Oskarżam…


wtorek 07/01/2020
4

Oskarżam…

…tak zaczął swój słynny tekst pisarz Emil Zola zwracając się w liście otwartym do prezydenta Republiki Francuskiej 13 stycznia 1898 r. zamieszczonym w paryskim czasopiśmie „L’Aurore”.

Obszerny list, napisany w obronie niesprawiedliwie oskarżonego o szpiegostwo, osądzonego i skazanego oficera francuskiego żydowskiego pochodzenia, Alfreda Dreyfusa, podejmował też ogólniejsze tematy: antysemityzmu, potrzeby cywilnej kontroli nad armią, panujących wówczas stosunków społecznych. Sprawa Dreyfusa przewijała się nieustannie przez literaturę i piśmiennictwo XX wieku. Natykałam się na nią co rusz to, ale przyznam się do tej pory nie zadałam sobie fatygi, aby dowiedzieć się na czym kłamliwe oskarżenia polegały i jak zostały spreparowane.

No i wyjaśnił mi to teraz naprawdę dokładnie film Romana Polańskiego “Oficer i szpieg”. Tytuł filmu nawiasem mówiąc uważam za fatalny, bo sugeruje jakiś rozrywkowy kawałek kryminalny. Nie wiem dlaczego nie został zachowany tytuł oryginalny – właśnie “J’accuse» .

Niektórzy piszą o tym filmie, że jest wybitny, ja natomiast uważam, że jest po prostu dobrze, rzetelnie zrobiony, być może ze stratą dla filmu jako takiego, bo przez tę dokładność właśnie pośrodku robi się nużący. Nie jest to oczywiście pierwszy film jaki na temat Dreyfusa nakręcono, ale pierwszy który ja obejrzałam i wdzięczna jestem za włożony przez Polańskiego trud, aby objaśnić tajniki oszustwa jakiego wtedy dokonano, a ówczesny rząd nie palił się do ustalenia prawdy. Wręcz przeciwnie skazywał ludzi niewinnych.

Niektórzy twierdzą mówiąc o Polańskim, że zrobił ten film po to, aby przy okazji zwrócić na siebie uwagę jako ofiarę. Przecież on już swój grzech odpokutował, a ludzie ciągle go o to samo oskarżają. Nawet w Wenecji były problemy, bo przewodnicząca jury przed rozpoczęciem konkursu odmówiła udziału w galowym pokazie. (Później jednak ustąpiła, a film wyjechał ze Srebrnym Lwem). Wcześniej na fali zapoczątkowanej przez ruch #MeToo – Polański został usunięty z szeregów Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. W Polsce też jego pokazom retrospektywnym zaczęły towarzyszyć protesty: wystarczy wspomnieć ten, który niedawno odbył się w łódzkiej szkole filmowej przed zapowiedzianym spotkaniem reżysera ze studentami.

W tym miejscu chcę powiedzieć, że ja osobiście za Polańskim jako człowiekiem nie przepadam. Przypomniało mi się, że mam w domu napisaną przez niego i wydaną w 1989 r. autobiografię pt. «Roman». I pamiętam, że już wtedy nie podobały mi się jego szwajcarskie wyczyny w Gstaad. Jak pisze Polański (a był to rok 1969)… «Gstaad było miejscem spotkań międzynarodowej elity. Już po krótkim pobycie można było zorientować się, że w miejscowości tej odbywa się światowy zlot szykownych pensjonarek….Miały zwyczaj odwiedzać mnie w domu niekoniecznie w celach erotycznych, ale i to się zdarzało. Miały przeciętnie od 16 do 19 lat – już nie dziewczynki, ale jeszcze nie kobiety… Ryzykowały wiele. O umówionej godzinie podjeżdżałem samochodem i zatrzymywałem się w pobliżu szkoły..»

Tak, to znaczy nie rozumiem – plaster w postaci młodych dziewczynek na rany po ciężkim dzieciństwie i stracie żony? Seks jest dobry na wszystko? Nie jestem purytanką, ale… Może teraz jednak na starość Piotruś Pan zmądrzał i należy dać mu już spokój?

