszcz drugie wyjaśnienie. Część polityków śni sen o mocarstwowości Polski. Eksploatowanie wielkich złóż gazu uczyniłoby z Polski regionalnego potentata energetycznego. Uczyniłoby – tak, jeśli byłoby realne. Na razie realne są nakłady ma poszukiwania złóż i niechęć zmuszonych do tego podmiotów ponoszenia nakładów na ten cel. Nawet jeśli te mityczne złoża dadzą nam energię, nie można licżyć tylko na łut szczęścia, nie zwalnia to rządu od innych bardziej pewnych działań, które przyniosą przewidywalne efekty. Stawianie na hazard w tej dziedzinie to narażanie kraju na niebezpieczeństwo.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× jeden = 6

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Test Coopera na Stadionie Narodowym dla... 270 osób. Czy to nie przesada?

wtorek 02/04/2013
2

Pozwoliłem zacytować sobie fragment konwersacji z facebooka zachęcającej do internetowych zapisów na Test Coopera 5. kwietnia na Stadionie Narodowym () Ja: Z wielkiej chmury mały…


Warszawa da się lubić? - jak się nie zakochać w Warszawie

niedziela 17/03/2013
1

Od soboty w kinach pojawił się film 3D "Warszawa 1935". Premierę poprzedziała intensywna kampania promocyjna zachwalająca produkcję miającą być kanonem dla innych twórców i artystów…


Kryminalni celebryci

czwartek 07/03/2013
4

By zwrócić uwagę publiczności wcale nie trzeba posiadać wyjątkowych przymiotów moralnych. Niekiedy wystarczy tylko spektakularny ich brak. Herostrates, Dzingiz Chan - przykuwali uwagę publiczności łamiąc…


Nowe formy cenzury

środa 06/03/2013
0

Ograniczenie dystrybucji materiałów dziennikarskich to poważna represja. Źle, gdy dotyczy to konkretnych materiałów dziennikarskich (jeszcze gorzej materiałów jeszcze niepowstałych), a najgorzej całego tytułu. Tygodnik "W…


Przetasowanie na rynku prasy prawicowej. Kto w górę, kto w dół?

środa 06/03/2013
2

Pisałem wcześniej, że nie ma tyle miejsca po prawej stroni, by zmieściły się wszystkie istniejące tytuły. Moja prognoza sprawdza się w przypadku tytułów grupy Gremi.…


Nie wykorzystane okazje lubią się mścić, panie premierze Tusku!

niedziela 17/02/2013
0

To ulubione powiedzonko całej szkoły polskich komentatorów piłkarskich - smakowite, ale podobno niepoprawne. Maksymę tą wziąć do serca pownien miłośnik haratania gały premier Tusk oceniajać…


Czy zadaniem mediów jest prześwietlanie drzewa genealogicznego polityków i dziennikarzy? Dziennikarz powinien bez wątpliwości wykazać, że rodzina lub jej znajomi ułatwili opisywanej osobie karierę! Inaczej to zwykłe medialne pieniactwo!

niedziela 10/02/2013
0

Piszę to w reakcji na prawicowe (przede wszystkim) publikacje dziennikarskie i wydane oraz przygotowywane ksiązki "Czerwone dynastie" J.R. Nowaka (związanego z Radiem Maryja i Doroty…


Import sumienia

środa 30/01/2013
14

W sytuacji, gdy polscy księża są eksportowani tj. odbywają posługę, często w tych krajach, w których brakuje kapłanów, dziwi sytuacja, gdy o problemach polskiego Kościoła…


Hej! Posuńcie się tam po prawej stronie!

wtorek 22/01/2013
2

Rzeczpospolita, Gazeta Polska Codziennie, Nasz Dziennik, W Sieci, Gazeta Polska, Radio Maryja, TV Trwam. Wchodzi Do Rzeczy i TV Republikańska. Pozostaje jeszcze Rzeczpospolita i Uważam…


Dlaczego nie żal mi Donalda Tuska?

piątek 11/01/2013
0

Czy premier Donald Tusk jest osobą, której należy współczuć? Czy bezlitosne media wypominają mu słabości, złe posunięcia i faux paux? Jego prywatność jest naruszana, a…