„112″ – błędne koło zmian


poniedziałek 04/11/2013
1

NIK podczas kontroli systemu zarządzania kryzysowego stwierdził, że centra powiadamiania ratunkowego działają z naruszeniem przepisów ustawowych. Osoba dzwoniąca nie może mieć pewności, że zgłoszenie zostanie odebrane, a operator numeru alarmowego otrzyma autentyczne dane o jej lokalizacji. I pomimo sygnałów o jego błędach także ze strony władz samorządowych, system się nie poprawia. A taka sytuacja jest nie do przyjęcia.

Zaznaczam, że nie jestem przeciwnikiem zmian. Ale muszą mieć one sens. Większość tych uchybień to wynik zmian systemu i odejścia od funkcjonowania dyspozytorni powiatowych. Przykład Stalowej Woli. Likwiduje się Powiatowe Centrum Powiadamiania  Ratunkowego z dyspozytorem medycznym i straży pożarnej, które skutecznie działa od 7 lat. Po zmianach osoba np. będąca oddalona o kilka km od szpitala 7 w Stalowej Woli dodzwoni się najpierw do Rzeszowa, Rzeszów prześle zgłoszenie do Mielca, a Mielec pokieruje działaniami ratunkowymi. Teraz trochę faktów:

Stalowa Wola-Rzeszów – 60 km

Rzeszów-Mielec – 60 km

Mielec-Stalowa Wola – 70 km

Całe zgłoszenie opierać się będzie głównie na informacjach uzyskanych przez dyspozytora od osoby dzwoniącej. Komendant Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej będzie przekazywał pisemną informację dotyczącą terenu działania rejonów operacyjnych podmiotów ratowniczych. Znowu liczby, ale są bardzo wymowne:

39 min. – średni czas w mieście od przyjęcia zgłoszenia do przekazania pacjenta do szpitala w 2009 r.

67 min. – średni czas poza miastem od przyjęcia zgłoszenia do przekazania pacjenta do szpitala w 2009 r.

Po zmianach droga do wysłania odpowiedniej ekipy ratunkowej na pewno wydłuży się. Mniej problematyczne będą zdarzenia mające miejsce w Stalowej Woli, w której ekipa może szybciej dotrzeć na miejsce zdarzenia. A co z wsiami oddalonymi od Stalowej Woli o 20-30 km?

Dziwi mnie również rozłożenie dyspozytorni w województwie podkarpackim. Gdy spojrzymy na mapę, w jednym rejonie dyspozytornie są „nagromadzone” – „jedna przy drugiej”, w drugim natomiast została luka. Dla południowego obszaru liczącego ponad 880 tys. mieszkańców zostawiono trzy, znajdujące się w bliskim sąsiedztwie siebie. Na północnym obszarze, na którym mieszka więcej, bo ponad 1,2 mln mieszkańców, funkcjonować będą tylko dwie.

Rzekome oszczędności, które zgromadzi się na likwidacji dyspozytorni i tak trzeba będzie przeznaczyć na rozbudowę łączności radiowej i systemów teleinformatycznych. I jak widać mamy z tym problem. Nowoczesne systemy teleinformatyczne sprawdzą się tylko w połączeniu z pracą człowieka znającego „swój” teren działania. Wtedy bezpośrednio, szybko i trafnie przekazane będą informacje do odpowiedniego zespołu ratowniczego. Zmniejszanie liczby dyspozytorni nijak się ma do głównego celu systemu ratownictwa, którym jest ochrona życia, zdrowia, mienia i środowiska. A do tego koszty i tak nie ulegają zmniejszeniu.


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Ogólna konkluzja z punktu widzenia osoby potrzebującej pomocy Pogotowia Ratunkowego jest taka, że doczekanie się na przyjazd karetki może trochę zająć.
    W tej sytuacji nie pozostaje nic innego jak liczyć w pierwszych minutach na siebie (oczywiście o ile jest się przytomnym). Bo liczenie na osoby które cię mijają jest średnio pewne – połowa popatrzy i pójdzie / pojedzie dalej.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


pięć × 1 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Dla mnie to ważniejsze niż gender

piątek 24/01/2014
1

Kolejna dobra wiadomość dla Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Powiększył się jej obszar o 44 ha. I niech na tych obszarach rozwijają się inwestycje i tworzą…


Odkułem się… jako weteran

poniedziałek 30/12/2013
1

Pod względem przebiegniętych km to był rekordowy rok. Postawiłem na jakość, nie tylko zawodową. I wyszło dobrze. Miałem ambitny plan. I go zrealizowałem. Startowałem na…


Obrałem dobry kierunek

piątek 20/12/2013
1

No cóż… Rok 2013 dobiega końca, czas na podsumowanie. W skrócie. Starostą jestem już, albo dopiero, trzeci rok. Przede mną ostatnia prosta. Postawiłem na oświatę…


Pacjenci-seniorzy czekają, łóżka stoją puste, a system się nie zmienia

środa 30/10/2013
2

W stalowowolskim Zakładzie Pielęgnacyjno-Opiekuńczym zostało obecnie wyłączonych 6 łóżek. A w kolejce oczekujących jest ponad 30 pacjentów. Dlaczego podjęto taką decyzję? A jaką można podjąć,…


„It's the economy, stupid”

czwartek 25/07/2013
1

Toczy się dyskusja o uboju rytualnym, aferze z ks. Lemańskim, nawet imię przyszłego następcy tronu w Wielkiej Brytanii staje się tematem nr 1 w serwisach…


Rowerowe OC?

wtorek 30/04/2013
3

GP: „Zakaz jazdy bez kasku, ograniczenia prędkości, cenzus wieku dla rowerzystów, ubezpieczenia na wzór samochodowego OC – Europa reguluje rowerowy boom. W Polsce rozszerza się…


Nie łykam, a żyję

środa 24/04/2013
1

Słuchając dzisiaj rano pewnej ogólnopolskiej stacji radiowej, chcąc nie chcąc, skupiłem się na przekazie reklamowym. Po kolei reklamowane są specyfiki na: oczy, uszy, stopy ręce,…


W niedzielę demonstruję , na ulicy w Warszawie

środa 17/04/2013
1

Miałem przygotowany inny tekst o bieganiu, ale ostatnie wydarzenia z Bostonu spowodowały, że w jednej sekundzie stał się on nieaktualny. W historii biegania otworzył się…


Mocne „welcome back”

czwartek 28/03/2013
0

Trochę mnie tu nie było. Ale nareszcie wracam. W GP przeczytałem wypowiedź szefa ZNP: „Trzeba myśleć o sytuacji na rynku pracy nauczycieli. Gdyby zgodnie z…


Starość w naszym społeczeństwie musi „żyć”

piątek 08/02/2013
0

W Zakładzie Pielęgnacyjno-Opiekuńczym w Stalowej Woli łóżek jest 54. W kolejce na przyjęcie czeka ciągle około 20 starszych osób. Często łóżko się zwalnia, gdy pacjent…