Podpatrywanie natury


niedziela 12/11/2017
0

O kurczę pieczone!  O czym tu pisać, kiedy wszystko w dobie tej rewolucji jest polityczne: i szkoła, i sądy, i handel, a nawet czas, bo może go nie zmieniać na letni…? Nie wspomnę już o arabach (koniach oczywiście), kornikach, a już zwłaszcza kotach…

W dodatku ministrowie, zwłaszcza ci, którym grozi, że nie znajdą się w nowym, zrekonstruowanym rządzie zrobili się szczególnie nadaktywni. Minister Spraw Zagranicznych gromi Niemców i na wszelki wypadek z drugiej strony Ukraińców, Minister Infrastruktury i Budownictwa ciągle coś otwiera, zaś Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł postanowił przeskoczyć samą minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – Elżbietę Rafalską w zachętach do rodzenia dzieci.

No i w ten sposób hitem Internetu i nagłówków w prasie zagranicznej stały się … króliki. Mnisterstwo Zdrowia wyprodukowało bowiem telewizyjny spot, w którym słyszymy:

.”Kto jak kto, ale my, króliki, wiemy, jak zadbać o liczne potomstwo. Chcesz poznać nasz sekret? Po pierwsze – dużo się ruszamy, po drugie – zdrowo jemy, po trzecie – nie stresujemy się, kiedy nie musimy, i po czwarte – nie używamy sobie.

Więc jeśli chcesz kiedyś zostać rodzicem, weź przykład z królików. Wiem, co mówię, ojciec miał nas sześćdziesięcioro troje”.

Klip ma być emitowany w TVP do końca roku. Kosztował prawie 3 mln zł.

Pan Radziwiłł wie co mówi – sam wyprodukował siedmioro dzieci, no ale jemu to dobrze, bo ma je z czego wyżywić i a opieka lekarska za darmo i na miejscu.

No i w ten sposob tematem politycznym w Polsce stało się, o przepraszam, jest już od dawna – łóżko. A teraz może i trawka wzorem królików….

No i Internet ma używanie. Jedni są obrażeni za porównanie ich do zwierzaków.

Inni przypominają sobie niedawne czasy, kiedy to kpiliśmy z muzułmanek, że bez przerwy rodzą dzieci.

Jeszcze inni przypominają nawet słowa papieża Franciszka, który powiedział: „: Dobrzy katolicy nie muszą być jak króliki i mieć dużo dzieci”. Jeszcze inni mówią, że przecież teraz jest masa ludzi, którzy chcą mieć dzieci a nie mogą. I nic do tego nie ma zdrowe odżywianie, gimnastyka, czy relaks przy muzyce. A ten minister właśnie skasował bezpłatne in vitro.

Podejrzewam jednak, że większość kobiet jest oburzona, że traktuje się je jak fabryki. Owszem jedno dziecko, dwoje, no troje, ale liczy się też ich kariera zawodowa, czas na inne zajęcia, podróże, lektury…

Owszem, są kobiety takie jak np. Pani Małgorzata Terlikowska, którym rodzenie przychodzi łatwo (ma ich czworo), kocha dzieci, ale o ile mi wiadomo teraz też się już zbuntowała i piątego nie chce. Są i takie, które bycie matką traktują jak zawód, nie męczy je wieczne chodzenie w ciąży, płacz dzieci, podcieranie im pup, przecieranie zupek, a potem zawożenie i odwożenie do przedszkoli, szkół i liczne zajęcia. Nie znam badań, ale wydaje mi się, że takich kobiet obecnie nie jest dużo, tym bardziej, że Polacy ciągle zamożni w swojej masie nie są. Jeżeli dziś, przy obecnej, antyaborcyjnej polityce państwa już tak wielu tatusiów wali swoje dziecko po główce, bo nie może słuchać płaczu niemowlaka i trzeba je potem ratować w szpitalu, to jak zachowa się tata – królik, gdy będzie mu nad głową ryczeć dajmy na to dwunastka dzieci?

I na koniec ku rozweseleniu dodam, że gdy dziś udałam się na rehabilitację i masażysta kazał mi zdjąć bluzkę, przemknęła mi na ułamek sekundy myśl: czy on aby nie jest wzorcowym pracownikiem ministra Radziwilła i czy wie na pewno, że ja już jestem w wieku poprodukcyjnym? Na wszelki wypadek od razu pochwaliłam się, że jestem babcią… Ostrożności nigdy za wiele.

 

 

 

 


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ sześć = 9

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Grzebanie kultury

wtorek 23/01/2018
0

Parę dni temu byłam na pogrzebie Zosi. Rzadko chodzę na pogrzeby, bo zawsze się rozklejam. Zosi nie widziałam od dwóch lat i wiadomość  o jej…


Chwilka nostalgii

środa 17/01/2018
1

Przyznam się, że wspominam czasem dobrze czas „słusznie miniony”. A zdarza mi się to parę razy do roku kiedy mam się wybrać z wizytą do…


Szkoda Zakopanego

wtorek 09/01/2018
0

A ja jeszcze o Sylwestrze…   A to dlatego, że  po raz pierwszy w życiu zdarzyło mi się go spędzić przed telewizorem. Córka z zięciem mieli…


Zmierzch świąt?

niedziela 31/12/2017
0

W chwili kiedy będą Państwo czytać ten felieton będzie już Nowy Rok a za Wami będzie już ta cala feeria świąt bożonarodzeniowych i sylwestrowo-noworocznych. Ja…


Pani Karp

wtorek 19/12/2017
0

Chociaż święta już blisko, to ten felieton nie będzie o karpiach jako takich, ale o pani Karp... O pani Karp zaś i jej działalności, chociaż…


Swojacy

środa 13/12/2017
1

Wszyscy znamy to powiedzenie, że sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą. Kiedy już do tej porażki dojdzie, a nawet jeszcze wcześniej dochodzi jednak…


Król jest nagi

wtorek 05/12/2017
2

Chyba Państwo również zauważyli, nie tylko ja, że ostatnimi czasy słowo Ukraina przestało pojawiać się w nagłówkach gazet i rzadko mówi się o niej w…


Stop hejtowi

poniedziałek 27/11/2017
2

O wszechobecnym hejcie już pisałam w swoich felietonach i to raczej w tonie kpiąco-drwiącym. Co gorsza, wszyscy już do hejtu się przyzwyczailiśmy, co nie oznacza,…


Prawe dzieci

poniedziałek 20/11/2017
2

Przepraszam Państwa, że ja jeszcze powrócę do tematu Marszu Niepodległości, ale sprowokował mnie do tego Wieceminister Sprawiedliwości - Michał Wójcik, który bodajże, o ile dobrze…


Tak być powinno

poniedziałek 13/11/2017
0

Nie wiem jak było w innych miastach, nie mniej ja w Warszawie miałam w dniu 11 listopada uczucie, że w domach pozostali tylko obłożnie chorzy…