Dlaczego wyginęły dinozaury?


środa 08/11/2006
62

Naukowcy nie mają stuprocentowej pewności dlaczego wyginęły dinozaury. Są analizy, hipotezy, przypuszczenia, kontrowersje, spory. Łatwiej ocenić dlaczego w TVP wyginęli reporterzy.

Praca reportera w TVP przypomina wejście do murzyńskiej dzielnicy Los Angeles w koszulce z napisem ‶nienawidzę czarnuchów!”. Strzelają wszyscy. Kwestią czasu pozostaje – kto pierwszy trafi. Przekonał się o tym choćby Mikołaj Kunica podczas krótkiej przygody z publiczną telewizją. Co gorsza, gdy już kule trafią reportera – zamiast lekarza wokół pojawiają się raczej grabarze i sępy, gotowe rozszarpać ledwie dychającego.

Ci co to przeżyli – więcej nie chcą. Wolą spokojnie siedzieć przed komputerkami w roli wydawcy, asystenta, bocznego, depeszowca, prezentera czy kierownika od wszystkiego do niczego. To nie tylko robota bezpieczniejsza, ale i bardziej opłacalna. Dłubiąc jakieś przeglądziki prasy, słowne, paseczki, siedząc w małym przytulnym gabineciku na uboczu można uzbierać sumkę przewyższającą wyceny za porządne materiały filmowe. Robota w ciepłym i bezstresowa. Dużo czasu na ploteczki i korytarzowe intrygi. I szansa na pięcie się w górę. Kariery przecież nie robi się tu ciężką pracą i dobrymi reportażami.

Na pierwszy front walki wysyła się zatem młodzież. Ta naogląda się ‶Wszystkich ludzi prezydenta” czy ‶Raportów Pelikana” i z pasją przystępuje do pracy. Czasem nawet uda się jakiemuś zdolnemu przygotować jeden czy drugi dobry temat. Potem jednak, jedni zaglądają do skarbonki i jak starsi koledzy zaczynają szukać lepszego miejsca przy komputerku, a inni wpadają na jakimś ‶gorącym” temacie z racji braku doświadczenia, umiejętności czy znajomości politycznych realiów. ‶Młodym wilczkom” nikt nie pomaga, nikt ich nie szkoli. Starsi boją się o swoje miejsca pracy, bo nie ma ścieżki kariery ani szacunku dla umiejętności czy stażu. Szefowie mają inne zmartwienia na głowie. Akademia Telewizyjna uczy teorii, a nie praktyki. Staży  w zachodnich stacjach nie ma. Nawet jak znajdzie się jakiś bardzo uparty ‶młody” co przetrwa ‶strzelaninę” w końcu i tak znudzi mu się czekanie na etat, którego nie ma i nie będzie. A jeśli nawet będzie – to nie dla zdolnego, tylko znajomego.

Jest jeszcze grupa reporterów ‶od zawsze” – tzw. niezniszczalnych. Mają po sto lat. Zawodu uczyli się w czasach wojny ‶rosyjsko – japońskiej”. Nie uznają komputerów. Z trudem otwierają pocztę email. Mają zrujnowane życie rodzinne i bóle stawów. Robią tematy jak podczas prezesury Macieja Szczepańskiego. I nie wiadomo co z nimi zrobić.

Na wzór amerykański od pewnego czasu w telewizjach kreuje się super-reporterów. Super-reporter w zachodnich stacjach to doświadczony dziennikarz, który twarzą na ekranie firmuje temat z jakiejś dziedziny. Na super-reportera pracuje kilku innych – młodych, anonimowych – zbierając informacje, realizując zdjęcia, nagrywając rozmowy. On spina całość tematu i nadaje mu styl. Tę formułę pierwszy wprowadził w życie TVN a po nim model skopiowała TVP. Tyle że u nas powoduje u nas więcej złego niż dobrego a zamiast super-reporterów najczęściej wychodzi super-wpadka. Zaczęło się w czasach Piotra Sławińskiego. Niektórzy reporterzy w centrali po prostu brali temat przygotowany w całości w ośrodku, jeszcze raz czytali go ale swoim głosem i na końcu dogrywali stand up. Tak zmieniony film podpisywali jako własny, a jedyną satysfakcją dla rzeczywistego autora miała być skromna ( w porównaniu do ‶zmieniacza” ) gratyfikacja finansowa. Reporterzy z regionów psioczyli, ale nikt nie chciał zadzierać z redakcją największego informacyjnego dziennika w kraju. Do czasu. Znalazł się powiem jeden ambitniak z Krakowa, który zaprotestował, składając filmy swój i ‶zmieniacza” do Komisji Etyki. Komisja tematy obejrzała i uznała, że jedynym wkładem dziennikarza z Warszawy ( oprócz oczywiście żelu we włosach na końcu filmu ) była zmiana dwóch przecinków i jednej kropki. Ale myli się ten kto myśli, że ta decyzja coś zmieniła czy kogoś zawstydziła. Redakcja w Warszawie po prostu przestała brać tematy od ambitniaka z Krakowa. Brała od innych i postępowała podobnie. I nie jest to praktyka, która się skończyła.

Dlatego gdy złośliwy operator z jednej z ekip śmieje się, że gdy w redakcjach nie będzie gazet to nie ukażą się dzienniki – trudno protestować. Zmieniamy prezenterów, czołówki, studia – a wciąż brakuje klasowych reporterów i nie ma systemu ich kształcenia i wyceniania. A historia wojen pokazuje, że gdy nie ma amunicji z armat można strzelać nawet brukwią. Tyle, że trudno wtedy wygrać.

.


Komentarze 62 Dodaj komentarz

 
  1. Sławek, jesteś porzadne chłopisko , jesteś świetnym reporterem i znakomitym prezenterm, jesteś osobą która wie co mówi. Pamiętam, jak kiedyś opowiadano anegdotę o Milanie Suboticium który nigdy nie był reporterem czyli, jak to mówi, nie wąchał prochu, Subotić, miał powiedzieć, publicznie, że gdyby umiał być reporterem, to nie musiałby być wydawcą. Ja uważam, że nie można zostać wydawcą jesli się nie było reporterem, wide Durczok , zawsze prezentował, moderował, konferansjerował i się dekował… najchętniej przed kamerą.

