Biegi – jaka jest granica popularności?


wtorek 27/11/2012
0

W wiadomościach sportowych lub lokalnych coraz częściej pada stwierdzenie – pobito kolejny rekord liczby uczestników. Twierdzenie to chociaż formalnie prawdziwe nie odbija niekiedy prawdziwego zainteresowania tymi wydarzeniami. Na Bieg Niepodległości 11 listopada zamknięto zapisy miesiąc wcześniej, Coraz częściej trzeba zapisać się dużo wcześniej na bieg, żeby mieć pewne miejsce.

Nie ma się co podniecać biciem rekordów frekwencji i tak organizatorzy nie są w stanie zapewnić większego limitu biegaczy, w ostatni większych biegach warszawskich limit był wyczerpany na miesiąc przed startem. Mimo dość wysokich opłat, miejsc startowych  notorycznie brakuje. Może to i lepiej, bo organizacja nie zawsze nadąża za liczbę startujących. Toi-toiów było na Maratonie Warszawskim stanowczo za mało, a wycieranie się mokrym papierowym ręcznikiem po 42 km biegu to kpina… wprawdzie był zagwarantowany prysznic w szkole – ale czy wytrzymałby 8500 tysiąca spoconych biegaczy?

Bieganie staje się modne, czy wśród wszystkich grup – nie wiem?. Sprzyja zdrowiu, zmniejszeniu poziomu stresu, uodparnia na choroby, zwiększa siłę i może czynić człowieka bardziej przyjacielskim (biegacze to jedna wielka rodzina). Mamy mnóstwo stron www poświęconych bieganiu, blogi, portale, wortale, blogi. Wspierają to wszystko producenci sprzętu sportowego i lokalne władze, bo mają w tym interes. Bieganie jednak nie jest sportem wyjątkowo drogim, czy elitarnym. Można oczywiście się wystylizować i obwiesić biegowymi gadżetami za okrągłą sumkę. Można jednak używać sprzętu dużo tańszego, choć jednak nie najtańszego – bawełnianego  t-shirtu i tenisówek nikomu na dłuższą trasę nie polecam. Chociaż, jak to napisał na blogu Nagórka, ktoś kto pomimo tego, że ma na nogach zwykłe pepegi, a na plecach zwykła bawełnianą koszulkę tym bardziej zasługuje na szacunek.

Wracając do wątku – bieganie to biznes – wprawdzie to sport stosunkowo tani, ale biegacze chcąc go sobie uprzyjemnić, albo wmanewrowani przez zabiegi promocyjne obkupują się w różne gadżety. To właśnie producenci butów, odzieży, drobnego sprzętu elektronicznego, odżywek i napojów są wśród głównych sponsorów imprez biegowych. Innym są władze samorządowe -dzięki temu mogą zyskiwać popularność. Mogą, lecz nie muszą – duże biegi mogą skutecznie sparaliżować ruch drogowy na wiele godzin. Stojący w korkach kierowcy złorzeczą wtedy biegaczom i organizatorom. Bieganie może działać na rzecz integracji różnych środowisk – nie tylko samych biegaczy, ale i mieszkańców, którzy aktywnie dopingują biegnących – wiem jakie to miłe uczucie, choć mijając 30 km w Warszawie odurzony byłem dodatkowo niezmiernie głośno grającą mokotowską orkiestrą.

Pomimo mody wydaje się, że atrakcyjność biegów dla mediów elektronicznych znacznie spadła. Szukałem po Maratonie Warszawskim i Biegu Niepodległości materiałow filmowych. Czekałem i czekałem w TVP Info doczekałem się po trzech dniach. Rozumiem – w Swięto Niepodległości – oficjalne uroczystości i tradycyjne zabawy ludu polskiego z pochodniami, petardami i kulturalnymi chóralnymi śpiewami swą atrakcyjnością przebiły 10. km bieg. Zastanawiam się jednak dlaczego pod wieloma względami rekordowy maraton kończący się na Stadionie Narodowym nie doczekał się nawet krótkiej relacji w dniu, w którym się odbywał, Czy rzeczywiście temat nieatrakcyjny, czy coś iskrzy na linii organizatorzy – media? Na marginesie moje przeczucie mówi mi, że był to ostatni bieg kończący się na Stadionie Narodowym (pamiętacie ten niezamknięty przed meczem z Anglią dach i murawę nasiąkniętą wodą niczym gąbka?). Bezpieczne miejsce mety i startu biegu to błonia, okolice Stadionu i mam wrażenie, że to powinno wystarczyć…

