Niech żyje football


wtorek 26/06/2018
1

Oo czym tu pisać, gdy  człowiek chory i domu nie opuszcza, a różni sprawozdawcy sportowi od rana do nocy krzyczą mu do ucha : – och, jaka zmarnowana okazja – piłka wyszła na aut albo: – czy  kto by pomyślał, że Argentyna może nie wyjść z grupy….

No, więc oglądam Mundial, bo w piłkę nożną  gra 240 mln ludzi i jest to najpopularniejszy sport na świecie. A dlaczego to właśnie stała się nim piłka? Jak czytam – powodów jest mnóstwo. Po pierwsze, to prosta, nieskomplikowana gra. Po drugie nie wymaga jakiegoś szczególnie drogiego oprzyrządowania. Po trzecie:  jest religią. Najwięcej fanklubów mają drużyny piłkarskie. Piłka wzbudza najwięcej emocji, także tych negatywnych. Przyciąga uwagę, dlatego dla bezpieczeństwa Izrael gra w kwalifikacjach w Europie, bo mecze z Iranem, Palestyną czy innymi arabskimi państwami  na ich terenie skończyłyby się na bójkach kibiców i rozruchach na ulicy.

Po czwarte futbol nie wyklucza – wymaga  tylko ogólnorozwojowej sprawności fizycznej, ale jego piękno polega też na tym, że nikt nie jest skreślony. W koszykówce musisz być wysoki, w rugby silny, w tenisie zwrotny. Tymczasem w piłce są i niewysocy bramkarze jak i napastnicy, są starsi wiekiem, którzy są wciąż w topowej formie. Nawet jak ktoś nie ma talentu wrodzonego, ale ostro trenuje latami, jest zdrowy, inteligentny i gra do końca na całego – osiągnie poziom co najmniej średni.

Po piąte – to tu przepływają największe w sporcie pieniądze. Dotyczy to zarówno tzw. transferów  jak i kontraktów sponsorskich, czy praw telewizyjnych. Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej to największe obok Olimpiady  imprezy na świecie…

Piłka ma również wpływ na politykę. Zdaniem pewnego dziennikarza,  gdyby FIFA i UEFA (Światowa i Europejska federacja piłki nożnej) nakazały Rosji wycofanie wojsk z Ukrainy i karą byłoby odebranie organizacji Mistrzostw Świata – efekt byłby natychmiastowy, presja społeczeństwa była by tak duża, że nawet tak zniewolony naród jak Rosjanie, by się zbuntował.  Gdyby FIFA karała punktami w eliminacjach do mistrzostw świata za działania zbrojne – nie byłoby walk na Bałkanach, Ukrainie czy Afryce.

No, nie wiem….

Ale faktem jest, że wszyscy władcy tego świata z piłką fotografować się lubią i nie wzdragają się przed wejściem do śmierdzącej jeszcze potem męskiej szatni, bo to przysparza im popularności. Do polskiej szatni po pierwszym meczu nikt się  nie pchał. Polacy na widok swojego czarnego, rosłego przeciwnika dosłownie stężeli ze strachu i bali mu się czymkolwiek narazić. Grzecznie przegrali 2:1, wbijając sobie nawet uprzejmie samobója. Strach był kompletnie nie na miejscu, bo Senegalczycy, to nie ludożercy, co więcej po zwycięstwie nad polską drużyną, zamiast palić race, drzeć gęby i chlać, posprzątali swój sektor. na stadionie. Także w czasie meczu zachowywali się niepatriotycznie – nie gwizdali i nie wyrywali krzesełek. Tymczasem sfrustrowani polscy kibice zrobili niezłą demolkę w Antwerpii w tamtejszej strefie kibica. Wykrzykiwali rasistowskie hasła, rzucali krzesłami i ławkami. Bo my kurczę, tak kochamy Polskę…

Ciekawe jak nam pójdzie w niedzielę z Kolumbią. Zawczasu radzę rozejrzeć się za jakimś Kolumbijczykiem do pobicia,  bo niedużo ich,  zwłaszcza w Polsce….

 


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. (…)o czym tu pisać, gdy człowiek chory i domu nie opuszcza(…)

    Dziwne, zawsze myślałem że złego licho nie bierze.

       Odpowiedz
    1
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dwa × 4 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Dawno temu w Afryce

środa 14/11/2018
1

Podobna historia przytrafiła mi się dopiero drugi raz w życiu. Pierwszy raz, to było jeszcze w Białobrzegach, w latach 70-tych, gdy pod czas pobytu na…


Kobiety niepodległe

wtorek 06/11/2018
0

Ha! Muszę się przyznać, że wybierając się parę dni temu do Muzeum Sztuki Współczesnej w W-wie na wystawę pt. „Kobiety Niepodległe” spodziewałam się zupełnie czegoś…


Moja baaardzo długa noc

wtorek 30/10/2018
0

     Proszę Państwa! To była moja najdłuższa doba bez snu! Dłużej tylko rodziłam dziecko, bo 36 godzin. No, ale rodziłam  wieki temu, w dodatku…


Kto i jak

czwartek 25/10/2018
2

Wiem, wiem… Felieton powinien być lekkim, niemal rozrywkowym „kawałkiem” do poczytania w gazecie, a ja  tu  znowu wyjeżdżam z wyborami… W momencie, gdy Państwo będą…


Śpijmy spokojnie

wtorek 16/10/2018
1

Niebawem wybory. Trudno od nich uciec. Strach wyjść z domu nawet do śmietnika, bo już dopada człowieka kurier na rowerze z ulotką. Nie można wychylić…


Czy artyście wolno więcej

wtorek 09/10/2018
0

Jakiś czas temu pisałam o filmie poświęconemu ikonie kina czyli Jean Luc Godardowi, w którym jego autor  obszedł się ze swoim bohaterem dość ostro pokazując…


Biały miś

wtorek 02/10/2018
0

Aby odpocząć od  przedwyborczej atmosfery, gdzie zrobiło się już bardzo gorąco a drwa rąbie się tak ostro, że wióry lecą  już we wszystkie  strony, chcę…


Jak poczuć się lepiej

wtorek 25/09/2018
0

Nie wiem jak Państwo, ale mnie wielokrotnie zdarzało się wściekać, że urodziłam się i mieszkam w Polsce. Głównym powodem mojej frustracji były w takich momentach…


Europa new

wtorek 18/09/2018
0

Parę dni temu prezydent Duda stojąc na tle kolorowych pań z miejscowego zespołu folklorystycznego oraz pięknie odrestaurowanego za unijne pieniądze leżajskiego Dworu Starościńskiego z właściwą…


Czego uczą reformy

wtorek 11/09/2018
0

Zaczął się rok szkolny a z nim  jęki rodziców: a to, że tornister za ciężki, a to, że lekcje trwają za długo, a to, że…