Rekin i Bestia


wtorek 11/07/2017
4

Jego  samolot kiedy tak leci przypomina rekina … Jego samochód , to prawdziwa Bestia : kuloodporny,  niepalny, gazoodporny – zachłystywali się wczoraj polscy sprawozdawcy.  Hotel „Mariott”, to teraz centrum dowodzenia światem. Do Polski przyleciał  prawdziwy władca.  Klękaj narodzie… i podziwiaj…

Tymczasem ten król świata w swoim rodzinnym kraju ma 35% poparcia, czyli najniższe ze wszystkich dotychczasowych prezydentów, a w innych krajach zaledwie 22% . Jest na bakier z prasą amerykańską i wyśmiewany przez tamtejsze elity. Jednak  w miarę upływu czasu wyraźnie nabiera pewności siebie, w Brukseli bezceremonialnie potraktował  prezydenta Czarnogóry przepychając się  do należnego mu miejsca w pierwszym szeregu i pouczał kraje Europy Zachodniej.

Co zrobi i powie w Polsce?  – pytano z lekką obawą w głosie, bo Donald  Trump już zyskał sobie opinię osoby nieprzewidywalnej.

W tym miejscu odwołam się do wyśmiewanej przez wielu osób astrologii. Donald Trump to urodzeniowy Bliźniak, a władcą tego znaku jest planeta Merkury. Osoby spod tego znaku mają talent do handlu, są zmienne, posiadają wrodzony spryt i inteligencję i… lubią mijać się z prawdą.

I kiedy Trump wyszedł na scenę na Placu Krasińskich wszyscy się zdumieli, bo usłyszeli  właśnie Trumpa bardzo odmienionego. Nauczył się wiele przez te pół roku stwierdzili jedni. Świat zobaczył w Warszawie “nowego” Donalda Trumpa, w “wersji eksportowej”,  który uczy się roli prezydenta USA i uświadamia sobie, że Ameryka potrzebuje Europy – napisał publicysta dziennika „La Republica” Vittorio Zucconi. Różni się on od tego, który wysyła tweety o godz. 4 nad ranem i „wszystko burzy” – dodał. Inni dziennikarze twierdzili, że Trump przyjechał do Polski, bo mógł  spodziewać się po Polakach gorącego przyjęcia i festiwalu miłości. I nie zawiódł się. „Polska rządzona przez konserwatystów to naturalny sojusznik dla obecnej amerykańskiej administracji” – ocenili dziennikarze telewizji publicznej TVE, zaznaczając, że zarówno Waszyngton, jak i Warszawa są niechętne migrantom z krajów muzułmańskich. I tak Trump powiedział to co wszyscy usłyszeć chcieli. Długo mówił o polskiej historii, czym wzruszył niemal wszystkich. Jednak w odróżnieniu od Baracka Obamy, który zaczął od powstania Solidarności i roku 80-tego, Trump zaczął od roku 1920 i zakończył ją na pierwszej wizycie papieża w Polsce czyli roku 1979. O „Solidarności”  nie zająknął się ograniczając się tylko do powitania Lecha Wałęsy, który nota bene został wygwizdany przez licznych na tym placu zwolenników PiS-u.  Wspomniał jednak o artykule 5 Traktatu Waszyngtońskiego i delikatnie o Rosji, prosząc, aby zaprzestała destabilizacji na Ukrainie i zapraszając ją do koalicji  antyterrorystycznej.

Mnie jednak, podobnie jak jednemu z polskich komentatorów, to przedstawienie pachniało mocno anachronizmem i Cepelią i gdyby nie fakt, że tłem był pomnik Powstańców Warszawy, to mogłyby tam śmiało stanąć Mazowszanki ubrane w łowickie stroje. A już kompletnie rozbawił  mnie swoim powoływaniem się na Boga i wartości rodzinne. Trump – człowiek, który  dwukrotnie się rozwodził wymieniając swoje partnerki na coraz to młodsze modele Barbie.  Dla otarcia łez – pierwsza dostała 12 mln dolarów, druga musiała zadowolić się tylko  milionem.  Teraz chwali się trzecią, prawie o ćwierć wieku od niego młodszą.  Na pisanie o jego  licznych procesach, w których musiał płacić solidne odszkodowania i świadczących o jego niezbyt kryształowym charakterze nie mam tu miejsca. Piszę ten felieton tuż po jego wylocie z Polski. Nie wiem co będzie działo się w Hamburgu. Jednego jestem pewna – ja tego człowieka podziwiać nie będę.


