Zgniły Zachód


sobota 29/04/2017

Ubiegłej niedzieli tj.  23  kwietnia wieczorem trzymałam kciuki u obu rąk. Prawej  za zwycięstwo Emmanuela Macrona,  lewej – za zwycięstwo Realu Madryt. Trzymanie prawego kciuka pomogło – Macron wygrał, a  o lewym widocznie pod koniec meczu  zapomniałam i ten piekielny  Messi  w ostatnich sekundach spowodował, że Barca wygrała El Classico.

O ile z wielką pewnością możemy dziś powiedzieć, że Macron wygra drugą turę wyborów, to w wypadku La Ligi sprawa tytułu mistrza Hiszpanii jest ciągle otwarta…

Jaki jest stosunek do wygranej Macrona partii PO i całej opozycji – wiemy. Tymczasem jak widzę partię PiS zapowietrzyło i bąka coś niewyraźnie. Kiedy tak słuchałam powyborczego wystąpienia Marie Le Pen słyszałam wyraźnie całe frazy jakby wyjęte z ust Jarosława Kaczyńskiego, wygłaszane pod Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu.  Słowo naród nie schodziło im obojgu  z ust…

A jednak, gdy w marcu tego roku Marie Le Pen ofiarowywała sojusz jemu i Orbanowi, Kaczyński jak żaba błota zarzekał się, że mu z nią nie po drodze, bo on z Unii nie chce wychodzić. Jest to poniekąd oczywiste,  bo przecież pecunia płynąca z UE non olet. Czy PiS zatem cieszy z zwycięstwa Macrona?

Szef MSZ  Witold  Waszczykowski odwraca się do sprawy bokiem: „To są demokratyczne wybory w demokratycznym państwie i to zależy od społeczeństwa francuskiego, kogo wybiorą, a nic nam do tego”.

Prezydencki doradca prof. Andrzej Zybertowicz stwierdził: „Nikomu nie kibicuję. Do każdego z kandydatów można mieć zastrzeżenia z punktu widzenia naszego interesu narodowego. Prezydent Andrzej Duda będzie współpracował z każdą osobą, która przez naród francuski będzie wybrana prezydentem”.

Dopiero eurodeputowany PiS prof. Zdzisław Krasnodębski -  dodajmy zaufany człowiek J. Kaczyńskiego, z którym udawał się latem ub. roku  na tajne spotkanie z A. Merkel w Mesebergu -  puścil farbę: – „Mówi się o nim, że nie jest ani prawicowy, ani lewicowy –stwierdził.  Niektórzy mówią, że nie jest ani kobietą, ani mężczyzną. Niedawno w gazecie niemieckiej pojawił się komentarz, że to androgen.”.

I chociaż Macron jako jedyny z 4 kandydatów na prezydenta Francji nie trawi Putina, to jednak ten liberalny socjalista trudny będzie też do strawienia przez naszą prawicę,  bo chce on przyspieszenia integracji Unii, a zatem jest orędownikiem  Europy różnych prędkości.  I tylko patrzeć jak prawicowy elektorat w Polsce dowie się, że 39 letni Macron  ma żonę o 24 lata starszą  (nawiasem mówiąc  ładną i sympatycznie uśmiechającą się kobietę), która jeszcze jako nauczycielka literatury uwiodła swojego ucznia. A zatem to stara zdzira i amoralna kobieta.  Albo, że  ożenił się z nią w 2007 r. nie z miłości, ale by przykryć fakt, że jest gejem. Te plotki zwłaszcza gorliwie rozpowszechniane były w Rosji.

Prawicowy elektorat w większości nie czyta książek zblazowanego intelektualisty Michela Houellebecqa w rodzaju  jego „Platformy”, bo bez tego wie, że tam na Zachodzie, a zwłaszcza wśród francuskich elit,  to tylko „nihilizm, cynizm, sarkazm i orgazm” a na dodatek ateizm.  Myślę, że gdy przyjdzie na to pora,,  Macron stanie  się wygodnym celem dla  ataków  polskiej,  katolickiej prawicy. Kiedyś,  jeszcze za komuny mówiło się – „zgniły Zachód”.

I ta komunistyczna retoryka  nie tylko w tej sprawie do nas  z pewnością powróci…A nasz biedny Ryszard  Petru ma znowu pecha, bo podobno ma taki sam uśmiech jak Macron.

P.S..

Po napisaniu powyższego Macron dziś czyli w sobotę już zdążył się PiS-owi narazić. domagając się sankcji dla Polski  za nieprzestrzeganie standardów Unii Europejskiej.No, to miałam dobrą intuicję… Zaczyna się…

 


Moje najnowsze wpisy

 

La Madraque

wtorek 24/08/2021

       Przepraszam, bo tak bez ”żadnego trybu” ot tak “z czapy” chcę Wam dziś napisać trochę o B.B. która przez dwie dekady czyli…


Mądre głupoty

wtorek 31/03/2020

I o czym tu biedny człowieku możesz napisać felieton kiedy od trzech tygodni siedzisz na zadku w domu łykając piguły, wycierając nos i pokasłując. A…


Na kwaratannie

poniedziałek 23/03/2020

Wiadomo… Ludzie zawsze dzielili się na tych co mają szczęście i na tych co mają pecha w życiu… Czasem też to szczęście zmienne bywa, co…


Myjąc ręce

wtorek 17/03/2020

Jak Państwo pewnie zauważyli, oczywiście Ci co czytają moje felietony, do tej pory nie wspomniałam słowem o koronawirusie i sama starałam się żyć do tej…


Zaraźliwe emocje

poniedziałek 09/03/2020

Proszę Państwa! Byłam na Konwencji. Wyborczej ma się rozumieć, bo słowo konwencja ma w języku polskim kilka znaczeń i można ją np. przestrzegać, poddać się,…


Rząd się wyżywi

wtorek 03/03/2020

Czy Polska jest jeszcze krajem praworządnym i demokratycznym? – pyta coraz więcej osób. Czy praworządność jest już w kompletnej zapaści? – martwią się uczestnicy konferencji…


Trzymaj się

poniedziałek 24/02/2020

Tak się w moim życiu składa, że dość często, nie tylko racji wykonywanego zawodu, ale też tak prywatnie napotykam w swoim życiu ludzi, którzy potem…


Lewą czy prawą

wtorek 18/02/2020

Wróciłam właśnie ze spotkania dziennikarzy z ambasadorem Markiem Prawdą, a dokładniej z dyrektorem Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce i chciałam w pierwszej chwili opisać Państwu…


Brytole

wtorek 11/02/2020

31 stycznia Brytyjczycy wypisali się z Unii Europejskiej. I właściwie to nie powinnam o nich pisać, bo nie jestem ekspertem od spraw międzynarodowych, a brytyjskich…


Moda na nostalgię

wtorek 04/02/2020

Na dworze zima szara, ciemna i smutna, w polityce branie się za łby i słowa, które już dawno przestały być eleganckie, a tu jeszcze ze…