       Odpowiedz
    0
    0
  2. Cłopaki, czy wy nie możecie przeżyć jednego dnia bez kadzenia sobie ? Ja rozumiem, że się lubicie, szanujecie czy wypiliście niejedną wódeczkę w mieszkaniu służbowym za Żelazną Bramą, ale tak sobie podsyłać nawzajem wazelinkę to już nie wypada.
    Przestańcie, bo to już śmieszne. Małopolska wspiera Pomorze a Pomorze Małopolskę. Myśłalby kto…

       Odpowiedz
    0
    0
  3. Panie Redaktorze!
    Swoim felietonem poruszył pan gnizado os! One teraz będą żądlić gdzie popadnie….

       Odpowiedz
    0
    0
  4. Mieliśmy ostatnio do czynienia z dwoma superreporterami. Panowie Sz. i L. bez żenady zrobili dokładnie tak jak jest to opisane. Ech, te „gwiazdy” reportażu z centrali… szkoda słów.

       Odpowiedz
    0
    0
  5. Sławku-opisales to perfekcyjnie,zreszta znasz te realia patrzac przez pryzmat centrali i regionu -to dla tych ktorzy podwazaliby Twoj opis sytuacji. Ciekaw jestem czy kolega L. z redakcji W. jest idolem we wszystkich osrodkach? i od razu odpisuje tym ktorzy zarzuca mi anonimowosc – nie chce podzielic losow kolegi z Krakowa…

       Odpowiedz
    0
    0
  6. Zastanawia Pana LAMENT nad TVP – gdy bralo sie kase w W-wie to bylo OK – teraz boczny tor zostal to pisze Pan o kulisach Tvp . Dlaczego pracowal Pan z ludzmi o niskich kwalifikacjach – ktos trzymal Pana na sile w W-wie !

       Odpowiedz
    0
    0
    • Co się czepiasz człowieka, Sławomir Siezieniwski zawsze tak myśłał i mogę to potwierdzić, to rzetelny dziennikarz i wie o czym mówi. Problem, który poruszył Siezień jest taki: TVP SA to tak naprawde nie jest STACJA TELWIZYJNA, jak np, TVN czy POlsat tylko to jest URZĄD GMINNY IV KATEGORII i to nie ma żadnego znaczenia kto nim rządzi czy Komuch, czy Czarny czy PGR 24, czy wreszcie Mason to nie ma żadnego znaczenia. To jest urząd a niektorzy mawiają, że to jest Ch…. A, w której od lat pracją tabuny urzędasów pijących p kryjomu wódkę a dziennikarze, a już zwłaszcza reporterzy to jest tylko taki kwiatek do kożucha, dla picu.
      Sławek, za dziesięć lat, jak się zestarzejesz będziesz narzakał mam dokładnie to samo, bo kretynizm jest IMMANENTNĄ CECHĄ tego urzędu zwanego TVP. Podyskutujmy.

         Odpowiedz
      0
      0
  7. Jako terenowy „młody wilczek” – choć nieco już zgorzkniały -mogę tylko cieszyć się, że jest jeszcze w stolicy ktoś, kto to wszystko zauważa… szkoda, że te same procesy mają miejsce w naszym ośrodku. Koterie, koligacje rodzinne, „superreporterzy”, którzy zapominają „wyrobników” nawet dopisywać do belek… a przede wszystkim te same, zasiedziałe twarze, które od 15 lat robią materiały na jedno kopyto i uważają, że jeśli wtedy tak się coś robiło to i teraz należy.. niestety, nasza firma jest tak skostniała, że do życia przywrócić ją może tylko naprawdę potężny wstrząs. Słucham rozmów moich redakcyjnych kolegów na korytarzach, ich obaw związanych z INFO… i po cichu liczę na to, że może kiedy wreszcie INFO ruszy, to coś uda się w tym grajdole zdetonować…

    a tak wracając do warszawy i terenowych żali do stołecznych „superów” – swojego czasu do warszawy poszedł materiał, nad którym w dwójkę czy w trójkę pracowaliśmy 2 dni. Wyszedł nieźle – jak na nasze nędzne warunki naprawdę dobrze. Tego samego dnia ukazał się w Wiadomościach. Trochę przestawione offy, te same setki i dograny przez warszawiaka stand-up. OK, przyzwyczaiłaem się, że w takich sytuacjach podpisuje się tylko Warszawa (z chlubnymi wyjątkami) – ale tym razem pod materiałem zobaczyłem dwa nazwiska: reportera, który wczytał jeszcz3e raz tekst i dograł stand-up.. ale i jego researchera, którego wkład, sądząc po treści, ograniczał się do zrobienia panu redaktorowi kawy…

       Odpowiedz
    0
    0
  8. I tak Was, dziewczyny i chłopaki różne Długoszki i inne Lipki oraz Szczepańskie bedą w ch… robillii tak długo jak im szefuńcio Wiadomosci , dziecko we mgle, Rybiński, na to będzie pozwałał. Amen

       Odpowiedz
    0
    0
  9. Panie Redaktorze, Szanowny,

    W jakim to kraju, sekretarki bez cenzusu wyższych studiów w dodatku o wygladzie straszydła – koczkodana robią kariery w dzienniku telewizyjnym o największej oglądalności ?? vide 19.30 przecież Pan widzi co się tam dzieje na pierwszym piętrze w WArszawie. Jak takie monstrum jak MD może straszyć nas w telewizorze, brrr, brrr, strach się bać.