 

 

 


Komentarze 4 Dodaj komentarz

 
  1. Odniosę się tylko do dwóch twoich „zarzutów” w sprawie filmu.Pierwszy tytuł. Wydaje mi się, że gdyby film nosił tytuł dosyć oczywisty J’accuse, to to byłoby to odczytywane wprost- Ja Polański oskarżam i odnoszone do jego osobistej sytuacji. Dając inny przeniósł ciężar na bardziej ogólny poziom choć dotyczył konkretnej sprawy Dreyfusa. Jeśli chodzi o tę drobiazgowość, która wydaje się nużąca, jest to celowe działanie pokazujące sposób tworzenia fałszywych informacji, wciągania kolejnych uczestników do spisku, tworzenia kręgu ludzi pozbawionych zasad gotowych do wystawiania fałszywego świadectwa. Opowiedział historię draństwa ze szczegółami abyśmy wiedzieli jak do tego łatwo dochodzi. Mnie to dało do myślenia…

       Odpowiedz
    1
    0
  2. Usually i don’t watch movies because of i am vey busy in my work of investment immigration program usa but after reading this article now i am thinking that i should watch this movie soon, then I will able to understand this matter. But if this writer Emil is accusing on this matter so that’s mean the writer has a valid case on this matter.

       Odpowiedz
    1
    0
  3. Visit site of the service where you’ll be able to order academic papers. They offer delivery in no time and professional assistance to those who have no writing talent.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dwa + 4 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Kasta w todze

poniedziałek 20/01/2020
0

Do pisania o togach czuję się upoważniona, chociaż teraz jestem tylko zwykłą felietonistką. Po pierwsze mam takie samo wykształcenie jak sam Minister Sprawiedliwości, a doświadczenie,…


Nie cierpię niedziel

wtorek 14/01/2020
10

Wprawdzie feeria bożonarodzeniowych i noworocznych świąt za nami, ale ciągle ona odbija mi się czkawką i chcę o niej napisać parę słów. A skłoniły mnie…


Szczerze o Tusku

poniedziałek 30/12/2019
97

Szczerze? To już poczułam się zmęczona po przeczytaniu niecałych 100 stron dzienników Donalda Tuska pod tym właśnie tytułem. Okazało się bowiem, że codzienna praca przewodniczącego…


Ach, ten Nobel

wtorek 17/12/2019
1

Są na tym świecie nagrody, a mam tu na myśli różne dyplomy, medale i statuetki, o których zdobyciu marzą miliony ludzi i wydają się być…


Basie i Barbórki

środa 11/12/2019
90

Lubię Basie. W czasach mojego dzieciństwa to było jedno z najbardziej popularnych imion. Na imię Basia miała nawet moja największa i najbardziej elegancka lala z…


Parady

wtorek 19/11/2019
479

- Nie, nie pójdziesz na Paradę Niepodległości – zakazuję Ci – krzyknęła parę dni temu, moja córka do mnie, czyli do swojej matki. Jak ci…


Młody, naiwny

poniedziałek 11/11/2019
422

Darujcie drodzy Czytelnicy, że znowu napiszę o filmie, ale tak się składa, że akurat mamy wysyp dobrych, a nawet bardzo dobrych filmów politycznych. Mówiąc o…


Młody Ziuk

wtorek 05/11/2019
389

Ten film obejrzałam w towarzystwie uczniów z zespołu szkół nr 23 w Warszawie i zrazu byłam tym przerażona, jako, że na sali oprócz mnie było…


Na pal

wtorek 29/10/2019
458

Niedawno wiele osób usłyszało o istnieniu w Polsce takiego miasteczka położonego na Mazowszu nad rzeką Wkrą jak Lubowidz, a to za sprawą curiozalnej wypowiedzi jego…


Portfel i różaniec

wtorek 22/10/2019
1

Wybory, wybory i po wyborach… Sceny politycznej tym razem nie wywróciły, ale jednak wniosły pewne zmiany. Co sądzą o nich mądrzy ludzie zajmujący się badaniem…