Burakiem w ministra-frajera!


czwartek 23/10/2014
0

Są frajerami. Ja szanuję biznesmenów, a nie frajerów” – tym mianem określił minister Marek Sawicki rolników, którzy sprzedają swoją produkty w skupach za cenę znacznie niższą od kosztów produkcji. Zapomina jednak, że absurdalnie niskie ceny są winą współtworzonego przez niego rządu.

Wprowadzone przez Rosjan sankcje m. in. na owoce i warzywa, które były reakcją na sankcje wprowadzone forsowane przez rząd Donalda Tuska, z Polski są głównym powodem kryzysu, który w ostatnich miesiącach dotknął polskie sadownictwo. Kraj rządzony przez Władymira Putina był dla tej branży największym rynkiem zbytu, od którego została odcięta z dnia na dzień.

To sprawiło, że na rodzimym rynku pojawiła się gigantyczna nadprodukcja, przez którą zdesperowani sadownicy sprzedają swoje produkty znacznie poniżej kosztów produkcji, by mieć z nich jakikolwiek dochód. Jabłka przeznaczone na cele przemysłowe skupowane są nawet za 10 gr / kg, a deserowe 50 gr / kg.

Tymczasem szef resortu rolnictwa w wywiadzie dla portalu mpolska24.pl tłumaczy, że winne jest „frajerstwo” i „głupota” samych sadowników.

[dropshadowbox align="center" effect="lifted-both" width="500px" height="" background_color="#ffffff" border_width="3" border_color="#f40000" ]

„Są frajerami. Ja szanuję biznesmenów, a nie frajerów. Jeśli zaproponowaliśmy już w połowie sierpnia instrument wycofania z rynku, w którym za jabłka proponujemy 27 groszy, a frajerzy wiozą jabłka na przetwórstwo po 12-14 groszy ich wybór. Wolny kraj, demokracja. Każdy korzysta z tego co uważa za bardziej stosowne” – mówił.

[/dropshadowbox]
[dropshadowbox align="center" effect="lifted-both" width="500px" height="" background_color="#ffffff" border_width="3" border_color="#f40000" ]

„Jabłka niczym się nie różnią. Nasze są lepsze od niemieckich, natomiast nasi producenci są od niemieckich głupsi i albo zaczną podpatrywać i to samo stosować, albo ciągle narzekać i oczekiwać, że minister za nich to rozwiąże” – tłumaczył.

[/dropshadowbox]

Kolejny raz nic nie zrobimy, gdy nasz utrzymanek pluje nam w twarz i się z tego cieszy? Znowu mamy przełknąć tą zniewagę i uważać, że deszcz pada? Nie tym razem – zróbmy coś!

Jako znak poparcia dla odwołania ministra – frajera zamieśćmy w swoim avatarze zdjęcie… buraka, które zamieszczamy poniżej z odnośnikiem do wydarzenia na Facebook-u. Po co masz to robić, skoro „to i tak nic nie da”? Sam ja, założyciel Polskiego Piekiełka Stanisław Hyrnik, złożyłem kilka miesięcy temu doniesienie do prokuratury na ministra finansów Mateusza Szczurka za wypowiedź, która jasno sugerowała, że będzie on działał na rzecz zwiększenia inflacji, a więc okradania Polaków.

Jak można się było spodziewać, sprawa została szybko umorzona, a Szczurkowi włos z głowy nie spadł. Jednak w ten sposób stawiłem jakikolwiek opór złodziejskiej polityce rządu. Pokazałem im, że nie poddam się bez walki i nie będę pokornie

A pamiętasz jak kilka miesięcy temu na Facebooku zapanowała moda na zdjęcia z bananem?

Akcja „#SomosTodosMacacas” była odpowiedzią na rasistowskie zachowania na trybunach piłkarskich stadionach. W jej ramach ludzie z całego świata, sportowcy, celebryci, politycy zaczęli publikować swoje zdjęcia zrobione z konsumowanym bananem

Politycy boją się tylko jednego – utraty poparcia. Obecnie premier Ewa Kopacz gra na przeczekanie tego „kryzysu wizerunkowego” i liczy na to, że za niedługo i tak zajmiemy się następną „Matką Madzi”. Niech się zdziwi i dotrze do niej, że trzymanie w rządzie osób nie dość, że nie mających kierowniczych kompetencji (Sawicki w realnym świecie kierował dotąd jednie własnym gospodarstwem), to jeszcze pogardzających tymi, którzy go utrzymują, nie zapewni jej poparcia. Gdy to się stanie, premier w końcu zdymisjonuje buraka!

Ministerialny burak:

fot.  Alice Henneman / flickr.com/photos/alicehenneman/5873961502 / CC-BY-SA

fot. Alice Henneman / flickr.com/photos/alicehenneman/5873961502 / CC-BY-SA

Odważniejsi mogą „podziękować” ministrowi- frajerowi osobiście:

- profil na Twitterze: twitter.com/SawickiMarek

- mail partii: prasowe@psl.org.pl 22 654 35 82

- ministerstwo: rzecznik.prasowy@minrol.gov.pl +48 22 623 10 00

- biuro poselskie: marek.sawicki@sejm.pl (25) 781-25-71

- dyrektor KP PSL: sbrzozka.kp-psl@kluby.sejm.pl 22 694 23 21

Jeśli Ty tego nie zrobisz, to kto to zrobi?

Stanisław Hyrnik

założyciel portalu polskiepiekielko.pl


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


8 − = jeden

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>