       Odpowiedz
    0
    0
  10. Panie Sławomirze, gratuluję odwagi. W pewien sposób pocieszył mnie Pan. Wydawało mi się, że tylko w komercyjnych mediach stosuje się ostre „tresowanie młodych wilczków”. Do listy „wybryków” dodam jeszcze obcinanie wyceny za materiał za jeden błąd ortograficzny… spowodowany automatyczną autokorektą Worda.

    Pozdrawiam wszystkich ciemiężonych.

       Odpowiedz
    0
    0
  11. A ja bym chciał zostać reporterem tvp. Skonczyłem właśnie dziennikarstwo UJ i studia dalekowschodnie UJ, mówie po chińsku i angielsku, pracowałem pół roku jako reporter w lokalnej telewizji, ale nie bardzo wiem do kogo się z tym udać żeby mieć szanse się zahaczyć, bo do regionalnych nie ma szans. Tam są dopiero kliki a poziom straszliwy

       Odpowiedz
    0
    0
  12. Prawda taka chłopaku że się nie liczą kwalifikacje czy talent tylko znajomości. Trzeba było przez te lata lepiej dupe lizać komu trzeba to byś już był w TVP, a tak to se możesz raczej pomarzyć.

       Odpowiedz
    0
    0
  13. Zgłłóś się chłopie do TVP katowice, do Rafała Kurowskiego, jeżeli masz w sobie dość siły i chęci, to masz szanse dostać się do newsroomu.

       Odpowiedz
    0
    0
  14. A ja jestem już kilka lat obok (oddział Poznań), obesrwuję tylko że nie zmienia się tu nic i wiem, ze reporterzy od „zawsze” będą zawsze, a centrala – cokolwiek by zrobiła – i czegokolwiek by sie nie tknęła i tak będzie kicha (casu TV3 np). Mózgów zlasowanych alkocholem i dup z dawna przyrosłych do stołków nie zmieni nic, no chyba że poczekamy jeszcze z 30 lat, smutne. A szkolenie? wzory? przez 3 miesiące nie miałem na czym na porannej nasiadówce usiąść.

       Odpowiedz
    0
    0
  15. Panie Sławku, jeżeli Panu się tak nie podoba w TVP to może spróbuje Pan pracować u komercyjnej konkurencji? Boi się Pan ciężkiej pracy czy Pana tam nie chcą? Wymościł sobie Pan wygodne gniazdko w tv publicznej i leczy frustracje w blogu. Żenujące…

       Odpowiedz
    0
    0
  16. Hej, kiku a ty jesteś z tych co
    uważają że trzeba schowac główkę w piasek i nie zauważać problemu? ja uważam że absurdy trzeba pietnować dlatego brawo panie Redaktorze!

       Odpowiedz
    0
    0
  17. No cóż prawda jest taka, że praca w TVP to istna walka o kawalek podlogi…
    Mimo wielu lat pracy wystarcza dwa tygodnie, w trakcie ktorych ci ktorzy starali sie byc twoimi przyjaciolmi nie poznaja cie na ulicy…
    Czyzby to ten pęd informacyjny? Czy moze obluda ludzi?
    Swego czasu byla w TVP para, ona prowadzila program, on byl reporterem. Ona chciala sie go pozbyc, aby na jego miejsce wstawic nowego i wystarczylo puscic plotke ze ten pierwszy zabil ludzi po pijaki… I tak to wyglada

       Odpowiedz
    0
    0
  18. to samo jest w publicystyce. zasiedziałe stare babska, które nie mają pojęcia, co się na świecie dzieje. ale mają swój etacik i narzekają, że mają tyyyyle pracy, gdy trzeba pomóc prowadzącemu przygotować się do programu.

       Odpowiedz
    0
    0
    • Redaktor Siezieniewski mówi, że wyginęły DINOZAURY ??????

      Kłamie jak z nut.

      A Basieńka GRAD, która to chyba jeszcze za Gierka straszyła w Dzienniku telewizyjnym to nie jest – BTW Pana koleżanka w Kurierku w Wrszawie ???, Nu Panie Sławku pamięć zawodzi, a może syropu z miłorzębu trzeba popić w przrerwie między prezenterką….

         Odpowiedz
      0
      0
  19. Czester to o czym tu jest napisane jest normą nie tylko w TAI’u czy AI;u badz tez oddzialach terenowych ale w kazdej redakcji TVP! Czemu tak ciezko jest znalezc komus kto pracowal w TVP prace w stacjach komercyjnych? Poniewaz tam pracuje sie wg. okreslonego schematu: albo jestes kuzynem, kochankiem, żoną, meżem kogos. Albo tez masz odpowiednie uklady polityczne. Albo umiesz wchodzic…. Czy tez masz wenne w pisaniu donosów. Najlepsze to jak komus tak na mozg padnie az donosy do szefow nie przynosza rezultatu to wtedy niektorzy w nocy przyklejaja je na terenie TVP. Albo posuwaja sie do bicia innych dziennikarzy czy tez operatorow jak to bylo w przypadku bylego pracownika MSWiA bedacego jeszcze w styczniu wydawcą pewnego programu publicystycznego TVP1 i mężem prowadzącej.
    Ta firme, jak to kiedys ktos powiedzial, powinno sie zrownac z ziemia i wybudowac od nowa!

