Stop hejtowi


poniedziałek 27/11/2017
2

O wszechobecnym hejcie już pisałam w swoich felietonach i to raczej w tonie kpiąco-drwiącym. Co gorsza, wszyscy już do hejtu się przyzwyczailiśmy, co nie oznacza, że go polubliliśmy, ale zaczęliśmy na niego patrzeć z pobłażaniem traktując mniej więcej na tym samym poziomie określenia hejter – jak dajmy na to – youtuber.

Biję się w piersi, że i mnie raz zacietrzewionej zdarzyło się w komentarzu pod czyimś postem w internecie nazwać jakiegoś polityka głupkiem, chociaż zwykłam swoją dezprobatę określać bardziej finezyjnym językiem.

Od dwu lat w Polsce wyraźnie to zjawsko uległo nasileniu i stało się również przedmiotem analiz naukowych socjologów i innych uczonych gremiów.

Mowa nienawiści stała się też problemem dla Rzecznika Praw Obywatelskich, który zorganizowal właśnie konferencję pt. „Stop hejtowi w sieci”, która odbyła się parę dni temu w Centrum Wielokulturowym w Warszawie.

Ba, gdyby skutki nienawistnej mowy kończyły się na tym, że pan x nazwie pana y idiotą, a ten zrewanżuje mu się, że powinien rozejrzeć za piątą klepką, nie byłoby jeszcze tak źle. Niestety, jak nam to graficznie zilustrowano, język wrogości, to tylko podstawa piramidy. Wyżej znajduje się dehumanizacja, izolowanie, czy demonizowanie pojedyńczych osób, czy grup społecznych. Za tym idą akty dyskryminacji, czy wykluczenia. Stąd już krok do aktów przemocy fizycznej czyli napaści, aktów wandalizmu, zamieszek… Czubek tej piramidy to eksterminacja, czyli zamachy na życie, ludobójstwo, ataki bombowe….

No, więc jak się tak dobrze rozejrzeć, to w Polsce dotarliśmy już na 4 stopień tej piramidy. Ilość napaści zwłaszcza na tle rasowym nieustannie w Polsce rośnie.

Do kogo najczęściej te słowa nienawiści w Polsce kierujemy? A no przede wszystkim przeciw uchodźcom, w dalszej kolejności są : geje i lesbijki, wyznawcy islamu, Romowie, osoby czarnoskóre, feministki i osoby starsze…

Co leży u podstaw takich zachowań? Matką wszystkiego zła jest niestety fatalna edukacja i wychowanie. To w domu i szkole wyrasta strach i lęk przed innością, to tam rodzą się światopoglądy i stereotypy, zaczyna się stygmatyzowanie… Strach powoduje uprzedzenia, brak empatii i współczucia, kategoryzację społeczną….

Nie łudźmy się też, że właściciele popularnych portali społecznościowych zakładają je kierując się tylko pobożnymi intencjami. Każdy hejt czy like przysparza im popularności i napędza reklamy, a więc zysk. Brutalizację języka i obyczajów widzimy już zresztą wszędzie, zwłaszcza w świecie polityki. Na własnym czyli dziennikarskim podwórku widzę, że też dzieje się coraz gorzej. Parę dni temu popularna dziennikarka wyprowadzona z równowagi kopnęła w sądzie i zwymyślała, co prawda niesympatycznego gościa – znanego antysemitę, który pozwał ją do sądu. Taka rzecz jednak jeszcze niedawno byłaby nie do pomyślenia. Tylko patrzeć jak w Sejmie dojdzie do bijatyk.

Jak bronić się przed hejtem? Oczywiście możemy zgłaszać takie fakty administratorowi portalu, wyspecjalizowanym organom pozarządowym, w końcu możemy zgłaszać je policji, czy prokuraturze. Mamy reagować, a nie przypatrywać się wszystkiemu biernie.

Niestety, kiedy tak przysłuchiwałam się panelistom stwierdziłam, że i oni są dość bezradni i nie mogą pochwalić się na polu walki z hejtem większymi sukcesami.

