Żona dla księdza


wtorek 21/05/2019
1

Jeżeli mam jakich stałych czytelników, to powinni oni zauważyć, że nigdy do tej pory nie poruszałam w swoich felietonach spraw  kościoła, ani religii. Niech każdy wierzy w to co chce, modli się tam gdzie chce i tyle razy ile zechce – myślałam, jeżeli z tego powodu czuje się bardziej spokojny i szczęśliwy. Jego sprawa…

Szok jaki wywołał w Polsce film Sekielskich „Nie mów o tym nikomu” zmusza i mnie do zabrania głosu na ten temat. Okazało się bowiem, że religia, a raczej niektórzy jej głosiciele nie pomagają ludziom a wręcz przeciwnie – szkodzą. I chcę tu napisać parę słów o celibacie. W tej sprawie bowiem kościół katolicki poległ. To co napiszę teraz może niektórych ludzi zbulwersuje, bo napiszę, że poległ przez własną chciwość i konserwatyzm.

Zacznijmy jednak ten wywód od tego, że budowana od 2 tysięcy lat instytucja, której pajęczyna obejmuje wszystkie kontynenty i liczy ponad 1 mld 313 mln wyznawców, to doskonale zorganizowana armia licząca ponad 400 tys. żołnierzy, na którą składają się księża diecezjalni oraz zakonnicy. Jest to struktura hierarchiczna i podobnie jak w wojsku są tu określone stopnie, a najwyższy stopniem generał – to papież wyposażony jest jeszcze w atrybut nieomylności w sprawach wiary. Podobnie jak w wojsku obowiązuje dyscyplina i posłuszeństwo. Nikt nie dopatrzy się tu nawet cienia demokracji. Aby tą armią sprawnie zarządzać w XI wieku zarządzono przymus celibatu. Księża tylko i wyłącznie mieli myśleć o Bogu a nie wycierać zakatarzone nosy swoim dzieciom i martwić się, że żonę coś boli. Co gorsza trwonić majątek kościelny na zabezpieczenie materialne swojej rodziny, czy zostawiać jej jakieś spadki. To uszczuplało przecież majątek kościoła! Co więcej taka bezżenna armia była bardziej mobilna: można ją było wysyłać na wojny krzyżowe, potem na tzw. misje, czy też łatwo przerzucać z parafii do parafii. Celibat nigdy nie był ściśle przestrzegany – byli papieże posiadający kochanki i dzieci, księża na plebaniach chędożyli swoje gospodynie, a co działo się za murami klasztorów, to tylko jeden Pan Bóg wiedział. Mijały wieki, mijały lata a kościół trwał w starej skorupie. Nadszedł jednak wiek XX, po nim XXI. Nadeszło rozluźnienie w sferze obyczajowej. Księża jak i wszyscy mężczyźni atakowani są przez reklamy epatujące seksem, z telewizorów i internetu wylewa się pornografia, kobiety na ulicy coraz bardziej rozebrane… Nie każdy ksiądz cierpi na niedobór hormonów, a w dodatku przyjmując święcenia w wieku 24 lat nie bardzo zdaje sobie sprawę na co się godzi. Jak wynika z badań 80% księży się masturbuje, a jak teraz widzimy u niektórych przybiera to formy nie tylko zabraniane przez kościół, ale i przez prawo karne. Jak twierdzą seksuolodzy i psycholodzy pedofilia pełni tu często rolę seksu zastępczego. Pomijam to, że dzieci, małe koty czy pieski są ładne i miłe. Sama głaskałam i całowałam swoje wnuki, gdy były małe. Księża po prostu mają do nich łatwiejszy dostęp. Łatwiej dziecko obłaskawić, a potem zastraszyć.

Nie wiemy od kiedy to zjawisko nasiliło się, ale wiemy, że kościół usiłował je ukryć i przemilczeć. Najpierw zaczęło być głośno o tym w USA. Kościół wypłacił tam milionowe odszkodowania ofiarom. W Chile dymisji podali się wszyscy biskupi kryjący te procedery. W Australii i Nowej Zelandii wytoczono sprawy karne nawet wysokim dostojnikom. W katolickiej Irlandii, gdy wyszły na jaw i inne afery, wierni opuścili kościoły. Zamknięto 7 seminariów dla duchownych, zostało jedno, do którego w ub. roku zgłosiło się tylko 5 kandydatów.

Polski kościół katolicki póki co też szedł „w zaparte”. Milczał, ukrywał, przesuwał grzeszników z parafii do parafii, a co gorsza nawet skazanym prawomocnym wyrokiem pozwalał po odbyciu kary na kontakty z dziećmi.

81% Francuzów, opowiada się za zniesieniem celibatu. Coraz więcej słychać głosów, że kościół powinien się zreformować, bo inaczej się rozsypie.

A na koniec powiem, że w takich Czechach na przykład tylko 5-6% ludzi chodzi do kościoła. I nie przeszkadza to Czechom zachować dobrego samopoczucia i słynnego, dobrego humoru.

 


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 7 = pięćdziesiąt sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Na kwaratannie

poniedziałek 23/03/2020
0

Wiadomo… Ludzie zawsze dzielili się na tych co mają szczęście i na tych co mają pecha w życiu… Czasem też to szczęście zmienne bywa, co…


Myjąc ręce

wtorek 17/03/2020
1

Jak Państwo pewnie zauważyli, oczywiście Ci co czytają moje felietony, do tej pory nie wspomniałam słowem o koronawirusie i sama starałam się żyć do tej…


Zaraźliwe emocje

poniedziałek 09/03/2020
14

Proszę Państwa! Byłam na Konwencji. Wyborczej ma się rozumieć, bo słowo konwencja ma w języku polskim kilka znaczeń i można ją np. przestrzegać, poddać się,…


Rząd się wyżywi

wtorek 03/03/2020
58

Czy Polska jest jeszcze krajem praworządnym i demokratycznym? – pyta coraz więcej osób. Czy praworządność jest już w kompletnej zapaści? – martwią się uczestnicy konferencji…


Trzymaj się

poniedziałek 24/02/2020
4

Tak się w moim życiu składa, że dość często, nie tylko racji wykonywanego zawodu, ale też tak prywatnie napotykam w swoim życiu ludzi, którzy potem…


Lewą czy prawą

wtorek 18/02/2020
52

Wróciłam właśnie ze spotkania dziennikarzy z ambasadorem Markiem Prawdą, a dokładniej z dyrektorem Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce i chciałam w pierwszej chwili opisać Państwu…


Brytole

wtorek 11/02/2020
16

31 stycznia Brytyjczycy wypisali się z Unii Europejskiej. I właściwie to nie powinnam o nich pisać, bo nie jestem ekspertem od spraw międzynarodowych, a brytyjskich…


Moda na nostalgię

wtorek 04/02/2020
59

Na dworze zima szara, ciemna i smutna, w polityce branie się za łby i słowa, które już dawno przestały być eleganckie, a tu jeszcze ze…


Raj na ziemi

wtorek 28/01/2020
7

Obejrzałam w ubiegłym tygodniu dokumentalny film : “Gauguin na Tahiti. Raj utracony” i zaczęłam się zastanawiać czy istnieje takie miejsce na ziemi na ziemi, gdzie…


Kasta w todze

poniedziałek 20/01/2020
4

Do pisania o togach czuję się upoważniona, chociaż teraz jestem tylko zwykłą felietonistką. Po pierwsze mam takie samo wykształcenie jak sam Minister Sprawiedliwości, a doświadczenie,…