Komentarze 4 Dodaj komentarz

 
  1. Pani kłamie! Albo…? Wyborcza…

    …”Tymczasem ten król świata w swoim rodzinnym kraju ma 35% poparcia”…

    Według CNN Clinton zdobyła więcej głosów bezpośrednich niż Trump: zagłosowało na nią 47,6 proc. wyborców, a na kandydata Republikanów – 47,5 proc. Kandydatka Demokratów prowadzi z Trumpem ponad 152 tys. głosami bezpośrednimi.

    Jednak to Trumpowi udało się uzyskać aż 289 głosów elektorskich, podczas gdy byłej sekretarz stanu tylko 218.

    http://wyborcza.pl/relacje/14,126862,20947193.html

       Odpowiedz
    3
    0
  2. Niech Pani częściej pisze. Proszę tylko usunąć brązową plamę z tyłu spódnicy, zaczyna już cuchnąć:)

       Odpowiedz
    4
    1

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


9 × = siedemdziesiąt dwa

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Grzebanie kultury

wtorek 23/01/2018
0

Parę dni temu byłam na pogrzebie Zosi. Rzadko chodzę na pogrzeby, bo zawsze się rozklejam. Zosi nie widziałam od dwóch lat i wiadomość  o jej…


Chwilka nostalgii

środa 17/01/2018
1

Przyznam się, że wspominam czasem dobrze czas „słusznie miniony”. A zdarza mi się to parę razy do roku kiedy mam się wybrać z wizytą do…


Szkoda Zakopanego

wtorek 09/01/2018
0

A ja jeszcze o Sylwestrze…   A to dlatego, że  po raz pierwszy w życiu zdarzyło mi się go spędzić przed telewizorem. Córka z zięciem mieli…


Zmierzch świąt?

niedziela 31/12/2017
0

W chwili kiedy będą Państwo czytać ten felieton będzie już Nowy Rok a za Wami będzie już ta cala feeria świąt bożonarodzeniowych i sylwestrowo-noworocznych. Ja…


Pani Karp

wtorek 19/12/2017
0

Chociaż święta już blisko, to ten felieton nie będzie o karpiach jako takich, ale o pani Karp... O pani Karp zaś i jej działalności, chociaż…


Swojacy

środa 13/12/2017
1

Wszyscy znamy to powiedzenie, że sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą. Kiedy już do tej porażki dojdzie, a nawet jeszcze wcześniej dochodzi jednak…


Król jest nagi

wtorek 05/12/2017
2

Chyba Państwo również zauważyli, nie tylko ja, że ostatnimi czasy słowo Ukraina przestało pojawiać się w nagłówkach gazet i rzadko mówi się o niej w…


Stop hejtowi

poniedziałek 27/11/2017
2

O wszechobecnym hejcie już pisałam w swoich felietonach i to raczej w tonie kpiąco-drwiącym. Co gorsza, wszyscy już do hejtu się przyzwyczailiśmy, co nie oznacza,…


Prawe dzieci

poniedziałek 20/11/2017
2

Przepraszam Państwa, że ja jeszcze powrócę do tematu Marszu Niepodległości, ale sprowokował mnie do tego Wieceminister Sprawiedliwości - Michał Wójcik, który bodajże, o ile dobrze…


Tak być powinno

poniedziałek 13/11/2017
0

Nie wiem jak było w innych miastach, nie mniej ja w Warszawie miałam w dniu 11 listopada uczucie, że w domach pozostali tylko obłożnie chorzy…