Paradoksy


wtorek 17/07/2018
88

Przez ostatnie dni oczy świata  były wpatrzone nie tylko w Mundial, ale i wylot jaskiń Tham Luang w Tajlandii, gdzie szybsze niż zazwyczaj opady monsunu uwięziły 4 km od wyjścia  grupkę dwunastu  chłopców i ich niedużo starszego opiekuna. To miała być miła wycieczka – picnic po wygranym meczu piłki nożnej. Niczyjej tu nie było winy. Na ślad chłopców natrafiono dopiero po 9 dniach i dokonało tego dwóch wytrawnych brytyjskich nurków- ratowników.  Na pomoc  stawiło się wielu wolontariuszy z całego świata, włączyła się tajska armia, lekarze i kto żyw i kto miał pojęcie co w takim wypadku czynić należy. W sumie około 1000 osób. Z trzech opcji ratowania uwięzionych tj. drążenia otworu w skałach, czekania aż monsun się skończy oraz ratowania przez holowanie dzieci przez zalane korytarze, zdecydowano się na tę ostatnią.  Sęk w tym, że ci chłopcy  nigdy nie nurkowali, a większość nawet nie potrafiła pływać. Nauka nurkowania w takich warunkach, gdy ciemno, a dzieci osłabione i wychudzone głodem, zziębnięte, musiała ograniczyć się tylko do minimum. Tymczasem w TV trwały dyskusje czy lepiej podczas ewakuacji podać dzieciom środki uspokajające czy  lepiej nie, bo powinny współpracować. Mnie przekonał jeden z polskich ratowników, który stwierdził, że z dwojga złego wolałby holować bezwładny worek niż stoczyć walkę ze spanikowanym i agresywnym, bo walczącym o życie nastolatkiem. A i tak same przygotowania pochłonęły ofiarę. Zginął z braku tlenu jeden z tajskich  komandosów. Po kilkudniowych przygotowaniach, precyzyjnym podziale zadań wydobyto pierwszą czwórkę, następnego dnia kolejne 4 osoby i na koniec pozostałą piątkę. Wszyscy trafili wprost do szpitala na kwarantannę, badania,  podleczenie infekcji i dojście do sił. Ogólnie jednak dominował ton zachwytu, że jak na to co ta trzynastka  przeżyła, to jej stan jest świetny.

A mnie  tym momencie przypomniała się historia 33 górników w zawalonej kopalni złota i miedzi w San Jose w Chile  w  2010 roku. Górnicy spędzili wtedy pod ziemią 69 dni i na powierzchnię wydobyto ich przy pomocy specjalnej kapsuły w wydrążonym wcześniej szybie.  Świat wówczas też był w euforii.

Sąd jednak  uznał, że nie ma wystarczających dowodów na to, że właściciele nie zastosowali odpowiednich środków bezpieczeństwa. Górnicy owszem  otrzymali emerytury, ale były one tylko dodatkiem do pensji. Musieli wrócić do pracy.  Do pracy na dole wróciło tylko dwóch, czy trzech. Dla reszty, to było zbyt duże obciążenie psychiczne. Wielu musiało długo walczyć z depresją i lękami.

Nie wiemy jaki ślad w psychice tajskich  chłopców pozostawią  ich przeżycia. Najmłodszy miał 11 lat. Czy fakt, że byli tak młodzi to lepiej czy gorzej? W dodatku, my Europejczycy skłonni jesteśmy przypisywać moim zdaniem nadmierne umiejętności panowania nad własnym ciałem i umysłem ludom azjatyckim, wierząc w  cudowne właściwości wschodnich  praktyk medytacyjnych, jogi, diet itp.

A tak na marginesie tych zdarzeń jeszcze jedna refleksja. To pięknie, że w  obliczu takich katastrof świat potrafi się jednoczyć, a ludzie o różnych kolorach skóry i poglądach nieść sobie pomoc. Mam jednak odczucie, że w ostatnim przypadku mieliśmy do czynienia z czymś w rodzaju mistrzostw świata w ratownictwie jaskiniowym.  To były swoiste zawody sportowe pod szczytnym hasłem. Cały świat na to patrzył, a tajskie dzieci były urocze i sympatyczne – to mali piłkarze. Na dodatek akcja zakończyła  się  happy endem, a my lubimy dobre zakończenia.