       Odpowiedz
    0
    0
  20. Dzeciaki !111 żeby przyjechac do roboty do Warsiawy np. z Poznańlandii trzeba dac D….. y.. zapytajcie pewnę prezenterkę W .. ona wie jak to się robi…żeby trafic przed prompter…

       Odpowiedz
    0
    0
  21. Panie Sławku!
    Opisał Pan sytuacje patologiczną na „swoim podwórku”, niestety muszę Pana rozczarować, na „innych podwórkach” wcale nie jest inaczej. Pracuję w tzw. „budzetówce” – pojęcie szerokie i równie grząskie co TVP. Praca nie polega na tym, żeby się wykazać profesjonalizmem tylko makiawelizmem. Nie to jest ważne, kto co umie tylko to kto kogo zna i jak potrafi wykosić konkurencje nie koniecznie przy uzyciu, a wręcz bez użycia zasad fear paly.
    Pamiętam Pana z pracy w jednym z wiodacych prym programów informacyjnych, bodajże Panorama, i tą nagłą zsyłkę na „prowincję”, pomyślałem wtedy, ze był Pan za ambitny, za dobry. Nadal często oglądam programy regionalne z Pana udziałem i uważam że nic z Pańskiego warsztatu nie ucierpiało na zsyłce, szkoda, że takich ludzi jak Pan usuwa sie na boczny tor. Szukanie nowych konwencji w telewizji wcale nie jest takie dobre, moim zdaniem – laika, ludzie przyzwyczajają sie do sprawdzonych metod i programów – kiedyś byłem wiernych widzem Expressu reporterów – teraz nie znoszę tego programu, bo zatracił swój pierowny chatakter – widz miał zaserwowany materiał reporterski , który musiał sam ocenić i sam wyciągnąć wnioski, zmuszał do refleksji, teraz spierniczono ten program i zrobiono z tego „warto rozmawiać bis” gdzie na siłe wkałda sie ludziom do głów co mają myślec i co czuć. Odmóżdża sie to społeczeństwo i być może, obym sie mylił, jest to działanie celowe i sytemowe. Może moje wnioski są zbyt daleko idące ale w ten sposób produkuje sie elektorat LPR-u, PiS-u, Samoobrony, który bez szemrania łyka „jedynie słuszną ideologię” płynącą z ekranu, Smutne
    Pozdrawiam i życze powodzenia w próbie robienia czegokolwiek

       Odpowiedz
    0
    0
  22. Panie Slawku! Popieram podejscie, choc jestem jakby z daleka od tego, jako ze nigdy (Bogu dzieki) nie mialem okazji pracowac w takich mediach. Prawde mowiac, bardziej mi zalezy na uznaniu mojej pracy w swiadomosci ludzi niz przed ekranami. A jestem drobna plotka pracujaca rowniez spolecznie i wspolprowadzaca internetowy serwis polonijny w Anglii. W Polsce nikt nie chcial mnie traktowac powaznie, a nawet jak uslyszalem kiedys, ze jestem zdolny, to nikt niczego nie zaproponowal. Nikomu nie zalezalo na tym, aby miec oddanego i lojalnego reportera, bo przeciez juz mieli swoich, a poza tym czlowiek dotykajacy spraw trudnych byl niepotrzebny, poniewaz lepiej bylo pisac lokalne popierdolki niz naprawde trudne tematy spoleczne. Zawsze przygladalem sie co sie dzieje wsrod ludzi i potrafilem dotrzec nie tylko do jakiegos rzecznika, ktory opowiedzial mi oficjalna wersje, ale do samych -anonimowych- bohaterow zdarzen. To jednak nagradzane bylo -jak to ciekawie wyjasnil Pan Redaktor Naczelny- z glowy…
    Smiechu warte, ale prawdziwe. Wyjechalem do Anglii. Nie jestem nastawiony na wielka kariere, ale na zdobycie czegos, co jest rzadkoscia w branzy w Polsce. Na szacunek i powazanie wsrod odbiorcow.
    Mysle, ze robienie uparcie tego co jest dobre i czego naprawde ludzie potrzebuja jest zarowno sensowne jak i ma cel. Gorzej dla wszystkich, ktorzy swoje idealy i zasady pracy reportera musza podporzadkowac jakiemus Wydawcy, Panu Prezesowi, aby byc prawomyslnym dziennikarzem i aby nie narazic sie przypadkiem jakiejs grupie trzymajacej lokalnie wladze.
    Udawanie, ze pewnych problemow nie ma, jest jedynie zagluszaniem prawdy. Ale ta dla zbyt wielu jeszcze w Polsce jest nie na reke. Najlepiej powiedziec, ze sa wazniejsze sprawy, albo tzw. linia programowa nie przewiduje…
    Popieram Pana, aczkolwiek mysle, ze lepiej isc tam gdzie nas nie tylko chca, ale i gdzie nas potrzebuja, bo chca tchnac cos nowego, a nie uzupelnic tylko wakat.
    Pozdrawiam serdecznie.

       Odpowiedz
    0
    0
  23. troche to smutne i przygnębiające , tym bardziej , że pisze to osoba która najwyraźniej zna temat od podszewki. Ja jestem tegorocznym absolwentem Instytutu Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim i mam zamiar wstępic na tą jak widac trudną ścieżkę. moim zdaniem (oczywiście z drobnymi wyjątkami) cierpi na absotny brak osobowości telewizyjnych. Nie mam tu na mysli żadnych showmenów odpowiedzialnych za rozrywkę bo to jest sprawa na zupełnie inną dyskusje, ale w TVP wkółko przewijąją sie te same osobą, które ciągle ponosza klęske w swoich przedsiewzięciach, amimo to odradzają się niczym Feniks z popiołów, by znowu ponieść klęskę. Dlatego uważam, że problem reporterów poruszony w tym felietonie jest tylko konsekwencją polityki prowadzonej przez kolejne dyrekcje TVP. Jest to w dużej mierze konsekwencja upolitycznienia TVP ale to również jest temat na zupełnie inną dyskusję.
    Zgadzam się ,że TVP nie lansuje, chociaż to może nie odowiednie słowo nowych dziennikarzy ale uważam, że nawet nie próbuje tego robić. Oczywistą rzeczą jest , że nie można tego zrobić z dnia na dzień ale jeśli myśli się żeby znależć następców takich legend jak chociażby Waldemar milowicz to trzeba poświęcić temu trochę czasu, cierpliwości, a przede wszystkim mieć odwagę, bo reporter- hmm, to brzmi dumnie.

