W niedzielę demonstruję , na ulicy w Warszawie


środa 17/04/2013
1

Miałem przygotowany inny tekst o bieganiu, ale ostatnie wydarzenia z Bostonu spowodowały, że w jednej sekundzie stał się on nieaktualny. W historii biegania otworzył się nowy rozdział. Dziedzina życia i aktywności, która łączy ludzi niezależnie od rasy, płci, wyznania, orientacji została wciągnięta z całą bezwzględnością i okrucieństwem w wir toczącej się wojny.

Ostatnio wziąłem udział w biegu na dystansie 12 km z miejscowości Devin do Bratysławy. W biegu tym, brało udział ponad 6,5 tys. zawodniczek i zawodników. Jak na Słowację i jej ilość mieszkańców, to liczba imponująca. Przez dwa pierwsze kilometry biegłem w takim ścisku, że nie było szans nikogo wyprzedzić. Pamiętam też, że potwornie przemarzłem. Ale najważniejsze jest to, że naładowałem akumulatory. Pomimo tego, że pojechałem do Bratysławy tylko „tam i z powrotem”. I poza trasą biegu oraz hotelem niczego innego nie zwiedziłem. Zaraz po tym przyszła wiosna i dzięki temu mój optymizm życiowy i motywacja do biegania eksplodowała szybciej niż temperatura w ostatnim tygodniu.

Dlaczego o tym pisze? Bo to atmosfera zawodów i ci wszyscy ludzie sprawiają, że człowiek przenosi się w inny wymiar. Ta mieszanka pokojowej rywalizacji i pozytywnego nastawienia uczestników  oraz kibiców pozwala nastawić się pozytywnie do świata. Tak, więc ten atak, był aktem wyjątkowej perfidii. W dzisiejszym świecie coraz mniej jest świętości, jeżeli jakiekolwiek jeszcze są. W szkole uczyłem się, że na czas olimpiady zawieszane były wszelkie wojny. Dziś ciężko w to uwierzyć! Jak zwykle złość odreaguję biorąc udział w niedzielę w zawodach w Warszawie. Dla mnie i pewnie dla wielu biegaczy ten start będzie upamiętnieniem tych, którzy stracili życie i zdrowie w Bostonie. Będzie też demonstracją braku zgody na taki terror.


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Widzi Pan, tego typu zamachy obliczone są na wywołanie psychologicznego szoku/traumy. Na tym właśnie polega mechanizm terroru – na zastraszeniu.
    Im większe zgromadzenie ludzi – targ ? maraton ? kościół/meczet ? – tym łatwiej o maksymalizację liczby ofiar. A w tym przypadku o to właśnie chodziło – dlatego ładunki zawierały dużą ilość gwoździ i metalowych kulek od łożysk kulkowych.
    Obrażenia były by mniej dotkliwe gdyby stojący dookoła ludzie byli ubrani np. w skórzane kurtki. Ale wiadomo – biegi to biegi – ludzie są ubrani zwykle lekko.
    Cóż mogę powiedzieć… Pozostaje mi wyrazić ubolewanie z powodu wczorejszego zamachu (zginęły 3 osóby, a kolejnym 30 amputowano co namniej jedną kończynę). Niestety wojna z terroryzmem się nie skończy. To zmora naszych czasów, Panie Starosto.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


pięć × 7 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Dla mnie to ważniejsze niż gender

piątek 24/01/2014
1

Kolejna dobra wiadomość dla Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Powiększył się jej obszar o 44 ha. I niech na tych obszarach rozwijają się inwestycje i tworzą…


Odkułem się… jako weteran

poniedziałek 30/12/2013
1

Pod względem przebiegniętych km to był rekordowy rok. Postawiłem na jakość, nie tylko zawodową. I wyszło dobrze. Miałem ambitny plan. I go zrealizowałem. Startowałem na…


Obrałem dobry kierunek

piątek 20/12/2013
1

No cóż… Rok 2013 dobiega końca, czas na podsumowanie. W skrócie. Starostą jestem już, albo dopiero, trzeci rok. Przede mną ostatnia prosta. Postawiłem na oświatę…


"112" - błędne koło zmian

poniedziałek 04/11/2013
1

NIK podczas kontroli systemu zarządzania kryzysowego stwierdził, że centra powiadamiania ratunkowego działają z naruszeniem przepisów ustawowych. Osoba dzwoniąca nie może mieć pewności, że zgłoszenie zostanie…


Pacjenci-seniorzy czekają, łóżka stoją puste, a system się nie zmienia

środa 30/10/2013
2

W stalowowolskim Zakładzie Pielęgnacyjno-Opiekuńczym zostało obecnie wyłączonych 6 łóżek. A w kolejce oczekujących jest ponad 30 pacjentów. Dlaczego podjęto taką decyzję? A jaką można podjąć,…


„It's the economy, stupid”

czwartek 25/07/2013
1

Toczy się dyskusja o uboju rytualnym, aferze z ks. Lemańskim, nawet imię przyszłego następcy tronu w Wielkiej Brytanii staje się tematem nr 1 w serwisach…


Rowerowe OC?

wtorek 30/04/2013
3

GP: „Zakaz jazdy bez kasku, ograniczenia prędkości, cenzus wieku dla rowerzystów, ubezpieczenia na wzór samochodowego OC – Europa reguluje rowerowy boom. W Polsce rozszerza się…


Nie łykam, a żyję

środa 24/04/2013
1

Słuchając dzisiaj rano pewnej ogólnopolskiej stacji radiowej, chcąc nie chcąc, skupiłem się na przekazie reklamowym. Po kolei reklamowane są specyfiki na: oczy, uszy, stopy ręce,…


Mocne „welcome back”

czwartek 28/03/2013
0

Trochę mnie tu nie było. Ale nareszcie wracam. W GP przeczytałem wypowiedź szefa ZNP: „Trzeba myśleć o sytuacji na rynku pracy nauczycieli. Gdyby zgodnie z…


Starość w naszym społeczeństwie musi „żyć”

piątek 08/02/2013
0

W Zakładzie Pielęgnacyjno-Opiekuńczym w Stalowej Woli łóżek jest 54. W kolejce na przyjęcie czeka ciągle około 20 starszych osób. Często łóżko się zwalnia, gdy pacjent…