Dlaczego jednak równocześnie pozwalamy na utonięcia lub odsyłamy od kraju do kraju rozbitków na Morzu Śródziemnym? Dlaczego ratujemy jednego psa, który na krze spłynął Wisłą do morza, a inne skazujemy na głodową śmierć przywiązując drutem do drzewa? Świat jest pełen paradoksów…


Komentarze 88 Dodaj komentarz

 
  1. wh0cd1400667 [url=http://azithromycin.network/]azithromycin[/url] [url=http://synthroidpills.doctor/]synthroid 200 mcg[/url] [url=http://synthroid.bio/]synthroid 150[/url] [url=http://amoxicillinpills.doctor/]amoxicillin 125mg[/url] [url=http://antabuse.network/]buy disulfiram without prescription[/url] [url=http://lasix.network/]lasix[/url] [url=http://retinapills.in.net/]retin a 0.05[/url] [url=http://motrin.icu/]motrin[/url] [url=http://propranolol.guru/]propranolol buy[/url] [url=http://neurontinbest.us.org/]neurontin[/url]

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


7 × siedem =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

O co chodzi tym Francuzom

wtorek 11/12/2018
1

Proste rozwiązania jak się okazuje nie zawsze są skuteczne. Mógł się o tym przekonać ostatnio Emmanuel Macron, który jako człowiek nowoczesny i rozumiejący potrzeby czasu,…


Trochę o kobietach

wtorek 04/12/2018
0

A ja bym chciała, aby dzień 28 listopada był świętem państwowym! – wystrzeliła z pomysłem, jak to ona, Kazimiera Szczuka – i byśmy tego dnia…


Pomnik na Marsie

wtorek 27/11/2018
0

Nie wiem, czy ktoś prowadzi takie statystyki, ile mamy np. pomników w Europie. Jestem jednak przekonana, że w takim obliczeniu ilu mieszkańców przypada na jeden…


Nie usypiajmy

wtorek 20/11/2018
0

Pamiętam z czasów mojej młodości, że najlepszym środkiem nasennym była dla mnie lektura „Historii państwa i prawa” Karola Koranyiego, która dla wszystkich kandydatów na prawników…


Dawno temu w Afryce

środa 14/11/2018
1

Podobna historia przytrafiła mi się dopiero drugi raz w życiu. Pierwszy raz, to było jeszcze w Białobrzegach, w latach 70-tych, gdy pod czas pobytu na…


Kobiety niepodległe

wtorek 06/11/2018
0

Ha! Muszę się przyznać, że wybierając się parę dni temu do Muzeum Sztuki Współczesnej w W-wie na wystawę pt. „Kobiety Niepodległe” spodziewałam się zupełnie czegoś…


Moja baaardzo długa noc

wtorek 30/10/2018
2

     Proszę Państwa! To była moja najdłuższa doba bez snu! Dłużej tylko rodziłam dziecko, bo 36 godzin. No, ale rodziłam  wieki temu, w dodatku…


Kto i jak

czwartek 25/10/2018
4

Wiem, wiem… Felieton powinien być lekkim, niemal rozrywkowym „kawałkiem” do poczytania w gazecie, a ja  tu  znowu wyjeżdżam z wyborami… W momencie, gdy Państwo będą…


Śpijmy spokojnie

wtorek 16/10/2018
3

Niebawem wybory. Trudno od nich uciec. Strach wyjść z domu nawet do śmietnika, bo już dopada człowieka kurier na rowerze z ulotką. Nie można wychylić…


Czy artyście wolno więcej

wtorek 09/10/2018
1

Jakiś czas temu pisałam o filmie poświęconemu ikonie kina czyli Jean Luc Godardowi, w którym jego autor  obszedł się ze swoim bohaterem dość ostro pokazując…