Ale to nie moja sprawa, ale organizatorów i sponsorów. Tak, czy siak ja mam do biegania swoją ścieżkę nad Wisłą, a w grudniu biegi mikołajkowe…


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dziewięć × 7 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Test Coopera na Stadionie Narodowym dla... 270 osób. Czy to nie przesada?

wtorek 02/04/2013
2

Pozwoliłem zacytować sobie fragment konwersacji z facebooka zachęcającej do internetowych zapisów na Test Coopera 5. kwietnia na Stadionie Narodowym () Ja: Z wielkiej chmury mały…


Warszawa da się lubić? - jak się nie zakochać w Warszawie

niedziela 17/03/2013
1

Od soboty w kinach pojawił się film 3D "Warszawa 1935". Premierę poprzedziała intensywna kampania promocyjna zachwalająca produkcję miającą być kanonem dla innych twórców i artystów…


Kryminalni celebryci

czwartek 07/03/2013
4

By zwrócić uwagę publiczności wcale nie trzeba posiadać wyjątkowych przymiotów moralnych. Niekiedy wystarczy tylko spektakularny ich brak. Herostrates, Dzingiz Chan - przykuwali uwagę publiczności łamiąc…


Nowe formy cenzury

środa 06/03/2013
0

Ograniczenie dystrybucji materiałów dziennikarskich to poważna represja. Źle, gdy dotyczy to konkretnych materiałów dziennikarskich (jeszcze gorzej materiałów jeszcze niepowstałych), a najgorzej całego tytułu. Tygodnik "W…


Przetasowanie na rynku prasy prawicowej. Kto w górę, kto w dół?

środa 06/03/2013
2

Pisałem wcześniej, że nie ma tyle miejsca po prawej stroni, by zmieściły się wszystkie istniejące tytuły. Moja prognoza sprawdza się w przypadku tytułów grupy Gremi.…


Nie wykorzystane okazje lubią się mścić, panie premierze Tusku!

niedziela 17/02/2013
0

To ulubione powiedzonko całej szkoły polskich komentatorów piłkarskich - smakowite, ale podobno niepoprawne. Maksymę tą wziąć do serca pownien miłośnik haratania gały premier Tusk oceniajać…


Czy zadaniem mediów jest prześwietlanie drzewa genealogicznego polityków i dziennikarzy? Dziennikarz powinien bez wątpliwości wykazać, że rodzina lub jej znajomi ułatwili opisywanej osobie karierę! Inaczej to zwykłe medialne pieniactwo!

niedziela 10/02/2013
0

Piszę to w reakcji na prawicowe (przede wszystkim) publikacje dziennikarskie i wydane oraz przygotowywane ksiązki "Czerwone dynastie" J.R. Nowaka (związanego z Radiem Maryja i Doroty…


Import sumienia

środa 30/01/2013
14

W sytuacji, gdy polscy księża są eksportowani tj. odbywają posługę, często w tych krajach, w których brakuje kapłanów, dziwi sytuacja, gdy o problemach polskiego Kościoła…


Hej! Posuńcie się tam po prawej stronie!

wtorek 22/01/2013
2

Rzeczpospolita, Gazeta Polska Codziennie, Nasz Dziennik, W Sieci, Gazeta Polska, Radio Maryja, TV Trwam. Wchodzi Do Rzeczy i TV Republikańska. Pozostaje jeszcze Rzeczpospolita i Uważam…


Co jest groźniejsze? - mit smoleński, czy łupkowy?

niedziela 20/01/2013
0

Odpowiedź na pytanie czy Nowy Rok będzie lepszy? mogłaby być tak prosta, że nie trzeba by w ogóle komentować -  skąd przekonanie, że musi być…