       Odpowiedz
    0
    0
    • Oj lansuje się w Telewizji Polskiej, lansuje tylko trzeba mieć czyste prześcieradło i to wszystko. Promocja przez wersalkę, albo jak mawiają inni przez kanapę…

         Odpowiedz
      0
      0
  24. A ja się zastanawiałem, jak to możliwe, że taka Monika Olejnik, z wykształcenia zootechnik, jest dziennikarzem… Teraz wszystko jasne:)).
    Zgadzam się z tym, że baaardzo trudno wejść w to środowisko. Sam od kilku miesięcy próbuję sił w tym fachu [felietonistyka]. Za cholerę nie mogę znaleźć kogoś, kto mógłby mi pomóc. Czasem mi ktoś odpisze, że chętnie pomoże, ale obiecanki- cacanki……. Rozumiem, że ktoś może być zajęty, ale czy ja naprawdę o tak dużo proszę?

       Odpowiedz
    0
    0
    • A co ma piernik torunski do wiatraka, co ma zootechniczne wykształcenie Moniki Olejnik do jej statusu gwiazdy ?, Jest mądra dziewczyna i dobrze. To jakieś kretynskie argumenty. Czepiasz się Moniki żeby się czepić ??? to czep się płota -zootechnika, jak każde technikum jest dobre. Jakieś gamoństwo prawicowe dorwało się do klawiatury., do diabła.

         Odpowiedz
      0
      0
  25. Witam Panie Sławku.
    Nawet najlepszy reporter nic nie zrobi, jeżeli nie uzyska informacji. Aby ją uzyskał, musi być sprawny ich przepływ. Większość ludzi, którzy chcą informację przekazać zadzwoni do redakcji. I właśnie tam potrzebni są odpowiedni ludzie, którzy potrafią wyselekcjonować ciekawe tematy. Doświadczyłem tego sam w kontaktach z gdańską trójką. Fałszerstwo dokumentów przy staraniu się o kredyt był niegodny ich uwagi. Sprawą zajmują się teraz reporterzy prasowi. Za to w telewizji zobaczymy „emocjonujący” wywiad ze staruszką, która nie może spać, bo sąsiedzi na górze wieczorami hałasują. Albo inny bzdet. Tematy łatwe, proste i bezpieczne politycznie. Przy takim upolitycznieniu telewizji przestało być istotne co wiesz – i tak powiesz to, co ci pozwolą. Dobrze jak własnymi słowami. A tymczasem afer nie brakuje, brak tylko woli, żeby te sprawy dogłębnie wyjaśńić.
    Pozdrawiam

       Odpowiedz
    0
    0
  26. Sławek!Aż ręcę mi się trzęsą przy klawiaturze-podziwijaąc Twoją odwagę.Poważnie.Chciałbym mieć jej tyle, nie używając nicka powiedzieć o naszej firmie.Ale fakt jest taki że zawsze obowiązuje „cichosza”-bo praca…Denerwują mnie te układy,to panoszące się dziadowstwo.I to, że reporter to funkcja dla osoby z poza świecznika, funkcja dożywotnia.A „lodziarze” i koledzy z partii robią zawrotną karierę, a co gorsza stają się łupem komercyjnych stacji!!! Nie wiem czemu Walter tylu ich naściągał do siebie.Ale to chyba kwestia kupowania nazwiska a nie profesjonalizmu.Co do złodziejstwa- mam już wiele przykładów ze strony pani B. z W.Dobrze że już do nich nie robi stand upów-nie ma za grosz aparycji,więc była to paranoja.Poza tym raz rzeczona pani zamowiła u mnie surówkę niemalże na cały temat.Musiałem specjalnie ściągać kilka osób do nagrania.Wykorzystała jedną setkę!!!Nie podpisała na belce.I to ja musiałem rodzicom niewidomej dziewczynki tłumaczyć, dlaczego niepotrzebnie zrobili 30 km do ośrodka-to było jedyne wyjście by zdążyć ich nagrać.Od tej pory ta pani jest nie tylko przeze mnie,ale i przez resztę redakcji ignorowana.Z kolei pan L. to w każdym wypadku totalna porażka W. Panie Rybiński!Błagam!Oczyść to towarzystwo! Tylu jest zdolnych w ośrodkach…

       Odpowiedz
    0
    0
  27. Nie wiem, czy po tym wyznaniu prawdy Sławek się utrzyma. bo prawda w oczy kole jak cholera. Chciałem kiedyś pracować w TVP w jednym z ośrodków, ale nie przebiłem się przez rodzinne koligacje. To było ponad 10 lat temu. Nic się nie zmieniło. Tylko prezes, ale służy tak samo jak inni aktualnej władzy. Smutne.

       Odpowiedz
    0
    0
  28. Utrzyma się utrzyma, a dlaczego miałby się nie utrzymać ? Mnie martwi co innego, i tego, jak mniemam nikomu nigdy nie uda się zmienić. Na dyrektorskie stołki w informacji telewizyjnej mianuje sie nie fachowców, ale politruków, Jakie doświadczenie TELEWIZYJNE ?????, ma dyrektor Agencji Informacji Mietkowski ? no jakie ? niech mi Pan powie PAnie Siezieniewski ??!!!!, Jakie doświadczenie ma ten jego zasteca Legutko prawa ręka tego Lipińskiego z Taśm Prawdy ?, który z telewizją ma tyle wspólnego, że ma pewnie w domu odbiornik albo widział telewizory na wystawie w sklepie AGD.

