Postawione na głowie


wtorek 31/07/2018

Od pewnego czasu mam takie uczucie, że wszystko czego do tej pory się uczyłam, wszystkie pewniki, a przede wszystkim prawa logiki stanęły na głowie.

No np. kiedy słyszę, że ktoś w głosowaniu otrzymał wynik 1:27 to znaczy, że wygrał i należy go obrzucać kwiatami, albo, gdy było się członkiem Solidarności, to stało się  tam gdzie stało ZOMO… Ostatnio usłyszałam, że pan prezydent Duda wygrał, bo Senat odrzucił jego wniosek o referendum konstytucyjne.

Mój dyskomfort jest tym większy, że niestety przed laty, w przeciwieństwie do ogółu i większości dziennikarzy, skończyłam wydział prawa, gdzie przez 5 lat uczyłam się zasad logiki, prawa rzymskiego, historii doktryn polityczno-prawnych, teorii państwa i prawa itd. i włos mi na głowie staje dęba na widok tego, co obecnie z prawem się wyprawia. To tak jak gdyby pojawili się lekarze-znachorzy i stwierdzili, że oni wiedzą lepiej, wiara w wirusy i bakterie nie obowiązuje, szczepienia są więc niepotrzebne,  a od teraz kto może leczyć będą decydowali oni, a ministrem zdrowia i jego urzędnikami będą członkowie partii „Nauka to przesąd”.

Z kolei lekarz-chirurg czyli marszałek Senatu Stanisław Karczewski wypowiada się na temat prawa czyli zajmuje stanowisko wobec ekspertyz  prawników kancelarii Senatu i oznajmia: – Ja się z tym nie zgadzam.  No i zdanie chirurga jest ważniejsze i decydujące, bo partia natchniona przez swojego prezesa wie lepiej co ludziom czyli suwerenowi potrzebne.

Jeszcze jakoś przebolałabym, że na czele Ministerstwa Sprawiedliwości stoi średnio douczony magister prawa, który nawet żadnej aplikacji nie robił, za to z rozmachem i szaleństwem jakobina w oczach wszystko reformuje, wywraca do góry nogami, wycina komunistów, nawet tam gdzie ich nie ma, oskarża i feruje wyroki jeszcze przed werdyktem sądu…

Gorzej, że swoje ministerstwo obsadził jeszcze większymi nieukami i dyletantami niż on sam. Stanowisko wiceministra w tym resorcie pełni niejaki Patryk Jaki, nie prawnik, bo absolwent wydziału politologii, zwolennik kary śmierci,  przeciwnik gejów i imigrantów. To pod jego nadzorem powstała nowelizacja nieszczęsnej ustawy o IPN, która wprowadzała karę więzienia za przypisywanie narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez nazistowskie Niemcy. Tygodnik „Wprost” przyznał mu 10 miejsce na liście 50 najbardziej wpływowych Polaków. Pełen tupetu, z 33-letnią bezczelnością   na pucołowatej twarzy startuje w kampanii na prezydenta Warszawy podpierając się sukcesami w aferze reprywatyzacyjnej i popisując się jednocześnie nie tylko brakiem doświadczenia ale i nieuctwem. Jego znajomość greki i łaciny jest porażająca ( patrz jego „hekatumba” i argument „ad persona”).

To pracownicy obecnego Ministra Sprawiedliwości pichcą jedną po drugiej nowe ustawy, które co rusz to trzeba nowelizować. Ta do tycząca Sądu Najwyższego  doczekała się już 5 nowelizacji, a pewnie będzie i szósta bo w tym pędzie i w nocy nie zauważono, że ta nowelizacja ustaw o sądach w jednym z przepisów odsyła do artykułu, który nie istnieje. Na błąd legislacyjny w ustawie wskazywał w trakcie wtorkowego wystąpienia w Senacie Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, ale  któż by go tam słuchał…

Moi drodzy! Konstytucja amerykańska weszła w życie w 1789 r. i od tego czasu doczekała się zaledwie 27 poprawek. Do jej zmiany potrzeba 2/3 głosów  członków obu izb.

Wyobrażacie sobie to szaleństwo legislacyjne w Polsce,  gdyby PiS mógł zmieniać konstytucję? Ja wolę sobie tego nie wyobrażać.

I od pewnego czasu zastanawiam się czy w Polsce demokracja nie wyradza się nam w ochlokrację. Z dwojga złego wolałbym rządy mędrców – taką zmodyfikowaną wersję państwa Platona. Tak. Wiem, że śni mi się utopia…


Moje najnowsze wpisy

 

Mądre głupoty

wtorek 31/03/2020

I o czym tu biedny człowieku możesz napisać felieton kiedy od trzech tygodni siedzisz na zadku w domu łykając piguły, wycierając nos i pokasłując. A…


Na kwaratannie

poniedziałek 23/03/2020

Wiadomo… Ludzie zawsze dzielili się na tych co mają szczęście i na tych co mają pecha w życiu… Czasem też to szczęście zmienne bywa, co…


Myjąc ręce

wtorek 17/03/2020

Jak Państwo pewnie zauważyli, oczywiście Ci co czytają moje felietony, do tej pory nie wspomniałam słowem o koronawirusie i sama starałam się żyć do tej…


Zaraźliwe emocje

poniedziałek 09/03/2020

Proszę Państwa! Byłam na Konwencji. Wyborczej ma się rozumieć, bo słowo konwencja ma w języku polskim kilka znaczeń i można ją np. przestrzegać, poddać się,…


Rząd się wyżywi

wtorek 03/03/2020

Czy Polska jest jeszcze krajem praworządnym i demokratycznym? – pyta coraz więcej osób. Czy praworządność jest już w kompletnej zapaści? – martwią się uczestnicy konferencji…


Trzymaj się

poniedziałek 24/02/2020

Tak się w moim życiu składa, że dość często, nie tylko racji wykonywanego zawodu, ale też tak prywatnie napotykam w swoim życiu ludzi, którzy potem…


Lewą czy prawą

wtorek 18/02/2020

Wróciłam właśnie ze spotkania dziennikarzy z ambasadorem Markiem Prawdą, a dokładniej z dyrektorem Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce i chciałam w pierwszej chwili opisać Państwu…


Brytole

wtorek 11/02/2020

31 stycznia Brytyjczycy wypisali się z Unii Europejskiej. I właściwie to nie powinnam o nich pisać, bo nie jestem ekspertem od spraw międzynarodowych, a brytyjskich…


Moda na nostalgię

wtorek 04/02/2020

Na dworze zima szara, ciemna i smutna, w polityce branie się za łby i słowa, które już dawno przestały być eleganckie, a tu jeszcze ze…


Raj na ziemi

wtorek 28/01/2020

Obejrzałam w ubiegłym tygodniu dokumentalny film : “Gauguin na Tahiti. Raj utracony” i zaczęłam się zastanawiać czy istnieje takie miejsce na ziemi na ziemi, gdzie…