Moje ostatnie wpisy

 

Maciej Szczepański, nowy przewodniczący KRRiT

środa 11/02/2015

Kim był Maciej Szczepański? Szefem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji! Tak przynajmniej wynika w zawieszonego na onecie omówienia książki "Życie prywatne elit władzy PRL" Sławomira Kopra. W tymże omówieniu o Szczepańskim możne przeczytać i to: "Szef KRRiT użytkował pięć samochodów służbowych, miał też do swojej dyspozycji samolot". Nie wierzycie? Maciej Szczepański, wielki piarowiec ekipy Gierka,…

Tuwim i inni antysemici ze „Szpilek”

środa 04/02/2015

Przez zaległości w lekturze dopiero teraz trafiłem w "Polityce" sprzed dwóch tygodni na "Znikający żart" - tekst Sebastiana Frąckiewicza o prasowej satyrze politycznej, oczywiście a propos tragedii w redakcji "Charlie Hebdo". Z zawartymi w tym wypracowaniu opiniami na temat kryzysu rysunkowej satyry można by polemizować. Warto się np. zastanowić - a tej kwestii w swym…

Redaktor w nas wierzy

niedziela 01/02/2015

Wojciech Krzyżaniak ciekawie zresztą rozmawiając w swym ostatnim "Programie telewizyjnym" (TOK FM, 31/01) z Maciejem Mazurem i jak najbardziej słusznie apelując do dziennikarzy, żeby nie fraternizowali się zbyt z politykami chlapnął, że "mimo wszystko dziennikarze są na górce zaufania publicznego cały czas", na co red. Mazur ochoczo przytaknął. Nie wiem, czy Wojciech Krzyżaniak miał na…

Chipsy nie przejdą

Odnośnik

Od nowego roku obowiązuje najważniejsza część porozumienie ósemki nadawców kanałów telewizyjnych dla dzieciaków (TVP, Polsat, TV Puls, TVN, Stavka, The Walt Disney Comp., ITI Neovision , VIMN Poland) którzy wespół-zespół umówili się, że przy audycjach dla najmłodszej widowni, do 12 lat, nie będzie reklam niezdrowej żywności. Skan porozumienia: http://www.krrit.gov.pl/Data/Files/_public/Portals/0/ochrona_mal/porozumienie_2.pdf

Brawo, może by tak jeszcze telewizje informacyjne, także w ramach branżowej samoregulacji, dogadały się, co do minimalnego poziomu IQ zapraszanych do studia polityków – to też dałoby wymierny  efekt prozdrowotny.

Wracając do antychipsowego  paktu, rzecz jest ciekawa, bo zdaje się, że i tak ten zakaz zostanie do Ustawy RTV wprowadzony. Tak przynajmniej zapowiada KRRiT. W tym październikowym porozumieniu jest więc coś z demonstracji. No właśnie,  tylko czego: altruizmu i  wrażliwości społecznej czy może gorliwości prymusów?

Zwolennikiem jakiś szczególnych obostrzeń wobec reklamy nie jestem, byle tylko wyraźnie oddzielać przekaz komercyjny do reszty. Jednak w wypadku dzieci – po pierwsze odbiorcy szczególnie podatnego na reklamową perswazję,  po drugie nie będącego w stanie krytycznie podejść do reklamy – o zamęczaniu rodzicieli już nie wspominając – taki zakaz ma sens. Ciekawe, gdzie teraz przeleje się część  budżetów reklamowych. Na promocję łakoci dla starszaków?