    Wildstein zrobił dokładnie to czego nie powinien był zrobić. Mianował swoich kolesiów, bo im ufał, chiał im dac zarobić i wiedział, że będą respektowali linię poliityczną, jaką on, prezes, im wyznaczył, al3 czy Mietkowski rozumie istotę telewizji czy Legutko zna się na technice telewizyjnej to już nie jest ważne. Dworak nie poszedł tak daleko, był bardziej wyważonyy w swoich decyzjach bo poza R. Kozakiem, który przyszedł z BBC radia i nie znał się też na telewizji wsparł się ludźmi z wewnątrz firmy, dał stołki ludziom, którzy zrobili w swoim życiu troche tysiące tematów telewizyjnych i , jak to się mówi – wąchali proch. W każdym razie przeszli drogę od szeregowego dziennikarza – reportera przez prezenterkę, korespondenturę zagraniczną i duże doświadczenie. Tu jest diabeł pogrzebany, a to, że nie dopuszczają młodzieży z ośrodków ? To sprawa systemu. Jeśli mowa o panienkach, to wiadomo jak trafiaja przed kamery… Trzeba dać komu trzeba (prawda pani W. ? i sprawa załatwiona, z facetmi gorzej. Albo mają farta jak Orcholski czy Kurowski, i dostając szansę wykażą się ale i to nie gwarantuje kariery, bo Orcholski „przewiózł się” na lizaniu d… SLD -owowi, a Rafał Kurowski nie chciał słuchac szefa kretyna i sam odszedł. Sapienti sat. Podyskutujmy.

       Odpowiedz
    0
    0
  29. ma Pan 100% racje co do realiów panujących TVP. Ale czy kiedyś na Woronicza i Jasnej będzie normalnie.

       Odpowiedz
    0
    0
    • NIE – NIGDY, NIGDY -PRZENIGDY, durnota jest IMMANENTNĄ cechą tego urzędu gminnego czwartej kategorii a nie telewizji. Bo to żadna telewizja. Powtarzam Wam Dzieciaki pracujecie w CH.. ..I, której nic nigdy nie zmieni. Rządzili nią, rządzą i będą rządzić politycy, bo oni traktują tę instytucję jak dom, za przeproszeniem – publiczny, jak wygrywamy wojnę znaczy sie wybory to przejmujemy burdelik i my rozdajemy kartywstępu do „pokoików miłości” i my decydujemy ile płacimy „panienkom”. Jak „nasze” to dostaną dużo kaski, a jak nie „nasze” to won na drzwi. Tak robili czerwoni, zieloni, czarni i tak będą robić wszyscy, nawet różowi, którzy obejma tę ch… ę. Lasciate ogni speranza voi qu’ entrate. Drzwi do piekła stoją otworem. Taka już jest niezmienna natura tej rzeczy !!!!!!

         Odpowiedz
      0
      0
  30. Pozdrawiam Cię Słąwku i wszystkich komentujących. Opisane zostały procedury znane, lecz ukrywane. Teraz jak widać na wcześniejsze dzienniki nie robi się materiałów, tylko staje przed kamerą i mówi. W zasadzie można wyłączyć obraz i jest to samo czyli takie radio w telewizji – gadające głowy. Więcej szczegółów i szczegulików po 1.11, a dlaczego ? zainteresowani tematem domyślą się! jeszcze raz pozdrawiam wojt

       Odpowiedz
    0
    0
    • Wojcie, a co Ty chciales za telewizję od tych wildsteinspecjalistów, w stylu Mietkowskiego czy Legutki ?. Na radiu czy pismactwie prawicowym to się może jeszcze trochę znają, ale tu jest obrazek i to kolorowy i już się robi trudniej. I jaki daje to wynik : TVPiSdewo.

         Odpowiedz
      0
      0
      • A ja mysl,e że problem tej telewizji jest gdzieindziej.

        Problem tej telewizji jest w nadmiarze polityki. rzyga się polityką jak się ją ogląda, Co nie włacze pdbiornika a tu kaczor 1, kaczor 2, koński łeb i burak, jeden burak , drugi burak, burak na buraku i burakiem pogania.

        TVP to telewizja POLITYCZNA i to jest jej nieuleczalny RAK ! ! ! ! ! ! ! ! ten rak, gnije, śmierdzi g….m i niszczy żywą tkankę tej telewizji.

           Odpowiedz
        0
        0
        • wbrew pozorom ludzie chcą oglądać politykę, tylko taką którą zrozumieją i na tym właśnie polega rola reporterów, by przetłumaczyć wszelkie zjawiska w sejmie itp , wypowiedzi itd z polskiego na polski. a co do postu wyżej, nie było istotne prawy lewy czy środkowy, istotny musi być widz, który…a zresztą poczekam tych kilka dni pozdro

             Odpowiedz
          0
          0
  31. Sławku! Masz Ty chłopie rację, ale czy my, młodzi reporteży mamy inne wyjście. Ja już nie patrzę na brak etatu, walkę o przeglądarkę, belkową ignornację w centrali, nawet na PISowskie naciski. Chcę robić swoje, dobrą robotę. A jak ktoś uzna, że nie tego szuka, że szuka dyspozycyjnych, to trudno. Może sobie w życiu poradzę. Jeszcze żyjemy w wolnym kraju. Trzymaj się!

       Odpowiedz
    0
    0
  32. i co ztego?
    W tvp nigdy się nic nie zmieni.

    Ta stacja umrze od tego ciągłego upartyjnienia…. .

    Ale może oto chodzi.

       Odpowiedz
    0
    0
  33. A ja widzę, że nie tylko w Newsach jest praktyka podbierania tematów, bo oto na ostatnim festiwalu CAMERA OBSCURA nagrodę specjalną za reportaż dostała niejaka Ewa S., tak głosi komunikat jury, a Ekspres Reporterów oznajmia, że autorów tego reportażu jest dwoje Ewa S. i Artur K. Ale w spisie reportaży konkursowych jako autor widnieje tylko Ewa S. Czy to nie jest właśnie NASZE TELEWIZYJNE PIEKŁO ?

       Odpowiedz
    0
    0
  34. A może bojkot? Poważnie- może to jedyny sposób wymuszenia szacunku dla reporterów z regionu>Poza tym nikt ani nic- oprócz pieniędzy,nie może nas zmusić do sprzedaży swoich materiałów centrali.Pytanie tylko kto się na to by zdecydował.Bo jeśli kilka osób w całej Polsce, to szkoda zachodu…

       Odpowiedz
    0
    0
    • Chopie-Babko, o czym Ty mówisz. Tak umiejętnie nas poróżniono, że o bojkocie nie ma co mówic. O bunciku, a nawet mini proteściku… jestesmy dupkami na pasku, nawet ten koleś niezalezny co da sobie radę. Postawa Anonymusa jest wstrząsajaca. To typ jaki pracował w czasach dawnych w DTV. Zrobi co mu każą mimo deklaracji. Nie tak łatwo poprostu odejść, TV jest jak narkotyk. Wciaga błyskawicznie.

