Moda na nostalgię


wtorek 04/02/2020
63

Na dworze zima szara, ciemna i smutna, w polityce branie się za łby i słowa, które już dawno przestały być eleganckie, a tu jeszcze ze Wschodu nadciąga groźny, nierozpoznany póki co wirus. Nie polecam jednak Państwu na zły nastrój jednego głębszego kielicha, ale mogę z czystym sumieniem polecić francuski film, „Poznajmy się jeszcze raz”, który okrzyknięto już najprzyjemniejszym filmem tej zimy i stał się on już kinowym przebojem we Francji (ponad milion widzów po dwóch tygodniach wyświetlania), a do polskich kin wszedł 31 stycznia.

Podobno nastała teraz moda na nostalgię. Sama czytam na portalach społecznościowych wspomnienia różnych ludzi z dzieciństwa i młodości, twierdzących, że chociaż było biednie, to wesoło i w ogóle fajnie.

Bohater tego filmu też należy do tych, którzy niezbyt dobrze czują się we współczesności. Film rozpoczyna właśnie scena, w której małżeństwo z długoletnim stażem — rysownik Victor i psychoanalityczka Marianne — spędzają towarzyski wieczór ze swoim synem i jego przyjaciółmi. On czuje się zagubiony w świecie nowych technologii, tęskni za życiem analogowym, kiedy jeszcze gazety drukowały jego rysunki. Ona zachwyca się możliwościami, które daje postęp technologiczny i sztuczna inteligencja. Kiedy on w łóżku czyta książkę, ona pogrąża się w doświadczaniu wirtualnej rzeczywistości. „Myślę, że żyjesz zbyt długo” — mówi Victorowi małżonka podczas jednej z kłótni. Wkrótce potem wyrzuca go z domu, a swój czyn uważa za spóźniony akt wyzwolenia. Wymienia go też na model bardziej energicznego kochanka, jak się jednak okaże niepozbawionego też wad.

Tymczasem przyjaciel jego syna prowadzi innowacyjną firmę dla znudzonych i bogatych klientów, dzięki której będę mogli podróżować w czasie – spotkać się np. z Ludwikiem XIV czy Hitlerem. Obudowane to wszystko jest scenografią i kostiumami z epoki z udziałem licznych aktorów. Przybity małżonek czyli Victor wchodzi w tę zabawę, ale wybiera lata 70-te, kiedy poznał swoją żonę wówczas rudowłosą i trochę szaloną piękność. Bohater wie jednak cały czas, że już nie jest dwudziestolatkiem, nie mniej otaczająca go rzeczywistość lat 70-tych wydaje mu się bardziej prawdziwa i realna, niż obecny wirtualny świat.

Taka zabawa nie jest jednak ani tania ani bezkarna. Victor musi sprzedać letni dom jego i żony (bez jej wiedzy oczywiście) w Biarritz, na dodatek zakochuje się w młodej aktorce odtwarzającej rolę Marianne.

Takie powroty w przeszłość zatem nie zawsze są miłe, bo okazuje się, że o czymś bolesnym zapomnieliśmy, albo zakopaliśmy głęboko, a to jednak wyłazi.

Zakończenia filmu oczywiście nie zdradzę, ale powiem jednak, że kocham francuskie poczucie humoru, które na ogół nie powoduje głośnego rechotu, bo ktoś powiedział na głos słowo d…pa, ale krótkie parsknięcie czy szeroki uśmiech. A takich momentów w tym filmie sporo.

A na koniec zaczęłam się zastanawiać jaki okres ja sama bym wybrała, gdybym mogła cofnąć się w przeszłość?

I patrzcie Państwo! Też wybrałabym lata siedemdziesiąte, konkretnie siedemdziesiąty piąty rok. Pamiętacie może muzykę z tamtych lat, kolorowe stroje, spodnie dzwony, hafty, długie spódnice…? To miało swój urok i klimat. Nie jaraliśmy wtedy powszechnie “marychy” trudno wtedy w Polsce dostępnej i nielegalnej do dziś, kopciliśmy jednak wszyscy papierosy, co jednak wielu na zdrowie nie wyszło.

Jak się jednak tak jeszcze głębiej zastanowić, to każdy okres ma swoje plusy i minusy. Trzeba tylko umiejętnie z teraźniejszości korzystać. Ot, co!

 

 

 

 

 

 

 

 


Komentarze 63 Dodaj komentarz

 
  1. Through our experts, we offer all kinds of Nursing Research Paper Writing Services and Legit Research Paper Help Services to suit the needs of every student when they are given any Nursing Essay Writing Services.

       Odpowiedz
    0
    0
  2. Any student who may need Top Essay Writing Services is free to request our writers for assistance from Top Essay Writing Help Service Centre as they are committed to helping clients when they visit Top Essay Writing Company Online.
    https://topessaywriting.com/

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− siedem = 1

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Na kwaratannie

poniedziałek 23/03/2020
0

Wiadomo… Ludzie zawsze dzielili się na tych co mają szczęście i na tych co mają pecha w życiu… Czasem też to szczęście zmienne bywa, co…


Myjąc ręce

wtorek 17/03/2020
1

Jak Państwo pewnie zauważyli, oczywiście Ci co czytają moje felietony, do tej pory nie wspomniałam słowem o koronawirusie i sama starałam się żyć do tej…


Zaraźliwe emocje

poniedziałek 09/03/2020
14

Proszę Państwa! Byłam na Konwencji. Wyborczej ma się rozumieć, bo słowo konwencja ma w języku polskim kilka znaczeń i można ją np. przestrzegać, poddać się,…


Rząd się wyżywi

wtorek 03/03/2020
59

Czy Polska jest jeszcze krajem praworządnym i demokratycznym? – pyta coraz więcej osób. Czy praworządność jest już w kompletnej zapaści? – martwią się uczestnicy konferencji…


Trzymaj się

poniedziałek 24/02/2020
4

Tak się w moim życiu składa, że dość często, nie tylko racji wykonywanego zawodu, ale też tak prywatnie napotykam w swoim życiu ludzi, którzy potem…


Lewą czy prawą

wtorek 18/02/2020
53

Wróciłam właśnie ze spotkania dziennikarzy z ambasadorem Markiem Prawdą, a dokładniej z dyrektorem Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce i chciałam w pierwszej chwili opisać Państwu…


Brytole

wtorek 11/02/2020
16

31 stycznia Brytyjczycy wypisali się z Unii Europejskiej. I właściwie to nie powinnam o nich pisać, bo nie jestem ekspertem od spraw międzynarodowych, a brytyjskich…


Raj na ziemi

wtorek 28/01/2020
7

Obejrzałam w ubiegłym tygodniu dokumentalny film : “Gauguin na Tahiti. Raj utracony” i zaczęłam się zastanawiać czy istnieje takie miejsce na ziemi na ziemi, gdzie…


Kasta w todze

poniedziałek 20/01/2020
4

Do pisania o togach czuję się upoważniona, chociaż teraz jestem tylko zwykłą felietonistką. Po pierwsze mam takie samo wykształcenie jak sam Minister Sprawiedliwości, a doświadczenie,…


Nie cierpię niedziel

wtorek 14/01/2020
76

Wprawdzie feeria bożonarodzeniowych i noworocznych świąt za nami, ale ciągle ona odbija mi się czkawką i chcę o niej napisać parę słów. A skłoniły mnie…