Moje ostatnie wpisy

 

Dziennikarze a kibicowanie

piątek 03/10/2008
0

Dziennikarz to też kibic. Po strzelonej bramce przez Rafała Murawskiego w meczu z Austrią Wiedeń na 4:2 żurnaliści nie wytrzymali. W miejscu dla prasy ludzie zaczęli skakać, tańczyć, ściskać się, nie bacząc na załamanych gości. Oni przeżywali swoją chwilę szczęścia paręnaście minut wcześniej, ale Polacy są bardziej spontaniczni. Wraz z obrońcą Lecha – Manuelem Arboledą…

Fenomen futbolu

niedziela 08/06/2008
6

Na czym polega fenomen futbolu? Mimo że pisałem na ten temat pracę mgr, sam ciągle się dziwie wydarzeniom wokół meczu futbolowego. Oto Poznań. Już od kilku dni trwa szaleństwo, szczególnie związane z flagami. Luzie poprzyczepiali je do okien samochodów – sprzedawca na jednym z rond zbił pewnie niezłą kaskę. Niektórzy mają też szaliki. W domach,…

Wyznawca religii Teya

piątek 29/02/2008
1

Mimo że urodziłem się na przełomie lat 70-tych i 80-tych jestem bezwzględnym wyznawcą Teya, czyli poniekąd Laskowika (Smolenia uwielbiam tak samo, ale jego działalność poszła w innym kierunku). Kilka lat temu pan Zenon wrócił na scenę z nowym przedstawieniem. Choć już nie było nim Bogdana Smolenia, spektakl momentami nawet ocierał się poziomem żartów z legendą.…

Być jak Heath Ledger

środa 23/01/2008
2

Jako dziecko marzyłem, że udzielam wiele wywiadów, wszyscy mnie znają, proszę o autografy, jednym słowem chciałem być sławny. Przykład Heatha Ledgera pokazuje, że może jednak to nie o tym należało myśleć. Brak życia prywatnego, śledzenie każdego kroku przez paparazzich, nadmiar dobrobytu prowadzący do alkoholu, narkotyków, itp. Czy rzeczywiście o takie życie mi chodziło? Ledgerowi prawdopodobnie…

Dziennikarz branżowy a dziennikarz „dziennikowy”

środa 19/12/2007
0

Mam wrażenie, że niektórzy dziennikarze „dziennikowi” patrzą trochę z góry na pismaków zarabiających na chleb w branżówkach. Czy słusznie? Pracowałem zarówno dla dużego dziennika, nawet nie jednego, a obecnie mam okazję redagować pismo dla kierowników flot samochodowych i wspomagać periodyk logistyczny. Jakie są różnice? - W dzienniku siedziałem nieraz do godziny 24 w redakcji, zaliczając…

Szczęśliwy człowiek

poniedziałek 08/10/2007
1

Dzień Dobry Wieczór. W pierwszej odezwie do Czytelników mojego bloga, a mam nadzieję, że będą nimi nie tylko moja mama, dziewczyna i znacznie młodszy kuzyn, chciałbym napisać o swoim szczęściu. Nie wynika ono z możliwości oglądania „M jak miłość” czy „Kryminalnych”, bo raczej rzadko mam na to szansę, a i ochoty brakuje. Na zdrowy rozum…