         Odpowiedz
      0
      0
      • No właśnie- czy nie warto się nad tym zastanowić? Sposób sprawowania władzy na zasadzie poróżnienia ludzi, zakrawa na przynjamniej eksperyment – jak w zamkniętym kołchozie.Przed chwilą oglądałem w W. materiał z całej Polski dotyczący wyborów.Kolega K. zrobił tylko stand upera przed budynkiem na Placu Powstańców- żałosne… Ale na belce widniał tylko on i jego operator.Podobnie następny materiał pana S. Dopiero co przyszedł do tej firmy a już łapie najgorsze nawyki… No comments.

           Odpowiedz
        0
        0
  35. znakomity wpis – pokazuje brutalną prawdę o naszej firmie

    niestety …..

       Odpowiedz
    0
    0
  36. niesttey w tvp nie jest dobrze.

    Ale trzeba to zmienić!!!!

    Koniec biedolenia – pora wprowadzać zmiany w życie!!!

       Odpowiedz
    0
    0
  37. Panie Redaktorze,
    gratuluję. Szkoda jednak,że pana głos jest jak ten wołającego na puszczy. Zyczę skuteczności. (Spisane będą czyny i rozmowy).Pozdrawiam TSK

       Odpowiedz
    0
    0
    • Obaj wołacie na puszczy. I Pan Prezes i Pan Redaktor. A tu trzeba czynuuuuuuuuu

         Odpowiedz
      0
      0
  38. Moi drodzy, ja już przeszłam przez wszystkie regionalne ośrodki telewizyjne. Robiłam setki dla TVN dla Polsatu dla TVP3 i żadna, jak wy to mówicie „prawdziwa telewizja” nie podpisała mnie pod materiałem. Moje nazwisko pojawiło się dopiero w TVP3 i nawet mi zapłacili za moją pracę, w przeciwieństwie do Polsatu czy TVN.
    PS. Nie mam żadnych znajomości TVP3:-)

       Odpowiedz
    0
    0
  39. Od dawna oglądam Kurier i uważam go za najuczciwszy program informacyjny w Polsce. W „Faktach” „Wydarzeniach” czy „Wiadomościach” zawsze widać sympatie a to PO a to PiS. W Kurierze tak nie było nigdy – ani za Kwiatkowskiego ani za Wildsztajna.

       Odpowiedz
    0
    0
  40. Wszystkich zwolnię za te bzdury! Ja was jeszcze wyśledzę! Taka marna telewizja??? No to skoro marna, a wy ją tworzycie, to odejdźcie! Za słabi jesteście widać. Zatrudnię lepszych! W TV Trwam wiedzą jak robić dobrze.

       Odpowiedz
    0
    0
  41. Ale niestety – prawda jest taka że Kurier jest traktowany, jak swego rodzaju zsyp- wszystko i nic.Stąd pewnie jego obiektywność.A na dłuższą metę tak nie można- ludzie chcą oglądać coś co da się oglądać, a niektóre materiały, zrobione na „szybko” wypadają tragicznie.Niestety-zapowiada się utwierdzanie tej tendencji- vide: zatrudnienie czterech nowych wydawców z czego tylko jeden zna się na TV.Jest tylko jedna w Polsce taka osoba, która po stworzeniu radia,potrafiła zrobić dobrą tv- Edziu Miszczak.Na więcej cudotwórców nie ma co liczyć. Nawet jeśli wcześniej pracowali – a tak było z tą 4- w polskiej sekcji Radia BBC.

       Odpowiedz
    0
    0
  42. jest Pan jednym z lepszych reporterów w TV, zawsze można uzyskać rzeczowe informacje i odpowiedzi na konkretne pytania. Nie daje się Pan zbić z tropu. BRAWO!!

       Odpowiedz
    0
    0
  43. Szkoda… Kurier miał już swoja publiczność i wedle moich prywatnych ale dość wiarygodnych sondaży (statystyka to bardziej moja branża) jego oglądalność zdecydowanie rosła. Pisze w czasie przeszłym świadomie. Poleciała ona na pysk (przysłowiowy) z początkiem października. I trudno się właściwie dziwić… Może ja jestem konserwatysta – być może. Może ja nie rozumiem dzisiejszych „tryndow” – być może. Nikt mnie jednak nie przekona, że obecny zespół Kuriera ( nawet potencjalnie – i to bez względu na zakładany czas rozwoju tego potencjału) jest w czymkolwiek lepszy lub bardziej rokujący od zespołu Boruszaczak, Głowacki, Motyl, Osińska, Siezieniewski. To oni tworzyli klimat Kuriera i wraz z końcem zespołu, Kurier po prostu stracił… klimat, twarz… wszystko. Nota bene – wygląda na to, że w ogóle idea Telewizji Regionów ( obym był złym prorokiem – ale drzyjcie ze mnie pasy – tak to widzę) znajdowała wsparcie i zrozumienie tylko w dawnych choć nie tak odległych czasach. Regionalna Trójka mimo, że jej życie z tego co mi wiadomo nie było usłane różami na telewizyjnej grządce – jakoś dawała sobie radę i zaczynała mieć już swoją publiczność. Szkoda… i IMHO efemeryczny pomysł stworzenia 24h kanału informacyjnego (szczególnie takim zespołem ludzi) nie był wart poświecenia czegoś dobrego, co już istniało.

    Myślę, że da się stworzyć spora restaurację zatrudniając 1 dobrego kucharza i 2 dobre kelnerki, a resztę personelu uzupełniając narybkiem po gastronomiku i siłami zamkniętej właśnie obok kawiarni. Można. Myślę jednak, że tak nie da się stworzyć restauracji DOBREJ. A tym bardziej TELEWIZJI.

