Nerwowy październik


wtorek 08/10/2019
13

Dzisiaj Facebook przypomniał mi piękne, ciepłe dni z początku października na zdjęciach zrobionych przez mnie pięć lat temu w Lesie Kabackim. Tu pan na spacerze z psem – malamutem z zawiązaną na szyi zawadiacką, czerwoną chustką, tam inny na ławce, obok której stoi rower, którym najwidoczniej przyjechał, zatopiony w książkowej lekturze, na trzecim zdjęciu pięknie czerwienieją liście, a na wszystkich cisza, słońce i leniwy, błogi spokój.

Tegoroczny październik zupełnie inny. Zimny, wietrzny, deszczowy a przede wszystkim… nerwowy.

A wszystko przez te wybory. Człowiek w każdej wolnej chwili rzuca się na sondaże patrząc czy coś drgnęło, lata z ulotkami po ulicy zachęcając do głosowania i śledzi w internecie zajadłe dyskusje. A w Warszawie najgorzej mają wyborcy w okręgu 44 głosujący na senatora, bo mają do wyboru dwóch kandydatów z PiS-u: lekarza Marka Rudnickiego i nauczyciela akademickiego Michała Ujazdowskiego, który poglądy mało co zmienił, ale szyld partyjny i owszem. No, to ci bardziej nerwowi się wściekają i chcą głosować na trzeciego czyli Pawła Kasprzaka. No, to jeszcze inni mówią, że Kasprzak to jakobin, rewolucjonista, chociaż z białą różą dla niepoznaki w zębach, a poza tym nie ma szans.

No, to dziękuję Bogu, bo ja mam wybór między starszą panią z laseczką, a laseczką – onegdaj córeczką wojennego tatusia… I chociaż niedawno opublikowany został list otwarty do kandydatów niezależnych, niewskazanych przez trzy ugrupowania opozycyjne (KO, Lewica i PSL), podpisany m.in. przez trzech byłych prezydentów Aleksandra Kwaśniewskiego, Lecha Wałęsę i Bronisława Komorowskiego, to właśnie przed chwilą Kasprzak oznajmił, że z kandydowania nie rezygnuje.

No, a wszyscy nasłuchują ciekawi co im która partia jeszcze obieca, bo może jeszcze przypadkiem słowa dotrzyma!

Oczywiście najlepiej jest jak rzuca pieniędzmi, bo każdy człowiek swój rozum ma i wie na co je wydać; czy na wódkę, wakacje, czy korepetycje dla dziecka. A w takim np. PO czy Nowoczesnej siedzą takie mądrale i się zastanawiają: a może lepszy byłby model skandynawski, czyli zamiast dawania pieniędzy do ręki rodzicom lepiej zabezpieczyć każdemu dziecku opiekę w publicznych ośrodkach jak żłobki czy przedszkola. W Polsce 68% dzieci z takiej opieki korzystać nie może i matki muszą siedzieć w domu. A gdy jest dobra opieka, matka może iść do pracy z korzyścią dla siebie, rodziny i gospodarki państwa.

No, ale fraza “rząd daje 500 zł na dziecko” tak dobrze brzmi, że żadna partia ze strachu przed spadkiem popularności teraz przed wyborami nie powie: Nie, nie damy!

Wysłuchałam właśnie dzisiaj debaty uczonych głów w Fundacji Batorego pod umownym tytułem: “Jak ulepszyć 500+” i wynika z niej, że owszem owo słynne 500+ ma swoje zalety, bo jest proste i nikogo nie stygmatyzuje. Nie wstyd brać taki zasiłek, bo biorą go wszyscy. Do publicznych szkół bogaci też z posyłają swoje dzieci i nikt nie ma pretensji, że uczą się za darmo.

Tylko, że owo 500+ niczego nie załatwia. Nie wzrosła znacząco liczba urodzeń dzieci (a to było sztandarowe hasło, którym wymachiwano), a teraz nawet spadła (i były to drugie dzieci w rodzinie), nie zlikwidowało to ubóstwa, jak triumfalnie głoszono. Jak wynika z badań, to nie zasiłek stymuluje dzietność, ale możliwość opieki nad dziećmi i odpowiednio długi urlop wychowawczy. A w ogóle polityka prorodzinna to materia skomplikowana i środki użyte powinny być różnorodne. To wszystko nie jest proste i nie nadaje się do wykrzyczenia w jednym chwytliwym haśle na wiecu wyborczym. Niestety!


Komentarze 13 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


jeden + = 10

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Lepiej doczytać

wtorek 15/10/2019
0

To wydanie tygodnika i mój felieton czytać będę Państwo znając wyniki tegorocznych wyborów. Ja pisząc to, jeszcze ich nie znam, ale nawet delfijska Pytia w…


Korki

wtorek 24/09/2019
13

Od czasu do czasu, chociaż się przed tym bronię, rzeczywistość przypomina mi bez patrzenia w lustro jak bardzo jestem stara. Weźmy dla przykładu takie korki……


Bajki i baśnie

wtorek 17/09/2019
5

Mam to szczęście, że pierwszą nitkę warszawskiego metra wybudowano tuż pod moim nosem tzn. miejscem zamieszkania i często z niego korzystam, zwłaszcza, gdy mam jechać…


Ach, ta okropna polityka!

poniedziałek 09/09/2019
2

Patryk Vega reżyser filmu, “Polityka”, który w ub. tygodniu wszedł na ekrany w jednym z wywiadów wyznał, że wcześniej polityką w ogóle się nie interesował.…


Zemsta przyrody

wtorek 03/09/2019
0

Niedawno, gdy do Warszawy zaczęła zbliżać się burza, moi warszawscy i podwarszawscy znajomi zaczęli się szybko nawzajem informować na Fb u kogo grzmi i błyska,…


Ostro doje...ć

wtorek 27/08/2019
3

Od dłuższego czasu żyjąc w Polsce można nie chodzić do kina lub teatru, jeżeli ktoś lubi filmy akcji lub groteskę. Nawet nie ruszając się z…


Idzie jesień

wtorek 20/08/2019
2

Lato ściele już kobierce na łąkach dla pani jesieni - napisała poetycko na Fb Anna Maria Nowakowska i pokazała kwiaty wrzosów. Jeszcze dwa tygodnie, koniec…


Felieton feministyczny

wtorek 13/08/2019
3

Ech - pomyślałam – zrobiłam się ostatnio monotematyczna i ponura, bo piszę tu głównie o polityce albo o topielcach. Są wakacje, ludzie chcieliby poczytać coś…


Czy coś się stało?

wtorek 06/08/2019
5

No, właśnie… Czy w Polsce coś się stało, bo niektórzy jak gdyby niczego nie zauważyli. Kraj istnieje, jego instytucje też, bezrobocie spadło, a niektórym nawet…


Brunatnystok

wtorek 30/07/2019
1

Do tej pory nie pisałam nic na temat gejów, czy LGBT jednak wydarzenia w Białymstoku, który teraz wiele osób nazywa Brunatnymstokiem zmusiły i mnie do…