A już dobiła mnie informacja, że w Szczytnie, gdzie autorzy popularnego programu w Polsacie pt. „Nasz nowy dom” odremontowali biednej kobiecie maleńkie mieszkanie, nadprogramowo, po godzinach odnawiając też elewację, „dobrzy” sąsiedzi zniszczyli ją oblewając farbą, a swoje przyjazne uczucia przypieczętowali rzucając kamieniami w okno. Na Fb zaś wylała się fala hejtu pod jej adresem.

Co się z nami stało Polacy? Czy zawsze byliśmy tacy, a tylko internet to ujawnił?

P.S.

Życie niesie dalsze przykłady. W Katowicach powieszono na szubienicach portrety eurodeputowanych. Jak daleko nam od „happeningu”, jak tłumaczyli się  inicjatorzy tego spektaklu,  do realu?

 


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Czy naprawdę Pani nie wie że są to błędy wychowawcze?
    Jak mama uczyła – „szoł mi emoszen” – to teraz są skutki.
    Nikogo nie uczy się dziś cierpliwości i posłuszeństwa – to czemu się dziwić?

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ 8 = dziesięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Trochę baśni na co dzień

wtorek 22/05/2018
0

Dawno nie wyjeżdżałam gdzieś dalej poza Warszawę. Miło jest podróżować w maju. Słońce świeci, złoci się rzepak, ptaszki śpiewają… Tymczasem w Warszawie ciągle trwa oblężenie…


Obojętność versus desperacja

wtorek 15/05/2018
2

Przyznam się od razu na wstępie, że należę do grupy nadwrażliwców, którym robi się słabo na widok krwi i mdleją przy każdym boleśniejszym urazie. Wszelkie…


Oświecony minister

środa 09/05/2018
0

W długi, majowy weekend odrabiałam zaległości w lekturze. Czytając powieść „Pejzaż w kolorze sepii” napisaną przez  ubiegłorocznego noblistę Kazuo Ishiguro (Japończyka zamieszkałego na Wyspach Brytyjskich) …


Nie ten target

wtorek 01/05/2018
0

Niedawno usiadłyśmy we trzy przy kawiarnianym stoliku zmęczone zakupami: moja starsza koleżanka, moja córka i ja. - Wiecie co? – zaczęła moja znajoma mieszając energicznie…


Zgrzebna Polska

wtorek 24/04/2018
0

Proszę Państwa! Podobno my Polacy jesteśmy narodem mało ufnym. Tak twierdzi przynajmniej prof. M. Marody. Taki wniosek bowiem wypływa z socjologicznych badań poczynionych niedawno temu.…


Gra na wielu fortepianach

wtorek 17/04/2018
0

Mam  pełną świadomość, że tym razem zabieram się za nie swój temat. Sprawy wojska i obronności raczej omijałam wielkim łukiem nie  tylko dlatego że „słabą…


Pomnik

wtorek 10/04/2018
2

We wtorek 10 kwietnia po 96 marszach po Krakowskim Przedmieściu Jarosław Kaczyński nareszcie dojdzie, ale nie do prawdy, ale do stóp pomnika ofiar katastrofy samolotowej…


Jak w garncu

wtorek 03/04/2018
0

Ten felieton będą czytać państwo już po Świętach dość chłodnych i deszczowych. Pamiętam ciepłą Wielkanoc, gdy śniadanie jedliśmy na tarasie,  a nasz pies który specjalnie…


Idę na marsz

wtorek 27/03/2018
1

Właśnie przed chwilą zakończyłam przeszukiwanie najdalszych kątów swoich szaf w poszukiwaniu ciuchów w czarnym kolorze. W czarnym jak wiadomo dobrze wyglądają tylko młode blondynki. Znalazłam…


Nadmuchiwanie żaby

wtorek 20/03/2018
15

Gdybyśmy dajmy na to chcieli zabawić się w dziecinnie prostą zabawę typu zgaduj - zgadula i na podstawie wymienionej rzeczy nazwać kraj jaki mamy na…