       Odpowiedz
    0
    0
  44. Kurier – z panią Rudnik i panem Jasem to nie dziwię sie, że oglądalnośc leci na łeb na szyję. A TVP Info pogrzebie się sama krótko po starcie. Sam przestałem już oglądać. Wprawdzie pozostało jeszcze trzech innych prezenterów na poziomie (Motyl, Sławek i Holecka), ale niestety na Rudnik i Jasa można się natknąć niemalże codziennie.

       Odpowiedz
    0
    0
  45. Nowe szefostwo ma nadzieje że zatrudnia gwiazdy,hehe. A może to tylko kwestia zaległych obietnic? Wystarczy pogratulować niektórym „awansu” do trójki.Pamiętajcie,że przejście z komerchy do publicznej kończy się tylko w jeden sposób- izolacją zawodową i ciągłą degradacją- choć z trójki już nie ma gdzie spaść- no może do jakiejś kablówki.Z tej firmy się ucieka do Polsatów,TVN nawet TV4, a nie odwrotnie.Tylko pogratulować nowym prezenterom.Zresztą swoim poziomem obnażają powody przejścia.Mimo to życzę im szczęścia. A tak przy okazji- co się dzieje Sławek? Czemu nie ma żadnego nowego wpisu?Czyżby M. pogroził palcem? Nie zadroszczę.Ale nie rezygnuj,bo jesteś jedynym pozytywnym warszwskim głosem w sprawie tego chamstwa,które panuje na Placu Powstańców.

       Odpowiedz
    0
    0
  46. Przeczytalam wnikliwie Twoj blog….powiem tak ladnie ,prosto i na temat w telegraficznym skrocie dokonany opis sytuacji polskich dziennikarzy, reporterow w naszej szarej rzeczywistosci…bez chamstwa i obelg z nutka goryczy i żalu.
    Ale mimo to ciesze sie ,ze tacy ludzie jak Ty Slawku przebili sie i udalo im sie mimo wszystko zaistniec…szkoda mi oczywiscie tych, ktorzy sa zdolni ale bez plecow i nie potrafia ślizgac sie raz na prawo raz na lewo i niestety nigdy swiat o nich nie uslyszy…beda pisac do szuflady,beda tworzyc wspaniale reportaze w swoich glowach,marzeniach i nigdy ich nie zrealizuja bo po prostu brakuje im pieniedzy,ukladow,tupetu…a moze po prostu nie chca sie podkladac..chca robic swoje i czekaja az ich ktos zauwazy w tym TVBIURDELKU..tak wiec reasumujac…wyginely juz dinozaury,wygina i reporterzy z krwi i kosci.. padna z glodu…braku pracy i sensu zycia…a hieny,sępy wciaz beda utrzymywac sie przy zyciu kosztem ginącego gatunku reportera

       Odpowiedz
    0
    0
  47. Sławek !
    Masz chłopie rację ale tylko częściowo.
    Jakbyś pracował na co dzien z tą młodą zgrają „gwiazd” po dwóch tematach … to naprawdę …. zcasami szkoda słów. Ale za tekst … 5

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


7 − siedem =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Słabnący Puls

poniedziałek 21/07/2008
12

Puls przestał bić. Bo sercem każdej stacji telewizyjnej jest informacja. Nawet jeśli produkcja serwisu drogo kosztuje. A prezenterzy „Puls Raportu” o 18. 30 po ponad…


Co robić od 6 rano?

wtorek 01/01/2008
17

Z ofensywą śniadaniowa rusza „Puls”, który zmierzy się z „Kawą czy herbatą”. TVN zarzucił „Dwójce” kopiowanie ich porannego programu „Dzień dobry TVN. Ja zastanawiam się…


10 lat TVN

środa 03/10/2007
3

To miała być prawdziwa wojna. Mariusz Walter w mediach odważnie rzucał rękawicę TVP. Wierzył, że potrafi zrobić lepsza telewizję. Podbierano nam najlepszych ludzi. Starcie miało…


Wycinka

piątek 30/03/2007
26

W naszym lesie trwa wycinka. Wycina się wszystko, co było związane z poprzednim nadleśniczym. To zresztą nic nowego. Wypalanie tego co zrobił poprzednik stało się…


Polityczne bąki

piątek 22/12/2006
21

Polityczny bąk wypuszczany jest rano. Potem krąży i obija się przez rozgłośnie, portale internetowe, telewizje i dzienniki. Huczy od niego w sejmowych kuluarach. Przed mikrofonami…


Wyścig o widza

wtorek 26/09/2006
14

Halo! Halo! Tu wasz ulubiony komentator! Rozpoczynamy transmisję z walki o sportowego widza! Co za emocje! Komplet przed telewizorami! To będzie walka! Są już na…


Fachowcy

środa 20/09/2006
8

Pojawiają się w spółkach Skarbu Państwa. Wszędzie tam gdzie można tracić miliony i nie ponosić za to odpowiedzialności. Łączy ich jedno – są Fachowcami. Fachowcami…


Zmiany w Królestwie Słońca

środa 13/09/2006
22

O Polsacie ostatnio głośno głównie ze względu na plotkarskie zdjęcia z romantycznej wyspy Kos. W cieniu miłosnych przygód w stacji zachodzą jednak spore zmiany. Niekwestionowany…


Mistrzowie Świata

piątek 01/09/2006
30

TVP Info budzi emocje. Z opinii internautów w moim blogu wynika, że część osób nie wierzy w zmianę jakościową w TVP.   Ale są też inne…


PSL czy PGR?

poniedziałek 21/08/2006
14

Zanim jeszcze ruszyła ogólnopolska Trójka i Kurier, już konkurencja ochrzciła nas pogardliwym mianem "PSL24”. Złośliwa nazwa się nie przyjęła, bo nawet w trudnych czasach Roberta…